LM: Juventus - Barcelona

Tym razem wszystko o Europejskich Pucharach: Liga Mistrzów, UEFA, wyniki oraz inne pucharowe ciekawostki.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, Cris7, fieldy, piotrcies, maestro

Awatar użytkownika
sci
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4193
Rejestracja: ndz 12.06.2005 16:52
Reputacja: 386
Lokalizacja: zza miedzy
Kontaktowanie:

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: sci » czw 20.04.2017 12:35

Ponoć piłkarze Juve obiecali Alvesowi że nie strzelą gola żeby jego kolegom nie było smutno

Awatar użytkownika
Delpiero14
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7346
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 1679

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: Delpiero14 » czw 20.04.2017 13:33

Szopen, gdzie jesteś? Miałem nadzieję podyskutować z Tobą o meczu.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14543
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 939

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: ozob » czw 20.04.2017 13:33

Szlocha od wczoraj. :D
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4927
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 330
Lokalizacja: Toruń

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: czarny samael » czw 20.04.2017 13:48

rekinho pisze:Source of the post oby gigi w końcu wygrał LM, ale to by była piękna historia

Przypomina mi to trochę United i van der Sara.
Obrazek

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4480
Rejestracja: sob 03.05.2008 19:32
Reputacja: 522
Lokalizacja: Niezlokalizowany

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: Keres » czw 20.04.2017 13:55

Powodzenia dla Juve w dalszej części rozgrywek. Cóż, takie dzieje, nie zawsze jest się na szczycie, choć mam nadzieję, że jeszcze tam wrócimy. My już wygraliśmy z Juve ważniejszy mecz, więc niech oni mają teraz swój sezon.
Obrazek
"Kiedy oglądam Barcelonę, widzę sztukę." - Arsene Wenger.

Awatar użytkownika
janop
Rangers Survive
Posty: 12084
Rejestracja: ndz 05.08.2007 19:04
Reputacja: 1360
Kontaktowanie:

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: janop » czw 20.04.2017 13:59

czarny samael pisze:Source of the post
rekinho pisze:Source of the post oby gigi w końcu wygrał LM, ale to by była piękna historia

Przypomina mi to trochę United i van der Sara.

Tyle, że Holender miał już na koncie wygraną w LM przed przyjściem do United ;)

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4927
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 330
Lokalizacja: Toruń

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: czarny samael » czw 20.04.2017 14:04

janop pisze:Source of the post Tyle, że Holender miał już na koncie wygraną w LM przed przyjściem do United

Jasne, z Ajaxem, ale to podsumoało jego karierę - znów był na szczycie szczytów.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kluchman
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13815
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 547
Lokalizacja: Poznań

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: Kluchman » czw 20.04.2017 14:44

Juventus świetnie wczoraj bronił i nie dopuszczał do "setek", ale było kilka momentów, które mogły zmienić przebieg tego widowiska. Trudno było wczoraj oprzeć się wrażeniu, że w kilku sytuacjach piłkarze Barcelony nieznacznie chybili celu, a zazwyczaj z podobnych pozycji trafiają. Najbardziej zdziwiłem się pudłem Messiego, gdy Buffon wyszedł z bramki bodajże przy rzucie rożnym i popełnił błąd. Messi miał piłkę na prawej nodze, ale przed sobą prawie pustą bramkę. 9 na 10 takich piłek musi trafić, a jednak wczoraj nie trafił. Ten brak pierwszego gola był ważny przede wszystkim z psychologicznego punktu widzenia. Barcelona bardziej by uwierzyła w swoje szanse, a Juventus być może zacząłby grać bardziej nerwowo.

Ostatecznie wyszło na to, że Juventus zagrał wielki mecz z defensywie i ani przez moment nie mogli czuć się zagrożeni. Mogą pochwalić się dwumeczem z Barceloną bez straty gola, a to osiągnięcie wybitne. Być może w półfinale znajdą się pod większą presją, koniecznością zmiany stylu na bardziej ofensywny i wtedy okaże się, czy mają dość jaj na końcowy triumf. Cholernie ciekawa byłaby ich rywalizacja z Atletico, czy to w półfinale czy w finale (wolę półfinał. :P ).

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: pt 04.05.2012 11:17
Reputacja: 958

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: rekinho » czw 20.04.2017 15:19

Kluchman pisze:Source of the post tego widowiska. Trudno było wczoraj oprzeć się wrażeniu, że w kilku sytuacjach piłkarze Barcelony nieznacznie chybili celu, a zazwyczaj z podobnych pozycji trafiają. Najbardziej zdziwiłem się pudłem Messiego, gdy Buffon wyszedł z bramki bodajże przy rzucie rożnym i popełnił błąd. Messi miał piłkę na prawej nodze, ale przed sobą prawie pustą bramkę. 9 na 10 takich piłek musi trafić, a jednak wczoraj nie trafił.


Kluchman pisze:Source of the post Ostatecznie wyszło na to, że Juventus zagrał wielki mecz z defensywie



widzę tutaj lekką niespójność :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13815
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 547
Lokalizacja: Poznań

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: Kluchman » czw 20.04.2017 15:25

Ja nie widzę.

Juventus zagrał wielki mecz w defensywie, nie dopuszczając do żadnych setek z gry, ale zachwyty nad tym na pewno byłyby mniejsze, gdyby Barcelona strzelała celniej w takich sytuacjach, jakie miała. Kilka strzałów ze skraju pola karnego było blisko. :wink:

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14543
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 939

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: ozob » czw 20.04.2017 15:41

http://www.squawka.com/news/10-stats-an ... 94D2CiW.97

Jak ktos ciekawy to moze rzucic okiem.
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 9592
Rejestracja: śr 01.12.2004 12:52
Reputacja: 140
Lokalizacja: W-wa

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: (L)oczkerson » czw 20.04.2017 20:36

Jedna rzecz mnie wczoraj mocno rozzłościła. Bodaj w pierwszej połowie Mandzukić leżał na boisku, a Barca nie wybiła piłki. JUVE musiał ją odebrać i sam wybić by po aucie Katalończycy znów nie zachowali się z duchem sportu. Do innych niesportowych zachowań takich jak wywieranie presji na sędziego już przywykłem, ale to jest dla mnie przekroczeniem kolejnego poziomu. Barcelona chyba powinna doczekać się takiego momentu, gdzie inne kluby też nie będą przerywały gry. Zawsze lubiłem Kataloński zespół i lubię dalej, ale komuś się tam poprzestawiały priorytety.
Obrazek
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill

Awatar użytkownika
BadBoy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2177
Rejestracja: czw 01.06.2006 19:47
Reputacja: 76

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: BadBoy » czw 20.04.2017 20:42

Juve w odwecie zrobiło to samo w drugiej połowie :)
"Być nie mieć to odwieczny dylemat"

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 693
Rejestracja: ndz 29.11.2009 14:00
Reputacja: 5

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: stary rupieć » pt 21.04.2017 10:47

(L)oczkerson pisze:Jedna rzecz mnie wczoraj mocno rozzłościła. Bodaj w pierwszej połowie Mandzukić leżał na boisku, a Barca nie wybiła piłki. JUVE musiał ją odebrać i sam wybić by po aucie Katalończycy znów nie zachowali się z duchem sportu. Do innych niesportowych zachowań takich jak wywieranie presji na sędziego już przywykłem, ale to jest dla mnie przekroczeniem kolejnego poziomu. Barcelona chyba powinna doczekać się takiego momentu, gdzie inne kluby też nie będą przerywały gry. Zawsze lubiłem Kataloński zespół i lubię dalej, ale komuś się tam poprzestawiały priorytety.


Też to zauważyłem i też mi się to nie podobało, ale to chyba pokłosie pierwszego meczu, gdzie Mandzukic faulował na (drugą) kartkę, a potem się zwijał pół godziny udając kontuzjowanego. Myślę, że gdyby leżał ktoś inny to może piłka zostałaby wybita. Juventus faktycznie w drugiej połowie nie pozostał dłużny. A tak na marginesie gest Garrinchy był przez wiele lat nadużywany przez symulantów kradnących czas, co wprawdzie nie jest zakazane, ale wkurzające gdy twój zespół musi gonić wynik.

Co do samego meczu, to dawno nie mieliśmy tak fatalnie funkcjonującej drużyny. Napastnicy strzelają w trybuny. Suarezowi piłka odskakiwała na kilometr, jeden z najgorszych meczów Urusa jaki widziałem. Najbardziej szkoda niecelnego strzału Messiego z pierwszej połowy, no ale jak się nie strzela goli z takich sytuacji to się odpada. Juventus grał mądrze, nic nie musiał, mógł spokojnie grać swoje a my graliśmy wolno i schematycznie.

Powodzenia w dalszej fazie rozgrywek i mam nadzieję, że Juventus wygra tegoroczną edycję.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14543
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 939

LM: Juventus - Barcelona

Postautor: ozob » pt 21.04.2017 10:48

ale to chyba pokłosie pierwszego meczu, gdzie Mandzukic faulował na (drugą) kartkę, a potem się zwijał pół godziny udając kontuzjowanego


O [k****], nie wierze. :rotfl:
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze


Wróć do „Puchary Europejskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości