Borussia Dortmund - Arsenal FC

Tym razem wszystko o Europejskich Pucharach: Liga Mistrzów, UEFA, wyniki oraz inne pucharowe ciekawostki.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Kto wygra?

Arsenal
5
56%
Borussia
1
11%
Remis
3
33%
 
Liczba głosów: 9

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: śr 25.02.2009 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Aker » śr 14.09.2011 1:00

Czy ucierpi Lewy? Jak wróci Lucas i będzie prezentował się odpowiednio (a to tez zagadka) to pójdzie na szpice, a Lewy bedzie grał za nim bo na ten moment Lewy > Kagawa. Na lewej za to mam nadzieję, że będzie grał Perisić a nie drętwy Kevin.

Awatar użytkownika
Magnum
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12169
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 649
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontaktowanie:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Magnum » śr 14.09.2011 3:41

Tak Barciur jest dobrze :D Standardy niektórych kibiców bardzo ostatnio spadły. Jeszcze rok i 4 miejsce w lidze będziemy świętować zamiast opłakiwać :]
Wynik dobry, oczywiście, ale gra, skład i rokowania na przyszłość to masakra. Defensywa całkiem przyzwoita. Ale ofensywa słabizna

Czy ja wiem? Graliśmy bez dwóch bardzo ważnych zawodników, z czego jeden to ma być siła napędowa w ofensywie. Arteta ledwo drugi mecz w zespole. Benayoun.. no cóż, on to raczej na skrzydle powinien grać. Kompletnie się gubił w środku pola. Ale na skrzydle było OK. Niech wróci Jack i będzie to lepiej wygląda. Przynajmniej powinno. Jego kontuzja po prostu nadeszła w fatalnym momencie, wtedy kiedy jest bardzo potrzebny. Szkoda, ale co zrobić.


Jak dla mnie to zająć to 4 miejsce, wywalić wszystkich (prawie), zaorać i zbudować to na nowo, ewentualnie rozłożyć to na 2 sezony :D Wenger ma pójść pierwszy a nie tak jak kapitan który ostatni opuszcza statek ;)

:lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Puzon93
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 296
Rejestracja: śr 05.08.2009 14:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wołomin
Kontaktowanie:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Puzon93 » śr 14.09.2011 10:03

Aker pisze:Czy ucierpi Lewy? Jak wróci Lucas i będzie prezentował się odpowiednio (a to tez zagadka) to pójdzie na szpice, a Lewy bedzie grał za nim bo na ten moment Lewy > Kagawa. Na lewej za to mam nadzieję, że będzie grał Perisić a nie drętwy Kevin.


Z tym, że Großkreutz to ulubieniec Kloppa i jak by nie patrzeć Niemiec, a Perisić jak na razie stara się i próbuje ale jego skuteczność nie powala na kolana. Więc jak na razie będzie grał ogony. Co do Lewego to obyś się nie mylił :wink:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: śr 25.02.2009 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Aker » śr 14.09.2011 19:01

dzis sie przyjrzalem meczowi na spokojnie i musze przyznać, że dobre zawody grał Goetze, natomiast bramka to ewidentny błąd duetu Kehl & Subotić. Kehla już w pierwszym składzie mam nadzieje nie zobaczę, natomiast Suboticiowi też przydałoby się takie pogrożenie palcem i spuszczenie go na rezerwę, bo on ogólnie ostatnio słabo gra i zawala bramki. W jego miejsce Santanę by się dało i nie byłoby gorzej moim zdaniem. Może taki radykalny ruch spowodowałby, że Subotic by się ogarnął, wrócił do pierwszego składu i grał jak w zeszłym sezonie. Niech czuje oddech konkurencji. Lewe skrzydło było już omawiane, Grosskreutz na ławkę, a Perisić pierwszy skład. Jak wróci Barrios (miejmy nadzieje ze będzie prezentował odpowiednią formę) to Lewego cofnąć na playmakera, a Kagawa na ławkę. Wtedy z ławki by wchodzili Grosskreutz, Kagawa i Kuba. Przy wejsciach Kagawy można by było kombinować, albo wchodzi za Lewego i nic sie nie zmienia, albo wchodzi za Barriosa, wtedy Lewy na szpicę, a Kagawa playmaker. Ewentualnie można by było też dać Kubę za Barriosa, wtedy Lewy na szpicę, Goetze na playmakera, a Kuba na prawej stronie. Wariantów jest wiele, oby tylko Lucas szybko wrócił :)

