Strona 11 z 12

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: śr 11.07.2018 23:42
autor: Eyesmon
fillion pisze:Source of the post
Eyesmon pisze:Source of the post
Eyesmon pisze:Source of the post

Daj pomyśleć ;))




Filiion - już mam, wrzuć to:

https://www.desertcart.ae/products/1148 ... -rare-card

Przezyjem to.

To co zakladzik o final?



Jasne ;)

Niezmiennie Chorwacja. O podpis. Kto przetnie?

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: śr 11.07.2018 23:55
autor: MK92
MK92 pisze:Source of the post Chorwaci jeszcze nie postanowili zasypiać gruszek w popiele, jeśli chodzi o awans do finału. Wszak języczkiem u wagi wcale nie musi być zmęczenie piłkarzy z Bałkanów po dwóch dogrywkach, a ich silniejszy środek pola. Anglicy idą przez ten mundial po linii najmniejszego oporu, a Chorwaci w trakcie fazy grupowej zaprezentowali swoją wszechstronność i ona nadal w nich drzemie, pomimo problemów z jej objawieniem w ostatnich dwóch spotkaniach.

Miałem rację! :D

Bardzo się cieszę z tego rozstrzygnięcia. Bracia Słowianie w finale mundialu!

Wygrała drużyna bardziej doświadczona, bardziej cyniczna, z większymi indywidualnościami. Anglicy to młode szczawie i takie drużyny nigdy nie osiągają końcowego sukcesu w poważnej piłce, gdzie najlepsza jest mieszanka młodzieńczej fantazji z doświadczeniem. Ta prawda triumfowała po raz kolejny. Poza tym Synowie Albionu nie zachwycali mnie niczym szczególnym od początku turnieju, poza świetnie wykonywanymi stałymi fragmentami gry.

W dzisiejszym meczu największy był Perisić. Choć jestem Milanistą, to z mojej strony najwyższe słowa uznania dla skrzydłowego Interu. No właśnie, po raz kolejny w finale mundialu zagra co najmniej jeden gracz Interu (w tym roku Perisić i Brozović), jak również przynajmniej jeden gracz Bayernu (teraz Tolisso). Ta passa trwa od 1982 roku! Niesamowita sprawa.

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 0:12
autor: Cement
Ochłonąłem już trochę, ależ się cieszę! Słowiańska drużyna w finale, być może puchar pojedzie do Europy Wschodniej po raz pierwszy w historii! Po rozczarowaniach na Mundialu 2014 i Euro 2016 chorwackie złote pokolenie wreszcie osiąga spektakularny sukces, a była to już chyba ich ostatnia szansa. Cokolwiek wydarzy się w finale, zapisali piękną kartę w historii futbolu i wreszcie zagrali na miarę swojego potencjału. W finale faworytem będą Francuzi, ale Hrvatska stoi przed niepowtarzalną szansą i będą gryźć trawę. Mam nadzieję, że o kwestiach pozasportowych nie będziemy już przed finałem słyszeć.

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 0:31
autor: Magnum
Bernabeu pisze:Source of the post
MazurXIII pisze:Source of the post Kane mógł zamknąć ten mecz.

Tam odgwizdano spalonego.

Anglia dzisiaj dwa celne strzały na bramkę, z Kolumbią - też dwa uderzenia.

Modric albo Mbappe MVP.

Ale chyba spalonego nie było, więc VAR by dał bramkę. :] Tak jak pisał Mazur.

Morrow pisze:Source of the post Podniósł chorągiewkę jak piłka opuściła boisko, nie gwizdnęli spalonego.

Spalony był odgwizdany, ale opóxniona chorągiewka dla VAR-u.

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 1:35
autor: matt_
Nie wierzyłem w Chorwatów, jednak 3 dogrywki to nie szczyt ich fizycznych możliwości. Fajnie, że tak daleko zaszli nie tyle dzięki umięjetnościom (choć bez nich byłoby trudno) co zaangażowaniu, ogromnej motywacji do gry. Mimo wszystko uważam, że gra Francji jest bardziej poukładana i organizm musi powiedzieć w którymś momencie "stop", ale jak się znowu pomylę to spoko :)

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 1:58
autor: Salas11
Skąd ten pomysł na Ladicia w avatarze matt?

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 2:16
autor: Ilka
Cholernie mi szkoda Anglików. Ale jakby nie patrzeć na własne życzenie. Do przerwy powinni mecz rozstrzygnąć i byloby z glowy. Chorwaty by nie pisneli. Ale bardzo fajnie sie tą drużynę ogląda.Mam nadzieję że o brąz powalcza i go wywalcza :)


Mario chyba muszę przestać lubić ;)

MK92 pisze: Poza tym Synowie Albionu nie zachwycali mnie niczym szczególnym od początku turnieju, poza świetnie wykonywanymi stałymi fragmentami gry.


Mnie za to niczym Chorwaci nie zachwycili. Ino slizgali się w tych karnych ;) Moze jsk Portugale wygraja. Ale w finale chyba za Zabami ;)

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 5:41
autor: Delpiero14
Eyesmon pisze:Source of the post Kto przetnie?

Nikt się nie kwapił, wiec ja się skuszę :)

Przecinam.

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 9:12
autor: Rojiblanco
Salas11 pisze:Source of the post
fillion pisze:Source of the post Ciekawe co teraz czuje ten cwok Kalinic? :rotfl:

No to jest truskawka na torcie, zachciało się fochów bo nie potrafił zaakceptować roli rezerwowego to nie będzie medalu (kto wie czy nie złotego) :lol2:

ale Kalinic został zgłoszony na MŚ, więc raczej dostanie medal

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 9:28
autor: grzegorzfcb
Rojiblanco pisze:Source of the post ale Kalinic został zgłoszony na MŚ, więc raczej dostanie medal


Pocztą pewnie :P
Za 40 lat będzie mógł się chwalić wnukom że był mistrzem świata/vice mistrzem ale teraz nikt go jako członka drużyny nie traktuje

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 9:32
autor: Diamen23
16 km 339 metrów przebiegł we wczorajszym półfinałowym spotkaniu Chorwacji z Anglią, Marcelo Brozovic. To zdecydowanie najlepszy wynik spośród wszystkich zawodników drużyny prowadzonej przez Zlatko Dalicia.

Drugi wynik w statystyce przebiegniętych kilometrów zanotował Ivan Rakitic, jednak był on gorszy o niemal dwa kilometry od pomocnika Interu - 14 km 541 metrów. Dużo biegał także Ivan Perisic - skrzydłowy w klasyfikacji zajął trzecie miejsce - 14 km 531 metrów.


Brozo przebiegł prawie 2 km więcej niż inny zawodnik :shock: ładnie, już chyba wiadomo czemu nie gra Kovacić ;)

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 10:24
autor: Kesz
W sumie Anglicy zasługiwali na porażkę. Jeśli taka drużyna jak Chorwacja oddaje właściwie Anglikom całą pierwszą połowę grając wręcz fatalnie, to trzeba to wykorzystać. Chorwaci weszli do spotkania bardzo późno, dopiero po wyrównującej bramce, wtedy zaczęli dusić Anglików tworząc raz po raz bramkowe sytuacje, w ogóle dziwne, że udało im się dotrwać do dogrywki bo Chorwatom naprawdę nie wiele brakowało by ugrać to w regulaminowym czasie.

Wyraźnie Anglicy w drugiej połowie byli zaskoczeni metamorfozą Chorwatów. No ale trzeba było w pierwszej połowie wpakować im 2-3 gole kiedy grali mniej więcej na poziomie naszych reprezentantów z meczu z Kolumbią. Tak to, pozostaje im walka o 3 miejsce.

Osobiście jestem zadowolony, jako kibic Realu nie miałem powodu by kibicować Anglikom, a za to cieszę się z sukcesu Luki Modricia i całej reprezentacji Chorwacji jaka osiągnęła historyczny wynik i na pewno jako nacja jest mi bliższa niż Anglia.

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 12:25
autor: matt_
Salas11 pisze:Source of the post Skąd ten pomysł na Ladicia w avatarze matt?

Chciałem mieć Chorwata w avku, ale pozostałe opcje albo nie były w moim typie albo miały wyeksponowane logo Nike :P


PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 12:44
autor: sickstick
Ja wiedziałem że będą miał avatar z Vidą już kiedy w ćwierćfinale biegł bez koszulki celebrować gola, musiałem jedynie poczekać kilka dni na odpowiednie zdjęcie. I tak to nie jest w 100% to, wolałem ujęcie w pełni uśmiechu i od przodu, tak żeby wyeksponować wystające uszy i nieidealne uzębienie :mrgreen:

PÓŁFINAŁ: CHORWACJA - ANGLIA (11.07.2018 - 20.00)

: czw 12.07.2018 13:55
autor: emski
matt_ pisze:Source of the post
Salas11 pisze:Source of the post Skąd ten pomysł na Ladicia w avatarze matt?

Chciałem mieć Chorwata w avku, ale pozostałe opcje albo nie były w moim typie albo miały wyeksponowane logo Nike :P



Najlepszy przykład to Mandzukić. Jak zderzył się z Pickfordem pod koniec pierwszej części dogrywki to już była gotowa za niego zmiana (miał wejść Kovacić). Koniec końców Typowy Jugol został na boisku i efekt każdy widział.