Strona 1 z 97

Wybory prezydenckie 2015

: 01 lut 2015, 22:23
autor: kaczy
Na początku nie będę się rozpisywać, tylko wrzucę ankietę.
Zobaczymy czy u nas również Gajowy zwycięży w pierwszej rundzie z 62% jak to ostatnio pokazywali w telewizji.
Ogólnie te sondaże mają większą moc jak się niektórym może wydawać.
Ja sam zgodnie z sumieniem zagłosowałbym na Mariana Kowalskiego, ale pewnie odznaczę Korwina albo Dudę.
Jeszcze około 3 miesięcy.

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 1:18
autor: Kamil232
Wypadałoby jednak w ankiecie umieszczać prawidłowe nazwiska startujących. Nie będzie startować żadna Anna Grodzka tylko pan Krzysztof Bęgowski. Nie dajmy się chociaż na tym forum zwariować politycznej poprawności.

Obrazek

Nazywajmy rzeczy po imieniu. Jest to facet z problemami psychicznymi, który dokleił sobie cycki, aby dostać się do parlamentu, bo polityka go zawsze pociągała. Nie uciął sobie nawet tego i owego jak Ci co być może mają problem ze swoją tożsamością. O czym mówi jedna z takich osób:

Obrazek

A więcej w nowym tygodniku w sieci. Z którego wynika, że on nawet nie jest trans, tylko po prostu cynicznie go udaje.

Obrazek

Krótko mówiąc startować będzie towarzysz Krzysztof Bęgowski. Wojskowy w czasach PRL-u, który uczestniczył w represjach podczas stanu wojennego. Po roku 90-tym próbujący wielokrtonie dostać się do władzy wykonawczej bądź sejmu, bądź sejmików z list SLD. Jako, że mu się to nie udawało gdyż nie przejawiał żadnych większych zdolności politycznych, postanowił cynicznie dokleić sobie cycki i poudawać kobietę aby dostać się do parlamentu. Teraz dodatkowo bezczelnie jeszcze startuje na urząd Prezydenta RP na myśl o czym człowiekowi się nóż w kieszeni otwiera. Jeśli jedynym argumentem za tym by zostać Prezydentem RP jest doklejenie sobie cycków i cyniczne udawanie kobiety to ja wysiadam. Jeśli gość zdobędzie więcej niż 1.5%-2% głosów(tyle mniej więcej jest w kraju homosiów czy innych trans) to ja nie mam słów.

Konkludując proszę autora bądź modów o umieszczenie w ankiecie prawidłowego imienia i nazwiska startującego.

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 1:35
autor: Magnum
O, grubo się zaczyna. :lol:

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 2:27
autor: Kamil232
Rafalala to też złe źródło?

Skoro typ potrafi skłamać w tak fundamentalnej kwestii jak uciecie sobie tego i owego, to jest w stanie we wszystkim. Samo to, że to twierdził, że nie ma tego i owego a ma jest dyskwalifikujące.

Zresztą to dla mnie osobiście poboczny wątek. Jeśli się potwierdzi, że tylko udaje trans to tylko jak zwykle beka z lewaczków Polskich, których jak nie reprezentuje typ co wydawał tygodnik z zakazem pedałowania, to typ co udaje, że zmienił płeć. A może to właściwie normalnie, bo kto poza cynikami, chcącymi robić karierę może wierzyć w te lewackie brednie? :think:

Nawet jeśli jest typ prawdziwym trans to i tak nic nie zmienia w kwestii tego co napisałem wyżej. Jako normalny gość nie dostawał się do parlamentu bo po prostu niczym się nie wyróżniał, żadnych większych talentów. Chyba, że gorliwością wobec totalitarynego systemu. Jedynym jej wielkim sukcesem jest więc doklejenie sobie cycków(chciałem pisać zmiana płci, ale przecież do tego nie doszło, nadal ma to i owo) i na podstawie tego został wybrany do parlamentu, a teraz ubiega się o urząd Prezydenta RP. No jeśli tylko to wystarcza do tego by piastować najwyższe urzędy w państwie to ja nie mam słów. I potem ludzie narzekają, że polityka jest niska, miałka, oderwana od rzeczywistości i poniżej poziomu zera.

No jeśli takich się wybiera przedstawicieli to co się potem dziwić.

W każdym bądź razie raz jeszcze apeluje o umieszczenie prawidłowego nazwiska w ankiecie. To jest pan Krzysztof Bęgowski, a nie żadna Anna Grodzka. To, że zmienił...tfu nie zmienił dokleił sobie cycki nic nie zmienia. Nadal w jego kariotypie 23 para chromosomów to X i Y, a nie XX.

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 3:04
autor: Magnum
Co do Rafalalala to nie wiem na szczęście co/kto to jest. A ogólnie mój komentarz odnosił się do tego, jak się wątek zaczął. Czyli tragicznie, bo w zasadzie to ta kwestia jest tak cholernie nieistotna, że szok. Ale mimo to jest to jedyny punkt który tutaj przedstawiłeś i to w aż dwóch postach. Bardzo często słyszę od konserwatystów że sprawy tego typu są bardzo nieistotne, jednak jednocześnie bardzo często to głównie nimi się zajmują. :]

Z punktu czysto prawnego natomiast to nie jest pan Krzysztof Bęgowski, bo decyzją sądu prawnie jest to Anna Grodzka. Wobec tego nie ma powodów do zaklinania rzeczywistości legislacyjnej, a chyba o to nam chodzi w wątku o polityce i prawie.

Natomiast co do tego:
Kamil232 pisze:bo kto poza cynikami, chcącymi robić karierę może wierzyć w te lewackie brednie? :think:
Po raz kolejny przypominam, że program gospodarczy PiS jest bardzo lewicowy - wobec czego nie rozumiem dlaczego ktoś, kto nawołuje do głosowania na PiS, tak bardzo krytykuje, ba, obraża lewicę?

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 4:14
autor: Kamil232
Co do Rafalalala to nie wiem na szczęście co/kto to jest.
Giggs tutaj napisał posta, którego usunął więc się do niego odnosiłem nie do Ciebie.
Czyli tragicznie, bo w zasadzie to ta kwestia jest tak cholernie nieistotna, że szok. Ale mimo to jest to jedyny punkt który tutaj przedstawiłeś i to w aż dwóch postach. Bardzo często słyszę od konserwatystów że sprawy tego typu są bardzo nieistotne, jednak jednocześnie bardzo często to głównie nimi się zajmują. :]

Otóż mylisz się życie prywatne Prezydenta RP to jest rzecz bardzo istotna. W Stanach zdaje się jest podobnie, że ktoś kto ma rządzić największym mocarstwem światowym jest prześwietlany od stóp do głów.

Tak więc zainteresowanie tym tematem nie jest niczym nie zwykłym, ani nieistotnym jak próbujesz przedstawiac. Po drugie o czym już napisałem. Pan Krzysztof Bęgowski istnieje w życiu politycznym tylko dlatego, że jest trans. Nie dlatego, że ma jakieś wybitne talenty. Gdy startował jako facet nie dostawał się nigdzie. Tak więc tym bardziej drążenie tego tematu jest najbardziej adekwatne. Zrobił oreż ze swojej seksualności to się go sprawadza skoro ma być pierwszym obywatelem RP. A tu się okazuje, że w tej fundamentalnej kwestii sprawa wygląda dziwnie.

Sorry jak pisałem, mnie to w ogóle mało obchodzi czy typ jest prawdziwym trans czy tylko udaje. Dla mnie to, że nawet jeśli jest prawdziwym trans nie upoważnia do tego by był w parlamencie czy startował na prezydenta RP. Jak oddaje na kogoś głos to dlatego, że ma piękny życiors, osiągnięcia(a Bęgowskiego jest on bardzo marny) a nie że zmienił płeć czy dokleił sobie cycki. Ale rozumiem, że być może są osoby, które mają problem z tożsamością czują się z tym źle i taka osoba dodawała im odwagi w kontaktach społecznych. Tak więc sprawdzenie tego czy gość jest rzeczywiście trans, rzeczywiście ma takie problemy jak ten promil ludzi jest najbardziej adekwatne i normalne.

Jak jakiś polityk konserwatywny głosiby wszem i wobec, że rodzina jest najważniejsza, żona, dzieci. Niby oficjalnie ma szcześliwą rodzinę 2-3 dzieci i sielanka. A w rzeczywistości jakieś media by zajęły się tym tematem i okazałoby się, że chodzi na kurwy non stop, zdradza żonę i dynda sobie tymi wartościami to byłby skończonym hipokrytą. Wszyscy by go za to zjadeli. I nikt nie by nie pisnąl, że to nieładnie tak zajmować się czymiś życiem łożkowym. A tutaj czytam, że nie można zajmować się życiem prywatnym Bęgowskiego bo to jego sprawa. Mimo, że sytuacja jest tożsama tylko dla innych wartości. Jest przedstawicielem środowiska trans w Polsce ma usta pełne frazesów na ten temat, na temat tego co takie osoby muszą przechodzić, jakie mają problemy i nie można sprawdzić czy w rzeczywistości on taki jest, czy tylko cynicznie udaje?

Poruszenie tego tematu jeśli są wątpliwości jest czymś normalnym. Chodzi tutaj o prawdomówności kandydata na Prezydenta RP. I nie wiem z kim dyskutujesz. Oczywiście sprawy łożkowe nie są tematem najważniejszym Jednak jeśli ktoś wchodzi w rolę moralisty przedstawiciela jakiegoś środowiska czy to z prawej strony czy z lewej, to jeśli zaczynają się pojawiać plotki, że w rzeczywistości w życiu żyje inaczej to trzeba to jak najbardziej zbadać. Ktoś kto uczestniczy w życiu publicznym niech zda sobie z tego sprawę. A sprawę tym bardziej trzeba zbadać jeśli ktoś ze swojej seksualności robi oreż. Rzecz najważniejszą, a tak było w przypadku Bęgowskiego.
Z punktu czysto prawnego natomiast to nie jest pan Krzysztof Bęgowski, bo decyzją sądu prawnie jest to Anna Grodzka. Wobec tego nie ma powodów do zaklinania rzeczywistości legislacyjnej, a chyba o to nam chodzi w wątku o polityce i prawie.

W prawie różne dziwne rzeczy zachodzą. Pod względem genetycznym jest to meżczyzna. Jeśli komuś się uwidzi, że jest Napoleonem Bonaparte i ktoś mu zmieni nazwisko na takie to należy się tak do niego odnosić? Być może jeszcze oddawać cesarski hołd?
Po raz kolejny przypominam, że program gospodarczy PiS jest bardzo lewicowy - wobec czego nie rozumiem dlaczego ktoś, kto nawołuje do głosowania na PiS, tak bardzo krytykuje, ba, obraża lewicę?


a ja już na to odpowiadałem. Praktyka ich rządów pokazywała co innego. Obnieżenie podatków, składki rentowej, likwidacji podatku spadkowego. A był jeszcze niedokończony z powodu końca rządów pakiet Romana Kluski byłego szefa optimus. Przecież przez socjalistów są min. atakowani za to, że obniżyli podatki najbogatszym aż o 8%, a reszcie tylko o 1%.

To co teraz gadają w kampanii biorę z przymrożeniem oka. Jakby Gilowska była zdrowa Kaczyński bez mrugnięcia okiem ponownie dał jej tekę min. finansów. A to żadna socjalistka, wręcz przeciwnie. Już pisałem nawet korwin-mikke zanim jeszcze nie walczył o głosy, mówił, że o ile Lech Kaczyński był socjalistą to Jarosław ma poglądy centrowe. Typ, który wyzywa wszystko i wszystkich od socjalistów. I tak jest. PiS w gospodarce nie będzie dążył do dziekiego liberalizmu za którym sam też nie jestem, i nie będzie za bardzo socjalistczny. Będzie walka z patologiami, dalsza deregulacja zawodów i upraszczanie przepisów wrócenie właśnie do pakietu Kluski. Kaczyński wiele razy mówił o tym, że trzeba uwolnić energię młodego pokolenia poprzez uproszczenie procedur i deregulacje zawodów.

Także wiele socjalistyczny PIS to bajki jak zwykle wykerowane przez reżimowe media, które jedynej realnej opozycji do władzy chcą nie dopuścić.

A tak poza tym. To socjalistów gospodarczy chociaż błądzą jestem w stanie zrozumieć. Niektórych darzę szacunkiem jak choćby Ryszarda Bugaja. Oni naprawdę w to gorliwie wierzą i z dobroci chcą pomagać innym. Nie jest to też takie oderwane od rzeczywistości. Naród nie powinien się składać tylko z jednostek myślących o swojej dupie żyjących na tym samym terenie. Tak więc cheć pomagania rodakom jest bardzo ładną cechą.

Natomiast "nowoczesnej" lewicy światopoglądowej za nic w świecie nie jestem w stani ani trochę zrozumieć. Nic mnie nie przekona, że oddawanie małych dzieci dwóm pederastom jest dla ich dobra. Nic mnie nie przekona, że zabranianie mówienie w szkole dzieciom tata i mama jest złe bo może kogoś urazić. Nic mnie nie przekona, że rodzini patchworkowe są dobre dla dzieci. Nic mnie nie przekona, że uczenie dzieciaków w szkole, że chłopczyk może być również z chłopczykiem jest dla ich dobra(na Boga przez wieki wieków o tym nie gadano w życiu publicznym, a kto miał być gejem nim został, a kto nie nie zostawał. A geje i tak się znajodwali i zabawiali) Że chłopczyk może też chodzić w sukienkach jest dla ich dobra. Itd. itp.

Ktoś kto powtarza te brednie jest dla mnie albo cynikiem jak pan z świnskim ryjem i gumowym penisem, albo jak zdaje się pan Bęgowski albo po prostu idiotą. Jeśli kogoś uraziłem przykro mi, inacczej tego nazwać nie potrafię.

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 6:59
autor: Magnum
Krótko, bo już muszę iść spać.
Kamil232 pisze:Otóż mylisz się życie prywatne Prezydenta RP to jest rzecz bardzo istotna. W Stanach zdaje się jest podobnie, że ktoś kto ma rządzić największym mocarstwem światowym jest prześwietlany od stóp do głów.
Tak, ale mi akurat chodzi o to, że kandydat partii typu Partia Zielonych ma szanse na, jak sam powiedziałeś, 1-2%, wobec czego w ogóle bym tematu nie zgłębiał. Gdyby to był kandydat PO na prezydenta, to co innego. O to mi chodziło.
Kamil232 pisze:Praktyka ich rządów pokazywała co innego. Obnieżenie podatków, składki rentowej, likwidacji podatku spadkowego. A był jeszcze niedokończony z powodu końca rządów pakiet Romana Kluski byłego szefa optimus. Przecież przez socjalistów są min. atakowani za to, że obniżyli podatki najbogatszym aż o 8%, a reszcie tylko o 1%.
Niby tak, ale ciężko powiedzieć co by było, gdyby mieli więcej, niż 2 lata na rządy i zrealizowali pełne plany. Inna sprawa, że obniżanie niektórych podatków, wywalanie pewnych idiotycznych rzeczy nie oznacza zaraz, że się jest przeciwko lewicy. Ciężko mi ocenić ich pełny wymiar reform gospodarczych poniewaz własnie nie dostali szansy na pełne rządzenie.

Inna sprawa, że ciężko traktować poważnie partię, która mówi jedno, a zrobi zupełnie co innego i głosuję na nią bo "i tak wiem, że nie zrobią tego, co mówią tylko zrobią to, co mi się bardziej podoba". Ale wielokrotnie powtarzałeś, że to jest dla Ciebie mniejsze zło a nie twoja partia tak, jak dla wyznawców "Janusz Ufam Tobie" itp. jest KORWiN, wcześniej KNP. Dlatego tutaj nie mam się do czego przyczepić, mogę się nie zgodzić z tezą że lepiej głosowac na mniejsze zło żeby mieć większą siłe i oderwać PO od władzy niż się rozdrobnić, ale to inny temat.
Kamil232 pisze:Natomiast "nowoczesnej" lewicy światopoglądowej za nic w świecie nie jestem w stani ani trochę zrozumieć.
Piszesz o tym w ten sposób ale jednak przypadki ekstremalne prezentujesz. Z niektórymi rzeczami które piszesz się zgadza, tak jak zgadza się zdecydowana większość lewicy. W mówieniu że chłopczyk moze być również z chłopczykiem nie widzę nic złego, ale szczerze powiedziawszy te tezy nie mają za dużo wspólnego z wyborami prezydenckimi - partia Zielonych nie jest w żaden sposób poważną partią pod względem liczby elektoratu. Wielu innych, jak to określiłeś "poglądów nowoczesnej lewicy" uznaje za dobre i wiem, że tutaj po prostu nie dojdziemy do porozumienia, bo światopogląd konserwatywny się z tym bardzo kłóci. I ok. Ja nikogo "konwertować" nie chcę, dopóki nikt mnie nie chce bić za poglądy ani wsadzać do więzienia to jest ok.

Natomiast to, co dobrze piszesz to fakt, że środowisku LGBT powinno zależeć na tym, żeby wyjaśnić tę sprawę, coby się nie okazało, że pozorant ich "reprezentuje". :]

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 10:51
autor: piotrcies
Formalnie nazywa się Anna Grodzka, dlatego kaczy w ankiecie umieścił Annę Grodzką. Tylko tyle i aż tyle, w każdym razie nie widzę żadnego powodu, by coś zmieniać, abstrahując od treści merytorycznej Twojej opinii.

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 10:52
autor: cloner
Te głosy na panią Ogórek mnie załamują.

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 13:09
autor: ryba_82
Ktoś zagłosował na Grodzką :roftl3: Jest jakiś trans na forum?

Toż ona(on) ma mniejsze szanse wygrać te wybory niż Ty Kamil,więc nie rozumiem po co się zajmować nią(nim).Sprawa zupełnie nieistotna.

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 13:17
autor: Professor Chaos
Sporo głosów na oszołoma, jak zawsze w internetach. Powinni podnieść próg wyborczy do co najmniej od 25 roku życia. Żeby czasem, jak niektóre kuce nie zmądrzeją, Polska nie stała się się kucogrodem.

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 13:24
autor: coco
oho, kolega od Grodzkiego przyszedł

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 13:31
autor: cloner
Professor Chaos pisze:Sporo głosów na oszołoma.
Tez nie mam pojęcia jak to jest, PO nam kraj rozsprzedaje, wiekszosc narzeka, a komoruski i tak prowadzi w rankingach.

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 13:40
autor: Kluchman
Bo problemem jest istnienie sondaży. Przez to, że istnieją sondaże, których wyniki są ujawniane publicznie żaden kandydat spoza PO/PiS nie ma żadnych szans bez względu na swoje kompetencje i bez względu na kompetencje kandydatów tych dwóch partii. Wielu ludzi ma podejście, że "nie chce marnować głosu", więc głosują na kogoś z faworytów, a faworyci są podawani przez mainstreamowe media. Kryteria wyboru powinny być zupełnie inne. Komorowski niby jest ogromnym faworytem i niby jest bardzo dobrym prezydentem (kto tak twierdzi i na jakiej podstawie wyciągnięto takie wnioski?), taki przekaz płynie z mediów. Jestem przekonany, że wyniki każdych wyborów byłyby zupełnie inne gdyby nie te śmieszne sondaże. Powinno się ich definitywnie zabronić.

Re: Wybory prezydenckie 2015

: 02 lut 2015, 13:47
autor: cloner
Przydałaby się porządna debata wszystkich kandydatów na prezydenta.