Strona 1 z 3

Szpilki czy baleriny ?

: 03 lip 2008, 1:45
autor: ajaccien
Zdaję sobie sprawę z tego, że większość użytkowników tego forum to mężczyźni i do nich przede wszystkim adresowane jest to pytanie. Tym niemniej jeżeli przedstawicielki płci pięknej również mają jakieś uwagi na poruszony temat, będę za nie bardzo wdzięczny. Każda opinia jest bowiem cenna. Pytanie zaś jest następujące. Czy wolicie szpilki (ewentualnie półszpilki) czy baleriny ? Wiem, że pytanie może wydawać się dziwne i zdaję sobie sprawę, że wszystko zależy od kontekstu, a więc okazji, stroju itp., ale proszę o próbę generalizacji oraz, jeśli to możliwe, o uzasadnienie. Który rodzaj obuwia bardziej się Wam podoba ? A w przypadku niewiast, który się Wam bardziej podoba i w którym wolicie chodzić ? A może preferujecie jeszcze inny rodzaj butów ?
Z góry dziękuję za wszystkie uwagi.

: 03 lip 2008, 15:54
autor: Snipp_
Nie lubię balerin, jak dla mnie takie buty są po prostu brzydkie. Szpilki na ładnej nodze to esencja kobiecości.

Swoją drogą fajny temat ;).

: 03 lip 2008, 15:59
autor: Corinthians
Moda na baleriny jest beznadziejna, niektóre wyglądają jak jakieś kapcie. Szpilki wyglądają zajebiście, pod warunkiem, że kobieta umie w nich chodzić. Jak nie to pozostają baleriny. :)

: 03 lip 2008, 16:16
autor: cloner
Moda na baleriny jest beznadziejna
Otóż to, teraz 99% lasek chodzi w balerinkach. Potwierdzam słowa Snippa, ze szpilki na ładnej nodze to esencja kobiecości :P Równiez zdecydowanie wolę szpileczki 8)

: 03 lip 2008, 16:55
autor: Kubańczyk
cloner pisze:
Moda na baleriny jest beznadziejna
Otóż to, teraz 99% lasek chodzi w balerinkach. Potwierdzam słowa Snippa, ze szpilki na ładnej nodze to esencja kobiecości :P Równiez zdecydowanie wolę szpileczki 8)
Podpisuje sie pod swowami kolegów.Szpilki są bardzo eleganckie,bardziej pasuja do kobiet,a te baleriny sa jak kapcie ktore moja mama ma do chodzenia na ogródek.Tak więc zdecydowanie szpilki

: 03 lip 2008, 17:26
autor: Fler
I ja zdecydowanie wole Szpilki gdyz one ładniej wygladaja od balerin

: 03 lip 2008, 18:21
autor: (L)oczkerson
Do wypowiedzi chciałem wnieść wątek z filmu "Kinky Boots", otóż szpilki powodują że łydka i pośladek są bardziej napięte (nie wiem nie noszę :P ) więc wygląda to poprostu ładnie, natomiast jak kobieta jest ładna to mi to różnicy nie robi czy w szpilkach, baleriny czy na bosaka (z wyłączeniem glanów, kaloszy i innych tym podobnych wynalazków :lol: )
A swoją drogą w balerinach babeczki często wyglądają bardziej dziewczęco a to też jest fajne.

PS: planujemy omówić inne części kobiecej garderoby :> :P :?:

: 03 lip 2008, 18:38
autor: Cris7
Ja bym z urzędu nie przekreślał balerin. Oczywiście, obcas na kobiecej stopie jest jak słusznie zauważył Snipp bardzo kobiecy. Ale również w balerinach kobieta może wyglądać ładnie. Podejrzewam, że waszą niechęć do tego rodzaju obuwia wzbudza fakt, że stał się on aż tak popularny i jako mężczyźni znudziliśmy się widokiem kobiet w tych butach. Suma sumarum przychylam się do opinii większości, że zdecydowanie lepsze są szpilki, ale musimy zrozumieć również kobiety, że czasami ich stopy potrzebują odpoczynku.

: 03 lip 2008, 18:47
autor: Babel
I nikt nie wyrazi odmiennego zdania? :)

Ja na pewno nie. W kazdym badz razie jest to coś automatyzm u faceta, że jak słyszy lub widzi kobiete w butach na obcasie to sie odwraca, probuje namierzyć ofiare. Jak nie ocenia sie zawartości po opakowaniu to stwierdzam, że nie liczy się but tylko jego zawartość. Tu już pewnie można byc bardziej wybrednym.

: 03 lip 2008, 18:52
autor: czeher
Babel pisze:I nikt nie wyrazi odmiennego zdania?
Mnie sie wydaje ze fieldy nie lubi szpilek :lol: :lol: dlatego jak zajrzy to najpewniej zaglosuje na baleriny wszak sa plaskie i nie dodaja kobieta centymetrow :lol2:

Wiem glupi zart,, sorry field :P

A tak na powaznie to nie podobaja mi sie szpilki, zwlaszcza te kilkucentymetrowy, ogolnie drazni mnie ten odglos ..... drazni to za malo powiedziane

: 03 lip 2008, 19:01
autor: franz
Idealny temat dla lekko podpitego miłośnika tanich win, czyli mnie.

Ta cała moda na baleriny, to według mnie dowód, na to, że duża cześć kobiet (nie mówię, że wszystkie) to naiwne istoty, którymi łatwo sterować/manipulować za pomocą głupiej mody, kobiecych pisma i magazynów, stylistów (synonim pedały) i tego typu bzdur. No bo jak wytłumaczyć fakt, że na ulicach pojawiły się całe potężne stada ubranych w te koślawe, brzydkie i pewnie nie praktyczne sofiksy, które można podsumować staropolskim przysłowiem „sandały z koziej pały”. Ludzie, którzy noszą te buty… pardon kobiety, które noszą te buty (a właściwie z tego co zaobserwowałem zwykle to noszą je legendarne na tym forum gimnazjalistki) „myślą”, ze są trendy, jazzy (ta to się pisze kuwa?) albo, że są chociaż ładne i oryginalne, a tu chu.. bo ani to ładne ani oryginalne, wprost przeciwnie. Moja kobita nosi trampki/adidasy, a w lato laczki/sandały i lepsze to niż te baleriny.

Szpilki jak najbardziej.

Czarne szpileczki + krótka czarna spódniczka + plus białe pończochy, ten zestaw lubie najbardziej. Choć te buty tylko na specjalne okazje, nie możemy męczyć kobiet codziennym chodzeniem w czymś tak nie przystosowanym do normalnego użytkowania, lepiej niech noszą bidule coś wygodniejszego na codzień (byle nie baleriny), coś im się należy od życia, bo poru... sobie nie mogą, sikać na stojąco też nie, na dodatek dostają okresu i muszą rodzić dzieci, tak więc nich chociaż buty noszą wygodne, bądźmy wspaniałomyślni i humanitarni w tej kwestii.

(L)oczkerson pisze:z wyłączeniem glanów

Niby czemu?! Glany są spoko, wbrew pozorom wygodne, jak ktoś Cię zaatakuje np. jakiś dres można łatwo odeprzeć atak przy pomocy kopa w jaja (nikt tego nie przetrwa) potem, gdy koleś leży i zwija się z bólu, a ktoś nie ma oporu przed nadmierna przemocą, można przy pomocy glanów z metalowym czubkiem przemeblować adresikowi twarz, opcjonalnie policzyć żebra.

czeher pisze:zwlaszcza te kilkucentymetrowy
To są jakieś inne? (Wiem czepiam się)

I już ma od razu riposte Seba. "Ty się lepiej swojej baby czep Kazmirz, ee... znaczy franz"

: 03 lip 2008, 19:14
autor: RóżA
franz pisze:Niby czemu?! Glany są spoko
To zależy dla kogo.
franz pisze:jak ktoś Cię zaatakuje np. jakiś dres można łatwo odeprzeć atak przy pomocy kopa w jaja (nikt tego nie przetrwa) potem, gdy koleś leży i zwija się z bólu, a ktoś nie ma oporu przed nadmierna przemocą, można przy pomocy glanów z metalowym czubkiem przemeblować adresikowi twarz, opcjonalnie policzyć żebra.
Dobre, ale mało realne.

Co do tematu- zdecydowanie szpilki. W pełni podzielam zdanie Snippa :] .

: 03 lip 2008, 21:26
autor: (L)oczkerson
franz pisze:Glany są spoko,
Glany nie są spoko :P
W szczególności na koncertach gdy taka osóbka z pozoru słodka i nawet ładna zmasakruje ci pół stopy jednym wesołym podsokokiem. Inna sprawa że duzo większym zagrożeniem są właśnie kobitki wyposażone w szpilki, które nie wiadomo dlaczego znalazły się w tym miejscu bo one o ile nie masakrują połowy stopy a jedynie małego palca czy innego w szeregu moich koślawych karypli poobijanych przez piłkę to szkody są niewspółmiernie większe :hardkor:

Balerin jeszcze nie testowałem ale w tej osobliwiej konkurencji wyglądają na najmilsze :P

: 03 lip 2008, 22:30
autor: TS borys IFC
mi baleriny przypominaja troche te takie torebki na buty w ktorych chodzi sie po szpitalach. i rzeczywiscie jest cos w tym ze te laseczki ktore w tym chodza chca byc po prostu cool i trendy (nie wiem jak mozna chciec takim byc ale ok) ale nie w 100% :P mam kumpele ktora w tym chodzi a charakter ma fantastyczny. wiec panowie bez zadymy, nie generalizumy az tak bardzo. zostawmy ten 1% moze 1,5 % ktory bedzie marginesem bledu :P

: 04 lip 2008, 20:31
autor: Cris7
(L)oczkerson pisze:Glany nie są spoko :P
W życiu bym czegoś takiego nie założył. Podobnie jak nie akceptuje ich u kobiet, których nie traktuje jak zwykłe koleżanki :wink: