Strona 1 z 3

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 13:41
autor: Eyesmon
Hej

Święta są więc fajny okres na wspominki. Pomyslalem ze to może dobry czas i miejsce żebyśmy przypomnieli sobie (i pochwalili się) czemu kibicujemy akurat tej ukochanej drużynie, co nas z nią związało na dobre i na złe. Na pewno jest tu wiele ciekawych historii

Zacznę dla przykładu :)

AC Milan
U mnie to dość prosta historia. Mam na nazwisko Milanowski więc nie było innej możliwości niż piękniejsza część Mediolanu 😁😁😁. Chociaż swego czasu jak popelnilem parę felietonów dla acmilan.pl to forumowicze myśleli że to pseudonim artystyczny 😂

A zaczęło się od MS 90 i Maldiniego, Baresiego i Donadoniego. Jak mi było żal Włochów w półfinale...no i zacząłem potrm im kibicować klubowo. Potem oczywiście Milan Capello i transmisje Pucharu Mistrzów w telewizji. Przegrany final 93 z Marsylia i zwycięstwo rok później z Barcelona (Savicevic i Massaro show🥰). A potem już poszło. Era Berlu, wielkie gwiazdy (w pewnym momencie na ławce siedzieli u nas JP Papin czy Laudrup :boje się:). Weah, wspomniany Dejan, Baggio i mój ulubieniec wtedy Marco Simone (potem mi została słabość do takich piłkarzy uzupełniaczy). I mimo ostatnich słabych lat miłość pozostała. 3 Maldini w składzie, DNA Milanu. I w 2020 to zaczyna wracać. Może znów będziemy wielcy jak kiedyś. Ale Milan i tak będzie największy w moim sercu 😋

A jak to było z Wami?

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 14:05
autor: Dr.Football1
Widzew w LM w grupie z Atletico. Od tamtej pory zajaralem sie Atleti. Kiko, Molina, Caminero, Esnaider, Geli, Santi - coz to byla za ekipa!

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 14:52
autor: Ilka
W 96 roku pojechałam na kolonię na Słowację z koleżankami. Ja byłam z Tomaszowa, koleżanki z Piotrkowa, a reszta kolonistów z Łodzi. Pewnego słonecznego dnia dwóch kolegów zapytało się mnie komu kibicuję i dali do wyboru ŁKS i Widzew! Ja po jakiś 10 sekundach namysłu powiedziałam Widzew! Nie miałam wtedy zielonego pojęcia o piłce nożnej i do tej pory nie wiem czemu powiedziałam Widzew. Może kobieca intuicja? :think: Bo strzał był dobry, jak się później okazało w mojej rodzinie wszyscy za Widzewem, a i Tomaszów czerwono - bialo- czerwony :) A może nazwa mi się bardziej spodobała? :mrgreen:
Po powrocie z kolonii powiedziałam tacie, że interesuje się piłką i kibicuję Widzewowi. Poprosiłam żeby kupował mi piłkarskie gazety. Wtedy wychodził miesięcznik Hat- trick :) Co miesiąc ta gazetka leżała na moim biurku, a prasę codzienną czytałam od końca :) Nawet nie wiecie jaki tata był ze mnie dumny :) W tamtych latach to było rzadko spotykane żeby dziewczyna się futbolem interesowała :) Ta radość taty trochę się skończyła jak zaczęłam jeździć na mecze ;) :lol2:

Rok później przyszedł czas na kluby europejskie. Tutaj niestety nie wiem czemu Manchester, Juve i Barca. Pamiętam tylko, że przez pierwszy miesiąc byłam za .... Realem :lol2: :mrgreen: Ale chyba mi się coś tam nie spodobało i przerzuciłam się na Barce :) I tak zostało do dziś :)

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 15:21
autor: HMK
Jako dzieciak z czasów wczesnej podstawówki wybierało się jednego piłkarza, którym jarała się cala klasa. W drugiej podstawówce byl to Milan i Kaka, w trzeciej United i Ronaldo. W międzyczasie zacząłem nabierać więcej świadomości i przestałem skakać miedzy klubami (przynajmniej tak myslalem), w sezonie 09/10 mocno trzymałem kciuki za Inter mając juz jakąś małą sympatie do Realu, kiedy Mourinho przeszedł do Madrytu wybór był już prosty. Tak ze mozna powiedzieć że to właśnie Jose mial kluczowy wplyw na to Komu kibicuje do dziś i to właśnie przed 10/11 w pełni świadomie wybrałem ten jedyny zespol. Pomiędzy tym oczywiście pelno prasy sportowej i łykanie wszystkich informacji jakie tylko się dało znaleźć, pamiętam jak dzis artykuł w Bravo Sport o transferach Realu, gdzie jakos juz wtedy złapalem w jakis sposób lubienie Realu. Glupi przykład, ale jakiś punkt zaczepienia juz byl co za dzieciaka IMO dość normalne bylo. Tez jakos pomiędzy pojawiła się bazarowa koszulka Ruuda z RM. Tak ze jakąś sympatia do Realu była juz kolo 2007, 2008, ale to tak naprawdę postać Mourinho była ta najważniejsza dzieki ktorej kibicuje dzis Królewskim. Może gdyby Jose został po triplete Interu jeszcze sezon w Mediolanie w CV zamiast jechania po Casillasie miałbym wyzywanie się na jakimś Candrevie :mrgreen:
Z angielskim duo, o którym wspominałem niedawno w temacie założonym przez Cementa w sumie ciężko stwierdzić. Tottenham polubiłem jeszcze w okresie Bale'a. Swansea to była bardzo dziwna relacja, bo jednak byl to typowy średniak. Sympatia jednak pozostała do dzis, koszulka Labedzi w szafie wisi, a nadzieja na powrót do Premier League najwikesza od czasów spadku. Trzymam za to mocno kciuki.
Z Urugwajem historia była prosta, podczas Mundialu w RPA co było pierwszym w pełni świadomie oglądanymi MŚ trzeba było za kogoś kciuki trzymać. Dodać do tego pięknego Diego Forlana i tak już dalej poszło. Najpierw smutek z powodu braku medalu na Mundialu, potem zarywanie nocek jako 13 latek i ta radość po nietrafionym karnym Teveza na Copa America połączona ze złotem. Pojawiła się tez "Big love" do Cavaniego, która trwa do dzis.

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 15:43
autor: matt_
Prosta historia. Czerwone barwy, nikt z klasy im nie kibicował ani nie mówił o nich, w dodatku zbierałem album LM od Panini i trafiła mi się piękna, błyszcząca naklejka z herbem klubu:



Jurek Dudek i cała historia z tym związana na pewno pomogły sprawie, aczkolwiek to obosieczny miecz. Gdybym żył w czasach Stambułu (jak to miało miejsce z trójką w Dortmundzie), pewnie nie byłbym taki YNWA, jeżeli nie gorzej. Na szczęście tak się nie stało.

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 15:44
autor: Tomusmc
Ja już chyba gdzieś opisywałem jak to się zaczęło, ale chętnie zrobię to ponownie :P u mnie zaczęło się wszystko na Mikołajki kiedy w wieku 7 lat dostałem szalik Juve do buta. Nie znałem jeszcze tej drużyny i niekoniecznie interesowała mnie piłka, ale tata oglądał wszystko co było w tv i gazety też się pojawiały więc siłą rzeczy zacząłem się w to wkręcać. Przełomowy był finał LM z Ajaxem, w którym Juve wygrało i mogłem to zobaczyć na żywo w tv. Wtedy oglądanie meczów było mocno ograniczone, a Juve przecież zrobiło trzy finały z rzędu. Nie mogłem wręcz nie zakochać się w tamtej drużynie. Do dzisiaj Vialli czy Ravanelli mają u mnie godne miejsce w pamięci. Oczywiście kupowało się Bravo Sport czy Giga Sport, a od taty brałem Przegląd Sportowy i tak to hulało. Jak wszedł internet to wszystko stało się łatwiejsze i bardziej dostępne

Na Lechię największy wkręt miałem w czasach technikum do czasów studenckich. Od IV ligi biegałem na każdy mecz w Gdańsku aż do samej Ekstraklasy. Tak naprawdę moja zabawa skończyła się po przeniesieniu na "Bursztynek", cały klimat z Traugutta poszedł w zapomnienie i teraz oglądam jedynie w tv. Zdarza się pójść na stadion, ale rzadko. No i finał PP w Warszawie też oczywiście musiał być zaliczony, najlepszy piłkarsko rok Lechii od kiedy interesuje mnie ten klub

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 19:30
autor: 19B10
U mnie na osiedlu wszyscy kibicowali Widzewowi, pierwsze mecze jakie pamiętam to Czernomorec Odessa i niestrzelony karny przez Koniarka, a potem to już się potoczyło, miałem okazję trafić na te piękne lata- LM, 1-2 i 2-3 w Warszawie, 5-0 w derbach, zebrało się tego trochę. Szkoda, że za kapitalnym składem nie poszła rozbudowa infrastruktury, bo mogliśmy zostać poważniejszym graczem polskiej piłki, jak chociażby Wisła Cupiała. Ponieważ u mnie w rodzinie nie było tradycji kibicowskich, to mecze te obejrzałem wyłącznie w TV, epoka stadionowa to już nie czas sukcesów niestety, chociaż biorąc pod uwagę obecną sytuację to i tak nie było źle.

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 20:58
autor: NoName1989
Historia jak w większości kibiców polskich drużyn. Kiedyś cały Piotrków kibicował Widzewowi, koledzy z osiedla czy z drużyny w której trenowałem, ze szkoły itp więc wybór był prosty.
Ojciec nie był zadowolony, bo był swego czasu kibolem Śląska Wrocław. :whistle:

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 21:03
autor: 19B10
NoName1989 pisze:
25 gru 2020, 20:58
Historia jak w większości kibiców polskich drużyn. Kiedyś cały Piotrków kibicował Widzewowi, koledzy z osiedla czy z drużyny w której trenowałem, ze szkoły itp więc wybór był prosty.
Ojciec nie był zadowolony, bo był swego czasu kibolem Śląska Wrocław. :whistle:
W Piotrkowie??? Czy przeniósł się tam z Dolnego Śląska?

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 21:38
autor: sci

Po tym meczu zaczęła się moja miłość do Alexa przede wszystkim a potem do Juve

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 22:10
autor: WKB
brat byl kibicem MU i cristiano, powiedzial ze messi tez jest dobry wiec zaczalem kibicowac barcelonie :P

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 25 gru 2020, 23:47
autor: DDK
Mnie tata wziął na Wisłę w 2003 pierwszy raz i tak leci.

Z Arsenalem od 03/04 i Henry'ego.

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 26 gru 2020, 8:24
autor: Boromir
Z Juventusem to jest tak oklepana sprawa że aż mi się nie chce tego pisać, bo historia jest standardowa do bólu.

Inaczej jest z Chrobrym, tu jest niestandardowo. Otóż jestem fanem tej drużyny bo, wyobraźcie sobie, w Głogowie nie ma komu innemu kibicować.

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 26 gru 2020, 9:32
autor: League
Boromir pisze:
26 gru 2020, 8:24
w Głogowie nie ma komu innemu kibicować.
A kibicować trzeba :D

Czemu kibicuje akurat tej drużynie?

: 26 gru 2020, 17:16
autor: piotrcies
Ja szczerze mówiąc nie umiałbym wskazać jednego momentu, który przesadził o tym, że lubię Manchester United. Pamietam, że jako gówniarze kopaliśmy z kuzynem piłkę i wybieraliśmy sobie kluby - on był Realem, ja w jakimś piśmie widziałem Manchester United i tak wybrałem. Ponadto doszedł jeszcze piłkarz, który stał się moim idolem za dzieciaka - Paul Scholes - zaczęło się od hat tricka z Polską i tak został moim piłkarskim numerem jeden. No i jeszcze LM 1999 i półfinałowy mecz rewanżowy z Juventusem, który był pierwszym tak mocno przeżywanym przeze mnie spotkania. Wszystkie te czynniki nałożyły się na siebie w krótkim czasie, ale każdy z nich przyczynił się do tego, ze od tylu lat kibicuje Manchesterowi, a od pewnego czasu mam z tego powodu tylko powody do frustracji hehe