Najlepsza "11" EURO 2016

Pozostałe tematy związane z EURO 2016

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, Cris7, maestro, piotrcies, fieldy

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10302
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 881

Najlepsza "11" EURO 2016

Postautor: Morrow » pn 11.07.2016 19:03

Od razu uprzedzę, że to będzie długi post ;)

Na wstępie napiszę, że to nie był turniej napastników, skrzydłowych ani bocznych obrońców. Oczywiście, zdarzyły się wyjątki ale to było defensywne EURO, którego głównymi bohaterami byli przede wszystkim defensorzy i dobrym podsumowaniem tego jest wczorajszy triumf skupionej na obronie Portugalii i Santosa. Nie był to także turniej wybitnych jednostek. Nie da się z pełnym przekonaniem stwierdzić, że jedna gwiazda zawłaszczyła sobie EURO i była bezdyskusyjnym MVP. Na różnych etapach turnieju pojedyńcze błyski mieli konkretni gracze ale finalnie żaden z nich nie zrobił wystarczająco wiele żeby utożsamiać tę imprezę z jego świetną grą. Stąd też problemy ze wskazaniem MVP całego turnieju.

Moja 11 turnieju:

Bramkarz:
Rui Patricio

Obrazek

Wspomniałem wcześniej, że nie był to turniej napastników, skrzydłowych i bocznych obrońców. Nie był to też turniej bramkarzy. Tu nie było tak jak 2 lata temu w Brazylii gdzie Navas i Neuer wyprawiali cuda między słupkami a w niemal każdej rundzie golkiperzy byli na ustach wszystkich. Poza nielicznymi wyjątkami golkiperzy rzadko byli kluczowi w końcowym rozrachunku, przynajmniej w pozytywnym kontekście. Za to często potrafili być negatywnymi bohaterami swoich zespołów i najlepszym przykładem tu są Hart czy Tatarusanu. Stawiam na Rui Patricio bo jak słusznie zauważono był solidny przez cały turniej a w samym finale kluczowy. Szczerze wątpię czy zostałby tak jednogłośnie najlepszym bramkarzem turnieju gdyby wczoraj zwyciężyła Francja. Podejrzewam, że wtedy to wyróżnienie trafiłoby w ręce Llorisa, który wczoraj sprawiał wrażenie lekko elektrycznego swoją drogą. Rui Patricio nie zawodził, dał awans do ćwierćfinału broniąc karnego Kuby, w finale zanotował kilka świetnych interwencji i na bazie tego finału bardzo podniósł swoją ocenę za całe mistrzostwa. Było kilku kandydatów, którzy mogli być tu brani pod uwagę w zależności od końcowego wyniku swojej drużyny - Neuer, Lloris, Fabiański, Courtois, Buffon, oni wszyscy mieli szanse być na miejscu Portugalczyka gdyby to ich reprezentacja zatriumfowała.


Obrońcy:

Zdecydowanie najmocniejsza formacja całego turnieju i tu są największe dylematy z wyborami. To też obrazuje jakie to były mistrzostwa pod względem stylu gry. Zbladły gwiazdy ofensywy a bardzo mocno świecili Ci którzy zatrzymywali ataki. O ile stoperzy byli świetnie dysponowani tak boczni obrońcy, od których wymaga się także wsparcia w ofensywie nie pokazywali się z najlepszej strony w tym aspekcie. W defensywie większość była poprawna, jeśli chodzi o zapędy ofensywne można było im sporo zarzucić. Między innymi z tego względu postawiłem na ustawienie 3-5-2 i trzech środkowych obrońców, którzy moim zdaniem pokazali się z najlepszej strony.

Pepe

Obrazek

Kolejny przedstawiciel portugalskiej defensywy. Do tej pory często kojarzony z wygłupami i brutalną grą, podczas EURO był chyba najlepszym graczem swojej ekipy. Bardzo pewny w interwencjach, w meczach z Polską i Francją skała nie do przejścia (raz się udało Gignacowi), mądre decyzje, świetnie się ustawiający. Był bezcenny dla Portugalii. Co prawda udało się im wygrać z Walijczykami bez niego ale podejrzewam, że drugi raz w finale by to nie przeszło.


Leonardo Bonucci

Obrazek

Profesor. Do momentu drugiej jedenastki w ćwierćfinale z Niemcami jeden z głównych kandydatów do nagrody MVP turnieju. Prawdziwy lider Włochów, którzy zyskali sympatię postronnych kibiców świetną organizacją gry, znakomitym przygotowaniem taktycznym i kapitalną postawą bloku defensywnego prowadzonego przez Bonucciego. Znakomita wręcz profesorska gra na tyłach przez niemal cały turniej, fantastyczne podania z pominięciem linii pomocy (asysta do Giaccheriniego z Belgią) i charakter lidera (karny w meczu z Niemcami). Szkoda, że przygoda skończyła się na ćwierćfinale niewykorzystaną jedenastką ale dla mnie to jedna z największych gwiazd tego EURO.


Michał Pazdan

Obrazek

Tu było kilka wątpliwości bo równie dobrze w tym miejscu mógł się znaleźć Glik albo Boateng. Ten pierwszy nie był może tak efektywny jak partner z bloku defensywnego ale niemal bezbłędny i niezwykle solidny co potwierdzały statystyki gdzie był w ścisłej czołówce. Boateng grał momentami na tym EURO na poziomie niedostępnym dla większości obrońców, nie dość, że fantastycznie się prezentował w defensywie to potrafił sieknąć bombę z dystansu ze Słowacją czy kapitalnie rozprowadzać piłkę z obrony. Byłby tu pewniakiem przed Polakami jednak w ostatnich meczach zawiódł. Najpierw idiotyczna ręka w meczu z Włochami, która mogła kosztować Niemców odpadnięcie po karnych a potem juniorski błąd w meczu z Francuzami, który Giroud powinien zamienić na bramkę. Nie wiemy jakby się sprawował dalej bo kontuzja pokrzyżowała mu szyki ale te błędy zadecydowały o tym, że postanowiłem wybrać Pazdana. Michał to zdecydowanie jedno z objawień całego turnieju, mało kto się chyba spodziewał, że Polska będzie miała jedną z najlepszych par stoperów na całych mistrzostwach. Walczący do upadłego, świetnie przygotowany fizycznie do tego EURO i od genialnego meczu z Niemcami do końca mistrzostw bardzo równy. Zasłużył.


Pomocnicy:

Po fazie grupowej pewniakami w tej formacji wydawali się Iniesta, Modrić i Payet, którzy wydawali się być największymi gwiazdami fazy grupowej. Dwóch pierwszych jednak odpadło już w 1/8, w dodatku po przeciętnych meczach a Payet po kosmicznym początku EURO zdecydowanie zgasł w fazie grupowej kiedy nie wnosił już wiele do gry swojej drużyny. Wybory muszą więc paść na innych.

Aaron Ramsey

Obrazek

Znakomity, równy turniej na bardzo wysokim poziomie piłkarza Arsenalu. Gdyby wskazać na największą sensację turnieju zapewne trzeba by było wskazać właśnie reprezentację Walii a IMO główna w tym zasługa wszędobylskiego Ramseya. Bale był przez większość turnieju na pierwszym planie ale to pomocnik Kanonierów był głównym architektem sukcesu tej ekipy. Razem z Hazardem najlepszy asystent turnieju, podobnie jak Belg dołożył też jedną bramkę ale jego wpływ na grę swojej drużyny był nieporównywalnie większy niż gracza Chelsea. Wielka szkoda, że przez głupie żółtko spowodowane bezmyślnym zagraniem Allena nie mógł zagrać przeciwko Portugalczykom, można się tylko zastanawiać na co byłoby stać Walijczyków z nim w składzie w tym meczu.


Toni Kroos

Obrazek

Niemcy nie dołożyli do złota z Brazylii wygranej na EURO ale nie można przejść obojętnie wobec ich naprawdę dobrej gry. Można się tylko uśmiechnąć słysząc, że krytykują defensywne usposobienie innych zespołów i pamiętając jak grali sięgając po tytuł w 1996 roku ale trzeba też oddać, że w tej chwili reprezentacja Niemiec to najładniej grający zespół reprezentacyjny w Europie a może i na świecie. Jako jedyni potrafili skutecznie stłamsić Włochów i gdyby nie ręka Boatenga pewnie obyłoby się bez karnych, ich występ z Francją w pierwszych 45 minutach to najlepszy występ drużyny na tym turnieju. Zabrakło trochę zdrowia i szczęścia ale ekipa Loewa pokazała się we Francji z dobrej strony. Duża w tym zasługa Kroosa, który był reżyserem gry tego zespołu i prawdziwym generałem w środku pola. Wszystkie akcje przechodziły przez niego, większość jego decyzji była słuszna i śmiało chyba można powiedzieć, że to kolejny znakomity pomocnik naszych czasów.


Grzegorz Krychowiak

Obrazek

Mecz Krychy z Niemcami to IMO jeden z najlepszych indywidualnych występów tego EURO. W kolejnych spotkaniach już może nie był tak błyskotliwy ale to były płuca i serce reprezentacji Polski podczas tego turnieju. Bez gracza (już) PSG nie da się wyobrazić tej reprezentacji i jeśli trzeba by było wskazać jedno kluczowe ogniwo drużyny Nawałki to wydaje mi się, że jest nim właśnie Krychowiak. Znakomity w odbiorze, mądrze czytający grę ale i potrafiący napędzić akcję czy wziąć na siebie odpowiedzialność kiedy sytuacja tego wymaga. Kawał gracza, z którego będą mieli sporo pociechy w Paryżu.


Gareth Bale

Obrazek

Trochę z konieczności wystawiam zawodnika Realu na skrzydle. Obok Ramseya motor napędowy Walijczyków, przez długi okres wydawało się, że będzie królem strzelców ale musiał ustąpić miejsca Griezmannowi. Wiele gwiazd nie trafiło z formą na turniej po męczącym sezonie, o Bale'u nie dało się tego powiedzieć. Miał ogromny zapał do gry, czasem wręcz w pojedynkę próbował rozstrzygać mecze ale na takim turnieju było to trudne. To ile serca zostawił dla drużyny dobrze pokazał mecz z Portugalią gdzie gracz Realu świadomy braku Ramseya w środku pola pracował niemal przez cały mecz na całej powierzchni boiska.


Nani

Obrazek

Z jednej strony pewnym paradoksem jest, że tak słabo grająca z przodu Portugalia ma dwóch przedstawicieli w formacji ofensywnej mojej "11" ale trudno pominąć dobrą postawę 29-letniego pomocnika (już) Valencii. 3 bramki i asysta, biorąc pod uwagę, że Portugalczycy niemal cały turniej grali bez nominalnej '9", to dobry dorobek. Ozdobą dobrego turnieju w wykonaniu Naniego był jednak wczorajszy występ kiedy wyglądał jak w swoim najlepszym sezonie w MU gdzie nikt nie musiał tęsknić po odejściu Ronaldo. Znakomicie pracował niemal na całym boisku, wrócił mu błysk, który wydawało się, że stracił i był motorem napędowym swojego zespołu pod nieobecność Ronaldo. Na pewno jeden z większych wygranych tego turnieju.


Napastnicy:

Wśród napastników więcej było rozczarowań niż pozytywnych aspektów. Trudno powiedzieć czy wyszło tu zmęczenie sezonem czy defensywne usposobienie rywali, czy brak umiejętności przełożenia swojej klasy na piłkę reprezentacyjną. Kilku graczy zawiodło mniej, kilku bardziej ale nie da się ukryć, że ten turniej nie należał do napastników, którzy błyszczeli w sezonie klubowym. Tu akurat nie miałem problemów na kogo postawić.


Antoine Griezmann

Obrazek

Im dalej w turniej tym lepiej się on układał dla Griezmanna. Po słabiutkim początku kiedy skończył na ławce, wrócił w wielkim stylu dając zwycięstwo z Albanią a potem strzelał kluczowe gole dla Francji w meczach z Irlandią i Niemcami. 6 bramek, 2 asysty, tytuł króla strzelców i pewnie też MVP turnieju bo Francuz jako jeden z nielicznych liderów nie zawiódł a wręcz ciągnął swój zespół w kolejnych meczach. Mógł zostać absolutną gwiazdą EURO ale wczoraj dwukrotnie niewiele zabrakło po jego strzałach głową. Miał być liderem ofensywy pod nieobecność Benzemy i nim był, trudno wymagać było od niego więcej.


Cristiano Ronaldo

Obrazek

Nie oszukujmy się, to nie był wielki turniej Ronaldo. Nie był w życiowej formie, dużo grymasów, prób z wolnych i irytujących zagrań. Kiedy nie strzelił karnego z Austrią i nie potrafił zagrozić Islandczykom wydawało się, że będzie jednym z największych rozczarowań turnieju. Tu jednak Portugalczyk udowodnił dlaczego obok Messiego jest zdecydowanie najlepszym graczem naszych czasów. 2 gole i asysta z Węgrami w meczu o życie, z Polską bezbarwny ale w półfinale znowu był kluczowy i dał awans. Można go lubić albo i nie ale sprawdził się jako kapitan, kończy turniej z pucharem i wygrywa drugi najbardziej prestiżowy turniej w piłce reprezentacyjnej. Znamienne, że Messi kilka tygodni wcześniej kończy reprezentacyjną karierę mimo swojej wybitności, jako przegrany i ten, który nie potrafi wygrać z kadrą "nawet" Copa America a Ronaldo wygrywa EURO i jest już piłkarzem spełnionym na wszystkich sferach, nawet jeśli w historii zostanie zapamiętany jako ten gorszy od Argentyńczyka. Wyścig na trofea jednak jeszcze nie został skończony - w tym roku Ronaldo z pewnością dołoży czwartą Złotą Piłkę do swojej kolekcji.


Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość