Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 8200

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.

Zegarek klasyczny czy smartwatch?

klasyczny
14
48%
smartwatch
4
14%
bez różnicy
4
14%
nie noszę zegarków
7
24%
 
Liczba głosów: 29

Slim91
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7229
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 268

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 24 sie 2019, 16:46

Nie kazda laska ktora jedzie pracowac do Dubaju musi sie walic z Arabami. Praca w Fly Emirates/Quatar Airways to bardzo fajna możliwość. Płaca to niewiele ponad 2000 e na miesiąc + zakwaterowanie w Dubaju czyli de facto 2000 na czysto. Wiadomo z dala od rodziny(czyli jak wszyscy na emigracji), ale możliwość zwiedzania świata, życie w fajnym miejscu oraz możliwość przygotwania pieniędzy na niezły start w kraju. Dla ładnych dziewczyn bez możliwości dostania jakiejś super pracy to IMO jedna z lepszych możłiwych opcji. Oczywiście łatwo nie jest się dostać. Praca dla ludzi z co natudiajmniej fajnym angielskim oraz co tu dużo mówić osób ładnych. Plusem są studia, a w szczególności te robione w przypadku osób z Polski za granicą.

Oczywiście nie koniecznie trzeba jechać na Bliski Wschód. Subskrybuje konto dziewczyny która zatrudniła się w niemieckich liniach Concorde o której nigdy nie słyszałem wcześniej i potrafiła zwiedzić 7 cudów świata w 9 miesięcy. Super sprawa.

Mieszkam z parką na chacie. Oboje mają ego(tacy najmądrzejsi) na poziomie chmur lub jeszcze wyżej mimo iż poza pracę na magazynie nic w życiu innego nie robili. Blondynka po oglądnięciu kanału MissMalibu(prowadzi go Polka która pracowała we Fly) w okolicach lata tamtego roku postanowiła, że zostanie stewardessą co się jej facetowi nie spodobało - bo wiadomo będzie to oznaczało koniec związku. Nie dość, że wcale jakaś piękna nie jest(ma jedynie dobrze zęby zrobione i wzrost dość dobry) oraz słabe CV. Tak więc postanowiła się nagle wyprowadzić w październiku kiedy on był w pracy. Niestety warunki w RyanAir są słabe(wiek już dość wysoki na zbieranie doświadczenia) więc się zniechęciła i zaaplkowała do AerLingusa który ją sprowadził na ziemie nie zapraszając ją nawet na rozmowę. Mimo iż jeszcze w listopadzie się zastanawiała jak długo będzie dla Fly pracować(rozmawiałem z nią) to w styczniu już wróciła z podkulonym ogonem do domu. W sumie sam bym chciał tak pracować. Więcej w życiu nie byłoby mi potrzebne no ale niestety...

Co do wydawania kasy. Staram się nie rozwalać za granicą. Obecnie coś tam odkładam na mieszkanie oraz część wydaje na podróże. Jeżeli uda mi się lokum ogarnąć w ciągu kilku lat to już będę wydawawał wszystko na wakacje. Raczej nigdy bym nie wydał na imprezę ponad 1000 zl.

Awatar użytkownika
DDK
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8743
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 1482
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 24 sie 2019, 17:03

Slim91 pisze:
24 sie 2019, 16:46
Co do wydawania kasy. Staram się nie rozwalać za granicą. Obecnie coś tam odkładam na mieszkanie oraz część wydaje na podróże. Jeżeli uda mi się lokum ogarnąć w ciągu kilku lat to już będę wydawawał wszystko na wakacje. Raczej nigdy bym nie wydał na imprezę ponad 1000 zl.
No własnie ja mam podobnie. Aktualnie jestem na kupnie mieszkania, możliwe, że w tym tygodniu pójdzie umowa przedwstępna, ale szkoda mi młodości na siedzenie w domu i nic nierobienie, więc przynajmniej staram się jeździć gdzieś - w tym roku Barcelona, Gdańsk, Toruń, 2 albo 3 razy Warszawa, Bratysława, Wiedeń, a chciałbym jeszcze Rygę + jakieś 2-3 weekendy gdzieś poza Krakowem + oczywiście wyjazdy Wisły, ale tego tutaj nie wliczam.

A co do imprezy, to też nigdy nie wydawałem więćej jak kilkadziesiąt złotych na imprezę, ale od 2-3 lat jak imprezuję raz na parę miesięcy to już często łącze to np. z noclegiem czy innymi wydatkami. Aczkolwiek jak wydałęm te kilka stówek ostatnio to był lekki dyskomfort przez parę dni ;)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 11027
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 1127
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 sie 2019, 17:33

No, powiem Wam, że przez obecność na grupie dla matek, gdzie znajduje się 8000 przedstawicielek różnych środowisk codziennie obserwuję te różnice.

Niedawno jednej odradzali zakup konkretnego typu hulajnogi, a ta z agresją, że stać ją na wszystko i mają jej pomóc wybrać kolor, a nie pitolić, że się dziecku nie przyda (no ale serio, kupować ośmiolatkowi hulajnogę dla przedszkolaka tylko dlatego, że fajnie wygląda...).

Inna poprosiła o doradzenie, ile płacić sprzątaczce, a któraś na nią weszła, że jest leniwa i jak można płacić innym za coś takiego jak sprzątanie. "Ja mam gromadę dzieci, pracę chałupniczą i zawsze czysto".

Najgorzej jednak, jak większości wystarcza życie z zasiłków, mówią, że nie opłaca im się pracować, bo stracą zasiłek itd. W ogóle nie myślą o tym, że można żyć lepiej niż od 10 do 10, nawet jeśli wymagałoby to pójścia do pracy. Smutne.

Awatar użytkownika
10
Kapitan
Kapitan
Posty: 2844
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 200
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 24 sie 2019, 17:43

futbolowa pisze:
24 sie 2019, 17:33
W ogóle nie myślą o tym, że można żyć lepiej niż od 10 do 10, nawet jeśli wymagałoby to pójścia do pracy. Smutne.
Oj tam, może są w pełni zadowolone z takiego modelu życia i mnóstwa wolnego czasu.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 11027
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 1127
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 sie 2019, 19:18

10 pisze:
futbolowa pisze:
24 sie 2019, 17:33
W ogóle nie myślą o tym, że można żyć lepiej niż od 10 do 10, nawet jeśli wymagałoby to pójścia do pracy. Smutne.
Oj tam, może są w pełni zadowolone z takiego modelu życia i mnóstwa wolnego czasu.
No właśnie nie są i wcale czasu nie mają - na głowie gromada dzieci i dom, chłop ciągle w pracy, zero życia, ciągle tylko narzekanie, że w sklepach drogo, że w zasiłkowni kolejki, a dla dzieci zero atrakcji w mieście.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16079
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 1808

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 24 sie 2019, 22:21

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news- ... Id,3165797

ponoć ofiara to pan młody. Porąbane to wszystko.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 17742
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 3500

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 24 sie 2019, 22:33



:love:

Awatar użytkownika
piotrcies
Just piotrcies
Just piotrcies
Posty: 26893
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 3125
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 24 sie 2019, 22:40

Times Square :love:

Świetne są te filmiki

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 12878
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 863
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 24 sie 2019, 22:46

ozob pisze:
24 sie 2019, 13:56
Wino rose to [ch**] nad [ch**].
:ban:

Ma aperitif w upał nie ma chyba nic lepszego. :]

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2108
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 112
Lokalizacja: Lublin/Jarosław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 24 sie 2019, 23:07

futbolowa pisze:
24 sie 2019, 17:33
Najgorzej jednak, jak większości wystarcza życie z zasiłków, mówią, że nie opłaca im się pracować, bo stracą zasiłek itd. W ogóle nie myślą o tym, że można żyć lepiej niż od 10 do 10, nawet jeśli wymagałoby to pójścia do pracy. Smutne.
Kiedyś pracowałem na słuchawie w banku. Dzwoni do mnie typ z prośbą o odblokowanie wynagrodzenia. Generalnie jest tak, że w przypadku zajęć komorniczych system "mieli" nowe środki weryfikując czy są one wolne od zajęcia. Sprawdziłem to "wynagrodzenie". Okazało się, że jakieś 5k pochodziło z zasiłków, jakichś wypłat socjalnych. Wszystko wolne od zajęcia. Po co pracować.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 11027
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 1127
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 24 sie 2019, 23:29

Marcinhp pisze:
24 sie 2019, 23:07
Kiedyś pracowałem na słuchawie w banku. Dzwoni do mnie typ z prośbą o odblokowanie wynagrodzenia. Generalnie jest tak, że w przypadku zajęć komorniczych system "mieli" nowe środki weryfikując czy są one wolne od zajęcia. Sprawdziłem to "wynagrodzenie". Okazało się, że jakieś 5k pochodziło z zasiłków, jakichś wypłat socjalnych. Wszystko wolne od zajęcia. Po co pracować.
Nie wyobrażam sobie, jak można tak żyć, nie dałabym rady uzależnić się od pieniędzy, na które nie mam żadnego wpływu.

Nie dziwi potem, że ludzie pytają na fejsie: "Czy jak nie zagłosuję na PiS to inne partie wycofają pincet?".

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2108
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 112
Lokalizacja: Lublin/Jarosław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 24 sie 2019, 23:37

futbolowa pisze:
24 sie 2019, 23:29
Marcinhp pisze:
24 sie 2019, 23:07
Kiedyś pracowałem na słuchawie w banku. Dzwoni do mnie typ z prośbą o odblokowanie wynagrodzenia. Generalnie jest tak, że w przypadku zajęć komorniczych system "mieli" nowe środki weryfikując czy są one wolne od zajęcia. Sprawdziłem to "wynagrodzenie". Okazało się, że jakieś 5k pochodziło z zasiłków, jakichś wypłat socjalnych. Wszystko wolne od zajęcia. Po co pracować.
Nie wyobrażam sobie, jak można tak żyć, nie dałabym rady uzależnić się od pieniędzy, na które nie mam żadnego wpływu.
Bardziej deprymujący był wówczas dla mnie fakt, że tyram po minimum 10h dziennie a i tak zarabiam mniej niż jakiś gość na zasiłkach :D Teraz jest już nieco lepiej. Chyba.

Awatar użytkownika
DDK
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8743
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 1482
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 24 sie 2019, 23:56

No niestety. Ciekaw jestem ile zwiększyłaby się pensja przeciętnego obywatela gdyby usunąc 90% socjalu i np. zlikwidować przymus zusu. Wiadomo, że to na ten moment utopia, ale...


Dzisiaj znowu sobie zrobiłem spacer na dobranoc. Trochę krócej, bo 8km, ale miałem takie zakwasy na nogach, że rano wstałem o 9, o 9:30 zszedłem z łóżka o 9:30, zjadłem śniadanie i... wróciłem do łóżka. Ogólnie to trochę na telefonie, trochę słuchania muzyki, co chwile drzemki i wstałem koło 14, chyba pare lat nie leżałem tyle w łóżku. Ale to tez kwestia tego, że poszedłem spać po 3, o 7 wstałem na godzinę, więc ta noc była bardzo specyficzna.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 12878
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 863
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 sie 2019, 0:00

DDK pisze:
24 sie 2019, 23:56
utopia,
Albo dystopia - zależnie od perspektywy. :wink:

Awatar użytkownika
DDK
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8743
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 1482
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 25 sie 2019, 0:09

Ja nie jestem tak skrajnym, żeby usuwać wszystko, ale jak byłem na działalności i widziałem jaki dostaje przelew, a nastepnie płaciłem po kolei: VAT, ZUS i dochodowy to... się nóż w kieszeni otwierał.

Szczerze, to odkąd zaczałem pracować to tyle się nauczyłem o składkach na zleceniu, umowie o pracę, podatkach przy działalności, prowadzeniu spółki itd. że żadna szkoła by mnie tyle nie nauczyła.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”