Strona 1 z 5

Golota vs. Brewster

: 23 sty 2005, 22:07
autor: smitu
Golota vs. Brewster

czyli to co wiecie slyszeliscie badz chcecie powiedziec o walce, zapraszam do dyskusji :D

z mojej strony powiem na razie tyle ze licze na mistrzostwo andrew i ze w koncu bede mogl cieszyc sie z tego ze chlopak sie spelnil i zdobyl to o czym wielu marzy :D

: 23 sty 2005, 22:12
autor: mimek
Ja tez w niego wierze ale wszystko znow bedzie w rekach sedziow, ile razy juz tak bylo ze nasi zawodnicy byli krzywdzeni przez sedziow :D LICZE NA PAS MISTRZA

: 23 sty 2005, 22:17
autor: mrc
Może tym razem się uda, bo ostatnie dwie walki o pas wygrywał u wszystkich tylko nie u sędziów :x Trzymam kciuki.
A kiedy dokładnie ta walka?

: 23 sty 2005, 22:20
autor: smitu
mrc pisze:Może tym razem się uda, bo ostatnie dwie walki o pas wygrywał u wszystkich tylko nie u sędziów :x Trzymam kciuki.
A kiedy dokładnie ta walka?

dokladnie daty nie pamietam, ale wiem ze w marcu :D

: 23 sty 2005, 22:24
autor: qczak
nie znam tego Brewstera, ale mam nadzieje ze Endriu wreszcie wygra; a tak apropo to o mistrzostwo jakiej federacji bedzie to walka

: 23 sty 2005, 22:29
autor: smitu
qczak pisze:nie znam tego Brewstera, ale mam nadzieje ze Endriu wreszcie wygra; a tak apropo to o mistrzostwo jakiej federacji bedzie to walka

walka odbedzie sie w St. Louis 19 marca, o pas mistrzowski kategorii WBO

: 24 sty 2005, 18:05
autor: Mazi
czyli Gołota wygra...nie bije sie w MSG to wygra;] dla mnie z Byrdem i Ruizem wygrał...sedziowie go ograbili z tych 2 zwyciestw...

: 25 sty 2005, 22:07
autor: smitu
Mazi pisze:czyli Gołota wygra...nie bije sie w MSG to wygra;] dla mnie z Byrdem i Ruizem wygrał...sedziowie go ograbili z tych 2 zwyciestw...



z taka opinia jak najbardziej sie zgodze, zostal ograbiony tak jak kiedys tytulu pozbawiony michalczewski, pieniedze byly wazniejsze od umiejetnosci niestety

: 26 sty 2005, 11:32
autor: Ado
Mazi pisze:czyli Gołota wygra...nie bije sie w MSG to wygra;] dla mnie z Byrdem i Ruizem wygrał...sedziowie go ograbili z tych 2 zwyciestw...
Dlatego właśnie ja nie wierzę w czystość zawodowego boksu. O zwycięstwie niestety decydują promotorzy mający w kieszeni sędziów...
Jednak wierzę, że Gołocie się wreszcie uda zdobyć pas mistrzowski, w końcu jest już jego czwarte podejście, a w dwóch ostatnich był lepszy, ale ktoś chyba nie chciał, aby to Gołota wygrał. Tak więc tym razem dobrze by było, gdyby Andrew wygrał przez nokaut. Wtedy sędziowie nie mieli by nic do powiedzenia :wink:

: 26 sty 2005, 13:59
autor: smitu
Ado pisze:
Mazi pisze:czyli Gołota wygra...nie bije sie w MSG to wygra;] dla mnie z Byrdem i Ruizem wygrał...sedziowie go ograbili z tych 2 zwyciestw...
Dlatego właśnie ja nie wierzę w czystość zawodowego boksu. O zwycięstwie niestety decydują promotorzy mający w kieszeni sędziów...
Jednak wierzę, że Gołocie się wreszcie uda zdobyć pas mistrzowski, w końcu jest już jego czwarte podejście, a w dwóch ostatnich był lepszy, ale ktoś chyba nie chciał, aby to Gołota wygrał. Tak więc tym razem dobrze by było, gdyby Andrew wygrał przez nokaut. Wtedy sędziowie nie mieli by nic do powiedzenia :wink:

ja to jeszcze pamietam jak przed walka z Byrdem wsztyscy sie smiali ze znow zwieje, a gdy wyszedl na ring pokazal klase, wszystkim szczeny opadly, znow pokazal ze jest ostatnia nadzieja bialych, ja w noc tamtej walki nie spalem i bylo warto zarwac kilka godz snu :D

: 26 sty 2005, 14:07
autor: Pawel
teraz napewno sie uda ! walki z Byrdem nei obejrzałem walke z Ruizem obejrzałem tą też napewno obejrze
już wystarczy tych porazek, WYGRA !!

: 26 sty 2005, 14:21
autor: smitu
Pawel pisze:teraz napewno sie uda ! walki z Byrdem nei obejrzałem walke z Ruizem obejrzałem tą też napewno obejrze
już wystarczy tych porazek, WYGRA !!

znow zarwana noc, znow wielkie emocje, znow polak na ustach calego swiata :D czyz to nie piekne :D a jeszcze jak wygra, prawdopodobnie wystapi w turnieju mistrzow wagi ciezkiej organizowany przez Dona Kinga, w ktorym wezma udzial Ruiz, Byrd i jeszcze ktorys mistrz nie pamietam jak sie nazywa, no i Golota :D

: 26 sty 2005, 21:34
autor: Mazi
Gołote ograbili więcej niż 2 razy...wczesniej ile walk przegrał badz zremisował...


po 2. remis s Byrdem...skoro 'gorszy' od niego wtedy Gołota z nim zremisował to czyli ze był lepszy.

tzn. słabszy remisuje z silniejszym czyli powinien miec pas...


po 3
Michalczewskiego mi się po prostu szkoda zrobiło...zasłużył na to, aby pobic rekordy...gdyby wygral ta walke z Ruizem(do niej mam taki sam komentarz jak do Gołoty) to miałby 3 rekordy. i przez wiele lat nikt by się do tego niezbliżył...

: 26 sty 2005, 22:33
autor: smitu
Mazi pisze:Gołote ograbili więcej niż 2 razy...wczesniej ile walk przegrał badz zremisował...


po 2. remis s Byrdem...skoro 'gorszy' od niego wtedy Gołota z nim zremisował to czyli ze był lepszy.

tzn. słabszy remisuje z silniejszym czyli powinien miec pas...


po 3
Michalczewskiego mi się po prostu szkoda zrobiło...zasłużył na to, aby pobic rekordy...gdyby wygral ta walke z Ruizem(do niej mam taki sam komentarz jak do Gołoty) to miałby 3 rekordy. i przez wiele lat nikt by się do tego niezbliżył...

ja po walce Tiger nie moglem zasnac nie moglem uwierzyc w werdykt sedziowski, bylem zalamany i zszokowany i wqrzony jak diabli


a teraz nie moge sie doczekac zarowno walki goloty jak i walki TIgera

: 27 sty 2005, 12:47
autor: Mazi
przeciez Tiger juz sie cieszył...kibice sie cieszyli...nawet sedzia mu pogratulował.... :cry: