PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, Cris7, maestro, piotrcies, fieldy

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 34837
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 976

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: fieldy » sob 18.06.2016 22:37

Professor Chaos pisze:Source of the post Karma bitch!


Professor Chaos pisze:Source of the post CR już przebiera nóżkami bo szykuje się jakiś kosmiczny rekord bramek z takimi ogórami w grupie.


:mrgreen:

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5679
Rejestracja: pt 17.11.2006 20:48
Reputacja: 49

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: Sammyy » sob 18.06.2016 22:41

A jak już trafił, to mu nie uznali. :lol2:
Obrazek

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: wt 15.02.2011 14:53
Reputacja: 202

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: Professor Chaos » sob 18.06.2016 22:41

Nie będę ukrywał, że pisałem to specjalnie żeby efekt był odwrotny gdyż mam magiczne moce :D Jam Wróż Tadeusz.
Platini (president UEFA): "Barça play another sport? Barça plays football. Maybe the others play a different sport than Barça."

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
emski
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1223
Rejestracja: czw 12.06.2014 21:30
Reputacja: 132

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: emski » sob 18.06.2016 22:44

Ronaldo mówił, że przyjedzie na mistrzostwa w najwyższej dyspozycji. No [k****] jakoś mu nie wierzę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 34837
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 976

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: fieldy » sob 18.06.2016 22:46

śmial się z Islandczyków, że grali na 0, a sam zagral na 0
himalaje hipokryzji

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: blackmore » sob 18.06.2016 22:52

Portugalia - Austria 0:0

dobrze zaczęli ten mecz podopieczni Santosa, już w ciągu pierwszych 60 sekund zyskując dwa rzuty rożne. Później było kilka gorących momentów pod austriacką bramką. Najpierw strzał Naniego obronił nogami Robert Almer, następnie były skrzydłowy Manchesteru United posłał piłkę na słupek. Niewiele także do szczęścia brakowało Ronaldo, lecz on z kolei skierował futbolówkę obok bliższego słupka bramki rywala. Beznadziejnie prezentował się Quaresma. Mnóstwo psuł, a co z tego, że Portugalczycy mieli mnóstwo rzutów rożnych, skoro żadnym z nich nie byli w stanie spowodować jakiegokolwiek zagrożenia pod bramką Almera (może za wyjątkiem główki Ronaldo mniej więcej po godzinie gry). W pierwszej połowie Austriacy odgryźli się dwukrotnie i za każdym razem bliski szczęścia był Harnik. Najpierw niewiele spudłował uderzając głową, później po dośrodkowaniu Alaby z rzutu wolnego, piłkę zdjął mu Vieirinha. Po przerwie Austriacy rozpoczęli od mocnego uderzania, jakim był strzał z dalszej odległości, bardzo dobrze obroniony przez Rui Patrício. Kilka minut później podobnym wyczynem odpowiedział Cristiano Ronaldo. Ten strzał mu wyszedł, w przeciwieństwie do rzutów wolnych, których partaczenie jest już w jego wykonaniu tradycją i nie mam pojęcia, jak można uparcie mu pozwalać na zabieranie się za te stałe fragmenty gry. Drużyna Marcela Kollera dużo straciła bez Junuzovicia, ale inni poziomem nie grzeszyli. Fatalny Alaba, który notował mnóstwo niedokładnych podań, zaś Arnautović praktycznie niewidoczny. Piłkarz Stoke oddał jeden strzał w okolicach 80. minuty. Tyle. Nie sposób przemilczeć rzut karny autorstwa Ronaldo, ale to się zdarza. Można mieć pretensje za rzuty wolny i ogólną grę, ale jedenastki po prostu od czasu do czasu się marnuje. Remis, ale najlepsze jest to, że jeśli Portugalia wygra z Węgrami, a w drugim meczu dojdzie do podziału punktów, to drużyna Santosa i tak wygra grupę F.

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: wt 15.02.2011 14:53
Reputacja: 202

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: Professor Chaos » sob 18.06.2016 22:55

Obrazek
Obrazek

:rotfl:
Platini (president UEFA): "Barça play another sport? Barça plays football. Maybe the others play a different sport than Barça."

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
MazurXIII
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5205
Rejestracja: pn 14.04.2008 11:30
Reputacja: 227

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: MazurXIII » sob 18.06.2016 23:00

I tak więcej leadershipu niż Messi. Przynajmniej wg Maradony ;) Masz + za świetne fotki.

Portugalia jest w tym turnieju ŻAŁOSNA. Pokutuje powołanie klientów Mendesa zamiast piłkarzy w formie.
Obrazek

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15940
Rejestracja: pn 17.07.2006 16:56
Reputacja: 295
Kontaktowanie:

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: mete » sob 18.06.2016 23:04

Mam rozumieć, że Cristiano nie cieszył się jakby wygrał Euro?

Awatar użytkownika
fan_R10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: sob 16.11.2013 9:51
Reputacja: 34

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: fan_R10 » sob 18.06.2016 23:12

MazurXIII pisze:
Portugalia jest w tym turnieju ŻAŁOSNA. Pokutuje powołanie klientów Mendesa zamiast piłkarzy w formie.



Poczekajmy z oceną, z grupy najpewniej wyjdą, a błysk geniuszy może objawić się dopiero w ważniejszych meczach.
Wygramy, przegramy, albo będzie remis.

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1859
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 182

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: Cement » sob 18.06.2016 23:14

Portugalczycy mogli rozstrzygnąć ten mecz w 1. połowie, ale katastrofalny poziom skuteczności Naniego i Ronaldo pozwolił Austriakom zachować czyste konto. Austria strasznie mizerna, pochwały jakie sypały się pod ich adresem po eliminacjach były chyba jeszcze na wyrost. W 1. połowie oprócz strzału głową Harnika nie pokazali nic, w 2. połowie w sumie nie lepiej. W końcowych fragmentach widać było, że byli zadowoleni remisu, bo zamiast atakować raczej próbowali utrzymywać się jak najdłużej przy piłce. Z kolei Portugalczycy wyraźnie rozsypali się po pudle Ronaldo z karnego - o ile do tego momentu ich ataki stwarzały zagrożenie, o tyle przez ostatnie 10 minut były już zupełnie chaotycznie i niezorganizowane, a Austriacy kasowali je bez większych problemów.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: blackmore » sob 18.06.2016 23:15

MazurXIII pisze:Source of the post Portugalia jest w tym turnieju ŻAŁOSNA.

Jest nieskuteczna, ale czy możemy jej odmówić dbania o emocje? Słupki, strzały z dystansu, dużo szybkiej gry, aktywni skrzydłowi, sytuacje sam na sam... Przecież dzisiaj działo się bardzo dużo.

Jeżeli Portugalia jest żałosna, to nie wiem, jak ocenić Francję, która g*wno pokazała w meczu z Albanią oraz tak samo wymęczyła z Rumunią; średnich Anglików; dwóch bohaterów eliminacji, czyli Walię, która na tym turnieju korzysta głównie z rzutów wolnych oraz Austrię, która przegrała z Węgrami, a największe gwiazdy nie potrafią podawać (Alaba, Arnautović). Od Portugalii znacznie mniej pokazali Niemcy, którzy poza jednym strzałem nie zagrozili Polakom, a z Ukrainą także fajerwerków nie było... Włosi mają punkty, ale czy wczoraj ze Szwecją poza skuteczną obroną oraz jedną fajną akcją Edera pokazali w ofensywie coś więcej niż dzisiaj Portugalia?

Poza tym jeszcze raz się odniosę do potencjału obecnej Portugalii. Tam poza Ronaldo nie ma się kim podniecać. Nani to tylko nazwisko grające w lidze tureckiej, a i tak dużo na tym Euro robi. Quaresmę przemilczmy. Moutinho ma słabiutki rok w Ligue 1 (chyba Borek przytaczał statystyki: 1 gol i 2 asysty; no co to jest?). W środku obrony Pepe...

Moim zdaniem i tak mecze z ich udziałem są ciekawe. Z Islandią był niezły, dzisiaj co najmniej dobry.

glowas12345
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 726
Rejestracja: czw 26.07.2007 21:13
Reputacja: 21

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: glowas12345 » sob 18.06.2016 23:39

Portugalia nie jest żałosna, to mocno przesadzone słowa. Nie zwracając uwagi na jakieś bezpodstawne dmuchanie balonika, lecz na formę poszczególnych piłkarzy podczas sezonu, widać jakieś efekty dobrej gry lecz bez iskry, bez wykończenia. Żałosna to jest Austria, z typowanej drużyny na czarnego konia zostali osłami, gdzie w takiej grupie sa na ostatnim miejscu.

W meczu Ronaldo zawalił, fakt, bardzo chciał, chyba za bardzo, niech odpuści wolne. Szczerze to zamiast tego karnego to bym wolał żeby w tej sytuacji Austiak nie powalił go do parteru, raczej byłoby 1-0. Naprawdę znając ich męczarnie w grupie i potencjał ofensywny można być zadowolonym z prób kreowania sobie sytuacji prze Portugalczyków.

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: czw 27.10.2005 20:25
Reputacja: 67
Lokalizacja: Turek
Kontaktowanie:

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: krzysiu » ndz 19.06.2016 9:11

Na ten moment Portugalia będzie grała w 1/8 z Hiszpanią podobno,więc lepiej niech się kolega Ronaldo zbiera do gry z Węgrami bo w 1/8 chyba będą baty ;)

Awatar użytkownika
janop
Rangers Survive
Posty: 11385
Rejestracja: ndz 05.08.2007 19:04
Reputacja: 1130
Kontaktowanie:

PORTUGALIA - AUSTRIA (18.06.2016 - 21.00)

Postautor: janop » ndz 19.06.2016 10:16

MazurXIII pisze:Source of the post Pokutuje powołanie klientów Mendesa zamiast piłkarzy w formie.

Jakieś nazwiska niepowołanych, którzy na to zasługiwali?


Wróć do „GRUPA F: Portugalia, Islandia, Austria, Węgry (EURO 2016)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości