Bayern Monachium - Manchester United

Tym razem wszystko o Europejskich Pucharach: Liga Mistrzów, UEFA, wyniki oraz inne pucharowe ciekawostki.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, Cris7, fieldy, piotrcies, maestro

Enjo
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10695
Rejestracja: czw 26.07.2007 19:03
Reputacja: 405

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: Enjo » śr 09.04.2014 19:47

Neuer - Lahm, Boateng, Dante, Alaba - Kroos - Robben, Mueller, Goetze, Ribery - Mandzukić


Wydaje mi się bardzo ofensywnie, bez stricte DMa, Kroos potrafi tak grać, ale jednak to gracz bardziej ofensywny.Posypał się Thiago,Bastian, a Pep nie zdecydował się na Javimara.

A ok, to w takim razie alternatywą był tylko Lahm.
Ostatnio zmieniony śr 09.04.2014 19:48 przez Enjo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11097
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1151

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: Morrow » śr 09.04.2014 19:48

Martinez pauzuje za kartki. Lahm mógł tam tylko grać.

Obrazek

Wolałbym chyba Giggsa od początku i Kagawę jako jokera, ale Japończyk ostatnio wyglądał nieźle, może dzisiaj nie zawiedzie.

Guardiola trochę jak nie on bo tym ustawieniem podaje nam rękę. Zamiast spokojnie kontrolować grę i liczyć, że w końcu coś wpadnie od razu rzuca na nas ofensywne zestawienie jakby Bawarczycy musieli odrobić minimum 2 gole. Bayern albo nas od początku zmasakruje, zniszczy i wypluje załatwiając szybko mecz albo może zapłacić za tak ofensywny skład.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 3813
Rejestracja: czw 15.02.2007 13:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: Michał M » śr 09.04.2014 20:10

Ależ ofensywne ustawienie Bayernu :shock: Bild wspominał o takim układzie i nikt nie chciał w to wierzyć. Praktycznie jakbyśmy grali pięcioma napastnikami :o

Guardiola idzie w takim razie na totalną wojnę i zamierza w pierwszej połowie rozstrzygnąć wynik spotkania. Ławka faktycznie nie robi wrażenia, ale mamy zbyt sporo osłabień, żeby można było to zmienić. Praktycznie jako zmiennicy liczą sie tylko Rafinha i Pizarro.

Czemu nie gra Ferdinand? Smalling raczej nie bedzie taka pewna opcja, jaka był Ferdinand tydzień temu?

Dla MU chyba dobrze, ze Moyes postawił na Kagawę a nie np. Giggsa. Walijczycy jest dobrym i doświadczonym graczem, ale nie oszukujmy sie, ganianie na boisku za podaniami Bawarczykow to juz chyba ponad jego siły,
Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11097
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1151

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: Morrow » śr 09.04.2014 20:14

Tu nie chodzi o ganianie za podaniami Bawarczyków, od tego głównie będą Fletch i Carrick a i Giggs rok temu pokazał w meczu z Realem, że biegać jeszcze potrafi. Walijczyk ma świetne otwierające i kluczowe podania a to przy kontrach może być dzisiaj bezcenne. Kagawa daje coś innego, ale oba wybory moim zdaniem są uzasadnione, zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.

Ferdinand musiał się połamać, od kilku godzin mówiło się, że nie zagra. Smalling może być miną dzisiaj. Nie wiem czy nie lepiej było go wrzucić na bok a na środek dać pograć Jonesowi z Vidą. Pożyjemy zobaczymy. Może być wesoło.

Awatar użytkownika
Bassu
Kapitan
Kapitan
Posty: 3831
Rejestracja: ndz 20.11.2005 9:04
Reputacja: 59
Lokalizacja: Mexico

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: Bassu » śr 09.04.2014 20:19

Z Fleczerami na Bayern [*]
Obrazek
Take me home, United Road,
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United Road.

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8111
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1135

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: sickstick » śr 09.04.2014 20:24

Niezła ławka rezerwowych w Bayernie :boruta:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 3813
Rejestracja: czw 15.02.2007 13:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: Michał M » śr 09.04.2014 20:25

Powiem tak i wyłączę sie - przy takim ustawieniu obu ekip, to albo Was rozjedziemy kilkoma bramkami, albo dostaniemy gdzieś z kontr czy rogów dwie bramki i się poplaczemy i juz nie podniesiemy :P innego wyjścia nie widzę, a juz na pewno nie 0:0 - co akurat może być dobre dla widowiska ;)

sickstick pisze:Niezła ławka rezerwowych w Bayernie :boruta:

No a jaka miała być. Schweinsteiger, Martinez - kartki, Thiago, Starke, Contento, Shaqiri - kontuzje. Do tego cały czas brak Badstubera. Grunt, ze pierwszy skład silny 8)
Obrazek

Awatar użytkownika
HMK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7332
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 835
Lokalizacja: Kutaisi, Gruzja

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: HMK » śr 09.04.2014 20:29

Co raz mniej do meczu, a biorac pod uwage ten sklad Bayernu mam nieodparte wrazenie, ze United dzis awansuje.
Obrazek

Awatar użytkownika
piotrcies
Moderator
Moderator
Posty: 12066
Rejestracja: sob 03.05.2008 21:16
Reputacja: 600
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: piotrcies » śr 09.04.2014 20:39

Ja myślę, że kluczowa będzie dziś para defensywnych pomocników Bayernu.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7547
Rejestracja: pn 19.01.2009 13:35
Reputacja: 18

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: MGiggs » śr 09.04.2014 20:41

Guardiola co wyczarowal :shock:


to będzie komedia :lol:
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5691
Rejestracja: pt 17.11.2006 20:48
Reputacja: 53

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: Sammyy » śr 09.04.2014 21:35

Jeśli Bayern chce to wygrać, to muszą wrócić do swojej gry. To dzisiejsze ustawienie wygląda karkołomnie. Gotze i Muller grają za wysoko - chociaż Mario powinien nieco wspomóc rozgrywanie z głębi. Lahm i Alaba grają jako boczni środkowi pomocni podczas akcji ofensywnych, przez co na skrzydłach Robben i Ribery mają utrudnione zadanie. Do tego Kroos gra tuż pod obrońcami, przez co momentami Lahm robi za rozgrywającego. Mega dziwnie to wygląda dla mnie.
Ostatnio zmieniony śr 09.04.2014 21:39 przez Sammyy, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11097
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1151

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: Morrow » śr 09.04.2014 21:38

Najlepsze jest to, że dzięki temu jest od cholery miejsca, ale my nijak nie jesteśmy w stanie tego wykorzystać.

Przetrwaliśmy pierwszą połowę. Guardiola robi dzisiaj wszystko to o czym pisano, kalka Barcelony. Trzymanie piłki w opór i próba wejścia do bramki. Prędzej czy później pewnie Robben coś wdusi, ale póki co brawa dla MU za konsekwencję.

Zmieniłbym Valencię na Januzaja. Ekwadorczyk walczy z tyłu, ale z przodu nie daje kompletnie nic a dziś musimy próbować coś wdusić. Cholernie szkoda tej akcji Rooneya, nie mam pojęcia co on chciał wtedy zrobić, to musiał być gol.

Jak tylko się na chwilę odkrywamy albo tracimy piłkę przy wyprowadzaniu akcji robi się gorąco. Bayern nic nie mógł póki co zrobić bo nie ma miejsca na to słodkie klepanie. Z czasem jednak trzeba będzie się odkryć i zacznie się zabawa. Musimy jednak mieć jeszcze kogoś do wyprowadzania ataków, z przodu działa 4 graczy z czego Valencia wszystko traci i nic nie daje więc nie mamy żadnych szans nawet na skuteczne kontry.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11097
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1151

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: Morrow » śr 09.04.2014 22:46

Co można napisać, przez 147 minut ze 180 minut tego dwumeczu widzieliśmy MU ,który przypominał zespół Fergusona. Konsekwentny, walczący o każdą piłkę, wierzący w sukces. Gol Evry nie był przypadkiem, drużyna na niego zasłużyła. Potem jednak pokazała, że nie jest gotowa na sukcesy, nie ma mentalności mistrzów. Tak jakby objęcie prowadzenia było dla nich samych zaskoczeniem.

Gratulacje dla Bayernu, koniec końców przeszedł faworyt i zespół lepszy choć w tym dwumeczu nie zachwycili i nie przypominali tego Bayernu sprzed roku. Mimo wszystko nadal są głównym faworytem.

Dziś zawiedli Ci, którzy nie mieli prawa pęknąć. Rooney musiał, po prostu musiał choć raz trafić do siatki. Ta druga patelnia przy 1:1 mogła być kluczowym momentem nie tylko w perspektywie awansu ale i budowy tego zespołu. Taki symbol, że gramy z gigantem, tracimy kontrolę ale możemy ją odzyskać. Evra i Vidic pękli w najgorszym momencie. Kolejny raz w tym sezonie jak rywale w końcu nas przełamują tracimy wiarę, Moyes spuszcza oczy a drużyna nie wierzy w sukces.

Liczyłem, że będzie walka i walka była. Bardzo ładna walka do 57 minuty. Szkoda, że nie starczyło na więcej ale i tak brawa za przygotowanie taktyczne i dyscyplinę a także zostawione serce. Cudu nie było ale i tak było dużo lepiej niż można było oczekiwać po wylosowaniu Bayernu.

Sezon się dla nas kończy, zostaje walka o 6 miejsce w lidze ale to i tak tylko dodatek. Dograć ten sezon i zastanowić się co dalej.

red85
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4301
Rejestracja: pn 14.04.2008 19:42
Reputacja: 163
Kontaktowanie:

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: red85 » śr 09.04.2014 22:51

Na szybko - nie mam sił do ROoneya. Ponad 300 tysi, a nie potrafi nawet dobrze w piłkę trafić. Najbardziej przereklamowany i przepłacony piłkarz. Dziękuję.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10980
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1098
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Postautor: Carbon » śr 09.04.2014 22:55

Morrow pisze:Gol Evry nie był przypadkiem, drużyna na niego zasłużyła. Potem jednak pokazała, że nie jest gotowa na sukcesy, nie ma mentalności mistrzów. Tak jakby objęcie prowadzenia było dla nich samych zaskoczeniem.


Bo w sumie było to niejakie zaskoczenie dla samych zawodników. Wszyscy widzieli, cieszyli się jak małe dzieci. I tu nawet nie chodzi o mentalność. Po strzeleniu gola autentycznie rozluźnili się maksymalnie, czego efektem była szybka kontra i strata bramki.

Morrow pisze:Rooney musiał, po prostu musiał choć raz trafić do siatki.


Jeśli Wayne - czyli piłkarz, który ma nieść zespół na barkach - nie zrobił dziś dosłownie NIC, w dodatku zmarnował sytuację, gdzie miał piłkę dobrze podaną, to nie wiem kto ma ciągnąć ten zespół. Ja lidera widzę w Kagawie, ale... Nie przy Moysie, nie teraz. ;)

Morrow pisze:Sezon się dla nas kończy, zostaje walka o 6 miejsce w lidze ale to i tak tylko dodatek. Dograć ten sezon i zastanowić się co dalej.


Hola, hola. Gramy do końca :!: Wciąż mamy szanse na TOP4. Jeśli zagramy każdy mecz tak jak dzisiaj i zgarniemy komplety punktów w każdym meczu, a przypominam, że czeka nas jeszcze mecz bezpośredni z Evertonem, to awansujemy do Ligi Mistrzów. BELIEVE IN UNITED :!:
WAVES DON'T DIE.
Obrazek


Wróć do „Puchary Europejskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości