Juventus cz.2 (zbiorczy)

Wszystko o piłce nożnej we Włoszech - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Delpiero14, maestro, Dr.Football1, matt_, fieldy, Magnum, piotrcies

W aspekcie sportowym, na transferze Ronaldo, Juventus:

Zyskał
12
100%
Stracił
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 12

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 14015
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 2727
Kibicuje:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Delpiero14 » pn 15.04.2019 19:10

Pewnie dlatego nikt go nie weźmie i zapuści na tych portugalskich pastwiskach korzenie.

Bernabeu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 979
Rejestracja: wt 25.07.2017 15:27
Reputacja: 357
Kibicuje:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Bernabeu » pn 15.04.2019 19:16

United zapłaciło 60 mln za Freda, Atletico 70 mln za Lemara, a Real podobne kwoty za brazylijskich 17-latków - jak Felix zrobi krok do przodu w następnym sezonie, to faktycznie pójdzie za 80-100 mln, a kto wie, czy ktoś nie zaryzykuje i nie zapłaci takiej kwoty teraz. No i Portugalczycy mają chyba całkiem dobre stadiony, to tak co do pastwisk.

Awatar użytkownika
sci
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5422
Rejestracja: ndz 12.06.2005 16:52
Reputacja: 569
Kibicuje:
Lokalizacja: zza miedzy
Kontakt:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: sci » pn 15.04.2019 19:20

Mandzu stan zapalny ścięgna. Jutro Kean albo Dybala

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17639
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1331
Kibicuje:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: ozob » pn 15.04.2019 20:37

Ale sie pierdoli wszystko. Odpadniemy.
#HeavyMetal

Awatar użytkownika
wloski
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6385
Rejestracja: pn 18.04.2005 14:35
Reputacja: 269
Kibicuje:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: wloski » pn 15.04.2019 21:31



Milanisci mają jakieś takie ciągnioty do wspominek :)
"Gdy Arturo Vidal odszedł do Bayernu Monachium przypomniałem sobie słowa. Piłkarze odchodzą, mężczyźni zostają (jak widać)." - Simone Padoin.

Awatar użytkownika
sci
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5422
Rejestracja: ndz 12.06.2005 16:52
Reputacja: 569
Kibicuje:
Lokalizacja: zza miedzy
Kontakt:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: sci » pn 15.04.2019 21:35

Nic oprócz przeszłości im nie zostało jak na razie

Awatar użytkownika
Bebej
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 972
Rejestracja: pn 01.09.2014 15:42
Reputacja: 137
Kibicuje:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Bebej » pn 15.04.2019 22:04

Lepsze wspomnienia niż ciągłe marzenia.

Awatar użytkownika
sci
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5422
Rejestracja: ndz 12.06.2005 16:52
Reputacja: 569
Kibicuje:
Lokalizacja: zza miedzy
Kontakt:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: sci » pn 15.04.2019 22:06

Lepsze marzenia możliwe do zrealizowania ;)

Awatar użytkownika
Boromir
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10879
Rejestracja: sob 30.12.2006 14:31
Reputacja: 1068
Kibicuje:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » pn 15.04.2019 22:07

Bebej pisze:
pn 15.04.2019 22:04
Lepsze wspomnienia niż ciągłe marzenia.
Torino, Inter, Milan, Lazio, Roma, Napoli polubiły Twój post. Żadnych marzeń.
Obrazek

Awatar użytkownika
Bebej
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 972
Rejestracja: pn 01.09.2014 15:42
Reputacja: 137
Kibicuje:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Bebej » pn 15.04.2019 22:25

sci pisze:
pn 15.04.2019 22:06
Lepsze marzenia możliwe do zrealizowania ;)
Jeśli z taką konsekwencją bedziecie się realizować to niedługo zostaniecie liderami klasyfikacji przedupionych finałów.

Awatar użytkownika
sci
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5422
Rejestracja: ndz 12.06.2005 16:52
Reputacja: 569
Kibicuje:
Lokalizacja: zza miedzy
Kontakt:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: sci » pn 15.04.2019 22:26

Już przecież jesteśmy

Awatar użytkownika
Nebula RN
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1420
Rejestracja: sob 29.01.2005 15:09
Reputacja: 45
Kibicuje:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Nebula RN » wt 16.04.2019 11:02

Z dedykacją dla prawilnego Ozoba i całej rzeszy fanów Juve :beer:

Oczywiście wszystko już znane, ale akurat dziś Święcicki przypomniał:
Mateusz Święcicki:

*Narkotyki, środki dopingujące, masa mięśniowa Del Piero. Jak koksowali się piłkarze w Serie A w latach 90-tych.

Pisałem o ostatnio o fatalnym stanie zrujnowanych włoskich stadionów. Dziś temat, który zaczął się od niewinnego wywiadu ze Zdenkiem Zemanem w 1998 roku. Dziennikarz "L’Espresso" szedł na spotkanie z czeskim trenerem, by standardowo porozmawiać o pierdołach przed nadchodzącym sezonem. Wyszedł poruszony, bo Zeman otworzył puszkę Pandory i doprowadził do wybuchu największej afery dopingowej we włoskim calcio. Sprawą zajął się turyński prokurator Raffaele Guariniello, oskarżeni piłkarze Juventusu nazywali Zemana terrorystą i obłąkanym dziadem, a Luciano Moggi poprzysiągł sobie, że go zniszczy. W mediach trwał wspaniały spektakl.

To była końcówka lipca 1998 roku. Predazzo. Roma prowadzona przez ZZ przebywała na obozie przygotowawczym. Trener usiadł do rozmowy z dziennikarzem i zaczął sypać sól na rany włoskiego futbolu

- Rządzą nim instytucje finansowe i farmakolodzy. Prawie wszędzie mieliśmy skandale dopingowe, tylko nie w piłce. Im ważniejszy sport, im więcej generuje pieniędzy, tym bardziej przymyka się oczy na patologie. Znam wielu lekarzy, którzy przeszli z kolarstwa do futbolu, by szprycować piłkarzy. Oni serwują im niedozwolone środki, zachęcają do przyjmowania narkotyków. Znam graczy, którzy je zażywają, a testy antydopingowe to u nas fikcja. Kto dziś oprze się pokusie magicznej pigułki, która uczyni cię bardziej sprawnym i odpornym. Jestem pewien, że wielu moich graczy potajemnie przyjmuje niedozwolone środki.

Zeman się rozkręcał.

- Maradona? Wszyscy w Napoli wiedzieli, że ma gigantyczny problem z narkotykami. Już w Barcelonie przyjmował kokainę. Ciro Ferrara wielokrotnie wypowiadał się źle na mój temat, a może powinien pomóc koledze. Przecież widział jak Diego staczał się w Neapolu. Wiedział, że przyjmuje coraz więcej koksu. I co zrobił? Przymykał na to oczy jak wszyscy. Czy ktoś myślał o tym, jaki wpływ ma kokaina na karierę Maradony? Na jego serce? Może gdyby mądrala Ferrara nie udawał, że problem nie istnieje, do dziś oklaskiwalibyśmy Diego w Serie A? Ale dziś biznes jest ważniejszy. Ligą rządzą instytucje finansowe i apteki.

Oberwało się też Juventusowi, który pod wodzą Marcello Lippiego w latach 90-tych trzy razy wygrywał scudetto, raz Ligę Mistrzów, Puchar Interkontynentalny, Superpuchar Europy, raz Puchar i dwa razy Superpuchar Włoch.

- Ja uprawiałem najróżniejsze dyscypliny sportu i wiem, że aby zbudować masę mięśniową, trzeba harować na siłowni miesiącami. Patrzę na Gianlucę Viallego i Alessandro Del Piero i widzę eksplozję mięśni. Porównałem sobie ich zdjęcia. Mija rok i zmieniają się nie do poznania. To niemożliwe bez środków wspomagających.

Wybucha bomba. Vialli nazywa Zemana terrorystą, a Del Piero pozywa go do sądu. Juventus angażuje najlepszych prawników przeciwko trenerowi. Luciano Moggi w przechwyconej przez służby specjalne rozmowie telefonicznej z Antonio Giraudo, dyrektorem Juve wścieka się: - Musimy go zniszczyć. Już jest skończony jako trener we Włoszech.

Christian Vieri nie ma litości dla Zemana: - To krzyk zgorzkniałego faceta, który nic nigdy nie wygrał. Zazdrości Juventusowi sukcesów zbudowanych na profesjonalizmie, jakości i pracowitości. Mam nadzieję, że za swoje oskarżenia poniesie konsekwencje. ZZ odpowiada: - Vieri to dobry piłkarz, ale naiwny i trochę zepsuty młody człowiek. Rzuciłem nazwiska Del Piero i Viallego bo nawet dziennikarz, który mnie przepytywał był zszokowany ich transformacją mięśniową. Po cichu wszyscy o tym mówili, ale tylko ja zdobyłem się na odwagę, by powiedzieć to głośno. Vieri nic nie rozumie. Ten wywiad był próbą zwrócenia uwagi na gigantyczny problem we włoskiej piłce. Narkotyki, środki dopingujące, żałosne testy antydopingowe, oszustwa. Jestem romantykiem, nie mogę milczeć.

Jeszcze przed rozmową z Zemanem, włoska prokuratura badała sprawę tajemniczych zgonów wśród piłkarzy. Czech wywołał tak wielki jazgot, że służby zaczęły na poważnie zajmować się kwestią dopingu. Po raz pierwszy zaczęto przeprowadzać testy antydopingowe za granicą, bo włoskie instytucje całkowicie straciły wiarygodność. Zdenek w kolejnych wywiadach mówił, że marzy o czystości i uczciwości w Serie A.

Vieri nie odpuszczał. - Zeman to hipokryta. Ma krótką pamięć. Zapomniał jak faszerował swoich piłkarzy kreatyną w Lazio. Alen Boksić powiedział mi, że kategorycznie odmówił przyjmowania kreatyny, choć był do tego zachęcany.

Pod koniec sierpnia 1998 roku stosowanie kreatyny zostało zakazane. Każdy dzień przynosił nowe informacje. Prokuratura zaczęła serię przesłuchań i przeszukań w klubach. Dziennikarz Marco Travaglio pisze, że największy problem ma Juvenus. „Dziesiątki meczów brzydko pachną, co najmniej trzech piłkarzy może mieć spore problemy”. Śledztwo przynosi szokujące wyniki. Nie chodzi już tylko o kreatynę, ale narkotyki, stymulanty, steroidy. Po raz pierwszy pojawia się magiczne słowo EPO, które później zrobi tak wielką karierę w skandalu dopingowym w kolarstwie.

Przebadano ponad dwudziestu piłkarzy Juve i sporządzono dokumentację medyczną. Stwierdzono niewiarygodnie wysoki poziom hematokrytu, który można uzasadnić tylko za pomocą aplikowania do żył EPO. To już prawdziwy doping. Ciężkie zarzuty.

Dziennikarze węszą. Skruszeni pracownicy laboratorium chemicznego Acqua Acetosa zaczynają sypać. Dowiadujemy się, że niszczono analizy piłkarzy zaledwie po dwóch, a nie wymaganych dwudziestu czterech miesiącach. Że niektórzy lekarze sami oddawali mocz zamiast podejrzanych piłkarzy! Że gracze barykadowali się po meczach w łazienkach i przyjmowali substancje, które zmieniały skład ich moczu. Zaczęły ginąć tysiące biurowych materiałów antydopingowych i raportów. Okazało się, że w Acqua Acetosa przeniesiono część dokumentów do piwnicy i złożono obok pieców centralnego ogrzewania. Ktoś nie zdążył wszystkiego spalić.

Marcello Lippi się martwił. Narzekał, że każdego dnia ktoś przychodzi do klubu, węszy, przeszukuje pomieszczenia. Piłkarze są zestresowani i niepewni.

W październiku prokuratura bierze się na tyłki dwóch lekarzy, Francesco Conconiego i Michele Ferrariego. Obaj pracowali w Centrum Medycyny Sportowej w Ferrarze. Postawiono im zarzuty podawania niebezpiecznych środków (w tym narkotyków) piłkarzom. Procesy trwają, kolejni lekarze trafiają na ławę oskarżonych. Szef sztabu medycznego Juve, Riccardo Agricoli zostaje skazany na rok i dziesięć miesięcy więzienia.

Juve broniło się wszystkimi możliwymi środkami. Prawnicy demonstrowali przed sądem dokumenty poświadczające stosowanie zalegalizowanych środków. Przekonywali, że robią to samo co Lazio, Roma, Napoli czy Fiorentina. I że żaden piłkarz Juve nie został przyłapany na dopingu (jak wcześniej pisałem testy były fikcją, więc nic dziwnego).

Riccardo Agricola odwołuje się od decyzji sądu i po latach zostaje uniewinniony. W 2017 roku Andrea Agnelli powołuje go na stanowisko nowego dyrektora medycznego J-Medical.

Zeman nie wierzy w powodzenie śledztw i mówi, że obserwuje całą farsę ze smutkiem. - To chore. Zdrowi sportowcy, najlepsi na świecie, nafaszerowani narkotykami, lekami psychotropowymi, przeciwdepresyjnymi, lekami na choroby kardiologiczne i neurologiczne. Patologia.

Kiedy w 2004 roku zapytano go, czy doping to już temat zamknięty i dlaczego w ostatnim czasie nikt nie wypadł, odpowiedział: Piłkarze zmienili szampony.

Emerytowany sędzia Guariniello po latach wspomniał, że wywiad z Zemanem otworzył społeczeństwo oczy na problemy. - Kiedy zacząłem zajmować się tą sprawą, spotkałem się z wieloma naciskami. Słyszałem, żebym odpuścił, bo w piłce nożnej akceptuje się doping i biorą prawie wszyscy. Rzeczywistość była taka: morze pozornych analiz i brak pozytywnych wyników antydopingowych. Farsa.

- Co było najbardziej szokujące? Wysłałem policję sądową do Acqua Acetosa do Rzymu. Odkryliśmy, że „przeprowadzano testy”, ale nie poszukiwano środków dopingowych. Wyniki były absurdem.

Zdenek Zeman wiele słyszał i trochę wiedział. Przed jego słynnym wywiadem prokuratura prowadziła śledztwo w sprawie tajemniczych zgonów wśród piłkarzy. Nie posiadano wówczas komputerowych baz danych, więc jedynym dostępnym źródłem były… naklejki Panini. 24 tysiące zawodowych graczy w okresie od 1970 do 2001 roku przewinęło się przez calcio. Każdy z nich miał swoją naklejkę. Kilkudziesięciu zmarło w podejrzanych okolicznościach. Zwłaszcza Bruno Beatrice, były gracz Fiorentiny.

Przesłuchiwani piłkarze mówili niewiele. Maradona powiedział mniej, niż wiedział. Zapanowała omerta, czyli zmowa milczenia, tak charakterystyczna dla mafii. Didier Deschamps wyśmiewał zarzuty i mówił, że przyjmował jedynie aspirynę zmieszaną z kofeiną. Na pobudzenie. Najbardziej szczery był Zinedine Zidane. - Gdybym nie przyjmował kreatyny i innych środków podawanych mi przez lekarzy Juve, nigdy nie rozegrałbym sześćdziesięciu meczów w sezonie. Co mi podawali? Nie wiem, kazali przyjmować, to przyjmowałem.

Ronaldo Luiz Nazario de Lima, który dostał ataku padaczki przed finałem mundialu w 1998 roku też był faszerowany przez lekarzy Interu. Po mistrzostwach świata nie mógł o własnych siłach zejść po schodach z samolotu. Pytany, co podawano mu w Mediolanie, odpowiedział: nie wiem, dawali mi coś, co miało pomóc, więc się na to godziłem.
Zły to znak, kiedy ludzie przestają rozumieć ironię, alegorię, żart.

Awatar użytkownika
League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13861
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1487
Kibicuje:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: League » wt 16.04.2019 11:10

Nebula RN pisze:
wt 16.04.2019 11:02
Z dedykacją dla prawilnego Ozoba i całej rzeszy fanów Juve
podejrzewam że to można dedykowac i wam Milanistom, i Interistom i całej wloskiej piłce a i pewnie i hiszpańskiej, angielskiej itd itp.
Z klakierami nie rozmawiam. Trzeba mieć rigcz.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17639
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1331
Kibicuje:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: ozob » wt 16.04.2019 11:27

Pamietasz Nebula Roque Junior? Pamietasz jak mowil jak pilkarzom Milanu "cos" wstrzykiwano i zaden z graczy nie wiedzial co to. Kazdy mial apetke w latach 90-tych i Milan nie jest tu zadnym wyjatkiem, no chyba, ze wierzysz, iz Maldini urosl tak na owsiance.
#HeavyMetal

Awatar użytkownika
Nebula RN
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1420
Rejestracja: sob 29.01.2005 15:09
Reputacja: 45
Kibicuje:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Nebula RN » wt 16.04.2019 11:36

NIe kojarzę tematu z Roque Juniorem, chociaż jego samego dobrze pamiętam.
Nie przeczę również, że więcej klubów było zamieszanych, być może Milan też coś dodawał do zupy, ale to Juve było głównym podejrzanym i to jego powiązania były przedmiotem śledztwa, a kwestia Milanu nie miała miejsca.
Tak dla otrzeźwienia wrzuciłem, patrząc na Twoją krucjatę w ostatnich dniach dotycząca Milanu.
Zły to znak, kiedy ludzie przestają rozumieć ironię, alegorię, żart.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”