Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Tym razem wszystko o Europejskich Pucharach: Liga Mistrzów, UEFA, wyniki oraz inne pucharowe ciekawostki.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8957
Rejestracja: pt 06.03.2009 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Postautor: emdżej » sob 01.05.2010 13:25

TS borys IFC pisze:przez 80min - wtedy to stworzyliscie pierwsza grozna sytuacja czyli glowke bojana (!)


A strzał Messiego z pierwszej połowy, wybroniony przez Julio Cesara końcami palców?
Tak czy inaczej drugi rok z rzędu wokół półfinału Barcelony są kontrowersje. Jak nie awans do finału z dwunastym zawodnikiem, którym był Ovrebo, tak teraz jakiś głupek włączył zraszacze, przez co obrywa się każdemu sympatyzującemu z Katalończykami. Tak jakby to te tysiące cules na całym świecie były temu winne.
Obrazek

TS borys IFC
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 769
Rejestracja: pt 10.02.2006 19:37
Reputacja: 16

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Postautor: TS borys IFC » sob 01.05.2010 13:27

dobra faktycznie indywidualna akcja messiego i strzal bya zagrozeniem ale chodzilo mi o jakas akcje zespolowa. poza tym nawet jesli przesz 80min stwarzacie sobie jedna okazje to uwazasz ze jest dobrze? :lol: a w 1szym meczu wasze sytuacje to gol trudny strzal leo i dwie pilki do pique na afere. inter mial akcji wiecej byly one skladniejsze przemyslane i ladniejsze. mogl wygrac nawet wyzej z 4 czy 5 do 1 i szkoda ze tak sie nie stalo nawet o rece toure byscie nie mogli pieprzyc

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8957
Rejestracja: pt 06.03.2009 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Postautor: emdżej » sob 01.05.2010 13:31

Wcale nie uważam, że to dobrze. Wręcz przeciwnie, uważam, że mecz był nudny jak cholera i tylko dzięki bramce Pique były jakieś emocje w końcówce. Pierwszego spotkania nie widziałem, więc nie mogę się o nim wypowiadać.
Obrazek

TS borys IFC
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 769
Rejestracja: pt 10.02.2006 19:37
Reputacja: 16

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Postautor: TS borys IFC » sob 01.05.2010 13:44

ja uwazam ze mecz byl swietny ale to pewnie wynika z tego ze patrze z perspektywy kibica nerazurrich. caly czas bomba wisiala w powietrzu ale druzyna interu okazala sie genialnym saperem. w koncu cos wybuchlo ale tylko raz a to za malo. balem sie tego meczu a okazalo sie ze wszystko skonczylo sie dobrze. ponadto to byly pierwsze takie chwile od sezonu 2002/03 wiec czekalismy dlugo. ale warto bylo. mam nadzieje ze sen zakonczy sie cudownie 22 maja. teraz juz nie mozna przegrac ale wrecz nie wolno nam zlekcewazyc bayernu. wybaczcie te mala dygresje :wink:

Awatar użytkownika
Boromir
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10603
Rejestracja: sob 30.12.2006 14:31
Reputacja: 976

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Postautor: Boromir » sob 01.05.2010 13:48

maciek (interista) pisze:Heh "faul" ten ogladalem wielokrotnie jak ktos jest w stanie wylapac kontakt to niech wrzuci screena:

Dziwi mnie to, że aż tak zapieracie się, że tam kontaktu nie było. Kontakt był bardzo wyraźny, nie wiem, może patrzycie na złą nogę, bo jeśli chodzi o lewą nogę Alvesa to Sneijder go faktycznie nie dotknął. Nie będę wrzucał screenów, bo po pierwsze wyjdą fatalnej jakości, a po drugie nie ja tu jestem od tego.
TS borys IFC pisze:obejrzyj sobie filmik ktory podeslal maciek. widzisz tam faul? ja widze ze dani zaczyna sie ywkladac rownoczesnie z połechtaniem go przes sneijdera

No i tu jest kłopot, czy to dotknięcie mogło kwalifikować się na rzut karny. Jak dla mnie tak, ale to już nie ma znaczenia. W finale jest Inter, nie Barca.
Jarzinho pisze:Najśmieszniejsze jest ten wyrywek, że wiekszego pogwałcenia zasad fair play europejska piłka nie widziała od dawna. Pisze to kibic Juventusu Turyn- trzeba być pierdolniętym naprawdę.

:badziewie: Równie dobrze ja mogę wspomnieć o meczu z Chelsea, o Ovrebo i o tym, że nie macie czelności wypominać pracy sędziego, taki sam tok rozumowania jak Twój... Ale sam chyba przyznasz, że byłoby to głupie?
Obrazek

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7170
Rejestracja: wt 20.12.2005 20:56
Reputacja: 14
Lokalizacja: ......
Kontaktowanie:

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Postautor: Jarzinho » sob 01.05.2010 13:55

Boromir pisze:Równie dobrze ja mogę wspomnieć o meczu z Chelsea, o Ovrebo i o tym, że nie macie czelności wypominać pracy sędziego, taki sam tok rozumowania jak Twój... Ale sam chyba przyznasz, że byłoby to głupie?


Za błedy sedziowskie nie odpowiada zespół tylko sędzia, więc chyba nie wiesz o czym pisałem. Bo akurat moje wypowiedzi w kontekście zasad fair-play nie miały nic wspólnego z kontrowersjami sędziowskimi dotyczącymi Barcelony.
Obrazek

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6063
Rejestracja: śr 19.10.2005 19:17
Reputacja: 25
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Postautor: Marco Van Basten » sob 01.05.2010 17:59

Z góry przepraszam za OT.

Powtarzasz się aż to robi się nudne. O Lechu się mówi od 10 lat i co masz z tego jakąś satysfakcje. Ja piszę o faktach, oskarżony, skazany, ukarany o nie o wybujałej wyobraźni bez pokrycia.


Znowu nie masz racji i znowu brniesz w zaparte. Pamiętasz w ogóle, że trzech waszych byłych piłkarzy zostało ukaranych za korupcje w barwach Lecha ? Masz krótką pamięć. Lech to skorumpowany klub, który unika odpowiedzialności. Jeszcze zacytuje Ci wypowiedź waszego właściciela, jest genialna.

- Ależ my gramy na licencji Amiki, a obecna Amika jest czysta. My nie jesteśmy starym Lechem. Nasz Lech funkcjonuje dopiero od półtora roku i za ten okres oczywiście odpowiadamy. Prawnicy Wydziału Dyscypliny musieliby się mocno nagimnastykować, żeby nas przejechać. To jest zupełnie inna sytuacja, od tej, w której jest Widzew, Zagłębie Lubin, Arka, czy Górnik Łęczna i inne kluby, które już zostały ukarane za stare grzechy.


Mecz Górnika z Lechem został rozegrany 8 czerwca 2004 roku. Zakończył się wynikiem 0-2. To była przedostatnia kolejka ekstraklasy i miała kluczowe znaczenie dla układu tabeli, a szczególnie miejsc Górnika Polkowice, Świtu Nowy Dwór Mazowiecki i Polonii Warszawa. Dlatego jeszcze przed spotkaniem swoje działania korupcyjne rozpoczęli działacze i zawodnicy Górnika i Świtu oraz pośrednicy. Na ich nieuczciwej rywalizacji zyskali piłkarze Lecha oraz sędzia tego meczu Krzysztof S.


Reprezentujący Górnika Polkowice Mariusz J. próbował dogadać się z działaczami i zawodnikami Lecha Poznań. Liczył na rewanż Kolejorza w zamian za zachowania Górnika Polkowice we wcześniejszym meczu w Pucharze Polski. W ćwierćfinale rozgrywek Pucharu Polski sezonu 2003/2004 Lech Poznań – późniejszy zwycięzca tych rozgrywek rozegrał dwumecz z Górnikiem Polkowice. 1 października 2003 w Polkowicach padł remis 0-0. W rewanżu w Poznaniu 21 października Lech pokonał zespół z Polkowic aż 4-1. Drugie z tych spotkań zostało rozegrane przez drużynę Górnika zgodnie z wcześniejszym porozumieniem między działaczami i częścią zawodników rywalizujących klubów, bez pełnego sportowego zaangażowania, co gwarantowało Lechowi komfortowy awans do kolejnej rundy tych rozgrywek. Lech Poznań miał się zrewanżować ewentualnym odpuszczeniem meczu i zapewnieniem punktów w spotkaniu ligowym tych zespołów.

Dlatego Mariusz J. spotkał się i prowadził rozmowy dotyczące, początkowo dotyczące bez finansowego odpuszczenia przez Lecha najbliższego meczu ligowego. Jednak szybko negocjacje nabrały charakteru korupcyjnego. W pierwszych kontaktach telefonicznych Mariusz J. poprosił Przemysława E. – zatrudnionego w Lechu Poznań jako specjalista do spraw sportowych o zapewnienie zwycięstwa Górnikowi. Ten jednak podczas kolejnej rozmowy stwierdził, że nie ma możliwości odpuszczenia przez zawodników Lecha tego meczu bez gratyfikacji finansowej. Zażądał 150 – 200 tys. zł. dla zawodników Lecha Poznań. Wówczas do rozmów włączył się Ryszard F., który poinformował Mariusza J., że jedyną gwarancją zwycięstwa z Lechem Poznań będzie „zdeponowanie” u niego w/w pieniędzy. Działacz Górnika zaproponował 60 tys. zł.


LECH JEST CZYSTY !


Wróć do „Puchary Europejskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: matt_ i 9 gości