Mr.Chris
Enjo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 14 maja 2026, 21:31
Ilka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 14 maja 2026, 21:39
U mnie się mocno waha. Zależnie od pogody, od tego co w słuchawkach i ... Czy często piłka wypada z górnego boiska
Przy takim reżimie nie myśl o zejściu poniżej 6min/km, nie ma sensu sobie głowy tempem zaprzątać. Tak jak mówisz, ważniejsze aby wrócić do regularności.
Mr.Chris

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 14 maja 2026, 21:42
DDK
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 14 maja 2026, 22:07
Hannibal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 14 maja 2026, 22:14
Eyesmon

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 14 maja 2026, 22:14
To też po bieżni biegasz? Ja jakoś zimą poszłam do lasu biegać i stwierdziłam, że wiosną będę tam biegać, ale jak idę pod wieczór to wolę na boisko.Mr.Chris pisze: ↑14 maja 2026, 21:39U mnie się mocno waha. Zależnie od pogody, od tego co w słuchawkach i ... Czy często piłka wypada z górnego boiska chętnie im odkopuję, to zdecydowanie urozmaica bieg oraz zmniejsza rutynę, ale jednak wybija z rytmu. W każdym razie utrzymuję się raczej w 5'40''-6'10''.
No właśnie to jest irytujące. Odkąd są te aplikacje i zegarki to człowiek patrzy na te cyferki i się denerwuje, bo chciałby dalej i szybciej. Dawniej się szło pobiegać i tyle ..
Ty to masz przerabane z tymi kontuzjami
Ilka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 14 maja 2026, 22:28
Niestety, lewe kolano nie wytrzymuje długotrwałego starcia z asfaltem czy kostką, nawet pomimo zakupu Hoca Bondi 9, które są uważane za buty z najlepszą lub jedną z najlepszych amortyzacji na polskim rynku. Ostatnio jak próbowałem to po 3km już zaczęło boleć i musiałem sobie odpuścić bieganie na około tydzień, tak że ograniczam się do biegu do i z boiska. Bieganie po lasach i nierówności też kiepsko na kolano oddziałują, więc pozostaje mi tylko bieżnia lub okazjonalnie jak dzieciaki mają WF, a ja chcę pobiegać na tygodniu we wczesnych godzinach, to idę na lokalne boisko trawiaste, ale z dużą amortyzacją okropnie się biega po murawie.
Jak leci kilka metrów za mną, to się nie cofam, ale zdarza mi się przyspieszyć lub zwolnić, żeby podać. Często widzę jak ktoś biegnie i dosłownie przebiegnie nad piłką, a ta leci 30-40m dalej do ogrodzenia i nie bardzo rozumiem takie podejście. Ok, odkopnięcie nie wszystkim może pasować, bo albo nie grali w piłkę albo szkoda im butów, ale można przynajmniej ją zatrzymać, żeby dzieciaki nie musiały lecieć.
Dlatego ja tu stosuję podejście semi-clonerowe
Mr.Chris

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 14 maja 2026, 23:04
Sport to zdrowie
DDK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 14 maja 2026, 23:07
A to co z tym kolanem miałeś jeśli można wiedzieć? To przerąbane. Na takim tartaniku to biega się super. No ale to wielkie ograniczenie. Dziś nawet z jedna dziewczyna gadałam, którą też biegała i mówi że nudzi ja robienie tych kółeczek. Mnie też nudzi, ale jak coś dzieje się na boisku to człowiek zajmie tym głowę. Na poprzednim treningu dwie mamusie się kłóciły, bo jednej dziecko wyzwało tej drugiej czterolatka
Tego też nie rozumiem. Jak ta piłka jest gdzieś blisko mnie to zawsze podaje. Wiadomo, że jak wylatuje co chwila to jest to irytujące, ale jak zdarzy się kilka razy to nie mam z tym problemu. I zawsze podaje, mimo że w piłkę nie grałamMr.Chris pisze: ↑14 maja 2026, 22:28Jak leci kilka metrów za mną, to się nie cofam, ale zdarza mi się przyspieszyć lub zwolnić, żeby podać. Często widzę jak ktoś biegnie i dosłownie przebiegnie nad piłką, a ta leci 30-40m dalej do ogrodzenia i nie bardzo rozumiem takie podejście. Ok, odkopnięcie nie wszystkim może pasować, bo albo nie grali w piłkę albo szkoda im butów, ale można przynajmniej ją zatrzymać, żeby dzieciaki nie musiały lecieć.
No tak jest najlepiej. Ale widzisz, też cisniesz do pełnej liczbyMr.Chris pisze: ↑14 maja 2026, 22:28Dlatego ja tu stosuję podejście semi-clonerowe bez stresu, jeżeli chodzi o czas - będzie ile będzie. Natomiast, jeżeli chodzi o dystanse, to zwykle pilnuję, żeby być w widełkach 5-8km. Korekty robię tylko jak widzę, że mam np. 6,4km, to przebiegnę jeszcze te 2 okrążenia, żeby przebić 7km (okrążenie to ~150m, a do domu mam ~300m)
Nam coraz większe wątpliwości co do tego czy sport to zdrowieDDK pisze: ↑14 maja 2026, 23:04Sport to zdrowie
A tak serio to odbijają się lata grania w piłkę i biegania bez jakiegokolwiek przygotowania - bez rozgrzewek, rozciągania, leczenia kontuzji. Mówię o czasach nastolatka. Potem już w wieku dorosłym ciężko było wszystko wyciągnąć szczególnie przy takiej intensywności i pełnej amatorce.
Ilka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 15 maja 2026, 1:25
Kiedyś miałem rekonstrukcję ACL oraz usuniętą część łąkotki i w prawdzie same wiązadła nie sprawiają problemów, ale zrobiły mi się niewielkie zwyrodnienia w środku + mam lekko podniesioną rzepkę. Biegać mogę, ale z umiarem i tylko w dobrych butach po w miarę miękkiej nawierzchni.
Dobry audiobook to u mnie podstawa
Przypomniało mi to jak kiedyś jakaś dziewczyna chciała podać, to kopnęła najpierw tak, że piłka się odbiła i wróciła do niej (jedno boisko jest na ~1,5m wzniesieniu), a później rzuciła... no... jak baba
To bywa wkurzające, zwłaszcza, że jest kilkanaście krzesełek przy samej bieżni. Dwie najciekawsze sytuacje jakie miałem:
Ale nie jako spina, tylko jako dodatkowa motywacja
Mr.Chris
DDK
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 15 maja 2026, 12:10
Boromir

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 15 maja 2026, 12:21
DDK
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio