Klasyka LM: Juventus - Real

Tym razem wszystko o Europejskich Pucharach: Liga Mistrzów, UEFA, wyniki oraz inne pucharowe ciekawostki.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, maestro, Cris7, fieldy, piotrcies

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5684
Rejestracja: pt 17.11.2006 20:48
Reputacja: 52

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: Sammyy » czw 14.05.2015 0:32

gilardino11 pisze:
City odpada. Ponoć są skłonni sprzedać Valencii Silvę, bo mają problemy z FFP.


Smoki też tam były :?: Jak mnie pamięć nie myli trzeba najpierw wykupić Negredo a troszku na stół trzeba wyłożyć...


25 milionów, o ile Valencia zakwalifikuje się do LM. Inna sprawa, że klub nie ma obecnie absolutnie żadnego problemu ze spełnieniem FFP. A i Lim biedny nie jest. A info o możliwym powrocie Silvy pojawia się już od kilku dni i pisało o tym kilku hiszpańskich dziennikarzy.
Obrazek

Awatar użytkownika
wloski
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6074
Rejestracja: pn 18.04.2005 14:35
Reputacja: 215

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: wloski » czw 14.05.2015 0:34

Czegoś nie rozumiesz. Di Maria >>> Bale, Hazard >>> Bale. Chłopak jest mocno przereklamowany i nigdy nie potwierdził swojej jakości, on jest świetnym lewoskrzydłowym od biedy LO. Na tej pozycji, co teraz nie nadaje się. Real dał... no tak, idealny przykład klubu, który nie ma co robić z kasą i robić durne transfery. Pozbyć się uszatego talentu i kupić muskularnego mocnego średniaka.
"Gdy Arturo Vidal odszedł do Bayernu Monachium przypomniałem sobie słowa. Piłkarze odchodzą, mężczyźni zostają (jak widać)." - Simone Padoin.

Awatar użytkownika
Neris
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 865
Rejestracja: sob 23.08.2014 14:19
Reputacja: 2

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: Neris » czw 14.05.2015 0:42

Dla mnie to jest tragedia, że w takim klubie jak Real na skrzydłach grają piłkarze, którzy nie potrafią przedryblować jednego rywala i muszą za nich to robić boczni obrońcy. Chyba najwyższy czas żeby Ronaldo został przekwalifikowany na szpicę a Bale pożegnany.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5011
Rejestracja: pn 22.08.2005 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: Emerald » czw 14.05.2015 0:44

Morrow pisze:Ja tak jak byłem przekonany, że Walijczyk furory w La Liga nie zrobi i prędzej niż później wróci z bekiem do Anglii tak jestem przekonany, że Bale w Anglii dalej mógłby wymiatać.

Miałem i mam takie samo zdanie.
wloski pisze:Chłopak jest mocno przereklamowany i nigdy nie potwierdził swojej jakości, on jest świetnym lewoskrzydłowym od biedy LO. Na tej pozycji, co teraz nie nadaje się. Real dał... no tak, idealny przykład klubu, który nie ma co robić z kasą i robić durne transfery. Pozbyć się uszatego talentu i kupić muskularnego mocnego średniaka.

Tu natomiast się nie zgadzam.
Bale to bardzo dobry zawodnik, ale nie do stylu gry opartego na szybkiej wymianie piłki i grze kombinacyjnej na małej przestrzeni. Natomiast jak ma trochę więcej miejsca to jest bardzo groźny. Dzisiaj w polu karnym był beznadziejny, ale już z dystansu oddał przynajmniej dwa bardzo groźne strzały. Faktycznie został sprowadzony po porażce w wyścigu o Neymara i na siłę próbują z niego takiego Neymara zrobić, przez co chłopak cierpi. Ale jeśli ktoś go sprowadzi jako Bale'a i każe mu grać jak Bale'owi to będzie bardzo zadowolony.
Pojawiam sie i znikam
taka rola magika

Visca el BARCA!
Obrazek

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: wt 18.01.2011 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: mzatlanta » czw 14.05.2015 1:04

Meczu nie ogladalam (powtorka do ogarniecia), wiec moge tylko napisac- wielkie gratki dla Juventusu, bedzie komu kibicowac w finale :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 35421
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1151

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: fieldy » czw 14.05.2015 3:06

Najgorsze, ze nie można za mocno sie cieszyć z "upadku" Bale'a, bo to może oznaczać, ze wróci do PL :D
W ostatnim sezonie w Spurs miał zdaje się lepsze statystyki niż Ronaldo w jego wieku w United. W Anglii wymiatał i jak ktoś mówi, ze to pilkarz z jedną nogą, który jest skończony to chyba nie ogladał go w Spurs. Po tym jak wymiatał na lewym skrzydle w ostatnim sezonie w Spurs grał za napastnikiem i tam też wymiatał. Myślę, ze jakby Ronaldo miał odejść z Realu, to Bale by odżył. Jak Ronaldo zostanie, a Bale odejdzie, to zapewne wróci do Anglii. O tym, że Jose by go chciał w Chelsea, już gdzies czytałem. Hazard i Bale na skrzydłach z Ceskiem i Costą z przodu? Wole sobie tego nie wyobrażać... no chyba, że wymienią Bale'a za Hazarda :P

Co do meczu, to nawet fajny. Real powinien do przerwy prowadzić zdecydowanie wyżej i byłoby po zawodach, Ronaldo słabo, Bale - wiadomo, zmarnował mase okazji, ale przynajmniej był aktywny i szukał tej bramki. Ronaldo mi się bardziej nie podobał.
Karny słuszny. Koleś dostał nie tylko w nogę, ale też został ręką odepchnięty. Dziwi mnie dyskusja na ten temat w ogóle.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 9564
Rejestracja: śr 01.12.2004 12:52
Reputacja: 137
Lokalizacja: W-wa

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: (L)oczkerson » czw 14.05.2015 9:30

JUVE tak po prostu awansował do finału :mrgreen:
Tak po prostu bo tym co zabiło Real nie była walka na potencjały, na możliwości gwiazd, a takie piłkarskie standardy. Dobra gra drużynowa, rozważna taktyka i chłodna głowa. Czapki z głów przed chłopakami, że przez cały dwumecz nie popadli w panikę ani razu. Real miał okazję, bardzo dużo okazji, ale mimo wszystko nie doprowadziło to do nerwowości w szeregach JUVE. A było się kogo obawiać. Nie poszli też jak głupi do ataku po straconym golu. Jasne mecz się po prostu udał, bo trafienie Moraty to była "pierwsza lepsza okazja". Potem już było przewidywalnie. Real nie był w stanie podkręcić tempa na tyle by złamać JUVE. Gorszej drugiej połowy w wykonaniu królewskich można się było spodziewać bo w kilku innych ważnych pojedynkach brakowało im pary. Zdaje się, że Ronaldo w drugiej połowie nie oddał nawet strzału na bramkę JUVE. Swoją drogą spodziewałem się, że będzie siał dużo większe zagrożenie w tym dwumeczu. Niby dwa gole strzelił, ale mimo wszystko nie rozwalał defensywy JUVE tak bardzo jak przypuszczałem.

Teraz Real już nieodwołanie jest moim ulubionym przeciwnikiem w lidze mistrzów :D . Synonim walki o wielką stawkę i sukcesów
Obrazek
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4949
Rejestracja: ndz 18.09.2005 21:14
Reputacja: 87
Kontaktowanie:

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: cruel » czw 14.05.2015 10:13

Czlowiek sie chyba starzeje - final LM na wyciagniecie reki, a ja nawet zly nie jestem :| Moze dlatego, ze w tej LM Real po prostu w zadnym momencie nie zaslugiwal swoja gra na wygranie rozgrywek, i nawet jakby pykneli Barce w finale, to byloby to dosc dziwne.

Juventus nie byl w dwumeczu zespolem lepszym, ale nie byl tez takim Real - dwumecz na remis i zadecydowaly detale. Interwencja Stuaro przy glowce Jamesa w Turynie, nieudolnosc Benzemy czy Bale w rewanzu - okazje byly, zostaly niewykorzystane, taki jest futbol. Rok temu mielismy szczescie w finale (glowka Ramosa), w tym roku tego szczescia zabraklo, nie mozna oczekiwac ze bedzie ono zawsze.

Szacun dla Juve za tak mocne postawienie sie przy jednak slabszych warunkach kadrowych - tak jak Loczek pisze, nawet jak Real cisnal, to nie bylo nigdy paniki. Allegri imo moze sie zasmiac Conte w twarz, w pierwszym sezonie ogarnal cos, o czym Conte nawet nie mogl marzyc, odpadajac z zespolami pokroju Galaty.

Do zawodnikow nie mam pretensji - widac bylo od poczatku meczu, ze chca wygrac i im zalezy, ze sa za trenerem itd. Do Carlo tez nie mozna miec pretensji, mimo ofensywnego srodka Real dawal rade, to nie jego wina ze zawodnicy nie potrafili strzelic. Jedyne zastrzezenie, to przygotowanie fizyczne - widac, ze zespol padl w drugiej polowie, cos podobnego jak mecz z Barca na Camp Nou. Fajnie, gdyby Carlo na przyszly sezon ogarnal chociazby jako-takie rotacje, bo bez tego moze byc ciezko. No i najwazniejsze - mam nadzieje, ze Perezowi nic glupiego do glowy nie strzeli.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 9564
Rejestracja: śr 01.12.2004 12:52
Reputacja: 137
Lokalizacja: W-wa

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: (L)oczkerson » czw 14.05.2015 10:33

cruel pisze:Allegri imo moze sie zasmiac Conte w twarz, w pierwszym sezonie ogarnal cos, o czym Conte nawet nie mogl marzyc, odpadajac z zespolami pokroju Galaty.

To jest w ogóle niezły chichot losu. Conte rok temu mówił, że przez wiele lat nie będzie włoskiej ekipy w finale CL. Odszedł bo oczekiwał inwestycji niemożliwych do spełnienia, które te sukcesy miały mu dać. I teraz jesteśmy w tym pieprzonym finale! Wystarczyło zamiast myśleć o gwiazdach zająć się trenerką. Allegri w odróżnieniu od Conte nie chciał przekładać dominacji w lidze na rozgrywki europejskie. Dostosowywał taktykę do okoliczności i zwykle nie starał się dominować i kontrolować, a grać z pozycji mniejszego klubu, którego rywal ma starać się zdominować. W dodatku dał zawodnikom więcej spokoju. Pasja Conte była dla JUVE bezcenna, ale w CL gdzie stres jest nieporównywalnie większy decydująca okazała się nie wola walki, a spokój. Allegri zagrał tak jak te lata temu włosi zwykli grać w europejskich rozgrywkach.
Obrazek
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill

Awatar użytkownika
wloski
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6074
Rejestracja: pn 18.04.2005 14:35
Reputacja: 215

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: wloski » czw 14.05.2015 10:52

Loczek to jest 100% prawdy, szczególnie, że Allegri mocno nie cisnął w Serie A, nie przykręcał śruby, tylko balansował, były spotkania w LM, kiedy przed nimi graliśmy tym samym wykładem którym trzeba było wyjść grać w LM, a czasem robił roszady. Trzeba jedno powiedzieć, Allegriego nie byłoby bez Conte, nie chodzi o odejście, ale o to, że Antek dał 3 rzeczy, które Max wykorzystał na sto procent. Taktyka, atmosfera w drużynie oraz wola walki. Nie wiem czy ta drużyna byłaby taka bez Antka. Myślę, że nie. Nie mam zamiaru chwalić Maxa, broniłem go od początku, twierdziłem, że musimy czekać do grudnia, udało się chłopowi. Był jebany za to, że gra 3-5-2, ale zrobił to znakomicie, nie zrezygnował, nie zrobił na złość Antkowi, który przecież ma o sobie takie mniemanie, że jak przyszedł do kadry to pozmieniał wszystko i wszystkich, już nie mówiąc, że ten betonowy chłop twierdził, że kadra wysysa jego Juventus, a teraz miał mega pretensje... że nie wysyłamy piłkarzy na kadrę.
"Gdy Arturo Vidal odszedł do Bayernu Monachium przypomniałem sobie słowa. Piłkarze odchodzą, mężczyźni zostają (jak widać)." - Simone Padoin.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5340
Rejestracja: pn 14.04.2008 11:30
Reputacja: 253

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: MazurXIII » czw 14.05.2015 11:39

Tym co zabiło Real był brak skuteczności, a to co popchnęło Juve do finału to to za co pokochałem włoską piłkę: dyscyplina taktyczna, wyrachowanie, skuteczność i poświęcenie. Niezła jazda po Baleu w tym dwumeczu, ale ja się pytam gdzie był Ronaldo? Wczoraj (dobrze że padła mi sieć a nie kablówka :rotfl: ) miał problemy z minięciem 1 rywala...

W tym sezonie Allegri >Ancelotti, a chyba żaden Juventini nie ma wątpliwości, że Allegri > Conte. Oby Massimo był tym dla was kim był dla nas Carlo.

Kibicowałem Bayernowi - odpadł, kibicowałem Realowi - odpadł...teraz chyba trzeba kibicować Barcelonie :D
Obrazek

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4949
Rejestracja: ndz 18.09.2005 21:14
Reputacja: 87
Kontaktowanie:

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: cruel » czw 14.05.2015 12:25

Real powinien reanimowac Ruuda z emerytury na takie mecze ;)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14099
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 893

Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: ozob » pn 02.04.2018 19:54

Wszyscy dokladnie pamietaja wiosne 2015. Bylo dokladnie takie samo pierdolenie przed dwumeczem co teraz.

Obrazek
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Awatar użytkownika
HMK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7210
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 800
Lokalizacja: Kutaisi, Gruzja

Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: HMK » pn 02.04.2018 20:45

3-0 dla nas w pierwszym.
Spoiler:


Ciężki mecz się szykuje, ale jestem pozytywnie nastawiony. Ten klub nauczył mnie jednego - nigdy w nich nie wątpić w LM.
Obrazek

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14099
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 893

Klasyka LM: Juventus - Real

Postautor: ozob » pn 02.04.2018 21:00

Chyba nie bedzie zadnym zaskoczeniem jezeli Allegri wystawi taki sklad:

#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze


Wróć do „Puchary Europejskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość