PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Komu będziesz kibicować w finale EURO?

Francji
13
52%
Portugalii
11
44%
Obojętne mi kto wygra
1
4%
 
Liczba głosów: 25

Enjo
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10695
Rejestracja: czw 26.07.2007 19:03
Reputacja: 406

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: Enjo » pn 11.07.2016 0:26

Berele Lewartow pisze:
Enjo pisze:
mete pisze: Pogba na 6 meczy nie zagrał choć jednego poziomie zbliżonym do Juventusu a był ustawiany na każdej pozycji w pomocy. Paul to dobry gracz, ale nie ma co zakłamywać rzeczywistości - zagrał słaby turniej a wielkie mecze mu na razie nie służą.
Jak zawsze będzie tłumaczone pozycją.
Kolejny słaby turniej Pogby i wciąż te same wymówki, tak samo było w RPA:/
I we Francji '98 to samo - powtarzalność.

Dobrze, że odniosłeś się do najważniejszej kwestii mojej wypowiedzi.

Awatar użytkownika
chuck29
Skład B
Skład B
Posty: 86
Rejestracja: śr 06.07.2016 15:27
Reputacja: 41
Kontakt:

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: chuck29 » pn 11.07.2016 0:26

Napisałem gdzie indziej, ale pozwolę sobie skopiować i tu:

Tyle w futbolu znaczy trener. w grupie Portugalia miała przeciętniaków, którzy nie czują się dobrze w ataku pozycyjnym, w dodatku mieli ten komfort (dzięki Platini) i świadomość, że nawet z jednym zwycięstwem można wyjść z grupy, to grali ofensywnie, częściej zapominali o obronie, starali się nabić Cristiano licznik bramkowy (wielokrotnie zresztą on sam się starał bez pomocy kolegów, naparzając skąd tylko się da i nie da).

Przyszła faza pucharowa i pojawiła się pragmatyczna Portugalia, grająca znacznie bardziej zachowawczo, kolektywnie. Gołym okiem widać było, że np. CR7 w porównaniu do fazy pucharowej przestał uderzać z taką częstotliwością z każdej pozycji (inna sprawa, że przy zmianie stylu gry miał w tym aspekcie mniejsze możliwości), a Portugalia zagrażała głównie po kontrach i rzutach rożnych, skupiając się przede wszystkim na zespołowej, głębokiej defensywie. I byli w tym do bólu skuteczni, mając przy okazji trochę szczęścia. Po meczu z Chorwacją absolutnie przekonałem się, że oni mogą zneutralizować każdą drużynę może z wyjątkiem Niemców, którzy wydawali się najbardziej wszechstronną i przy tym zaawansowaną taktycznie drużyną turnieju. Portugalia straciła raptem 1 gola w fazie pucharowej i to o czymś świadczy.

A że Santos postawił na kolektyw kosztem indywidualności widać było po zejściu ich "lidera". Przecież to była kropka w kropkę ta sama Portugalia, którą oglądaliśmy od meczu z Chorwacją. Nic się w ich grze nie zmieniło. Sam gdybym miał wybierać piłkarza turnieju to z ogromnym niesmakiem, jako że gościa absolutnie nie trawię, postawiłbym na Pepe jako lidera tego monolitu, który chyba nie popełnił od fazy pucharowej żadnego poważnego błędu, a przy tym grał zaskakująco jak na swoje "możliwości" czysto (z Gignakiem poszedł co prawda "na raz", ale tak zrobiłoby zapewne 99% stoperów w tej sytuacji - a specjalista w tym, Pazdan, na 100% :D). Imo na pewno miał większy wpływ na postawę Portugalii niż Cristiano.

Dobrze, że od razu po tym turnieju czeka mnie detoks w postaci ME U19. Tam mam nadzieję zobaczyć trochę przyjemniejszej dla oka piłki.

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: Carbon » pn 11.07.2016 0:29



W piękny sposób idę spać. VAMOS PORTUGAL!!!
i hate being bi-polar
it's awesome

Awatar użytkownika
MazurXIII
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5633
Rejestracja: pn 14.04.2008 11:30
Reputacja: 379
Kibicuje: ACM

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: MazurXIII » pn 11.07.2016 0:35

chuck to wredny bywalec BO. A fe!

Odmawianie udziału w sukcesie CR to jakiś absurd i czyste haterstwo. Koleś miał udział praktycznie we wszystkich bramkach Portugalii w tym turnieju...tam gdzie Messi rzuca ręcznik tam Krystyna walczy do końca. Hate na Portugalię tez nieuzasadniony - gdyby w takim stylu wygrali Włosi 3/4 tego forum byłaby pijana ze szczęścia.

Zmiana Edera dziś - majstersztyk - dawno nie widziałem by jakikolwiek zawodnik po wejściu tak bardzo odmieniał obraz meczu takiej wagi. Francuzi byli zupełnie nieprzygotowani taktycznie na wejście typowego target-mana.
Obrazek

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Kapitan
Kapitan
Posty: 2671
Rejestracja: pt 10.09.2004 19:30
Reputacja: 64
Lokalizacja: zza Firewalla

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: Berele Lewartow » pn 11.07.2016 0:35

Enjo pisze:
Berele Lewartow pisze:
Enjo pisze:



Jak zawsze będzie tłumaczone pozycją.
Kolejny słaby turniej Pogby i wciąż te same wymówki, tak samo było w RPA:/
I we Francji '98 to samo - powtarzalność.

Dobrze, że odniosłeś się do najważniejszej kwestii mojej wypowiedzi.
Mówisz o tym memie z Ronaldo? Niezłe, niezłe. A tak poważnie, to chyba właśnie nie zrozumiałem twojej wypowiedzi, stąd ten głupi żart. Jeśli chodziło ci o podkreślenie słabego turnieju Pogby, to się zgodzę. Czy pozycja miała z tym coś wspólnego? Miała, ale pewnie to go to nie tłumaczy, bo wymaga się od niego więcej.
-halo
-siemasz Pop, Witek nawija. Lecimy!
-gdzie?
-jakto [k****] gdzie?! Do bojuuu!

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4625
Rejestracja: czw 19.07.2007 1:28
Reputacja: 193

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: arek_ahig » pn 11.07.2016 0:42

Berele Lewartow pisze:
Enjo pisze:
mete pisze: Pogba na 6 meczy nie zagrał choć jednego poziomie zbliżonym do Juventusu a był ustawiany na każdej pozycji w pomocy. Paul to dobry gracz, ale nie ma co zakłamywać rzeczywistości - zagrał słaby turniej a wielkie mecze mu na razie nie służą.
Jak zawsze będzie tłumaczone pozycją.
Kolejny słaby turniej Pogby i wciąż te same wymówki, tak samo było w RPA:/
Dziwisz się? Lata upokorzen, to Milanistow bolą dupska (still in progress:)). Z ciekawości sprawdziłem sobie skąd pochodzi najwięcej negatywnych komentarzy dotyczących Pogby. Milanisci goruja. Nie ma co się dziwić i należy współczuć, bo od lat przeżywają ciężkie chwile. :mrgreen:
Pogba szału nie zagrał, mimo że w fazie pucharowej grał na DMie czyli pozycji, na której nigdy nie gral. Tak wychwalany Payet, grajacy na swojej nominalnej pozycji gral gorzej w fazie pucharowej niż Pogboom.Jak patrzę na 11 turnieju na forum i widzę tam Payeta, który zagrał dwa dobre mecze w grupie, to uśmiech pojawia się na mojej twarzy.:)
Obrazek

Awatar użytkownika
MazurXIII
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5633
Rejestracja: pn 14.04.2008 11:30
Reputacja: 379
Kibicuje: ACM

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: MazurXIII » pn 11.07.2016 0:50

:haha: Okey, Pogba najlepszym zawodnikiem turnieju, kluczową postacią drugiej linii Francji, ciągnął ją za uszy w każdym meczu - dziś np. kompletnie przyćmił takiego innego murzyna ze spadkowicza (Newcastle), zagrał jakby był wart 300 mln € a nie marne 120...
Obrazek

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Kapitan
Kapitan
Posty: 2671
Rejestracja: pt 10.09.2004 19:30
Reputacja: 64
Lokalizacja: zza Firewalla

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: Berele Lewartow » pn 11.07.2016 0:56

Żeby to zakończyć i nie zmuszać Mazura do dalszej walki z argumentami, których nie podał, napisze raz jeszcze, że Pogba zagrał słaby turniej.
-halo
-siemasz Pop, Witek nawija. Lecimy!
-gdzie?
-jakto [k****] gdzie?! Do bojuuu!

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2481
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 597
Kibicuje: Cementarnica 55 Skopje

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: Cement » pn 11.07.2016 1:02

Okazało się, że Francja to jednak papierowy tygrys - w przekroju całego turnieju zagrali tak naprawdę tylko jedno dobre spotkanie (z Islandią). Oprócz tego - męczarnie w słabiutkiej grupie, duże problemy z Irlandczykami i głęboka defensywa w meczu z Niemcami, gdzie dwa błędy podopiecznych Loewa pozwolił Francji wygrać. Sam Griezmann i kilka gwiazdek które niczego jeszcze nie osiągnęły z reprezentacją to jednak za mało. Portugalia też niczego wielkiego nie pokazała, ale wykorzystali śmieszny poziom górnej części drabinki i byli konsekwentni. Na ten dość przeciętny turniej to wystarczyło.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2493
Rejestracja: śr 08.03.2006 18:38
Reputacja: 15
Lokalizacja: W-wa

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: Maciek (interista) » pn 11.07.2016 1:07

Taka przewrotnosc losu bo imo Portugalia z Figo, Rui Costa, Coincencao byla mocniejsza od tej obecnej.

