FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Tym razem wszystko o Europejskich Pucharach: Liga Mistrzów, UEFA, wyniki oraz inne pucharowe ciekawostki.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Jakim rezultatem zakończy się konfrontacja na Camp Nou?

Barcelona wygra
20
39%
Padnie remis
10
20%
Zwycięży Liverpool
21
41%
 
Liczba głosów: 51

Awatar użytkownika
dominicLFC
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: wt 02.01.2007 16:58
Reputacja: 0

Postautor: dominicLFC » wt 06.03.2007 15:20

Nie wiem, czemu większość z Was jest zdania, że Liverpool zamuruje się w okolicach własnej 16 i będzie czekać na to co zrobi Barca, nie oglądacie meczy LFC? Na Anfield to my rozdajemy karty, bez względu na to czy gramy z Chelsea, ManU, Juventusem czy dziś z Barceloną więc nie zdziwcie się jeśli to my pierwsi trafimy do siatki Dumy Katalonii... Liverpool u siebie się nie broni, a zwłaszcza jeśli gra z tak niebezpieczną ofensywnie drużyną jak Barcelona - głównym celem będzie pozbawienie Was możliwości atakowania bramki. Nieustanny pressing, szybkie ataki, kontry, ryk kibiców i trybuny The Kop - tak będzie wyglądał ten mecz. Liczę na ciekawe i dobre spotkanie. Pozdro.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2088
Rejestracja: sob 16.09.2006 23:27
Reputacja: 0

Postautor: rkoeman » wt 06.03.2007 15:38

Zaza pisze:Ej a może Barca zagra znów 3 w defensywie ? jak to wygladało w Copa De Rey ? Ronald widziałeś ten mecz ? opisz mi to jak możesz, nie tyle sama gre, czy bramki ale system, zmiany i ewentualne korekty - bo to pewne że Barca bedzie prowadzic gre, zamknie Liverpool, wiec może Frank zdecyduje sie na [3-1-3-2-1 ? ] Wtedy w środku może grac tercet Iniesta - Deco - Xavi :] i tak przez 60% czasu Barca bedzie na połowie rywala, A kontry Liverpoolu bedzie musiał zlikwidowac "przyklejony" do pozycji Edmilson i trio stoperów - Thuram - Puyol - Oleguer ? To ciekawe rozwiazanie, mało prawdopodbne, no chyba ze wynik bedzie nie korzystny i z czasem bedzie trzeba wykonac korekty. Np. zaczna normalnie 4 w obronie - Oleguer - Thuram - Puyol - Zambrotta a z czasem w razie potrzeby za Gianluce, Andres Iniesta i płynnie przechodzą to gry 3 z tyłu [patrz wyżej] 8) Zaza główny taktyk :twisted:



juz odpowiadam - mecz oczywiscie widzialem wiec moge opisac jak to wygladalo

druzyna miala za zadanie zdobyc szybko 2 gole i zrobila to bez wiekszego problemu. calkiem niezli pilkarze zaragossy nie wiedzieli momentami co sie dzieje. 3 obroncow nie opuszczala swojej polowy a pomocnicy robili wszystko by nie zaliczyc glupich strat. wiecej ciezko powiedziec bo barcelona szybko odpuscila krycie wiedzac ze zaragossa musi strzelic i przeciwnik mial swoje szanse

z liverpoolem nikt nie bedzie odpuszczal wiec bedzie zupelnie inaczej

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7170
Rejestracja: wt 20.12.2005 20:56
Reputacja: 14
Lokalizacja: ......
Kontaktowanie:

Postautor: Jarzinho » wt 06.03.2007 16:24

Dzisiaj zaden cud nie jest Barcelonie potrzebny, wystarczy, ze zagraja na miare swoich mozliwosci i to wystarczy. Chcecie cudu poczytajcie Pismo Świete. TAk samo mozna uznac zwyciestwo Liverpoolu na CN za cud itp...

dominicLFC pisze:Na Anfield to my rozdajemy karty, bez względu na to czy gramy z Chelsea, ManU, Juventusem czy dziś z Barceloną


Liverpool "rozdajacy karty" widziałem, ale nie w spotkaniach z w/w ekipami. Jedyne spotkania wygladajace tak ze strony The Reds to pojedynki z Watford, Shefield itp. potentatami.
Fakt ostatnio ostro sobie pograli z MU, jednak w przeszłosci nie pamietam, aby na swoim obiekcie tak zagrali z Juve, Chelsea. Jak tak probowali grac to konczylo sie na stracie 3-4 bramek(Chelsea)

Mentor wyczytałem, ze ty chyba nie spodziewasz sie Zambrotty w "11". to ja juz kompletnei nie wiem jak dzisiaj ma wygladac nasze ustawienie. Spodziewałem sie czegos podobnego do spotkania z Sevilla i Saragossa, czyli mocno ofensywnych bocznych obroncow.
Obrazek

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 6661
Rejestracja: śr 18.01.2006 11:33
Reputacja: 402

Postautor: maciek_88 » wt 06.03.2007 16:52

2 sezony temu przez pierwsze 20 minut Liverpool tak nas chwycił za jaja, że było już 2:0. Potem do końca połowy my ich cisnęliśmy (słupek Zlatana, nieuznany gol Alexa) a w 2 połowie mecz był wyrównany. Tylko, że akurat w tym dwumeczu to Juventus grał żenująco pod względem ofensywnym, zresztą pamiętam wynalazki Capello w tym spotkaniu (Olivera na środku). Jeżeli Barca poradzi sobie z niesamowitym zapewne pressingiem w pierwszych minutach spotkania, to może byc naprawdę ciekawie.

SpY
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 218
Rejestracja: pn 27.09.2004 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdynia

Postautor: SpY » wt 06.03.2007 17:41

Czy wie ktos moze gdzie bedzie mozna zobaczyc mecz Liverpoolu z Barcelona :?:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 3753
Rejestracja: ndz 16.10.2005 11:59
Reputacja: 37
Lokalizacja: Bolesławiec

Postautor: Akarin » wt 06.03.2007 17:46

Raczej u czechów będzie, poza tym na DSFie lecie konferencja z wszytkich meczów, ale bardziej skupiają się na Chelsea- Porto. A w interencie to masz:
http://www.myp2p.eu/Matches/Match1.htm

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4996
Rejestracja: ndz 18.09.2005 21:14
Reputacja: 103
Kontaktowanie:

Postautor: cruel » wt 06.03.2007 21:33

LOL. Strzały 10:1 dla Live. Barcelona niczym dzieci zagubione we mgle, mogło już być 3:0.

No i nie zabrakło tego co lubię najbardziej - Pokemon Show. Piękne podanie Valdesa wprost pod nogi Sissoko, szkoda że piłka pare cm niżej nie poleciała, tylko w poprzeczke trafiła. Byłby kolejny powód obarczający najlepszego bramkarza ligi hiszpańskiej, lepszego od Casillasa :lol:

Niebywałe jest dla mnie że Barca gra to co gra, skoro potrzebuje strzelić dwie bramki. No ale cóż, nie mój problem.

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 36650
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1576

Postautor: fieldy » wt 06.03.2007 21:34

Po I połowie nie zanosi się na 2 gole dla Barcy.
Liverpool dominuje na boisku i to on jest bliższy zdobycia gola.
Już na początku - słupek i poprzeczka po uderzeniach Riise. Później bład Valdesa - za płasko wybita piłka i Sissoko z pierwszej piłki zów uderza w poprzeczkę. Do tego Riise miał jeszcze jedną okazję do strzelenia bramki. Po interwensji Valdesa, kiedy kapitalnie obronił uderzenie Kuyta kolanem - Riisea skierował piłkę do bramki i rozpaczliwym wślizgiem sytuacje uratował Puyol.
Liverpool znów kapitalnie gra taktycznie. Cały czas pressingiem, nie pozwalają na wiele graczom Barcy. Po 30 minutach strzały na bramkę na korzyść L'poolu wyglądały tak 9-0 :o Później raz Ronnie z woleja po rożnym uderzył niecelnie na wiecej ich nie stać. Eto'o zobaczyłem na boisku dopiero w 35 minucie, gdy potknął się na piłce.

Kiepsko to wygląda ze strony Barcy. Raczej dziś kończą przygodę z LM.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7170
Rejestracja: wt 20.12.2005 20:56
Reputacja: 14
Lokalizacja: ......
Kontaktowanie:

Postautor: Jarzinho » wt 06.03.2007 21:38

Nie wiem strzały chyba 10-1. Wyglada to tak jakby zawodnicy Barcy nie słyszeli o podaniu pilki bez dryblingu. Trzeba dodac, ze sprawdzily sie moje przypuszczenia co do Uli. Jak pilke dostaje Riise to mozna spodziewac sie sporego zagrozenia pod bramka Valdesa.

Ciezko to widze. Ronaldinho czesciej na środku niz z lewej strony... Mam nadzieje, ze Ryjek tego nie wymyslil.

Sciagnac Ule i Valdesa dac Eidura i Saviole i pewnie Barca jeszcze te spotkanie wygra.
Obrazek

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5562
Rejestracja: pn 04.07.2005 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Postautor: Cris7 » wt 06.03.2007 21:40

Barca przez większość pierwszej połowy była całkowicie bezradna. Benitez po raz kolejny mnie zaskoczył. Czego nie mogę powiedzieć o Rijkaardzie. Holender utwierdza mnie w przekonaniu, że jest przeciętnym trenerem(zwłaszcza od strony taktycznej). Nie widać żadnego pomysłu w grze Barcelony. Mogła i powinna już przegrywać. Ale ma sporo szczęścia. Tylko czy wystarczy im tego szczęścia?
United Road, take me home
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road

Awatar użytkownika
guru
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7630
Rejestracja: wt 28.02.2006 19:12
Reputacja: 287

Postautor: guru » wt 06.03.2007 21:41

fieldy pisze:Już na początku - słupek i poprzeczka po uderzeniach Riise.

koleś lubi Barcelone. :D
Tak na dobra sprawę, przy odrobinie szczęścia, Liverpool mógł prowadzić co najmniej 3:0.
Nie zanosi mi sie na awans Barcy. Mam nadzieje, ze Liverpool wyjdzie na druga polowe z takim samym kopniakiem i postawi kropkę nad 'i'.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14180
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 697
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Kluchman » wt 06.03.2007 22:26

Czy ktoś widział sytuację z bramką lepiej niż ja i może na 100% powiedzieć czy Gudjohnsen nie był przypadkiem na pozycji spalonej :?:

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 6661
Rejestracja: śr 18.01.2006 11:33
Reputacja: 402

Postautor: maciek_88 » wt 06.03.2007 22:27

Na 100% nie był.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 8531
Rejestracja: pn 16.05.2005 22:28
Reputacja: 317
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Postautor: Bienias » wt 06.03.2007 22:35

Liverpool zasluzenie awansowal. byl druzyna lepsza i madrzej ustawiona dzieki czemu moze sie cieszyc z dalszej gry w lm.
Z krytykowaniem gry i zawodnikow naszego zespolu poczekam do gd

Wierni po porazce, dumni po zwyciestwie
Ja jestem chłopak z Woli
a Wola fest dzielnica!
Tradycja klawa co tu kryć
gdy masz koleś gest
prosze do nas przyjdź.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 996
Rejestracja: sob 19.02.2005 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontaktowanie:

Postautor: krzychu212 » wt 06.03.2007 22:38

Pierwsza połowa to była tragedia w naszym wykonaniu, w drugiej już lepiej, ale i tak zagraliśmy wg mnie słaby mecz. Szkoda, była szansa wygrać 2:0, ale mogliśmy też 5:0 przegrać więc po pierwszej połowie porzuciłęm wszelką nadzieję. Bardzo dobrze przykryty Messi i bezproduktywny Eto'o dały o sobie znać w statystykach strzałów po pierwszej połowie, chyba 10:1 co jest po prostu hańbą. W sumie to lepiej że odpadliśmy z LM, bo taką grą, jak ta z pierwszej części, to nawet marketingu sobie nie polepszymy.


Wróć do „Puchary Europejskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości