Ogólna dyskusja o polityce cz.2
: 25 paź 2015, 20:11
Witam. Zgodnie z Waszą wolą wyrażoną w ankiecie postanowiliśmy przywrócić do życia temat polityczny. Jasne jednak jest, że temat nie może funkcjonować na dotychczasowych zasadach, tj. niemalże wolnej amerykanki, niekontrolowanej przez nikogo. Winę za tamten stan rzeczy ponosimy wspólnie, bo Wy- użytkownicy - skrzętnie wykorzystywaliście każdy sposób, by dołożyć współrozmówcy, a my - moderatorzy - Wam na to pozwalaliśmy (bijemy się w pierś). To się musi zmienić. Uznaliśmy, że powinniśmy ustalić kilka zasad, na których można wypowiadać się w temacie. Tak, by każdy mógł zabrać głos, nie obrażając nikogo i samemu nie będąc obrażanym.
W tym temacie szczególnie karać będziemy za:
- bezpośrednią i pośrednią obrazę użytkownika, jak również osób trzecich. Mamy tu na myśli wyzwiska, wycieczki osobiste, komentowanie stanu psychicznego, sugerowanie homoseksualizmu itp. Nie będzie tu działał argument: "nazwałem go debilem, bo przecież jest debilem, za co WP?";
- stosowanie sformułowań typu: lewak, prawdziwek itp. pod adresem innych użytkowników w tematach innych niż polityczny;
- celowe (i nagminne) przekręcanie czyjegoś nicka tak, by obrazić lub zdyskredytować rozmówcę. Kolorowanie nicka sugerujące homoseksualizm również, jeśli rozmówca sobie tego nie życzy;
- odpowiedź obrazą na obrazę będzie traktowana tak samo - jeśli poczujecie się obrażeni, proszę zgłaszać post do moderacji, nie odpowiadajcie tym samym;
- posty związane z polityką pisane poza tematem politycznym będą usuwane, a "sprawca" otrzyma WP. Wyjątkiem jest np. temat zwała, gdzie można wrzucać luźne zdjęcia, obrazy. Wyjątkiem mogą być krótkie, "luźne" wypowiedzi na temat codziennych wydarzeń zahaczające o politykę: w tematach luźnych (np. domek), o ile nie prowokują do dyskusji czysto politycznej, tę kontynuujemy w temacie politycznym
- obraźliwe posty będą edytowane, usuwane częściowo bądź w całości, nawet jeśli oprócz inwektyw będzie w nich merytoryczna treść.
Zdajemy sobie sprawę, że 10 WP do bana to dużo. Nie budujemy sztywnego taryfikatora, bo takiego stworzyć się nie da, jednak system karania również musi się zmienić, ponieważ mając do dyspozycji aż 10 ostrzeżeń, można sobie pozwolić na bardzo dużo. Kary będą więc surowsze: po kilka WP oraz krótkie (lub długie) bany. Od kilkudniowych, przez tygodniowe, do dożywotnich w skrajnych przypadkach, w zależności od rodzaju i częstotliwości przewinienia - to ważna zmiana i będzie stosowana, więc polecam wziąć ją sobie do serca.
Nie da się tu oczywiście zawrzeć wszystkiego, co niedozwolone, dlatego wszystko też zależy od interpretacji moderatora.
Jeszcze raz pragnę wspomnieć, że całą ta sytuacja nie jest kwestią sympatii politycznych, bo naprawdę niewiele nas interesuje, jakie macie poglądy, z jaką partią sympatyzujecie. Chodzi przede wszystkim o to, żeby dyskusja toczyła się z poszanowaniem dla innych użytkowników. Większość z nas, moderatorów była za zamknięciem tematu (choć tu też zdania były podzielone), jednak zdecydowaliśmy się na ankietę, by dać wybór również Wam. Tak zdecydowaliście. Przez ostatni tydzień każdy mógł się wypowiedzieć na temat całej sytuacji, wyrazić swoją opinię, zadowolenie i niezadowolenie. Pewne jest jedno - rozwiązanie zadowalające wszystkich nie istnieje. Uznajmy to za kompromis, na który wszyscy musimy pójść. Nie sztuką jest zostawić temat tak, by każdy, kto chce, mógł się swobodnie obrażać, a kto nie chce, zwyczajnie tam nie zaglądał. Nie o to chodzi. Nie chcemy też, by temat zniechęcał, a wręcz odrzucał postronnych użytkowników, którzy temat czytają bądź chcieliby wziąć udział w kulturalnej dyskusji, a nie mogą. Liczę, że wspólnymi siłami uda się uratować temat i będzie on budził więcej emocji pozytywnych niż negatywnych i będzie swego rodzaju kopalnią wiedzy politycznej na forum. Bo pomijając inwektywy, potraficie też pisać mądrze przy użyciu argumentów, które przyjemnie się czyta. Taką mam nadzieję. Pozdrawiam wszystkich i życzę miłej dyskusji.
(maestro)
W tym temacie szczególnie karać będziemy za:
- bezpośrednią i pośrednią obrazę użytkownika, jak również osób trzecich. Mamy tu na myśli wyzwiska, wycieczki osobiste, komentowanie stanu psychicznego, sugerowanie homoseksualizmu itp. Nie będzie tu działał argument: "nazwałem go debilem, bo przecież jest debilem, za co WP?";
- stosowanie sformułowań typu: lewak, prawdziwek itp. pod adresem innych użytkowników w tematach innych niż polityczny;
- celowe (i nagminne) przekręcanie czyjegoś nicka tak, by obrazić lub zdyskredytować rozmówcę. Kolorowanie nicka sugerujące homoseksualizm również, jeśli rozmówca sobie tego nie życzy;
- odpowiedź obrazą na obrazę będzie traktowana tak samo - jeśli poczujecie się obrażeni, proszę zgłaszać post do moderacji, nie odpowiadajcie tym samym;
- posty związane z polityką pisane poza tematem politycznym będą usuwane, a "sprawca" otrzyma WP. Wyjątkiem jest np. temat zwała, gdzie można wrzucać luźne zdjęcia, obrazy. Wyjątkiem mogą być krótkie, "luźne" wypowiedzi na temat codziennych wydarzeń zahaczające o politykę: w tematach luźnych (np. domek), o ile nie prowokują do dyskusji czysto politycznej, tę kontynuujemy w temacie politycznym
- obraźliwe posty będą edytowane, usuwane częściowo bądź w całości, nawet jeśli oprócz inwektyw będzie w nich merytoryczna treść.
Zdajemy sobie sprawę, że 10 WP do bana to dużo. Nie budujemy sztywnego taryfikatora, bo takiego stworzyć się nie da, jednak system karania również musi się zmienić, ponieważ mając do dyspozycji aż 10 ostrzeżeń, można sobie pozwolić na bardzo dużo. Kary będą więc surowsze: po kilka WP oraz krótkie (lub długie) bany. Od kilkudniowych, przez tygodniowe, do dożywotnich w skrajnych przypadkach, w zależności od rodzaju i częstotliwości przewinienia - to ważna zmiana i będzie stosowana, więc polecam wziąć ją sobie do serca.
Nie da się tu oczywiście zawrzeć wszystkiego, co niedozwolone, dlatego wszystko też zależy od interpretacji moderatora.
Jeszcze raz pragnę wspomnieć, że całą ta sytuacja nie jest kwestią sympatii politycznych, bo naprawdę niewiele nas interesuje, jakie macie poglądy, z jaką partią sympatyzujecie. Chodzi przede wszystkim o to, żeby dyskusja toczyła się z poszanowaniem dla innych użytkowników. Większość z nas, moderatorów była za zamknięciem tematu (choć tu też zdania były podzielone), jednak zdecydowaliśmy się na ankietę, by dać wybór również Wam. Tak zdecydowaliście. Przez ostatni tydzień każdy mógł się wypowiedzieć na temat całej sytuacji, wyrazić swoją opinię, zadowolenie i niezadowolenie. Pewne jest jedno - rozwiązanie zadowalające wszystkich nie istnieje. Uznajmy to za kompromis, na który wszyscy musimy pójść. Nie sztuką jest zostawić temat tak, by każdy, kto chce, mógł się swobodnie obrażać, a kto nie chce, zwyczajnie tam nie zaglądał. Nie o to chodzi. Nie chcemy też, by temat zniechęcał, a wręcz odrzucał postronnych użytkowników, którzy temat czytają bądź chcieliby wziąć udział w kulturalnej dyskusji, a nie mogą. Liczę, że wspólnymi siłami uda się uratować temat i będzie on budził więcej emocji pozytywnych niż negatywnych i będzie swego rodzaju kopalnią wiedzy politycznej na forum. Bo pomijając inwektywy, potraficie też pisać mądrze przy użyciu argumentów, które przyjemnie się czyta. Taką mam nadzieję. Pozdrawiam wszystkich i życzę miłej dyskusji.
(maestro)
