Strona 1 z 32

Domek nr 10 (temat luźny)

: 02 wrz 2011, 9:47
autor: bartbuks
kaczy pisze:potem może poszukam jakiś przepisów i może spróbuje coś ugotować
Zależy jaki masz budżet na obiad, i co lubisz, bo mogę Ci kilka fajnych rzeczy podrzucić. Coś włoskiego, bądź hiszpańskiego ;)

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 02 wrz 2011, 10:02
autor: kaczy
bartbuks pisze:Zależy jaki masz budżet na obiad, i co lubisz, bo mogę Ci kilka fajnych rzeczy podrzucić. Coś włoskiego, bądź hiszpańskiego ;)
Zapodawaj, tylko żeby było krok po kroku i nie za bardzo skomplikowane... budżet do 50 pln :D
cloner pisze:A ja konsumuję truskawki, za parę chwil zaczynam codzienną dawkę transmisji z Daegu :beer:
Ja wczoraj o podobnej porze konsumowałem winogrona, a że nie były zbyt dojrzałe, kwaśny smak neutralizowałem resztkami bitej śmietany w sprayu, którą to dzień wcześniej się upodliłem.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 02 wrz 2011, 10:25
autor: bartbuks
kaczy pisze:Zapodawaj, tylko żeby było krok po kroku i nie za bardzo skomplikowane... budżet do 50 pln
Makarony odpadną, bo nie pora na nie. Polecam Ci coś lekkiego, delikatnego i zajebistego. Hiszpańska paella. Za 50 zł będziesz mógł zrobić cały garnek dla rodziny.

http://www.mojegotowanie.pl/przepisy/ob ... ska_paella

Pierwszy lepszy przepis z netu. Weź go za wzór, ale pamiętaj, że w kuchni ważna jest też improwizacja. Oliwę możesz zastąpić zwykłym olejem, jeżeli chodzi o warzywa, to wrzucaj co masz. Począwszy od papryki, pomidora (ja osobiście kupuję do tego pomidory krojone w puszce), cebuli, czosnku, kukurydzy, fasolki czerwonej... Możesz dać groszek, bądź inne lubiane przez Ciebie warzywa.

Posiekaj cebulę w piórka, czosnek w plasterki, podsmaż i odłóż. Potem weź kurczaka, obsmaż go, nie musisz go maltretować, aby cały przeszedł, dojdzie potem. Ryż. Kup sobie jakiś ryż do risotto, tak aby nie rozgotował się. Weź mały garnek, nalej do niego wody i wrzuć kostki bulionu warzywnego, bądź drobiowego. Zagotuj. Do garnka wrzuć wszystkie składniki i delikatnie zalej zagotowanym bulionem. Jak zacznie się gotować, dosyp ryż. Niby wcześniej powinieneś go obsmażyć, ale nie oszukujmy się, nie jest to potrzebne. A teraz najważniejsze. Dosyp szczyptę szafranu ( trochę drogi, ale warto). wymieszaj wszystko i dolej bulionu tak na 2-3 cm nad poziom składników. Zmniejsz ogień, i gotuj wszystko aż ryż rozmięknie. na wolnym ogniu, mieszając co jakiś czas. W trakcie przypraw sobie wszystko wg własnego uznania. Pamiętaj, że podstawa to ryż na bulionie, a składniki poboczne dodajesz wg własnego uznania. Może to być wołowina, wieprzowina, krewetki, owoce morza. Co sobie życzysz.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 02 wrz 2011, 10:30
autor: kaczy
Już myślałem że o mnie zapomniałeś ;)
Dzięki za komentarz do przepisu. Teraz idę na miasto kupić jakieś korki na bazarze i od razu wszystkie brakujące składniki.
do zobaczenia

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 02 wrz 2011, 11:03
autor: kaczy
Szafran zastąpię papryką (słodką czy pikantną ?)... po 30 pln za gram to ja już wolę inne ziele zakupić :lol:

Tak w ogóle to przydał by się jakiś kulinarny temat

Poradnik kulinarny

: 02 wrz 2011, 12:49
autor: kaczy
y0

fieldy dobrze by było jakbyś przeniósł posty z domku

pzdr

Re: Poradnik kulinarny

: 02 wrz 2011, 13:36
autor: Boromir
Jeszcze miesiąc i zamiast porządnych obiadów znowu ryż z kurczakiem, ewentualnie zapiekanka na wydziale :|



od razu uprzedzam, by to nie było kolejny "domek" na forum // fieldy

Re: Poradnik kulinarny

: 02 wrz 2011, 13:47
autor: kaczy
na razie zrobilem galaretki z winogronami na deser i zakupy na osiedlu.

Fuck.. zapomnialem o kurczaku, wiec zastąpie go parówami

Obrazek

Re: Poradnik kulinarny

: 02 wrz 2011, 14:21
autor: THEMANIEK
kaczy nie musisz kupowac szafranu, szafran jedynie wyostrza lekko smak i nadaje bardzo intensywna barwe potrawie. Ja uzywam, ale ja mam lewe zrodlo :P
paelli z parowkami nie jadlem i wydaje mi sie ze kwas z parowek moze lekko popsuc potrawe, duzo lepiej jakbys mial zwykla kielbase albo najlepiej hiszpanskie chorizo, ktore tak czy siak wrzuca sie do paelli, najlepiej uzyj samych owocow morza, krwetki muszelki wystarcza.

Aha i nigdy bym nie radzil zastepowac oliwy z oliwek zwyklym olejem, ja obecnie zawsze uzywam oliwy z oliwek nic innego.
pozdrawiam.

Re: Poradnik kulinarny

: 02 wrz 2011, 14:38
autor: (L)oczkerson
chorizo jest super, a z tymi parówami to Kaczy bój się boga.
THEMANIEK pisze: panowie Curry kroluje, w Polsce dosc trudno znalezc wszystko do przyrzadzenia, ale jak juz to zrobicie idealnie to nie ma bata :mrgreen: oczywiscie wersje bardzo pikantne to moje gusta, nawet moja dziewczyna sie dziwi czy urodzilem sie w prawidlowym kraju.
Ja Curry robię na słodko. Czyli z anansem. A jak robisz na ostro czego dowalasz?
bo ja osobiście z ostrych przypraw to najbardziej reflektuje sambal oelek.

Re: Poradnik kulinarny

: 02 wrz 2011, 15:06
autor: kaczy
Nie wiem co mi odjebało żeby brać się za coś takiego ... wydalem prawie 100 złotych na zakupy i nic z tego nie wyjdzie

Wszystkie przepisy jakieś rozbieżne, nie wiem jakie proporcje, ile przypraw ile wszystkiego, nie wiem co pierwsze. ryz zagotowalem z bulionem, potem go wylalem, nastepnie maslo z przyprawa zrobilem w rondelku, zmieszalem z ryżem, by potem po raz drugi gotowac nowy bulion wlać go do rondla w którym wczesniej rumienilem cebule czosnek i parowy, teraz znowu gotuje mi sie ryz a bulion zmywa z niego przyprawe ktorej chyba dalem za duzo, owoce morza leżą sobie skropoione cytryną i [ch**] wi co teraz z nimi.

trzerba bylo zamowic pizze wiejską za 25 zlotych i chodzić na lekcje gotowania do babci bo tak przez neta to nie robota. ehh

Re: Poradnik kulinarny

: 02 wrz 2011, 15:35
autor: THEMANIEK
(L)oczkerson moja kobieta ma wszystkie przyprawy z Indii i Malezji, mnie malo one mowia ale glownie to uzywamy( sorry (L)oczkerson nie znam polskich odpowiednikow) tumeric, garam masala, to sa podstawowe przyprawy glownie fuzja imbiru, curry, tamarynu(to chyba jest tumeric), cynamonu, godzikow, i starnise( gwiazdeczki takie) do tego swieze liscie curry i kolendry i klekajcie narody.

naprawde abstrakcyjnie gotujesz z tym ananasem, musze sie dziewczyny zapytac i powiem zeby kiedys zrobila.

ogolnie do curry dodaje normalne warzywa takze, pomidory, ziemniaki i oczywiscie kurczaka ja jestem odmienny i jem tylko piersi ale kosci dodaja swietny smak i zapach.

Kaczy dasz rade tylko nie rozgoruj ryzu, kladz go na talerz i lej wszystko na ryz potem.

ZAWSZE probuj potraw ktore robisz, jak tobie smakuja to wystarczy :P jak przesolisz to mam taki sposob ze wrzucasz surowego ziemniaka do srodka i on zabierze cala sol potem sie go wyrzuca na koniec. jak juz to wszystko zesmazyles to wrzuc owoce morza do tego, podsmaz je zeby nie byly surowe, potem daj ten bulion czy co tam masz i przykryj zeby sie gotowalo( to dobre 30 minut musi trwac) i ciagle staraj sie probowac. jak w smaku i czy zjadliwe i nie jest surowe( nie ma nic gorszego jak zatrucie pokarmowe).

pozdrawiam.

Re: Poradnik kulinarny

: 02 wrz 2011, 15:48
autor: (L)oczkerson
Fajnie masz z tymi przyprawami. Nie ma nic lepszego, jak duuuuużo różnych przypraw.
naprawde abstrakcyjnie gotujesz z tym ananasem, musze sie dziewczyny zapytac i powiem zeby kiedys zrobila.
Bo ja często robię po swojemu. Ostatnio stwierdziłem, że zrobię Chili con carne i się okazało, że już parę razy to robiłem. Tylko na czuja, dodając składniki jak mi pasowało...

Re: Poradnik kulinarny

: 02 wrz 2011, 16:06
autor: THEMANIEK
o to chodzi wlasnie w kuchni, fantazja i to zeby nie bac sie mixowac roznorakich skladnikow. ostatnio moj kumpel zrobil poledwice w coli ( ale uzyl takze brzucha) swietne danie to bylo. w masterchef tez tak jeden koles robil.
Pracujac w hotelu mam te mozliwosc podgladania jak co ludzie robia, do tego mam pod soba restauracje wiec musze miec duza wiedze o alkoholach i jedzeniu. Bardzo przydatna wiedza :wink:

Re: Poradnik kulinarny

: 02 wrz 2011, 16:39
autor: kaczy
z całości jadalne okazaly się tylko paróweczki. Reszta została przetransferowana z rondla do pobliskiego śmietnika. Tyle na dziś, jutra nie będzie. elo