Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Najlepszym ruchem MU podczas letniego okienka było:

Transfer Lukaku
7
22%
Transfer Maticia
17
53%
Transfer Lindelofa
3
9%
Sprzedaż Rooneya
2
6%
Przedłużenie kontraktu z Ibrahimoviciem
3
9%
 
Liczba głosów: 32

Awatar użytkownika
Bassu
Kapitan
Kapitan
Posty: 3920
Rejestracja: ndz 20.11.2005 9:04
Reputacja: 80
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Bassu » wt 10.04.2018 16:07

To ogromna strata dla klubu. Wydaliśmy na gościa sporo hajsu, widać że cieszył się z reprezentowania United, a teraz kosztem dużo starszego zawodnika odejdzie z klubu. Kolejny dowód na to, gdzie Mou ma przyszłość klubu. Martial to jednak taki kocur, że wszędzie gdzie nie pójdzie, tam zostanie murowaną gwiazdą. Długo pracował na to, by mieć taki sezon jak ten przed zakupem Sancheza i nie dziwię się, że jest zdesperowany. Wcześniej też nie miał łatwo.
Obrazek
Take me home, United Road,
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United Road.

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Carbon » wt 10.04.2018 16:16

Juventus za niego jest podobno skłony dać 60 milionów funtów. Przynajmniej tak podaje The Independent. Jak za gościa z ostatnim rokiem kontraktu, to nie jest to nawet tragiczna cena.
i hate being bi-polar
it's awesome

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9340
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1545

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: sickstick » wt 10.04.2018 16:32

Co się dziwicie. Mourinho objął fatalną kadrę z którą nie dało się zrobić miejsca w czwórce, więc odpalenie Martiala i sprowadzenie w jego miejsce Sancheza to naturalna przebudowa mająca na celu wprowadzenie United na podium. Bez jej przeprowadzenia miejsce w trójce byłoby niemożliwe. Guardiola w City nie miał takiego problemu - już od początku miał w składzie genialnego Sterlinga, gotowca, króla asyst i bramek w końcówce, jednoosobową maszynkę desantową, którego nie trzeba było wymieniać ani szukać następcy. Nie to co Martial, który dla wizjonerskiego portugalskiego managera był tylko kulą u nogi.

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5074
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 356
Lokalizacja: Toruń

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: czarny samael » wt 10.04.2018 19:12

sickstick pisze:Source of the post Co się dziwicie. Mourinho objął fatalną kadrę z którą nie dało się zrobić miejsca w czwórce, więc odpalenie Martiala i sprowadzenie w jego miejsce Sancheza to naturalna przebudowa mająca na celu wprowadzenie United na podium. Bez jej przeprowadzenia miejsce w trójce byłoby niemożliwe. Guardiola w City nie miał takiego problemu - już od początku miał w składzie genialnego Sterlinga, gotowca, króla asyst i bramek w końcówce, jednoosobową maszynkę desantową, którego nie trzeba było wymieniać ani szukać następcy. Nie to co Martial, który dla wizjonerskiego portugalskiego managera był tylko kulą u nogi.

Aha. Tyle, że Sterling był gwiazdą ligi, zanim jeszcze w ogóle przyszedł do City.
Obrazek

red85
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4334
Rejestracja: pn 14.04.2008 19:42
Reputacja: 175
Kontaktowanie:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: red85 » wt 10.04.2018 19:21

Do obecnego sezonu Sterling nigdy nie zdobył więcej niż 9 bramek w PL. Martial w swoim debiutanckim sieknął 11.

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Carbon » wt 10.04.2018 19:26

Przecież ten post sicksticka to prowo. :D
i hate being bi-polar
it's awesome

Awatar użytkownika
BeBaD
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1706
Rejestracja: wt 06.07.2010 22:19
Reputacja: 221

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: BeBaD » czw 12.04.2018 1:26

dajcie mi bana za te sowa. Pluje na każdego kto jest kibicem innej drużyny niż MU
!!

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8692
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 198

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kamil232 » czw 12.04.2018 1:39

Ja się tak zastanawiam.

Żaden zawodnik nie jest większy niż klub.

Nie może być też większy niż menadżer.

Tak mawiał Sir Alex.

Niemniej jednak jeśli ma odejść Martial. I też tych plotek o Pogbie jest tyle.

To jednak ja mówię, że i żaden menadżer nie jest większy niż klub. Klub nie może się pozbywać najlepszych graczy bo menadżer świruje.

Od początku pisałem, że to co zrobiono z Martialem to jest skandal. To jest zawodnik z największym potencjałem w tym klubie.

I dlatego jak to ma tak wyglądać to ja mówię menadżerowi OUT, a nie zawodnikowi. Za kilka lat to będzie casus De Bruyne czy Lukaku.

Bierzmy Allegriego i tyle.
Obrazek

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8692
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 198

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kamil232 » ndz 15.04.2018 18:52

Gdyby trzeba bylo wykreować idealne ustawione spotkanie to tak by wyglądało.

Niby ogromna przewagą a nic z tego nie wynikało. Nie widziałem w ogóle zawartości i piany na pysku żeby gola zdobyć. Mogli by grać jeszcze 3 h i by gola nie zdobyli.

West Bromwich dostaje więc tlen i jeszcze ma o co grać.

Oczywiście nie twierdzę że ten mecz został ustawiony bo już nie raz taka kaszanę odstawiliśmy ale gdyby tak było to tak należało by to zrobic.
Obrazek

Awatar użytkownika
moody90
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2270
Rejestracja: sob 03.09.2011 12:06
Reputacja: 449

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: moody90 » ndz 15.04.2018 19:41

az zacytuje sam siebie sprzed tygodnia, bo ta kolejka chyba potwierdzila moja teorie. carbon powiedz cos :P

moody90 pisze:Source of the post
Carbon pisze:Source of the post
moody90 pisze:Source of the post bardziej niz mou zmotywowal swoich wydaje mi sie, ze to gracze city stwierdzili, ze mecz juz wygrany po 45 minutach i oszczedzamy sie przed wtorkiem. no i sie przejechali, choc mysle, ze gdyby nie sedzia, de gea lub slupek remis by wyciagneli


Słupek, De Gea, dziki, jelenie, sarny i fart Ronaldo. Jaki Ty jesteś nieobiektywny, to jest po prostu żenada czasami. :D Ronaldo strzeli gola dziesięciolecia - źle, fart. Mourinho zrobi suszarę w szatni i zgniecie pewnego siebie Guardiolę w II połowie - ee, to w sumie nie zasługa Jose, to błędy City. Masakra. :D



Carbonie drogi, po co te nerwy, to tylko moja opinia

Mi dzisiejszy mecz pasuje do ogladanego wielokrotnie scenariusza, gdzie zespol przed lub po jakims super waznym/wymagacym spptkaniu w pucharach nagle wyklada sie na teoretycznie slabszym rywalu w lidze. To calkowicie normalne bo gracze city na pewno byli myslami przy rewanzu w lm, zwlaszcza w momencie kiedy derby wydawaly sie rozstrzygniete. Zreszta przeciez oni nie wyszli w najmocniejszym skladzie nabteoretycznie bardso prestizowe spotkanie, to mowi wszystko. Wiec ty mozesz widziec dzis geniusz mou i moze jakis moment zwrotny w angielskiej karierze mou i pepa, imo ten mecz to tylko ciekawostka, pep dalej bedsie demolowal, a mou sie kompromitowal

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4149
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 638
Lokalizacja: Central Perk

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: masacra » ndz 15.04.2018 19:44

Kamil232 pisze:Source of the post Gdyby trzeba bylo wykreować idealne ustawione spotkanie to tak by wyglądało.

Niby ogromna przewagą a nic z tego nie wynikało. Nie widziałem w ogóle zawartości i piany na pysku żeby gola zdobyć. Mogli by grać jeszcze 3 h i by gola nie zdobyli.

West Bromwich dostaje więc tlen i jeszcze ma o co grać.

Oczywiście nie twierdzę że ten mecz został ustawiony bo już nie raz taka kaszanę odstawiliśmy ale gdyby tak było to tak należało by to zrobic.


Dałem ci plusa, bo ciekawa teoria spiskowa. :D
Mi sie bardziej podoba inna.
Mourinho po prostu jest takim graczem (w takim sensie w jakim młodziez uzywa tego słowa), ze chciał by City swoj tytuł zdobyli dokładnie na jego warunkach. Nie dał im tytułu na Etihad i nie pozwoli wywalczyc po któryms z kolejnych meczy na innym stadionie. Zrobił tak by mistrzostwo piłkarze City przypieczętowali w domach przed TV. :mrgreen:
Wielki Jose Mourinho
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8692
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 198

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kamil232 » ndz 15.04.2018 20:09

Też to czytałem. I jeszcze na dodatek zupełnie niespodziewany moment. Muszą teraz na gwalt szukać restauracji wszyscy pewnie porozjeżdżani trzeba ich ściągać :wink:

Co do mojej to musieli by Azjaci napisać czy jakaś gruba kasa nie poszła na WBA.

W każdym razie ten mecz to był circus. Jakby do teraz grali to by gola nie zdobyli.
Obrazek

Awatar użytkownika
Bassu
Kapitan
Kapitan
Posty: 3920
Rejestracja: ndz 20.11.2005 9:04
Reputacja: 80
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Bassu » pn 16.04.2018 11:33

Abstrahując od teorii spiskowych, mecz był żenujący i pokazał, dlaczego mimo że jak krzyczą pismaki - dorobek punktowy znakomity od czasu odejścia SAF-a - to jednak charakteru jak nie było tak nie ma.

Zaraz będzie krzyk, że przecież z 0:2 potrafiliśmy wyjść nie raz na 3:2. Ale o czym to świadczy? O tym co wczoraj w NBC tłukł jeden z ekspertów, czyli że potrzebujemy gonga w twarz, żeby potem wstać i coś na tym boisku zrobić. Z takimi zawodnikami nie można wtedy rozpatrywać tego inaczej, niż w kategorii blamażu. Na tę chwilę wystarczy mocno zmotywowana drużyna i leżymy na łopatkach.

Na całe szczęście Mou pozytywnie zareagował w przerwie zmianami. Nie wiem jednak, czy ściąganie Pogby to był dobry pomysł. Raczej Mata nadawał się do wywalenia (może niech on już lepiej te piłki zbiera po treningach?). Osłabianie psychiki Pogby po genialnym meczu z City, jest nam nie po drodze. Tym bardziej, że znowu ustawiliśmy go jakoś dziwnie. W perspektywie tego sezonu można było go sadzać w na prawdę innych momentach, teraz to już trochę za późno, a ostatnia prosta przed nami.

Nie podoba mi się też Lukaku. Znowu złapał doła i poza przepychaniem się w polu karnym, mały z niego pożytek. Na WBA dużo lepiej by wyglądał rozbiegany Rasford. Lukaku ma okazje i je marnuje, serio wygląda to słabo, a fakt, że pracuje na zespół jakoś do mnie przemawia. Napastnik ma strzelać gole, od pracy na zespół mamy np. Matica.

No i ostatnia rzecz - Martial. Znowu ławka robi swoje, a ten zawodnik bez minut na boisku traci pewność siebie i można powiedzieć, że wracamy do punktu wyjścia z Francuzem. Jak go sprzedamy to będzie tylko i wyłącznie wina Portugalczyka.

Sam Portugalczyk za to, znowu coś bredzi.

– Ufam mojej pracy, to na pewno – mówi Jose Mourinho.

– Nie mam powodu, aby nie ufać. Tak jak mówiłem, osiem trofeów to osiem trofeów, a trzy mistrzostwa Anglii to trzy mistrzostwa Anglii. Ostatni raz wygrałem Premier League nie 20 lat temu, a trzy lata temu. Wiem jak wygrywać.

– Wierzę w siebie, ale wiecie, że nie gram na boisku? Moje doświadczenie podpowiada mi, że tytułów nie wygrywa się niekonsekwencją. Trofea zdobywasz dzięki jakości, bo bez jakości nie masz szans. Potrzebujesz konsekwencji na każdym poziomie. Nie chodzi tylko o poziom występów, ale także poziom mentalny. Każdego dnia wszystko musi być konsekwentne. Od pierwszego do ostatniego dnia. Jedną z rzeczy, którą musimy poprawić, jest więc konsekwencja – dodaje Mourinho.


Źródło: devilpage.pl

Czyli kolejne filozoficzne dysputy. Konsekwentnie to jak na razie gramy bez sensu Sanchezem i mentalnie jesteśmy na poziomie ameby. Przed nami środa z BOU i weekend z Totkami. Czyli dwa klubu, które walczą do końca. Trudno patrzeć z optymizmem na koniec sezonu.
Obrazek
Take me home, United Road,
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United Road.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4149
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 638
Lokalizacja: Central Perk

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: masacra » pn 16.04.2018 17:56

Bassu pisze:Source of the post
– Wierzę w siebie, ale wiecie, że nie gram na boisku? Moje doświadczenie podpowiada mi, że tytułów nie wygrywa się niekonsekwencją. Trofea zdobywasz dzięki jakości, bo bez jakości nie masz szans. Potrzebujesz konsekwencji na każdym poziomie. Nie chodzi tylko o poziom występów, ale także poziom mentalny. Każdego dnia wszystko musi być konsekwentne. Od pierwszego do ostatniego dnia. Jedną z rzeczy, którą musimy poprawić, jest więc konsekwencja – dodaje Mourinho.


Ta krytyka zespołu była nawet zabawniejsza, bo dziennikarz w pewnym momencie zapytał Zozusia, vco ma na mysli mowiac ze sa niekonsekwętni, a on taki obruszony, stwierdził, ze nie on. On jest konsekwetny, to sie tyczy jego piłkarzy.
Ja nie wiem co sie z Portugalczykiem stało ale cos wyraźnie w nim pękło. Zaden trener nie zdobedzie szatni, nie sprawi,z e piłkarze zechca dla niego umierac na boisku jesli tak czesto i tak wyraźnie ich krytykuje. Byc moze Jose, juz nie potrafi docierac do nowego pokolenia zawodników, moze to go przerasta i daje upust frustracji w ten sposob.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11488
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1316

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » pn 16.04.2018 20:23

Z drugiej strony drużyna nie sprawia też wrażenia grającej przeciw trenerowi. Mieli przecież moment, kiedy top4 był już praktycznie przyklepany a zespół odpadł w haniebnym stylu z LM i trafiły się mecze z Brighton w FA Cup a potem derby z City. Wystarczyło tam odpaść i dać się rozgromić Obywatelom a ciemne chmury nad Mourinho byłyby bardzo gęste.

Patrząc z boku to wszystko jest strasznie dziwne. Mourinho, jak nie idzie, swoim zwyczajem, krytykuje wszystkich dookoła i jęczy na piłkarzy, swoimi decyzjami i wypowiedziami ewidentnie robi pod górkę kilku graczom, zespół przy tym wszystkim gra średnio, notuje skrajne wyniki - od odpadnięcia z Sevillą w fatalnym stylu, haniebnej porażce z Totkami czy stracie 3 pkt z WBA na własnym boisku, po wygrane z Chelsea, Liverpoolem i City a mimo wszystko jakoś się to wszystko kręci lepiej albo gorzej i taka Chelsea czy Arsenal życzyłyby sobie być dzisiaj w naszej pozycji.

Nie wiem co się musi zdarzyć latem, chyba Mourinho liczy na jakichś graczy, którzy przychodząc będą bodźcem i tchną w drużynę nowe życie. Na ten moment niby jest 2. miejsce, niby jest szansa na FA Cup i mamy jakiś progres wyników w stosunku do minionych lat ale to wszystko bardziej śmierdzi nadchodzącą klęską niż wspinaniem się w europejskiej hierarchii w następnym sezonie. Przede wszystkim, w tej drużynie nie wyczuwa się chemii, która cechowała i Inter, i pierwszą Chelsea a nawet Real pod wodzą Mourinho. Tutaj bliżej tej drużynie do drugiej przygody w Chelsea gdzie niby udało się wygrać misia ale to wszystko było takie nużące i toporne a na koniec rozpadło się jak domek z kart.


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości