FA Cup (Puchar Anglii) - Strona 36

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną

Kto sięgnie po Puchar ?

Hull
0
Brak głosów
Arsenal
8
30%
Chelsea
9
33%
Manchester
7
26%
Everton
3
11%
 
Liczba głosów: 27

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8363
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 442
Lokalizacja: Suwałki

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 01 sie 2020, 19:01

Czerwo powinno być, upiekło się grubemu F

Jestem pozytywnie zaskoczony, że w końcu ktoś gwizdnął tego typu faul, choć jak znam życie jakby Auba się nie wypierdzielił to by nic nie było

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14458
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 3142
Kibicuję: 4rsenal

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 01 sie 2020, 19:26

Gdyby ten faul Azpilcuety zrobił piłkarz Arsenalu to by była pewna czerwna, ale że to zrobił rywal to tylko żółta. Potem taki David Luiz kończy sezon z 5 czerwonymi kartkami, a w przekroju całego sezonu przynajmniej 5 razy rywale nie dostali czerwonej za faule, za które on dostaje ;)

Zaczęło się słabo, szybki gol w plecy i wydawało się że dla Chelsea będzie to łatwa wygrana, ale tak od 20 minuty z każdą minutą Arsenal rósł a Chelsea malała. Ostatecznie jest niedosyt że do przerwy tylko remis, bo pod koniec pierwszej połowy gnietliśmy Chelsea niemiłosiernie. Szkoda tego spalonego AMN przy nieuznanym golu Pepe, bo brameczka była naprawdę zacna.

Awatar użytkownika
szmagel
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2424
Rejestracja: 13 cze 2004, 20:00
Reputacja: 268

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szmagel » 01 sie 2020, 19:39

Pulisic mega pech. Druga wymuszona zmiana w meczu, a jeszcze Thirney potrzebuje pomocy

Awatar użytkownika
szmagel
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2424
Rejestracja: 13 cze 2004, 20:00
Reputacja: 268

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szmagel » 01 sie 2020, 20:20

Obrazek

Ale to Arsenal zawsze jest pokrzywdzony ;) pomijam czerwo dla Kovacica

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47589
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 1992

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 sie 2020, 20:21

na moje piłka styka się z linią.

Awatar użytkownika
szmagel
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2424
Rejestracja: 13 cze 2004, 20:00
Reputacja: 268

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szmagel » 01 sie 2020, 20:22

fieldy pisze:
01 sie 2020, 20:21
na moje piłka styka się z linią.
może tak ale chyba przyznasz że mogą mieć grube pretensje o nie użycie varu

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47589
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 1992

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 sie 2020, 20:24

może sędzia dostał info na ucho, że było ok.

Końcówka Wengera - w dupe od wszystkich najlepszych i to po 0:5 albo lepiej. Arteta w 2 tygodnie ograł i Liverpool i City i Chelsea. I jeszcze puchar zdobył..

Awatar użytkownika
szmagel
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2424
Rejestracja: 13 cze 2004, 20:00
Reputacja: 268

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szmagel » 01 sie 2020, 20:26

mnie sezon nauczył że w anglii to tak nie działa ;)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8363
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 442
Lokalizacja: Suwałki

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 01 sie 2020, 20:35

Do tej akcji to trzeba lepsza powtorke przede wszystkim. Jak juz to Kovacic nie powinien dostac drugiej zoltej, Xhaka pomogl jak tylko mogl

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14458
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 3142
Kibicuję: 4rsenal

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 01 sie 2020, 20:39

Mamy to :jupi:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 13219
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 958
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 02 sie 2020, 0:27

Po piętnastu minutach już zaczynałem wątpić, ale jednak w głowie siedziało, że to drużyna Artety, a nie Emeryego i oni jeszcze się ogarną. I się ogarnęli. Więcej jutro czy tam kiedy, na chłodno.



Sent from my Nokia 6.1 using Tapatalk


Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14458
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 3142
Kibicuję: 4rsenal

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 02 sie 2020, 10:52

Arsenalowi udało się wczoraj uratować najgorszy sezon od 1967 roku i zakończyć go trofeum, uzyskując tym samym kwalifikację do Ligi Europy. Tak jak powyżej napisał Magnum, zaczęło się tragicznie, szybki i przede wszystkim łatwy gol Pulisica mógł ustawić spotkanie, ale potem z minuty na minucie Arsenal rósł, a Chelsea malała. Arteta wyszedł na boisko z prostym planem, identycznym co w półfinale z Man City - czekać na ataki rywali, wciągać ich na swoją połowę i szybkimi atakami (często długą piłką od Luiza) przedostawać się pod bramkę rywali. Różnica w tym że o ile City cisnęło nas mocno i do zwycięstwa potrzebowaliśmy wybitnej postawy obrońców, o tyle Chelsea okazała się mocno bezjajeczna i poza 2 indywidualnymi akcjami Pulisica (pierwszej zakończonej gole, drugiej zakończonej jego kontuzją) w żaden sposób nie potrafili zagrozić naszej bramce. Właściwie o ile po pierwszych 15 minutach miałem zwątpienie w głowie, o tyle od 35 minuty byłem praktycznie pewny że to wygramy, czekałem tylko kiedy i ile goli strzelimy.

W Arsenalu może poza Lacazettem nikt nie odstawał negatywnie, cała obrona i pomoc zagrała na maxa poprawnie i w 100% wykonała swoje zadanie. Warto pochwalić Bellerina za indywidualną akcję przy golu na 2:1, od powrotu do gry po kontuzji prawie wcale nie korzystał ze swojej szybkości, pojawiły się obawy że ją zatracił, a ten odpalił w najważniejszej akcji sezonu. Najlepsi na boisku oczywiście Pepe z Aubemayangiem, którzy wyrastają na wprost idealnie uzupełniający się duet. Pierwszy czaruje, robi wiatr, stwarza zagrożenie i wypracowuje okazje, a drugi te okazje zamienia na gole. Tym większa byłaby szkoda gdyby Gabończyk odszedł, ale to już temat na inny post. IMO indywidualnie oprócz Pepe z Aubą na największe pochwały zasługuje Arteta, bo sprawić żeby zespół pełen przeciętniaków, parodystów i flopów zagrał już kolejny mecz w tak poukładany, rozważny i bezbłędny sposób to nie jest przypadek.

Chelsea jak wspomniałem powyżej zawiodła. Cały ich plan na ten mecz leżał w indywidualnych akcjach Pulisica, który faktycznie jest bardzo Hazardowym graczem, ale ten plan to było wczoraj za mało. Nie można wspomnieć o ich pechu, kontuzje lidera obrony Azpilicuety oraz jedynego groźnego gracza Pulisica były dla nich gwoździem do trumny. Szczególnie sytuacja z 48 minuty była być może kluczowa dla meczu, Amerykanin pięknym rajdem wybiegł sam na sam z bramkarzem ale zamiast strzelić gola na 2:1, minął się z bramką, zerwał sobie mięsień i już nie wstał.

Ogromny skowyt kibiców Chelsea o błędy sędziego, który jest oczywiście niesłuszny. Fani Chelsea zwracają uwagę na 3 sytuacje w których ich rzekomo oszukano, jednak każda z nich jest jednoznaczna i zagwizdana prawidłowo.
Pierwsza to rzut karny dla Arsenalu, gdzie zdaniem fanów Chelsea powinien być wolny, bo faul zaczął się jeszcze przed polem karnym. Jest to błędna interpretacja, faul owszem zaczął się przed polem karnym, ale Auba ustał na nogach i kontynuował akcję, zaś Azpilicueta kontynuował faulowanie, przez to do samego faulu doszło już w polu karnym. Jedyna kontrowersja jaka zaszła była taka, że Azpilcueta dostał tylko żółtą kartkę, bo wielu sędziów za taki faul dałoby z automatu czerwoną.
Druga sytuacja to druga żółta, w konsekwencji czerwona kartka dla Kovacica, zdaniem wielu naciągana. Otóż nie, z kilku powodów. Po pierwsze był to faul który zatrzymywał kontratak, za takie faule sędziowie normalnie dają żółte z automatu, np czerwona AMN w meczu z Aston Villą była w takie sytuacji i nikt piany nie bił. Po drugie była to kara drużynowa, piłkarze Chelsea popełnili w tym meczu aż 14 fauli przy zaledwie 2 faulach Arsenalu i sędzia Tylor przed wywaleniem z boiska Kovacica niejednokrotnie ostrzegał ich, że mają nieco przystopować. Nie przystopowali. No i wreszcie po trzecie, była to kara odłożona w czasie, bo Kovacic powinien był wylecieć z boiska już w pierwszej połowie za faul na Xhakce, ale wówczas sędzia go oszczędził i dał mu tylko żółtą, choć wielu dałoby bezpośrednią czerwoną. Sędzia miał więc aż 3 mocne argumenty żeby dać Kovacicowi tę kartę i to że sam faul był lekki nieczego tutaj nie zmienia.
Trzecia sytuacja to rzekoma ręka Martineza poza polem karnym. Tutaj sytuacja jest klarowna, poniżej link do analizy, ponadto w trakcie meczu sędzia Tylor pokazywał że dostał info z VARu że wszystko było okej.

Reasumując - sędzia nie tylko we wszystkich 3 sytuacjach podejmował prawidłowe decyzje, ale wręcz Chelsea skorzystała na jego pobłażliwości, bo mógł dać Kovacicowi czerwoną kartkę już w 15 minucie, Azpilicuecie w 26 minucie, a także Barkleyowi w 80 minucie za wejście w Nketiaha.

I jeszcze memik na koniec postu :mrgreen:
Obrazek


Awatar użytkownika
Eyesmon
Kapitan
Kapitan
Posty: 2984
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 465
Kibicuję: AC Milan

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 02 sie 2020, 12:14

Ale sędzia jednak słaby. W sytuacji łapania piłki przez Martineza poza polem karnym nawet nie sprawdził Varu (ok, wyszłoby że piłka była łapana w polu karnym). To dla mnie dyskwalifikacja zarówno arbitraż jak i systemu VAR bo w takiej formie to nie wiadomo po co on jest...

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14458
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 3142
Kibicuję: 4rsenal

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 02 sie 2020, 12:26

Eyesmon pisze:
02 sie 2020, 12:14
W sytuacji łapania piłki przez Martineza poza polem karnym nawet nie sprawdził Varu (
W Anglii sędzia nie sprawdza VARu przerywając mecz i podchodząc do monitorka, tylko jest sędzia VARowy który to analizuje i daje sędziemu info czy ma przerwać mecz czy nie. Ta sytuacja była przez VAR sprawdzana i Tylor dostał info że wszystko było ok, co sygnalizował podczas jednego ze zbliżeń w trakcje transmisji (Bodajże Jorginho skakał do niego z łapami minutę później, gdy piłka była po drugiej stronie, a Tylor najpierw wskazał palcem na miejsce zdarzenia, potem pokazał palcem na słuchawkę w uchu, a następnie wyciągnął kciuka pokazując Okey - co było jednoznaczną sygnalizacją znaczącą "zdarzenie sprawdził VAR i przekazali mi informację że wszystko było zgodnie z przepisami".)

Tak więc proszę nie powielać bzdur, sytuacja była sprawdzana przez VAR.
Ostatnio zmieniony 02 sie 2020, 12:32 przez sickstick, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Kapitan
Kapitan
Posty: 2984
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 465
Kibicuję: AC Milan

FA Cup (Puchar Anglii)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 02 sie 2020, 12:31

A to przepraszam. Musiało mi to umknąć. Zwracam więc honor i dzięki za czujnosc @sickstick

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”