Awatar użytkownika
Magnum
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12169
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 649
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontaktowanie:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Magnum » pn 21.11.2011 0:58

Mecz już w środę na Arsenal Stadium - bo tak nazywa się wg. UEFA Emirates. :wink: Od września baaardzo wiele się zmieniło w postawie obu drużyn. Borussia z tego co się orientuje gra o wiele lepiej, zdobywa zwycięstwa no i właśnie pokonała Bayern na Alianz Arena. Aker może bliżej przedstawić formę mistrza Niemiec, natomiast jeśli chodzi o Arsenal, to 15 pktów z ostatnich 5 meczów ligowych i 8 spotkań bez porażki we wszystkich turniejach. Ostatnia porazka 1,5 miesiąca temu z Tottenhamem na WHL.

Ciekawostką jeszcze niech będzie to, że Arsenal nigdy nie przegrał z drużyną spoza Anglii w oficjalnym meczu na Emirates Stadium. :D

Tak czy inaczej, zacznę może od przewidywanej jedenastki moim zdaniem:

----------------Szczęsny--------------
Koscielny-Mertesacker-Vermaelen-Santos
-----Arteta-------Song--------Rosicky------
----Walcott----Van Persie----Gervinho----

Jedna zmiana to Rosicky - wydaje mi się, że Wenger może dać Walijczykowi odpocząć, a zagra były reprezentant barw Borussi. Ostatnio Wenger mówił, że chce z Ramseyem uważać, a na pewno przydałaby mu się przerwa bo dużo gra - w przeciwieństwie do Czecha, więc czemu nie. Jako, że jest silne parcie na pierwsze miejsce w grupie, a Marsylia jest tylko jeden punkt za nami i gra z Olympiakosem u siebie, to myślę, że jedyna inna zmiana jaką możemy zobaczyć to Arszawin od początku zamaist Gervinho albo Walcotta. Bo jeśli Van Persie usiądzie, to nasza ofensywa po prostu siedzi. Nie możemy na to pozwolić, spróbowaliśmy z Marsylią i nie wyszło, więc tym bardziej nie wyjdzie z Borussią.

Cokolwiek się wydarzy, mecz będzie emocjonujący i bardzo liczę na zwycięstwo. Nie możemy spieprzyć tej sytuacji tak jak rok temu, tymbardziej, że teraz ostatni mecz gramy z Olympiacosem na wyjeździe, gdzie łatwo nie będzie. Grajmy swoje, jeśli zagramy na maksa w pełni skoncentrowani to powinniśmy u siebie wygrać. Ale w Arsenalu nie ma czegoś takiego jak "powinniśmy", tymbardziej, jeśli przeciwnik jest takiej klasy jak Borussia.
Obrazek

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6312
Rejestracja: ndz 28.08.2005 20:55
Reputacja: 70
Lokalizacja: Zabrze
Kontaktowanie:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: ddemon » pn 21.11.2011 9:22

BVB z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej co potwierdził mecz z Bayernem...Do przyzwoitej formy wraca Kagawa choć wciąż nie jest to jego optymalna forma co w zeszłym sezonie...W środku obrony z powodu kontuzji Subotica gra Santana który z racji dyspozycji w tym sezonie Serba jest wzmocnieniem do tego chodzi zawsze pewnie grający Hummels i powstaje ta sama żelazna obrona co w zeszłym sezonie...W pomocy po kontuzji w zeszłym sezonie powraca do formy kapitan drużyny-Kehl który na dobre posadził Gundogana i pierwszym zmiennikiem do środka pola jest młody Leitner - o Gotze nie trzeba dużo pisać - zawodnik który w jednej akcji może przesądzić losy meczu(tak było z Bayernem),Lewandowski w dobrej formie - jedyna niewiadoma to wciąż lewa pomoc Groskreutz i Perisić którzy rywalizują o miejsce w 11...
Z racji tego że mecz z Bayernem okazał się wielkim sukcesem sądzę że BVB na spotkanie z Arsenalem zagrają bez jakichkolwiek zmian...

Weidenfeller-Piszczek,Santana,Hummels,Schmelzer-Bender,Kehl-Gotze,Kagawa,Groskreutz-Lewandowski

Faworytem tego spotkania dalej jest Arsenal ale jeśli BVB wykaże się większą skutecznością niż u siebie to są wstanie sprawić sensację i wygrać na Emirates bo nic nie mają do stracenia ale moim zdaniem padnie wynik 1-1 lub 2-1 dla Arsenalu który wykorzysta atut własnego boiska
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: śr 25.02.2009 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Aker » wt 22.11.2011 0:59

Celem nr 1 BVB w tym meczu powinno byc zneutralizowanie Persiego. Ale mamy czlowieka w swoich szeregach, ktory sie moze podjac tego zadanie i jest to ten Pan z ktorym mam fotke w Poznaniu czyli Mats Hummels :) Co to personaliow wydaje mi sie ze kopia skladu z Monachium bedzie wlasciwa, Grosskreutz musi pomagac Schmelle pokryc szybkiego Walcatt'a takie Perisic daje duzo w ofensywie, ale w defensywie niewiele. W srodku Kehl, bo on umie dyrygowac druzyna i dobrze ja zmotywowac mimo ze sam jest slaby. W drugiej polowie koniecznie chce widziec Perisicia i Leitnera z lawki. Wynik jaki bralbym w ciemno to remis, ale jakby sie udalo cos wsadzic to moze uda sie nawet wygrac. Bardzo licze tez na Olympiakos ze powalczy o zwyciestwo w Marsylii. Bedzie bardzo trudno o awans dalej w LM, ale nalezy walczyc do konca. Jak sie nie uda to i tak los powinien nagrodzic nas za te starania udzialem w LE. W srode nie oczekuje wielu goli i pasjonujacego widowiska, liczy sie korzystny wynik i taki remis 0:0 bedzie ok.

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 37767
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1769

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: fieldy » wt 22.11.2011 13:49

Wiemy już trochę na czym stoimy. Robin ma zagrać od początku. Jacek ma wrócić najwcześniej pod koniec stycznia :( fatalne wieści, bo to pewnie oznacza, że wróci pod koniec lutego. Do tego nie spełni się życzenie Bartka, bo Rosa się połamał i na pewno nie zagra. Co ciekawe, Diaby zmartwychwstał i jest w kadrze na mecz. Pewnie nie zagra ani minuty, albo kwadrans dostanie. Długo nie grał i nie wiadomo jak się prezentuje.
spodziewam się możliwe najsilniejszego składu.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 7646
Rejestracja: pt 12.08.2005 10:26
Reputacja: 192
Lokalizacja: z Tych najlepszych
Kontaktowanie:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Duch » wt 22.11.2011 14:04

fieldy pisze:Jacek ma wrócić najwcześniej pod koniec stycznia fatalne wieści, bo to pewnie oznacza, że wróci pod koniec lutego


Ja słyszałem, że miał wrócić nawet w kwietniu, więc te zapowiedzi o styczniu biorę za dobrą monetę. Z tym, że wiadomo jak to u nas jest z tymi zapowiedziami dotyczącymi dat powrotów piłkarzy... chyba wszyscy mamy tu jak najgorsze wspomnienia.

Jakoś dziwnie spokojny jestem o wynik tego meczu. Nie żeby lekceważył Dortmund, ale gramy ostatnio naprawdę niezły futbol i widać, że Wengerowi cała ta nowa układanka się dość dobrze zazębiła. Liczę na zwycięstwo i to nie wymęczone.

btw, Diaby to się nawet na ławce rezerwowych może połamać jak znam życie :roll:

Awatar użytkownika
Magnum
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12169
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 649
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontaktowanie:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Magnum » śr 23.11.2011 20:15

obie druzyny bez zmian z weekendu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29219
Rejestracja: sob 24.10.2009 22:51
Reputacja: 1290
Lokalizacja: Bruksela
Kontaktowanie:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Dr.Football1 » śr 23.11.2011 21:39

Szkoda,ze BVB stracilo dwoch kluczowych pilkarzy poszczegolnych formacji jeszcze przed 30 minuta. Fajne wejscie mlodego Leitnera - widac,ze chlopak potrafi zrobic sporo wiatru w srodku pola.

Zdecydowanie gorzej oglada sie Borussie kiedy nie ma na boisku Gotze.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5563
Rejestracja: pn 04.07.2005 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Cris7 » śr 23.11.2011 21:55

Dr.Football1 pisze:Szkoda,ze BVB stracilo dwoch kluczowych pilkarzy poszczegolnych formacji jeszcze przed 30 minuta. Fajne wejscie mlodego Leitnera - widac,ze chlopak potrafi zrobic sporo wiatru w srodku pola. .


Co Ty gadasz Doktor? Dla mnie Leitner ma właśnie bardzo dobre wejście. Niemal zero strat, podejmuje odważne decyzje, a nie wszystko do tyłu, nadaje dynamizmu akcjom.

Co Song zrobił z Piszczkiem i ferajną...
United Road, take me home
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29219
Rejestracja: sob 24.10.2009 22:51
Reputacja: 1290
Lokalizacja: Bruksela
Kontaktowanie:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Dr.Football1 » śr 23.11.2011 21:59

Ale Cris,przeciez ja napisalem,ze Leitner mial dobre wejscie :lol: Przeczytaj jeszcze raz :wink:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5563
Rejestracja: pn 04.07.2005 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Cris7 » śr 23.11.2011 22:03

:lol: Nie wiem czemu, ale przeczytałem "fatalne wejście"...
United Road, take me home

To the place, I belong

To Old Trafford, to see United

Take me home, United road

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 7646
Rejestracja: pt 12.08.2005 10:26
Reputacja: 192
Lokalizacja: z Tych najlepszych
Kontaktowanie:

Re: Borussia Dortmund - Arsenal FC

Postautor: Duch » śr 23.11.2011 22:45

Mimo wszystko dość spokojny mecz. Borussia na początku się trochę wyszumiała i tak jak się spodziewałem, jednak wyszło na nasze. Dobrze, że w drugiej połowie zaskoczyła druga linia, w pierwsze 45 minut w wykonaniu Ramseya i Artety to była jakaś maskara. Coraz bardziej też zaczyna mi się podobać Santos na lewej obronie. Jeśli nadal będzie robił takie postępy to Gibbs IMO może zapomnieć o regularnych występach (o ile kiedyś wróci do zdrowia).

Robin znaczy kapitan i tyle w temacie. Był tam gdzie trzeba i mimo tego, że nie rozegrał jakich fenomenalnych zawodów to dwa kolejne trafienia dołożył na konto.

Song :shock: Nakrył dzisiaj tych chłopaczków z Dortmundu czapką, że momentami nie wiedzieli chyba gdzie są. Świetny mecz w jego wykonaniu, ale to w sumie dziwić nie może.

Abou :jupi:


Wróć do „Puchary Europejskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości