MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Mistrzostwa Świata. Brazylia 2014

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: blackmore » czw 10.07.2014 1:10

Morrow pisze:Wydaje mi się, że Argentyna będzie chciała sprowadzić ten mecz do tej formy co dzisiaj

Ciekawsze jest, czy Holendrzy zagrają z Brazylią na 0:0 i znowu będą karne : P

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11489
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1316

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: Morrow » czw 10.07.2014 1:12

Człowiek Gumiś w formie - "dobry mecz obejrzeliśmy" :P

blackmore pisze:
Morrow pisze:Wydaje mi się, że Argentyna będzie chciała sprowadzić ten mecz do tej formy co dzisiaj

Ciekawsze jest, czy Holendrzy zagrają z Brazylią na 0:0 i znowu będą karne : P


Mecz o 3 miejsce to w ogóle zagadka. Pobita Brazylia bez Neymara ale z Silvą kontra Holandia, która atakuje tylko jak musi.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5011
Rejestracja: pn 22.08.2005 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: Emerald » czw 10.07.2014 1:16

Arhentina BITCHES!!!!

Czego dowiedzieliśmy się po tym meczu?

1. Wszyscy przed mistrzostwami mówili, że Argentyna z przodu to potęga ale obronę ma dziurawą a okazuje się, że obrona to monolit. Robben i Van Persie nic nie pograli, chociaż jeszcze wczoraj czytałem o tym co to Robben zrobi z Argentyny.
2. Messi w ataku nie bardzo ma z kim grać. Poza Higuainem i Aguero to jest tam pustka. To co dzisiaj zmarnowali Palacio i Maxi Rodriguez to jest jakaś masakra...
3. Mascherano to prawdziwy lider.
4. Piwka przy meczu Argentyna-Holandia wchodzą jak woda!!

Pozdro!
Pojawiam sie i znikam
taka rola magika

Visca el BARCA!
Obrazek

Awatar użytkownika
Bouma
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 604
Rejestracja: wt 21.08.2012 14:41
Reputacja: 128

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: Bouma » czw 10.07.2014 1:49

Nie wiem ile porazek po karnych trzeba przeżyć żeby popierdolić ten farsofny sport. :shock:
...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14291
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 748
Lokalizacja: Poznań

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: Kluchman » czw 10.07.2014 1:56

Jest niemałym sukcesem, że udało mi się o takiej godzinie nie zasnąć na tym meczu dwóch szachistów.

Obie drużyny skupiły się tylko na odcięciu od gry największych asów rywali (z powodzeniem, za co należą się słowa uznania), na których ci rywale opierali całą swoją grę ofensywną na turnieju.

Trudno nawet o tym meczu coś dłuższego napisać (choć Morrow zapewne dałby radę). Obie drużyny chciały gola przede wszystkim nie stracić, obie zamurowały środek pola piłkarzami niezbyt kreatywnymi i obu karne wydawały się odpowiadać. Mogli zagrać je od razu zamiast tak wszystkich katować przez ponad dwie godziny.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14000
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 955
Lokalizacja: Łódź

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: Salas11 » czw 10.07.2014 2:09

Argentyna naprawdę do złudzenia przypomina tą z Italia '90 :shock: Choć wówczas Maradona i spółka mieli jednak silniejszych rywali w drodze do finału:

1/8: Argentyna - Brazylia 1:0
1/4 Argentyna - Jugosławia 0:0 karne 3:2
1/2 Argentyna - Włochy 1:1 karne 4:3
Finał: Argentyna - RFN 0:1

Jak dodać do tego, że zarówno Maradona wówczas jak i Messi obecnie był/jest mocno pod formą :bicz: Wiem, popsułem całą zabawę :P
Obrazek

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: Carbon » czw 10.07.2014 10:38

Nie wiem czy ktoś to pisał, ale właśnie przeczytałem, że Cillessen nie obronił w karierze ani jednego karnego. Jeśli to prawda, to... :rotfl4:
i hate being bi-polar
it's awesome

Awatar użytkownika
League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12215
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1220

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: League » czw 10.07.2014 11:05

Morrow pisze:
Mecz o 3 miejsce to w ogóle zagadka. Pobita Brazylia bez Neymara ale z Silvą kontra Holandia, która atakuje tylko jak musi.

Że niby wczoraj Holandia nie atakowała bo nie musiała? Akurat atakowała wczoraj tylko byli za słabi.
otóż darujmy sobie te wymówki, prawda była jedna że Robben już nie miał przeciw sobie kostarykańców, australijczyków i bezmyślnie faulujących w polu karnym meksykańców tylko lepszy poziom obrony i sam nie dał rady. Nie miał z kim grać bo Van Persie był najgorszym graczem na boisku, Wes i Winajldum także przeciętnie.
To wina braku formy a nie niby chęci grania 120 minut obrony i czekania na karne.

Emerald pisze:
Czego dowiedzieliśmy się po tym meczu?

1. Wszyscy przed mistrzostwami mówili, że Argentyna z przodu to potęga ale obronę ma dziurawą a okazuje się, że obrona to monolit. Robben i Van Persie nic nie pograli, chociaż jeszcze wczoraj czytałem o tym co to Robben zrobi z Argentyny.
2. Messi w ataku nie bardzo ma z kim grać. Poza Higuainem i Aguero to jest tam pustka. To co dzisiaj zmarnowali Palacio i Maxi Rodriguez to jest jakaś masakra...


Pozdro!

1 prawda. I nie wiem jak można byłobyć zaślepionym w Holandie by twierdzić że Van Persie pogrąży Argentynę kiedy należał do najgorszych na boisku z kostaryką, słabo z meksykiem a wczoraj już był kompletnie bezużyteczny.Z kim miał Robben grać?
2 Imho Higuain grał wczoraj ładnie, za to Aguero po kontuzji nie ma tej formy i Messi wyraźnie z Iglą na boisku był wiele groźniejszy.
Imho Pastore by się przydał .
Obrazek

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5076
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 356
Lokalizacja: Toruń

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: czarny samael » czw 10.07.2014 12:16

Emerald pisze:2. Messi w ataku nie bardzo ma z kim grać.


To raczej Higuain nie ma z kim grać. Messi nie gra nic cały turniej i zdarzają mu się momenty błysku, to wszystko.
Obrazek

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5011
Rejestracja: pn 22.08.2005 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: Emerald » czw 10.07.2014 12:30

League pisze:2 Imho Higuain grał wczoraj ładnie, za to Aguero po kontuzji nie ma tej formy i Messi wyraźnie z Iglą na boisku był wiele groźniejszy.
Imho Pastore by się przydał

Nie wiem jak tam u Pastora z forma, bo PSG nie ogladam, ale dokladnie taki zawodnik moglby ta druzyne na poziom wyzej moim zdaniem wzniesc.
Maja bardzo dobra i skuteczna obrone, swietnych DMow bo i Biglia i przede wszystkim Mascherano sa bardzo dobrzy, dobrych skrzydlowych, dobrego Poachera i Messiego.
Gdyby w srodku byl rozgrywajacy, ktory to wszystko spina do kupy i sprawia, ze Messi moze grac za Higuainem to bylaby moc. Gago jest wporzo, ale sie nie nadaje do pelnienia takiej roli na tym poziomie.

czarny samael pisze:To raczej Higuain nie ma z kim grać. Messi nie gra nic cały turniej i zdarzają mu się momenty błysku, to wszystko.

Prosze Cie... Messi wczoraj zaliczyl dwie asysty w samej dogrywce. Nie jego wina, ze zawodnicy, ktorzy mieli to wykonczyc postanowili podawac do bramkarza. Na tym poziomie nie da sie grac samemu wiec polfinalu Leon nie wygral. Pomijajac fakt, ze chlop jest pod forma juz od dluzszego czasu, co mnie coraz bardziej niepokoi.
Pojawiam sie i znikam
taka rola magika

Visca el BARCA!
Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11489
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1316

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: Morrow » czw 10.07.2014 19:25

League pisze:
Morrow pisze:
Mecz o 3 miejsce to w ogóle zagadka. Pobita Brazylia bez Neymara ale z Silvą kontra Holandia, która atakuje tylko jak musi.

Że niby wczoraj Holandia nie atakowała bo nie musiała? Akurat atakowała wczoraj tylko byli za słabi.
otóż darujmy sobie te wymówki, prawda była jedna że Robben już nie miał przeciw sobie kostarykańców, australijczyków i bezmyślnie faulujących w polu karnym meksykańców tylko lepszy poziom obrony i sam nie dał rady. Nie miał z kim grać bo Van Persie był najgorszym graczem na boisku, Wes i Winajldum także przeciętnie.
To wina braku formy a nie niby chęci grania 120 minut obrony i czekania na karne.


Źle to zinterpretowałeś i zabrzmiało jakby Holandia odpadła bo jej się nie chciało grać. Chodziło mi o coś zupełnie innego. Holendrzy na każdy mecz wychodzili nastawieni mocno defensywnie, jakby bez woli strzelenia gola, bardzo asekuracyjnie, skupieni przede wszystkim żeby nie stracić. I sukces to przyniosło tylko z Chile. W innych meczach grali tak jak wczoraj 120 minut z Argentyną. Chyba, że tracili gola, wtedy podkręcali tempo i zaczęło się coś dziać. Tak było i z Hiszpanią, i z Australią, i z Meksykiem, a także w końcówce meczu z Kostaryką kiedy próbowali unikać karnych. Ten zespół zaczynał grać odważniej, agresywniej i efektowniej dopiero jak przegrywał. Wczoraj nie był ani przez moment "zmuszony" do desperackiego ataku, a w dodatku trafił na prawdziwy mur więc nie wiadomo czy nawet gdyby musieli to byliby w stanie cokolwiek zdziałać. Może skończyliby jak bezproduktywni Belgowie.


Holandia była w Brazylii w stanie pograć coś w ofensywie i w moim odczuciu z przodu byli w kontekście całego turnieju jednak lepiej zorganizowani niż Argentyna, totalnie zależni od Robbena ale jednak zdolni do fajnych i wypracowanych akcji a także schematów. Argentyna poza błyskiem Messiego i Di Marii nie wygląda na zespół, który ma cokolwiek wypracowanego z przodu, przynajmniej ja nic takiego nie dostrzegłem. Za to w defensywie są zorganizowani perfekcyjnie, to wygląda jak mur nie do przebicia i ciekawy jestem jak wypadną na tle Niemców, którzy mają najszerszy wachlarz schematów w ofensywie na tym turnieju. No i po raz pierwszy ktoś tę Argentynę przyciśnie.

Ani Holandia, ani Argentyna nie podjęły wczoraj ryzyka. Postawili na zasieki i wyeliminowanie gwiazd przeciwnika. Messiego wczoraj w meczu nie było, gość nie istniał, jakby Holandia wczoraj wdusiła w końcówce to by go zlinczowano, że znowu przespacerował cały mecz. W końcówce błysnął dwoma świetnymi podaniami i to było wszystko z jego strony. Robben dokładnie tak samo, jedna świetna okazja i nic poza tym. Nie było go na boisku długimi momentami. To zasługa świetnie dysponowanych defensyw obu drużyn. Sabella i Van Gaal postawili na neutralizację i im się to udało. Tyle, że to tylko połowa sukcesu. Nikt wczoraj nie zaryzykował, nie spróbował podjąć odrobiny ryzyka żeby spróbować przeważyć szalę na swoją korzyść, cały czas wygrywał strach przed stratą gola. Można mieć większy żal do Holendrów bo oni zdążyli pokazać coś fajnego z przodu na tym turnieju ale tak bali się, że jak się odkryją to stracą, że nawet nie spróbowali. Argentyna na tym turnieju nie pokazała nawet przez chwilę dobrej piłki z przodu więc do nich trudno mieć jakikolwiek żal, zagrali po raz kolejny znakomicie na tyłach i tego będą się też trzymać w finale. Liczyli, że mur z tyłu wystarczy i wystarczył choć i tak jeśli ktoś wykazywał większą wolę strzelenia bramki to byli to Albicelestes. Zrobili to co mogli żeby wygrać ten mecz i im się udało. Przeszła Argentyna bo obaj trenerzy zdali się na los, bramkarzy i strzelców. Równie dobrze mogli przejść Holendrzy i nikt nie miałby pretensji. Nikt nie napisze, że przeszedł zespół gorszy, po takim pojedynku trudno wskazać lepszego i gorszego. Ani jedni ani drudzy nie pokazali wczoraj nic co kazałoby ich żałować po odpadnięciu.

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9361
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1550

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: sickstick » czw 10.07.2014 19:33

Morrow pisze:Równie dobrze mogli przejść Holendrzy i nikt nie miałby pretensji.

Ja miałbym pretensje. Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek zespół przeskoczył z ćwierćfinału do finału... nie strzelając po drodze ani jednej bramki! Mimo całej mojej sympatii dla Holendrów, Argentyna która pokazała niewiele, i tak pokazała znacznie więcej.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11489
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1316

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: Morrow » czw 10.07.2014 19:44

Jakie znacznie więcej? Niby w czym?

Argentyna przeszła całą fazę pucharową strzelając 2 gole w 3 meczach. Czyli dokładnie tyle samo co Holendrzy. Różnica jest taka, że Holendrzy zagrali na 0 dwa ostatnie mecze a Argentyna jeden. Nie wygłupiajmy się, siebie warte drużyny. Świetnie broniły i nic nie pokazywały z przodu w fazie pucharowej (może poza drugą połową meczu z Meksykiem). Mecze Kostaryki z Holandią i Szwajcarii z Argentyną były bardzo podobne tyle, że Argentynie udało się wdusić w końcówce po wielbłądzie Lichsteinera a Holendrzy tyle szczęścia nie mieli bo obijali słupki i poprzeczki bramki Navasa.

Awatar użytkownika
League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12215
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1220

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: League » czw 10.07.2014 19:50

Przecież Argentyna była lepsza w tym meczu, groźniejsze sytuacje, więcej ofensywnych graczy grało dobrze gdzie w Holandii poza Robbenem nikt nic nie grał.A Kostaryka powinna mieć karnego więc szczęścia w ćwierćfinale holendrzy mieli nie mniej.
Obrazek

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

Re: MŚ 2014 1/2: Holandia - Argentyna

Postautor: blackmore » czw 10.07.2014 20:00

Salas11 pisze:Jak dodać do tego, że zarówno Maradona wówczas jak i Messi obecnie był/jest mocno pod formą

U Maradony w dużej mierze zadecydowała kontuzja, której się nabawił przed startem Mundialu. Przecież w sezonie poprzedzającym Mundial Maradona strzelił najwięcej goli z dotychczasowych (ostatecznie trzeci w klasyfikacji strzelców), Napoli zdobyło mistrzostwo, więc na turniej został powołany mając za sobą udany rok (Messi takiego obfitego nie miał). Do tego ta kontuzja, opuścił pierwszy mecz, później też grał słabo (aczkolwiek o ile pamiętam, to chyba właśnie on podał do Caniggi przy trafieniu w meczu z Brazylią), a Messi to postrzelał w fazie grupowej, a od pucharówki prezentuje się gorzej.


Wróć do „Mundial 2014 Brazylia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość