Temat świetny. Dobry dla frustatów, czyli nasza cecha nadrzędna

.
Polactwo według mnie to:
1) Fanatyzm religijny. A jak

. Jakbyśmy wysłali brygadę słuchaczek radia maryja w mercedesach od proboszcza to by nikt nam w Iraku nie podskoczył, a i Ameryka byłaby wdzięczna. Pokazalibyśmy dyletantom jak prowadzi się nowoczesne krucjaty.
2) Paradoksy. Niby wiemy, ze Polska to 99,2 % to katolicy. Ale wiemy, też że co trzeci w kraju to Żyd. A w prasie i w rządzie nawet co drugi. Z tym problemem poradziliby sobie jedynie uczeni z Hogwartu.
3) Niemiec zły, Turek zły, Czarny zły, Jankes zły, Rusek zły. No chyba, że da kasę.
4) Owczy spęd. Powiedzą, ze w Unii cukier bedzie kosztował tyle co mięsieczna pensja, to na drugi dzień nawet w hipermarkecie go nie znajdziesz. Marginesowy podpunkt to "pokolenie JPII" i łańcuszki na gg

. Naród się potrafi zmobilizać na dwa dni. Jak są zawody w skokach narciarskich, albo ktoś umiera. Polacy umierają rzadko, bo wiadomo, ze mało już tych prawdziwych. częściej Żydzi jak Miłosz czy Nowak-Jeziorański. Podpunkt całkiem pokaźny, czyli protesty. Rzecz w kraju święta. W tym roku górnicy, w poprzednim roku zaskoczenie... górnicy. Wczesniej pielęgniarki itp. Dali nam przykład stoczniowcy, ze to jedyna skuteczna droga. Dzisiaj każda grupa protestująco-społeczna dopracowuje swój show i spokojnie przebija TV. Moi ulubieńcy to:

Andrzej Lepper-niezwykłe poczucie humoru

Gabriel Janowski-takiego odlotu to nawet zaza pewnie nie miał

Grupa Sympatycznych Pań Protestujących Przeciwko Zawieszeniu Prałata Jankowskiego i ich pamiętne "Boże uchroń nas od biskupa masona"

Niezidentyfikowani Górnicy, którzy protestowali w sprawie emerytur, przy okazji dając do zrozumienia, że sytuacja piłki na Śląsku tez im sie nie podoba. Na odchodnym dokopali kupującym karnety na Legii
5) Pieniędzy nie ma. Nawet na Świątynię Opatrzności brakuje. Pewnie dlatego, ze przypomina meczet, bo kościółek w Licheniu ma się znakomicie

6) Spaczenia. Jak rock to Virgin, Papa Dance, Kombi, jak hip hop to Verba i Lerek, jak muzyka klasyczna to Mandaryna. Oczywiście mówię o czasach dziejszych, bo legendy krążą, że kiedyś, dawno temu byli nad Wisłą artyści.
7) Sporty wymienił pan Jarzyna. Dodałbym tylko, że w Krakowie, dzięki urojeniom radnych, wybudowano za ponad 10 mln tor do kajakarstwa górskiego. Upsss, dyscyplina została wycofana z igrzysk, tor nigdy nie został użyty. Są też sporty ekstremalne. Dziurowicz kupił mecze, których nikt mu nie sprzedał. Dla mnie to wyczynowiec.

Cały naród zakładnikiem grupy społecznej, która wynosi ile procent społeczeństwa? Maks. 10%? Mowa oczywiście o rolnikach. Pominąłem ich w punkcie 4, bo zasługują na coś więcej.
A wódka akurat to dobra rzecz. Potrzebna jest spoina, burdel się jeszcze nie rozleciał, więc to dobry symbol narodowy.