Juventus cz.2 (zbiorczy)

Wszystko o piłce nożnej we Włoszech - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Kto będzie trenerem Juventusu w sezonie 2019/2020?

Massimiliano Allegri
5
22%
Antonio Conte
1
4%
Pep Guardiola
1
4%
Mauricio Pochettino
7
30%
Didier Deschamps
3
13%
Maurizio Sarri
3
13%
Thomas Tuchel
1
4%
Ktoś inny
2
9%
 
Liczba głosów: 23

Awatar użytkownika
sci
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5852
Rejestracja: ndz 12.06.2005 16:52
Reputacja: 618
Lokalizacja: zza miedzy
Kontakt:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: sci » pn 15.04.2019 22:26

Już przecież jesteśmy

Awatar użytkownika
Nebula RN
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1565
Rejestracja: sob 29.01.2005 15:09
Reputacja: 68

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Nebula RN » wt 16.04.2019 11:02

Z dedykacją dla prawilnego Ozoba i całej rzeszy fanów Juve :beer:

Oczywiście wszystko już znane, ale akurat dziś Święcicki przypomniał:
Mateusz Święcicki:

*Narkotyki, środki dopingujące, masa mięśniowa Del Piero. Jak koksowali się piłkarze w Serie A w latach 90-tych.

Pisałem o ostatnio o fatalnym stanie zrujnowanych włoskich stadionów. Dziś temat, który zaczął się od niewinnego wywiadu ze Zdenkiem Zemanem w 1998 roku. Dziennikarz "L’Espresso" szedł na spotkanie z czeskim trenerem, by standardowo porozmawiać o pierdołach przed nadchodzącym sezonem. Wyszedł poruszony, bo Zeman otworzył puszkę Pandory i doprowadził do wybuchu największej afery dopingowej we włoskim calcio. Sprawą zajął się turyński prokurator Raffaele Guariniello, oskarżeni piłkarze Juventusu nazywali Zemana terrorystą i obłąkanym dziadem, a Luciano Moggi poprzysiągł sobie, że go zniszczy. W mediach trwał wspaniały spektakl.

To była końcówka lipca 1998 roku. Predazzo. Roma prowadzona przez ZZ przebywała na obozie przygotowawczym. Trener usiadł do rozmowy z dziennikarzem i zaczął sypać sól na rany włoskiego futbolu

- Rządzą nim instytucje finansowe i farmakolodzy. Prawie wszędzie mieliśmy skandale dopingowe, tylko nie w piłce. Im ważniejszy sport, im więcej generuje pieniędzy, tym bardziej przymyka się oczy na patologie. Znam wielu lekarzy, którzy przeszli z kolarstwa do futbolu, by szprycować piłkarzy. Oni serwują im niedozwolone środki, zachęcają do przyjmowania narkotyków. Znam graczy, którzy je zażywają, a testy antydopingowe to u nas fikcja. Kto dziś oprze się pokusie magicznej pigułki, która uczyni cię bardziej sprawnym i odpornym. Jestem pewien, że wielu moich graczy potajemnie przyjmuje niedozwolone środki.

Zeman się rozkręcał.

- Maradona? Wszyscy w Napoli wiedzieli, że ma gigantyczny problem z narkotykami. Już w Barcelonie przyjmował kokainę. Ciro Ferrara wielokrotnie wypowiadał się źle na mój temat, a może powinien pomóc koledze. Przecież widział jak Diego staczał się w Neapolu. Wiedział, że przyjmuje coraz więcej koksu. I co zrobił? Przymykał na to oczy jak wszyscy. Czy ktoś myślał o tym, jaki wpływ ma kokaina na karierę Maradony? Na jego serce? Może gdyby mądrala Ferrara nie udawał, że problem nie istnieje, do dziś oklaskiwalibyśmy Diego w Serie A? Ale dziś biznes jest ważniejszy. Ligą rządzą instytucje finansowe i apteki.

Oberwało się też Juventusowi, który pod wodzą Marcello Lippiego w latach 90-tych trzy razy wygrywał scudetto, raz Ligę Mistrzów, Puchar Interkontynentalny, Superpuchar Europy, raz Puchar i dwa razy Superpuchar Włoch.

- Ja uprawiałem najróżniejsze dyscypliny sportu i wiem, że aby zbudować masę mięśniową, trzeba harować na siłowni miesiącami. Patrzę na Gianlucę Viallego i Alessandro Del Piero i widzę eksplozję mięśni. Porównałem sobie ich zdjęcia. Mija rok i zmieniają się nie do poznania. To niemożliwe bez środków wspomagających.

Wybucha bomba. Vialli nazywa Zemana terrorystą, a Del Piero pozywa go do sądu. Juventus angażuje najlepszych prawników przeciwko trenerowi. Luciano Moggi w przechwyconej przez służby specjalne rozmowie telefonicznej z Antonio Giraudo, dyrektorem Juve wścieka się: - Musimy go zniszczyć. Już jest skończony jako trener we Włoszech.

Christian Vieri nie ma litości dla Zemana: - To krzyk zgorzkniałego faceta, który nic nigdy nie wygrał. Zazdrości Juventusowi sukcesów zbudowanych na profesjonalizmie, jakości i pracowitości. Mam nadzieję, że za swoje oskarżenia poniesie konsekwencje. ZZ odpowiada: - Vieri to dobry piłkarz, ale naiwny i trochę zepsuty młody człowiek. Rzuciłem nazwiska Del Piero i Viallego bo nawet dziennikarz, który mnie przepytywał był zszokowany ich transformacją mięśniową. Po cichu wszyscy o tym mówili, ale tylko ja zdobyłem się na odwagę, by powiedzieć to głośno. Vieri nic nie rozumie. Ten wywiad był próbą zwrócenia uwagi na gigantyczny problem we włoskiej piłce. Narkotyki, środki dopingujące, żałosne testy antydopingowe, oszustwa. Jestem romantykiem, nie mogę milczeć.

Jeszcze przed rozmową z Zemanem, włoska prokuratura badała sprawę tajemniczych zgonów wśród piłkarzy. Czech wywołał tak wielki jazgot, że służby zaczęły na poważnie zajmować się kwestią dopingu. Po raz pierwszy zaczęto przeprowadzać testy antydopingowe za granicą, bo włoskie instytucje całkowicie straciły wiarygodność. Zdenek w kolejnych wywiadach mówił, że marzy o czystości i uczciwości w Serie A.

Vieri nie odpuszczał. - Zeman to hipokryta. Ma krótką pamięć. Zapomniał jak faszerował swoich piłkarzy kreatyną w Lazio. Alen Boksić powiedział mi, że kategorycznie odmówił przyjmowania kreatyny, choć był do tego zachęcany.

Pod koniec sierpnia 1998 roku stosowanie kreatyny zostało zakazane. Każdy dzień przynosił nowe informacje. Prokuratura zaczęła serię przesłuchań i przeszukań w klubach. Dziennikarz Marco Travaglio pisze, że największy problem ma Juvenus. „Dziesiątki meczów brzydko pachną, co najmniej trzech piłkarzy może mieć spore problemy”. Śledztwo przynosi szokujące wyniki. Nie chodzi już tylko o kreatynę, ale narkotyki, stymulanty, steroidy. Po raz pierwszy pojawia się magiczne słowo EPO, które później zrobi tak wielką karierę w skandalu dopingowym w kolarstwie.

Przebadano ponad dwudziestu piłkarzy Juve i sporządzono dokumentację medyczną. Stwierdzono niewiarygodnie wysoki poziom hematokrytu, który można uzasadnić tylko za pomocą aplikowania do żył EPO. To już prawdziwy doping. Ciężkie zarzuty.

Dziennikarze węszą. Skruszeni pracownicy laboratorium chemicznego Acqua Acetosa zaczynają sypać. Dowiadujemy się, że niszczono analizy piłkarzy zaledwie po dwóch, a nie wymaganych dwudziestu czterech miesiącach. Że niektórzy lekarze sami oddawali mocz zamiast podejrzanych piłkarzy! Że gracze barykadowali się po meczach w łazienkach i przyjmowali substancje, które zmieniały skład ich moczu. Zaczęły ginąć tysiące biurowych materiałów antydopingowych i raportów. Okazało się, że w Acqua Acetosa przeniesiono część dokumentów do piwnicy i złożono obok pieców centralnego ogrzewania. Ktoś nie zdążył wszystkiego spalić.

Marcello Lippi się martwił. Narzekał, że każdego dnia ktoś przychodzi do klubu, węszy, przeszukuje pomieszczenia. Piłkarze są zestresowani i niepewni.

W październiku prokuratura bierze się na tyłki dwóch lekarzy, Francesco Conconiego i Michele Ferrariego. Obaj pracowali w Centrum Medycyny Sportowej w Ferrarze. Postawiono im zarzuty podawania niebezpiecznych środków (w tym narkotyków) piłkarzom. Procesy trwają, kolejni lekarze trafiają na ławę oskarżonych. Szef sztabu medycznego Juve, Riccardo Agricoli zostaje skazany na rok i dziesięć miesięcy więzienia.

Juve broniło się wszystkimi możliwymi środkami. Prawnicy demonstrowali przed sądem dokumenty poświadczające stosowanie zalegalizowanych środków. Przekonywali, że robią to samo co Lazio, Roma, Napoli czy Fiorentina. I że żaden piłkarz Juve nie został przyłapany na dopingu (jak wcześniej pisałem testy były fikcją, więc nic dziwnego).

Riccardo Agricola odwołuje się od decyzji sądu i po latach zostaje uniewinniony. W 2017 roku Andrea Agnelli powołuje go na stanowisko nowego dyrektora medycznego J-Medical.

Zeman nie wierzy w powodzenie śledztw i mówi, że obserwuje całą farsę ze smutkiem. - To chore. Zdrowi sportowcy, najlepsi na świecie, nafaszerowani narkotykami, lekami psychotropowymi, przeciwdepresyjnymi, lekami na choroby kardiologiczne i neurologiczne. Patologia.

Kiedy w 2004 roku zapytano go, czy doping to już temat zamknięty i dlaczego w ostatnim czasie nikt nie wypadł, odpowiedział: Piłkarze zmienili szampony.

Emerytowany sędzia Guariniello po latach wspomniał, że wywiad z Zemanem otworzył społeczeństwo oczy na problemy. - Kiedy zacząłem zajmować się tą sprawą, spotkałem się z wieloma naciskami. Słyszałem, żebym odpuścił, bo w piłce nożnej akceptuje się doping i biorą prawie wszyscy. Rzeczywistość była taka: morze pozornych analiz i brak pozytywnych wyników antydopingowych. Farsa.

- Co było najbardziej szokujące? Wysłałem policję sądową do Acqua Acetosa do Rzymu. Odkryliśmy, że „przeprowadzano testy”, ale nie poszukiwano środków dopingowych. Wyniki były absurdem.

Zdenek Zeman wiele słyszał i trochę wiedział. Przed jego słynnym wywiadem prokuratura prowadziła śledztwo w sprawie tajemniczych zgonów wśród piłkarzy. Nie posiadano wówczas komputerowych baz danych, więc jedynym dostępnym źródłem były… naklejki Panini. 24 tysiące zawodowych graczy w okresie od 1970 do 2001 roku przewinęło się przez calcio. Każdy z nich miał swoją naklejkę. Kilkudziesięciu zmarło w podejrzanych okolicznościach. Zwłaszcza Bruno Beatrice, były gracz Fiorentiny.

Przesłuchiwani piłkarze mówili niewiele. Maradona powiedział mniej, niż wiedział. Zapanowała omerta, czyli zmowa milczenia, tak charakterystyczna dla mafii. Didier Deschamps wyśmiewał zarzuty i mówił, że przyjmował jedynie aspirynę zmieszaną z kofeiną. Na pobudzenie. Najbardziej szczery był Zinedine Zidane. - Gdybym nie przyjmował kreatyny i innych środków podawanych mi przez lekarzy Juve, nigdy nie rozegrałbym sześćdziesięciu meczów w sezonie. Co mi podawali? Nie wiem, kazali przyjmować, to przyjmowałem.

Ronaldo Luiz Nazario de Lima, który dostał ataku padaczki przed finałem mundialu w 1998 roku też był faszerowany przez lekarzy Interu. Po mistrzostwach świata nie mógł o własnych siłach zejść po schodach z samolotu. Pytany, co podawano mu w Mediolanie, odpowiedział: nie wiem, dawali mi coś, co miało pomóc, więc się na to godziłem.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14360
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1566

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: League » wt 16.04.2019 11:10

Nebula RN pisze:
wt 16.04.2019 11:02
Z dedykacją dla prawilnego Ozoba i całej rzeszy fanów Juve
podejrzewam że to można dedykowac i wam Milanistom, i Interistom i całej wloskiej piłce a i pewnie i hiszpańskiej, angielskiej itd itp.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18682
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1422

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: ozob » wt 16.04.2019 11:27

Pamietasz Nebula Roque Junior? Pamietasz jak mowil jak pilkarzom Milanu "cos" wstrzykiwano i zaden z graczy nie wiedzial co to. Kazdy mial apetke w latach 90-tych i Milan nie jest tu zadnym wyjatkiem, no chyba, ze wierzysz, iz Maldini urosl tak na owsiance.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1565
Rejestracja: sob 29.01.2005 15:09
Reputacja: 68

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Nebula RN » wt 16.04.2019 11:36

NIe kojarzę tematu z Roque Juniorem, chociaż jego samego dobrze pamiętam.
Nie przeczę również, że więcej klubów było zamieszanych, być może Milan też coś dodawał do zupy, ale to Juve było głównym podejrzanym i to jego powiązania były przedmiotem śledztwa, a kwestia Milanu nie miała miejsca.
Tak dla otrzeźwienia wrzuciłem, patrząc na Twoją krucjatę w ostatnich dniach dotycząca Milanu.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18682
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1422

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: ozob » wt 16.04.2019 11:55

Nie musisz, ja w przeciwienstwie do ciebie nie bede odwracal kota ogonem (slowa Roque Juniora byly nawet przywolywane podczas meczow Milanu w polskiej TV, ale skoro nie pamietasz) i powiem, ze tak, Juve uczestniczyl w procederze dopingu i nie byl tu zadnym wyjatkiem w warunkach Serie A. Zebrano 238 probek z laboratorium Juve, znaleziono kreatyne, psychotropy, leki na serce i inne takie zdaje sie niepotrzebne zdrowym pilkarzom Juve. EPO nie znaleziono. Nie znaleziono go rowniez w tych probkach, ktore byly zrobione na zlecenie sadu. Czy brali? Sami wiedza najlepiej.

Czy kwestia dopingu, nie takiego indywidualnego, ale takiego prowadzonego przez apteki klubowe, zostala rozwiazana? Absolutnie nie. Wystrczy przywolac przyklad tego hiszpanskiego lekrza. Gdy wyszedł na jaw systemowy doping to skonczyla sie era Hiszpanii w pilce reprezentacyjnej oraz skonczyla sie dominacja Barcy w Europie. Nie oszukujmy sie - sukces sportowy zawsze idzie w parze z bogato wyposazona apteka klubowa.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1565
Rejestracja: sob 29.01.2005 15:09
Reputacja: 68

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Nebula RN » wt 16.04.2019 12:10

Doceniam.

Fakt, że EPO nie znaleziono o niczym nie świadczy, dobrze o tym wiesz.

Mam świadomość, że sport na najwyższym poziomie jest tak wymagający, że jest wspomaganie, bardziej lub mniej legalne, w wielu dyscyplinach.

Po prostu zrobiłeś wielką awanturę, bo dwóch typów dla jaj podbiegło z koszulką pokonanego przeciwnika do kibiców, traktując ją trochę jak "łup" na pokonanym, który wcześniej trochę w mało wyszukany sposób wypowiadał się o Milanie (w którym zresztą wcześniej "grał").
Waga tego zdarzenia została wyolbrzymiona ponad granice zupełnie bez sensu, a nie skupiono się na realnie niesportowych zachowaniach graczy Lazio, którzy fizycznie zaatakowali po meczu graczy Milanu.

Skupmy się głównie na własnym podwórku,a wszystkim to wyjdzie na dobre. :beer:

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18682
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1422

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: ozob » wt 16.04.2019 12:42

Nebula RN pisze:
wt 16.04.2019 12:10
Po prostu zrobiłeś wielką awanturę, bo dwóch typów dla jaj podbiegło z koszulką pokonanego przeciwnika do kibiców, traktując ją trochę jak "łup" na pokonanym
Tak to dokladnie zostalo odebrane na swiecie. Gest nie okazujacy szacunku koledze z boiska. Gest niepotrzebny, dziecinny i po prostu sprowadzajacy wymieniona w dobrej wierze koszulke do szmaty. Nie trzeba i nie ma powodu tego bronic tak jak to czynicie w swoim temacie tylko po prostu nalezy powiedziec - "Tak, czarni zachowali sie jak idioci i nie ma dla nich usprawiedliweinia". Wowczas nie bylo calej tej dyskusji.

Awatar użytkownika
Sawyer
Kapitan
Kapitan
Posty: 3548
Rejestracja: pn 27.06.2005 16:26
Reputacja: 488
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Sawyer » wt 16.04.2019 13:03

To wlasnie Wy (kibice Milanu) zrobiliscie z tego wydarzenia gównoburzę bo wystarczyło po ludzku przyznac ze to bylo zachowanie ponizej krytyki (nawet na boiskach szkolnych takie zachowanie to rzadkość), ale woleliscie szukac usprawiedliwienia no i sie zaczelo (nie dziwie sie).

Awatar użytkownika
Conrado
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1833
Rejestracja: śr 30.10.2013 19:37
Reputacja: 219

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Conrado » wt 16.04.2019 13:15

Sawyer pisze:
wt 16.04.2019 13:03
To wlasnie Wy (kibice Milanu) zrobiliscie z tego wydarzenia gównoburzę bo wystarczyło po ludzku przyznac ze to bylo zachowanie ponizej krytyki (nawet na boiskach szkolnych takie zachowanie to rzadkość), ale woleliscie szukac usprawiedliwienia no i sie zaczelo (nie dziwie sie).
Poczytaj posty dotyczące tej akcji to może przynajmniej zrobi Ci się głupio bo kibice Milanu pisali o tym jak słaba była to akcja :?

Awatar użytkownika
Sawyer
Kapitan
Kapitan
Posty: 3548
Rejestracja: pn 27.06.2005 16:26
Reputacja: 488
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Sawyer » wt 16.04.2019 13:33

Conrado pisze:
wt 16.04.2019 13:15
Sawyer pisze:
wt 16.04.2019 13:03
To wlasnie Wy (kibice Milanu) zrobiliscie z tego wydarzenia gównoburzę bo wystarczyło po ludzku przyznac ze to bylo zachowanie ponizej krytyki (nawet na boiskach szkolnych takie zachowanie to rzadkość), ale woleliscie szukac usprawiedliwienia no i sie zaczelo (nie dziwie sie).
Poczytaj posty dotyczące tej akcji to może przynajmniej zrobi Ci się głupio bo kibice Milanu pisali o tym jak słaba była to akcja :?
Właśnie cofnałem sie do tego tematu, bo po Twoim poscie myslalem ze zwariowalem i nie pamietam co czytalem, ale jednak nie, podtrzymuje swoje zdanie.

@Conrado LOL, przejrzałem posty dokladniej i nawet Ty osobiscie usprawiedliwiales akcje, dobry numerant jestes, nie mam pytań :rotfl:

Awatar użytkownika
Nebula RN
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1565
Rejestracja: sob 29.01.2005 15:09
Reputacja: 68

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Nebula RN » wt 16.04.2019 13:40

Akcja była głupia, ale halo wokół niej było totalnie niewspółmierne, chłopaki nie pomyśleli, myśleli, że będzie zabawnie, a było niesportowo, Musacchio szybko to ogarnął.
A ambaras jakby podpalili Notre Dam wczoraj.

E: Komisja sprawę rozpatrzyła, nie ma żadnych dyskwalifikacji z afery koszulkowej.

Awatar użytkownika
Conrado
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1833
Rejestracja: śr 30.10.2013 19:37
Reputacja: 219

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Conrado » wt 16.04.2019 14:24

Sawyer pisze:
wt 16.04.2019 13:33
Conrado pisze:
wt 16.04.2019 13:15
Sawyer pisze:
wt 16.04.2019 13:03
To wlasnie Wy (kibice Milanu) zrobiliscie z tego wydarzenia gównoburzę bo wystarczyło po ludzku przyznac ze to bylo zachowanie ponizej krytyki (nawet na boiskach szkolnych takie zachowanie to rzadkość), ale woleliscie szukac usprawiedliwienia no i sie zaczelo (nie dziwie sie).
Poczytaj posty dotyczące tej akcji to może przynajmniej zrobi Ci się głupio bo kibice Milanu pisali o tym jak słaba była to akcja :?
Właśnie cofnałem sie do tego tematu, bo po Twoim poscie myslalem ze zwariowalem i nie pamietam co czytalem, ale jednak nie, podtrzymuje swoje zdanie.

@Conrado LOL, przejrzałem posty dokladniej i nawet Ty osobiscie usprawiedliwiales akcje, dobry numerant jestes, nie mam pytań :rotfl:
No no kłamczuszku
To co zrobili Kessie i Baka to kutasówa ale Ozob piszący o kimś że nie wie co to jest sport czyli rozumiem też fair play mając takiego pajaca jak Dybala w składzie wygląda uroczo :).
Takie sceny jak pomeczowe zachowanie Kessiego i Bakayoko nie powinny mieć miejsca i nikt temu nie przeczy
dwa cytaty z moich postów

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 14441
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 2801

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Delpiero14 » wt 16.04.2019 14:27

Dlaczego uważasz ze Dybala jest pajacem?

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18682
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1422

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: ozob » wt 16.04.2019 14:32

Bo zostal sfaulowany i byl karny. To jest ten bol.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”