Awatar użytkownika
HMK
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8019
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 1087
Kibicuje: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: Kraków

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: HMK » pn 11.07.2016 1:08

Dobra, miło było, a teraz dawać ligi. Nudny ten turniej w cholerę, już się nie mogę doczekać aż w końcu hiszpańska albo angielska się zaczną.
piotrcies pisze: Ale debil ze mnie xd

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7658
Rejestracja: pn 19.01.2009 13:35
Reputacja: 68

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: MGiggs » pn 11.07.2016 1:12

Pogba..polecam zobaczyć co zrobił przy bramce...cóż za ambicją...
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12146
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1599

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: Morrow » pn 11.07.2016 1:12

Wszyscy wytykają Portugalii, że wygrała na turnieju tylko jeden z siedmiu meczów w regulaminowym czasie. Ja bym w zaistniałej sytuacji zauważył, że Portugalczycy żadnego z siedmiu spotkań też nie przegrali.

Dziś IMO ekipa Santosa zagrała najlepszy mecz na turnieju. Świetnie zorganizowani na tyłach, z przodu kaleczyli jak we wcześniejszych meczach ale od wejścia Edera wyglądało to znacznie lepiej. No właśnie, pomijając taktykę Santosa, nie mogłem pojąć, że nie wykorzystywał jedynej klasycznej "9" jaką miał w kadrze. Odkąd wszedł Eder doszło wszystko czego brakowało Portugalii w ofensywie - zastawianie się, wygrywanie główek i utrzymywanie piłki na połowie przeciwnika. Rezerwowy dał w tym krótkim czasie wszystko czego nie mógł dać na tej pozycji, dobrze grający swoją drogą, Nani.

Zaryzykuję też stwierdzenie, że z Ronaldo na boisku przez cały mecz ,Portugalii byłoby dziś trudniej o zwycięstwo. Odkąd zszedł kapitan widać było kolektyw, kilku graczy wzięło na siebie większą odpowiedzialność a sam zespół bardziej wyglądał na drużynę niż z CR7 w składzie.

Kolejny kapitalny mecz duetu Pepe-Fonte. Ten pierwszy, mimo, że został wkręcony przez Gignaca jest IMO jednym z kandydatów do MVP turnieju. Znakomite zawody w jego wykonaniu. Równie wiele pochwał powinno powędrować w kierunku Rui Patricio i Williama Carvalho, którzy zagrali świetne zawody.

We Francji po raz kolejny zawiódł Pogba. Nawet jeśli miał nakreślone założenia, że ma pilnować tylko środkowej strefy i nie angażować się za bardzo w grę do przodu to na gracza lansowanego na jedną z największych gwiazd piłki pokazał zdecydowanie za mało. Za to Sissoko dziś był prawdziwą bestią. Gość kapitalnie pracował w każdym sektorze boiska, był dosłownie wszędzie, świetnie bronił ale i napędzał ataki. Wyglądał jak Yaya Toure w najlepszym okresie. Słabszy mecz Griezmanna ale i tak mógł być bohaterem Francji bo miał na głowie dwie piłki na złoto. Przy pierwszej zrobił co się dało i Rui Patricio uratował Portugalczyków, przy drugiej niewiele mu zabrakło.

Portugalia być może najsłabszym zwycięzcą EURO za naszego życia ale jednak mistrzem Europy i zapisuje się w historii piłki. Można lubić albo nie Ronaldo ale dokłada do kolekcji coś o czym Messi może wciąż tylko pomarzyć - wielki sukces z reprezentacją. Nawet jeśli dziś zespół wygrał praktycznie bez jego udziału.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: blackmore » pn 11.07.2016 1:15

Morrow pisze: dobrze grający swoją drogą, Nani.
Dla mnie MVP meczu. Świetnie rozgrywał, regulował tempo akcji, wiedział, kiedy przyśpieszyć, kiedy zwolnić. Widać, że opaska kapitana, którą założył, sprawiła, że poczuł ogromną odpowiedzialność i godnie reprezentował drużynę w nowej dla siebie roli.

Awatar użytkownika
Bouma
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 604
Rejestracja: wt 21.08.2012 14:41
Reputacja: 128

PORTUGALIA - FRANCJA (FINAŁ: 10.07.2016 - 21.00)

Post autor: Bouma » pn 11.07.2016 4:35

Warto odnotować, że poza seniorskimi ME, Portugalia wygrała złoto ME do lat 17 (rocznik 1999), wicemistrzostwo ME do lat 21 w 2015 roku i srebro ME do lat 19 w 2014 roku. Do tego medale ME U17/19 - odpowiednio - w 2014 i 2013 roku. Portugalczycy są wciąż potęgą jeżeli chodzi o poziom szkolenia, nawet jeżeli talentów pokroju złotej generacji z lat 90-tych czy Ronaldo być może tam nie ma, to jednak tych solidnych, świetnie wyszkolonych technicznie i taktycznie piłkarzy nie brakuje, co pokazał też ten turniej.
...

ODPOWIEDZ

Wróć do „FAZA PUCHAROWA”