Miłość
: 03 maja 2004, 23:38
Co to za uczucie ? Jak to racjonalnie wytłumaczyć ? Przywiązanie do pewnej osoby na długie, długie lata Jest to coś fantastycznego
. Lecz musi być odwzajemnione, człowiek jak się zauroczy to świat pięknieje, po bardzo długim czasie może dojść do wniosku że, się zakochał
....Wtedy jest świat zmienia się diametralnie
Jest coś pięknego, lecz rzadko spotykanego

Proszę nie mylić miłości z zauroczeniem

Proszę nie mylić miłości z zauroczeniem
Pozdro dla mojej Basi która pewnie i tak tu nie zawitaMiłość to męczące przeżycie. Krew wtedy szybciej krąży w żyłach albo krzepnie ścięta mrozem. Człowiek przestaje sypiać, serce ma chorobliwie powiększone, nerwy poszarpane, a wszystko kończy się zawsze smutkiem i rozczarowaniem, smakiem popiołu w ustach i dokuczliwym bólem głowy.
Miłość to zespół uzależnienia emocjonalnego połączonego z grą hormonów. Wzdychamy do jej pięknej strony, a tymczasem ogranicza ona umysłowo, zaburza procesy decyzyjne, w mocno zaawansowanej formie może przeszkadzać procesom życiowym. Uzależnieni od zmysłów powodują wypadki przy pracy i kolizje drogowe. Potrafią targnąć się na życie swoje lub partnera. Czynią to w tzw. afekcie, a jest to nic innego jak maksymalne spiętrzenie emocji, zakłócającej wszelkie inne funkcje psychiczne. Fizjologicznie rzecz ujmując granice ryzyka wyznacza tu wydzielanie adrealiny.
Istnieje zła i dobra miłość. Sama nazwa wskazuje, co która robi z człowiekiem. Najśmieszniejsze jest to, że nie zdajemy sobie sprawy, która nam się zdarzyła. A kiedy wreszcie zrozumiemy, że partner nas niszczy i tak nie mamy siły wyzwolić się spod jego destrukcyjnego wpływu. Jedyne wyjście - zastrzelić jego lub siebie. Wielkim szczęściem jest zakochać się we właściwym człowieku. To dar losu.