Barcelona - AC Milan

Tym razem wszystko o Europejskich Pucharach: Liga Mistrzów, UEFA, wyniki oraz inne pucharowe ciekawostki.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

A cieszyć się po meczu będą kibice

Milanu
21
57%
Barcelony
16
43%
 
Liczba głosów: 37

Enjo
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10695
Rejestracja: czw 26.07.2007 19:03
Reputacja: 405

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: Enjo » śr 13.03.2013 23:38

Aż ogarnąłem co to za gościu daje wywiad o meczu Milanu i uwaga - typ bezrobotny, który w Serie A zagrał 32 mecze z czego aż 4 [ słownie : cztery ] w Milanie, generalnie ważny głos w sprawie.Zwalił winę na Price i mamy winnego zjebania w takim stylu meczu.

Beka z wypowiedzi tego gościa.

Slim91
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6561
Rejestracja: pt 13.04.2007 21:12
Reputacja: 154

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: Slim91 » śr 13.03.2013 23:39

:lol:

Pewnie, że tak. Pół składu gdzieś. Jakbyś miał Boatenga w Man Utd to zrozumiałbyś dlaczego nie jestem do niego pozytywnie nastawiony. Piłkarza z takim podejściem do piłki nie gwarantują długotrwałej jakości. Opcjonalnie mógłby nawet zostać gdyby Alllegri wystawiał go w pomocy, a nie w ataku gdzie każdy mecz w jego wykonaniu był beznadziejny.

e: EJ, główny news na stronie też jest godny uwagi.

Prince koło Nianga to były katastrofy wczorajszego meczu.

e2: Przypominam iż jeszcze nikt nie odpowiedział na pytanie tego wieczoru. Gdzie jest Constant :?:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15940
Rejestracja: pn 17.07.2006 16:56
Reputacja: 295
Kontaktowanie:

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: mete » śr 13.03.2013 23:51

Pewnie, że tak. Pół składu gdzieś. Jakbyś miał Boatenga w Man Utd to zrozumiałbyś dlaczego nie jestem do niego pozytywnie nastawiony. Piłkarza z takim podejściem do piłki nie gwarantują długotrwałej jakości. Opcjonalnie mógłby nawet zostać gdyby Alllegri wystawiał go w pomocy, a nie w ataku gdzie każdy mecz w jego wykonaniu był beznadziejny.


No to teraz pojechałeś po całości udowadniając, że nie jesteś obiektywny. Każdy mecz w ataky beznadziejny? A kapitalny występ z Barceloną na SS, równie dobry mecz z Interem czy z Lazio? Opanuj się, bo coraz większe bzdury wypisujesz.

Wczoraj słabo zagrał cały zespół. Zwalanie winy na Nianga czy Boatenga za ten wynik to jest czysty idiotyzm.

Sprzedajmy Nianga, Boatenga czy Faraona. Wszyscy wczoraj zawiedli.

Slim91
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6561
Rejestracja: pt 13.04.2007 21:12
Reputacja: 154

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: Slim91 » śr 13.03.2013 23:53

Sorry, źle napisałem. Nie w ataku, a na pozycji napastnika. W tych mecz na ataku grali 2x Pazzo oraz raz Balo.

Część składu wziąłem pod uwagę wiek piłkarzy(Ambro, Abbiati, Yepes)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15940
Rejestracja: pn 17.07.2006 16:56
Reputacja: 295
Kontaktowanie:

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: mete » śr 13.03.2013 23:56

No to dla przykładu mecz z Juventusem miał bardzo dobry grając fałszywego napastnika.

Chłopie cały czas narzekasz i swoje żale wylewasz na ciągle tych samych graczy. Ostatnio powodów nie daje Ci do tego Balotelli, więc ma chwile spokoju.

Slim91
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6561
Rejestracja: pt 13.04.2007 21:12
Reputacja: 154

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: Slim91 » śr 13.03.2013 23:58

O Balo pisałem, że do końca sezonu nic nie odwali. Jeszcze jedno. Boateng od rozpoczęcia poprzedniego sezonu daje o wiele za mało Mialnowi niż powinien.

EOT.

Awatar użytkownika
fan zębatego R10
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: śr 13.03.2013 6:45
Reputacja: 0

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: fan zębatego R10 » czw 14.03.2013 0:39

Obrazek[/quote]

przecież to zdjęcie nie jest z momentu podania, tylko chwilę przed, jak iniesta PROWADZI PIŁKĘ. ja wcześniej wkleiłem fotkę dokładnie z momentu kopnięcia piłki ( oddalona o jakieś 30 cm od jego nogi) i tam już ta sytuacja jest zupełnie inna, bo messi wykonywał ruch do tyłu, a obrońcy zostali.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 6882
Rejestracja: pt 16.07.2004 13:00
Reputacja: 536
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz.

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: Chlopaczek » czw 14.03.2013 1:10

fan zębatego R10 pisze:przecież to zdjęcie nie jest z momentu podania, tylko chwilę przed, jak iniesta PROWADZI PIŁKĘ.


To jest moment podania i Messi byl na spalonym. Zalecam obejrzec chocby ten filmik: https://www.youtube.com/watch?v=SBUsh5ESXjI

Nie wiem po co na sile starasz sie udowodnic ze tam nie bylo spalonego skoro byl. Nawet kibice Milanu nie maja pretensji o tego spalonego bo doskonale wiedza ze to nie przez niego odpadlismy.
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.

Awatar użytkownika
fan zębatego R10
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: śr 13.03.2013 6:45
Reputacja: 0

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: fan zębatego R10 » czw 14.03.2013 1:30

środkowy obrońca stał w rozkroku jak wydmuchana lala i została mu jedna noga. tak więc jak już ktoś chce być taki aptekarz to to tez powinien wziąć to pod uwagę. poza tym oba te ujęcia nie są do końca miarodajne, na narysowaną linię powinno się spojrzeć biorąc pod uwagę ich nogi a nie wystający tułów messiego ( taki kąt kamery że pozornie messi jest duużo z przodu)

akcja tak szybko się toczyła, i ruch messiego do tyłu w tym samym czasie, że to zatrzymanie stopklatka co w tym filmiku robią, wystarczy zrobić ułamek sekundy później, ( będąc takimi aptekarzami to ja bym to zatrzymał w momencie gdy już piłka odchodzi od nogi iniesty powiedzmy 20-30 cm) i będzie co najmniej na równi.

zresztą nie ważne :smoke:

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5011
Rejestracja: pn 22.08.2005 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: Emerald » czw 14.03.2013 1:47

Dżizas! :)

Jeden widzi Constanta, którego chwilę później porwali kosmici i już go tam nie ma, drugi zaraz przyzna, że nigdy nie będziemy wiedzieć czy był spalony czy nie bo nie mamy kamery nanometrycznej czy tam innego sprzętu, który już prawie opracowali w NASA...

Wygląda na to, że spalony był. I co z tego? Dziesiątki takich spalonych się gwiżdże. W każdym meczu się jakiś trafi. (Swoją drogą był gwizdnięty spalony gwizdnięty na Alexisie - wtedy co wyszedł sam na sam z Abbiattim - gdzie dał bym sobie rękę uciąć, że nie było) To nawet ciężko nazwać błędem arbitra bo w takich szybkich i stykowych sytuacjach nie jest możliwe, żeby wszystko dokładnie widzieć. A decyzję trzeba podjąć.

Nie ma co dyskutować o tym przez kolejne 10 stron zwłaszcza, że z grubsza się wszyscy ze sobą zgadzają - a potem znowu będą gadać, że więcej się o sędziowaniu rozmawia niż o meczu...
:)
Pojawiam sie i znikam
taka rola magika

Visca el BARCA!
Obrazek

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2351
Rejestracja: czw 24.05.2012 16:21
Reputacja: 64

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: szefu91 » czw 14.03.2013 1:53

Przecież ten spalony był tak trudny do wychwycenia, że nawet piłkarze Milanu nie ogarnęli, że był, bo nie podnosili rąk do góry, nie podbiegali do sędziego, ani nic. Proste, że był. Proste, że liniowy się pomylił. Który by to wychwycił?

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 818
Rejestracja: wt 08.12.2009 10:00
Reputacja: 66

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: tylerdurden » czw 14.03.2013 10:52

He, he o spalonym przy bramce nie rozmawiajmy, o ręce PIke w polu karnym też. Tym razem o sędziowaniu nie ma sensu ;)

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 36345
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1490

Re: Barcelona - AC Milan

Postautor: fieldy » czw 14.03.2013 10:52

szefu91 pisze:Przecież ten spalony był tak trudny do wychwycenia, że nawet piłkarze Milanu nie ogarnęli, że był


dlatego nikt nie narzeka na sędziego, a jedynie stwierdzają fakt. Spalony był. Koniec dyskusji.


Wróć do „Puchary Europejskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości