Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Tym razem wszystko o Europejskich Pucharach: Liga Mistrzów, UEFA, wyniki oraz inne pucharowe ciekawostki.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Po regulaminowym czasie gry...

Czas głosowania minął śr 17.05.2017 23:37

Remis
3
16%
Łatwa wygrana Juventusu
2
11%
Łatwa wygrana Realu
3
16%
Wyszarpane zwycięstwo Juventusu
6
32%
Wyszarpane zwycięstwo Realu
5
26%
 
Liczba głosów: 19

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 6678
Rejestracja: śr 18.01.2006 11:33
Reputacja: 408

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: maciek_88 » sob 03.06.2017 22:54

Gratulacje dla kibiców Realu. Nie jestem w stanie wytłumaczyć drugiej połowy (nawet do bramki Casemiro była kupa). Zasluzone zwycięstwo w przekroju całego meczu.
Morrow pisze:Source of the post Tak jak i Doktorek nie zostanie skautem nie składając CV gdziekolwiek choć ma pewnie większe pojęcie o tych dzieciakach niż większość gogusiów chodzących w garniturach Armaniego w czołowych klubach.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 4103
Rejestracja: wt 01.02.2005 0:35
Reputacja: 33
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: maestro » sob 03.06.2017 22:58

Piękny sen stał się najgorszym koszmarem. Od dawna nie widziałem tak bezjajecnego Juventusu jak dziś w II połowie. Oni w ogóle nie grali, nie próbowali, a po drugiej bramce już sobie tylko dreptali jakby poddali ten mecz. Z porażką można się pogodzić ale nie w takim stylu i jeszcze z czerwoną kartką (brawo Ramos). Buffon nie zasłużył na cztery bramki w finale, dwie po rykoszetach, a kolejne dwie po bardzo delikatnie mówiąc beztroskiej postawie obrońców. Kompletnie nie wiem co się zadziało w II połowie ale wyszliśmy na nią totalnie posypani psychicznie. Real zasłużył na zwycięstwo drugą połową, gratuluję. Niepotrzebne zachowanie Ramosa. A my, cóż, klątwa trwa dalej. Trzeba się po tym pozbierać, wzmocnić skład i próbować za rok ale nie prętko powtórzy się okazja na tripletę.
'I am only a small part of a huge black and white flag that grows with the passing of the years and if each one of you looks closely at it, you will find your own name written on it.' Alessandro Del Piero

Awatar użytkownika
NoName1989
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5377
Rejestracja: wt 28.11.2006 18:54
Reputacja: 299
Lokalizacja: Łódź

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: NoName1989 » sob 03.06.2017 23:02

Chemik to musi rozrterke przezyeac, jak tu po takim meczu wmowic wszystkim, ze Ronaldo musi odejsc. :lol2:
Obrazek

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 375
Rejestracja: śr 11.07.2007 15:59
Reputacja: 25

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: liam » sob 03.06.2017 23:06

12 puchar Europy, jest się z czego cieszyć :)
Szczerze bardzo się bałem tego meczu. Jak juz wcześniej pisałem, Juventus w ostatnich latach miał patent na Real i obawiałem się, że w tym meczu również pokona zespół z Madrytu. ale całe szczęście wyszło zupełnie inaczej :)
Pierwsza połowa, Juventus mocno przycisnął. W drugiej, mocno się cofnęli co w mojej ocenie było złą decyzją. Szczęśliwa bramka Casemiro, następnie bramka Ronaldo i mecz był już skończony. Szkoda Buffona, ale cóż takie życie.
Dwa słowa o Ronaldo i Zidane.
Co do Portugalczyka, kilka osób na tym form mocno go krytykowało ale dzisiaj chyba nikt nie ma wątpliwości, że bez tego zawodnika Real niebyłby w stanie obronić LM. Prawdopodobnie jest to najlepszy piłkarz w historii Realu Madryt i pisanie, że nie powinien grać w tym klubie (po kilku słabszych meczach) jest niepoważne.
A co do Zidane, mimo braku doświadczenia jako trener, osiągnął coś niesamowitego. Real w mojej ocenie jest bardziej dojrzałą drużyna niż za czasów Ancelottiego.
I na koniec gratulację dla Juventusu. Świetny sezon tego zespołu. Mam nadzieję, że Buffon jeszcze doczeka pucharu Europy.

Awatar użytkownika
moody90
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2193
Rejestracja: sob 03.09.2011 12:06
Reputacja: 410

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: moody90 » sob 03.06.2017 23:07

tyle bylo smiechow, jak typowalem puchar dla realu. liga mistrzow to po prostu ich rozgrywki, niewazne, jakiej [ch**] by nie grali, to albo sedzia pomoze, albo wsadza gola z pierwszej akcji, albo po jakims rykoszecie. no i dzis sobie mecz w ten sposob ustawili. pierwsze 45 zdecydowanei dla juventusu, ale do odrabiania strat to oni sie specjalnie nie nadaja. potwierdzilo sie po czesci to, o czym pisalismy, czyli ta bezbledna defensywa to byl troche mit. 1-4 niesprawiedliwe, ale tez mozna sie przyzwyczaic. podobnymi wynikami konczyly sie mecze realu z bayernem, czy atletico, gdzie tez rywale wcale tak nie odstawali. ronaldo chyba nie mial dobrego zagrania poza tymi dwoma dolozeniami nogi, ale co by nie mowic, juz za same statystyki przy dublecie i krolu strzelcow lm zlota pilka bedzie zasluzona

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 6962
Rejestracja: pt 16.07.2004 13:00
Reputacja: 612
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz.

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: Chlopaczek » sob 03.06.2017 23:07

maestro pisze: Kompletnie nie wiem co się zadziało w II połowie ale wyszliśmy na nią totalnie posypani psychicznie.


Moze przed meczem Allegri wlaczyl im final z 2005 roku zeby pokazac na przykladzie Milanu jak maja zagrac ale zapomnial wylaczyc po pierwszej polowie.
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.

Awatar użytkownika
Boromir
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10262
Rejestracja: sob 30.12.2006 14:31
Reputacja: 859

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: Boromir » sob 03.06.2017 23:14

Nie sądziłem, że kiedyś to napiszę, ale trzeba oddać cesarzowi co cesarskie:

GRATULACJE OZOB

Spoiler:
Obrazek

glowas12345
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 819
Rejestracja: czw 26.07.2007 21:13
Reputacja: 32

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: glowas12345 » sob 03.06.2017 23:39

Po pierwszej połowie naprawdę byłem skłonny uwierzyć w Juventus, który nawet zagrał lepiej niż Real. Jednak już przed bramką Casemiro śmierdziało golem dla Realu, potem to już poszło zbyt szybko i generalnie mecz mógłby się zakończyć. O ile rozczarowaniem można określić defensywę, bo kto zostawia dla Ronaldo tyle miejsca na 16 metrze przy pierwszej bramce? Jak można było go tak beztrosko puścić przy trzeciej bramce? Atak Juventusu w drugiej połowie nie istniał, zero zagrożenia. Najlepsza okazja to główka Alexa Sandro po rzucie wolnym.

Ramos się zbłaźnił, w wielu serwisach i stronach świetna gra Realu jest zamazywana przez symulkę Ramosa, który pokazywał że Cuadrado nadepnął mu na stopę, no może kontakt był ale nie taki żeby umierać. Swoją drogą Kolumbijczyk to jeździec bez głowy w tym meczu, kosa na Ronaldo, głupie uśmieszki, szukanie spiny i o. Dobrze że mecz był rozstrzygnięty już przed tą kartką.

Czy naprawdę był rykoszet przy pierwszym golu? Cały czas mi się wydaje że ta piłka miała taką odchodzącą rotację.

Tylko Buffona szkoda, całej reszty nie.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1984
Rejestracja: pt 09.04.2010 14:40
Reputacja: 79
Lokalizacja: Lublin/Jarosław

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: Marcinhp » sob 03.06.2017 23:43

Pozostało się tylko napierdolic...
Kilka lat temu prawie poszedłem do Juve. Ludzie mówili mi o Turynie i powiedzieli, że to jest to, ale Mediolan będzie ładniejszy. Powiedziałem im: Nie jadę do cholernych sklepów, jadę, bo to Juventus.

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: Carbon » sob 03.06.2017 23:43



:))))
i hate being bi-polar
it's awesome

Awatar użytkownika
Bouma
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 604
Rejestracja: wt 21.08.2012 14:41
Reputacja: 128

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: Bouma » ndz 04.06.2017 0:11

Bądźmy uczciwi - z Higuaina i Khediry Real zrezygnował, Pjanicia i Dybalę ciężko porównywać do Modricia i Kroosa, a i chyba jednak ciężko sobie wyobrazić, żeby Mandżukić był gwiazdą w Madrycie. Zostaje środek obrony, i bramkarz, których Juve ma lepsze, tylko dzisiaj widzieliśmy w drugiej połowie ile to znaczy gdy przeciwnik jeżeli chodzi o grę w drugiej linii i w przodzie dominuje. No i zmiany - Juve goni wynik, wchodzą Marchisio, Lemina i Cuadrado, Real ma bezpieczne prowadzenie - wchodzi Bale, Morata i Asensio, a na ławce jest jeszcze James.

Zmierzam do tego, że jednak Real na papierze to lepsza drużyna, i to zaklinanie rzeczywistości i przedstawianie Juve jako zespół na poziomie Realu było nieprawdą. Nie znaczy to, że Juve nie miało szans na triumf, ale to Real był faworytem. Nie ma zresztą przypadku, że kibice Barcelony najtrzeźwiej ocenili sytuację - Real to zajebisty zespół na puchary, bo zagrają z kontry, zagrają w ataku pozycyjnym, mają indywidualności, które mogą rozstrzygnąć o losach meczu, mają sporo szczęścia i niesamowicie ograny skład, przecież dla Ronaldo to już 4. wygrana w Lidze Mistrzów.

Oczywiście, Juve to znakomity zespół, ale sorry - Real/Barcelona nie sprzedałyby swojej największej gwiazdy gdziekolwiek (Pogba, już abstrahując od tego czy było to osłąbieniem), tak jak nie kupiłyby za 90 milionów Higuaina. To po prostu nie ten poziom. Pjanic, Khedira to bardzo dobrzy zawodnicy, Dybala może być świetny, Higuain i Mandżukić to też klasowi gracze, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że Modric, Kroos czy Isco z tego sezonu (geniusz) czy inny Ronaldo mieliby w Juve pewny plac. Lubański kiedyś pytany o Lewandowskiego i Real odpowiedział, że Bayern to zajebisty klub, światowy top, ale przejście do Realu to jeszcze półka wyżej. I taka jest w sumie różnica między obecnym Realem, a Juve czy Bayernem.

To zupełnie inaczej wygląda niż w 1998, gdzie przecież Juve miało chyba nawet lepszy skład niż Real, przynajmniej w ofensywie.

Żeby Juve wygrywało z grającym optymalnie Realem i Barceloną, musi mieć nie tylko świetną obronę, ale też porównywalny potencjał w przodzie, w momencie gdy Real ma lepszą drugą linię i zawodników ataku, to Juve będzie się liczyć, ale będzie przegrywać finały. I nie ma to nic wspólnego z żadną mentalnością. Tylko znowu - to jest dla mnie we współczesnej piłce nie do przeskoczenia, przecież Juve z jakichś powodów wydało fortunę na takiego Higuaina, którego wcześniej Real sprzedał.

Co do Realu, to mam dwie refleksje. Pierwsza jest taka, że mam nadzieję, że w końcu Zidane zostanie doceniony, tyle można było słyszeć o tym, że Allegri go zje taktycznie, a właściwie Juve nie miało absolutnie nic do gadania, w dwa sezony wygrał więcej niż Carlo i Mourinho przez 5 sezonów razem wzięci. Zupełnie tego nie ogarniam.

Po drugie, pewnie większość osób się zgodzi z tym, że peak Messi jest jednak lepszym piłkarzem niż peak Ronaldo (ma większy wpływ na grę, przy podobnych umiejętnościach strzeleckich), ale nie wiem jak można nie mieć Ronaldo w top3 piłkarzy wszechczasów, wyobraźcie sobie że jakikolwiek gracz który nie nazywa się Messi/Ronaldo strzela 10 bramek od ćwierćfinałów (czy tam 8 ) - no byłyby gigantyczne spazmy, w przypadku Ronaldo wszyscy przechodzą tym do normalności. To jak kosmiczne wyczyny tej dwójki nie ruszają w sumie już ludzi najlepiej świadczy o geniuszu tej dwójki. A najlepsze, że statystycznie to najgorszy sezon Ronaldo od przyjścia do Realu.
...

Awatar użytkownika
League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11986
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1191

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: League » ndz 04.06.2017 6:10

Bouma pisze:Source of the post a na ławce jest jeszcze James.

nie było go na ławce.
Obrazek

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5067
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 356
Lokalizacja: Toruń

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: czarny samael » ndz 04.06.2017 9:05

Juve zagrało jedną połowę, ale przynajmniej nie ma wątpliwości, że Cristiano Ronaldo to najlepszy piłkarz w historii.
Obrazek

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1379
Rejestracja: czw 27.10.2005 20:25
Reputacja: 69
Lokalizacja: Turek
Kontaktowanie:

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: krzysiu » ndz 04.06.2017 9:27

Najefektywniejszy to raczej on jest , czy najlepszy - trudno stwierdzić - Messi np. jest efektowniejszy bardziej gra dla drużyny,ale CR7 jest mega efektywny - ile strzelił dla samego Realu bramek w LM?
I po co Dudek pierdzieli,że Lewy jak chce wygrać to musi grać w Realu - przecież zanim tam przejdzie to już Kryśka będzie grał na środku ataku i dla Lewego nie będzie miejsca ;)

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Finał LM 2016/17: Juventus - Real Madryt

Postautor: Carbon » ndz 04.06.2017 9:41

Powtarzam - Ronaldo nigdy nie grał i nie będzie grał jako "9". Sam to podkreśla.
i hate being bi-polar
it's awesome


Wróć do „Puchary Europejskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości