Strona 1 z 85

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 15 lis 2012, 21:09
autor: DDK
Nie wiem czy o to chodzi ale sytuacja też absurdalna z mojego podwórka:
W niedziele jest mecz przyjaźni Wisła - Śląsk. Po 1 Śląsk dostał zakaz wyjazdowy na ten mecz, po 2 Wiśle zamkneli młyn na Wiśle na ten mecz, po 3 nie wiadomo czy doping będzie prowadzony, z powodu zakazu sektorówek na stadionie. I podsumowując mecz ten został uznany za mecz... podwyższonego ryzyka :angry2: Co lepsze jest to pierwszy mecz na który można kupić bilet przez internet, jednak kibice który mieli karnet na młyn mogą odebrać bilet na przeciwległą trybunę tylko... w kasie na stadionie :angry2: Ale to jest klub gdzie wszyscy się przezwyczaili do takich sytuacji. Ostatnio młoda Wisła wygrała chyba najwyżej w historii 6:0 (a zajmuje gdzies 10 miejsce) i się okazało że... zrobiła w trakcie gry 4 zmiany, a można 3 i będzie walkower dla rywali :angry2:

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 15 lis 2012, 21:23
autor: BarcaQzYN
Temat fajny, ale ta akcja miała miejsce już chyba ze 2-3 lata temu.
Na temat zachowania policjantów nie ma się co wypowiadać.

Tak sobie właśnie policja w naszym kraju pracuje na szacunek. Sytuacje nie do pomyślenia na zachodzie. Największą zbrodnią w Polsce jest przejście na czerwonym świetle czy wypicie piwa późnym wieczorem w nieuczęszczanym miejscu parku miejskiego, a kiedy przychodzi co do czego, policjanci zakładają ręce.

Zastanawiające jest też zachowanie pozostałych kilkudziesięciu osób. Naprawdę nikt nie umiał pływać ? Nikt z kilkudziesięciu plażowiczów. Przecież gdyby popłynęli do topielców we czterech, akcja ratunkowa byłaby bajecznie prosta.

Łatwo mi mówić, że na 100% bym za nimi popłynął, bo w takiej sytuacji nie byłem. Na pewno nie mógłbym jednak stać z założonymi rękami patrząc jak dwóch ludzi walczy ze śmiercią.

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 15 lis 2012, 22:21
autor: Luminos
Przywołam działanie straży miejskiej na terenie mojego miasta. Badziej interesuje ich ładowanie blokad na koła studentów pod akademikami (droga ślepa, miejsca spokojnie wystarczy, żeby spokojnie przejechać i zawrócić, mały ruch) oraz dawanie mandatów, bo pies strzeli kupkę w krzaki. Tony śmieci wokół szkoły czy zakłócanie porządku to dla nich problem drugorzędny.
W sumie szkoda, że chłopak nie dostał mandatu. W końcu pewnie nie miał uprawnień.

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 15 lis 2012, 22:47
autor: BarcaQzYN
Dzisiaj słuchałem wiadomości i mówili o pewnym pedofilu - mordercy. Zapewne ktoś zaraz opisze sytuację dokładniej, ja nie wszystko pamiętam.
W latach 80-tych jakiegoś pedofila (w Polsce) skazali na kilka lat więzienia. Dobierał się do 10-letnich chłopców, skutecznie.
Ale po krótkim czasie został najzwyczajniej w świecie wypuszczony na przepustkę w celu odwiedzenia matki czy coś podobnie głupiego.
Na przepustce zgwałcił i zamordował 4 chłopców poniżej 13 roku życia. Dramat totalny.
Ciała trójki z nich ułożył w "trójkąt" (ojciec jednej z ofiar bardzo podkreślał ten wyraz) i podpalił...

No więc gościu początkowo miał zostać skazany na karę śmierci, ale przyszedł rok 89' i zgodnie z prawem nie można było skazać go na śmierć, ani nawet na dożywocie...
Dostał więc 25 lat pozbawienia wolności.
WYJDZIE na początku 2014 r.
Podobno ciągle powtarza, że jak tylko wyjdzie, wróci do swojej "pasji". To jest chore.

Moim zdaniem w przypadku takich jak on, kara śmierci to za mało.

Pojawiają się wszędzie pomysły, że "ludzie" tacy jak on powinni po odsiadce przechodzić obowiązkowe leczenie psychiatryczne. Naprawdę nie mają na co przeznaczać pieniędzy z naszych podatków? Nie dość, że przez 25 lat żyje na utrzymaniu państwa, to jeszcze teraz zapewnić mu leczenie i wypuścić na wolność. Ciężkie kamieniołomy do usranej śmierci. Kara śmierci bez ustalonej daty wykonania. Niech skurwiel każdego dnia wstaje z myślą, że być może to jest ostatni dzień w jego życiu a następnie niech 12 godzin zapierdala na jakieś śmieci i odpady do żarcia.
W USA są takie więzienia.

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 15 lis 2012, 23:18
autor: maciek_88
sbQ pisze: Ktoś zwrócił uwagę, że przecież nieudzielenie pomocy jest karalne. Nie wiem jak to się ma do tej sytuacji, bo specjalistą w tej dziedzinie nie jestem.
W takiej sytuacji masz obowiązek poinformować odpowiednie służby ratownicze. Nie jesteś zobligowany do bycia Mitchem Ducanonem. Bolesne, ale prawdziwe.

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 16 lis 2012, 9:15
autor: NoName1989
BarcaQzYN pisze:Dzisiaj słuchałem wiadomości i mówili o pewnym pedofilu - mordercy. Zapewne ktoś zaraz opisze sytuację dokładniej, ja nie wszystko pamiętam.
W latach 80-tych jakiegoś pedofila (w Polsce) skazali na kilka lat więzienia. Dobierał się do 10-letnich chłopców, skutecznie.
Ale po krótkim czasie został najzwyczajniej w świecie wypuszczony na przepustkę w celu odwiedzenia matki czy coś podobnie głupiego.
Na przepustce zgwałcił i zamordował 4 chłopców poniżej 13 roku życia. Dramat totalny.
Ciała trójki z nich ułożył w "trójkąt" (ojciec jednej z ofiar bardzo podkreślał ten wyraz) i podpalił...

No więc gościu początkowo miał zostać skazany na karę śmierci, ale przyszedł rok 89' i zgodnie z prawem nie można było skazać go na śmierć, ani nawet na dożywocie...
Dostał więc 25 lat pozbawienia wolności.
WYJDZIE na początku 2014 r.
Podobno ciągle powtarza, że jak tylko wyjdzie, wróci do swojej "pasji". To jest chore.

Moim zdaniem w przypadku takich jak on, kara śmierci to za mało.

Pojawiają się wszędzie pomysły, że "ludzie" tacy jak on powinni po odsiadce przechodzić obowiązkowe leczenie psychiatryczne. Naprawdę nie mają na co przeznaczać pieniędzy z naszych podatków? Nie dość, że przez 25 lat żyje na utrzymaniu państwa, to jeszcze teraz zapewnić mu leczenie i wypuścić na wolność. Ciężkie kamieniołomy do usranej śmierci. Kara śmierci bez ustalonej daty wykonania. Niech skurwiel każdego dnia wstaje z myślą, że być może to jest ostatni dzień w jego życiu a następnie niech 12 godzin zapierdala na jakieś śmieci i odpady do żarcia.
W USA są takie więzienia.
Mowa chyba o Trynkiewiczu który jest z mojego miasta :roll:
http://nasygnale.pl/kat,1025343,title,W ... caid=6f892

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 21 lis 2012, 12:30
autor: Boromir
Musimy niestety stonować radosny wrzask PR-owców: Etiopia wyprzedziła Polskę w skoku cywilizacyjnym do Dreamlinera. Ten biedny kraj zamówił nie tylko dwa razy więcej Dreamlinerów niż my, ale też dostał pierwszy egzemplarz już w połowie sierpnia.

W zeszły czwartek po południu cała Polska zamarła w olśnieniu a ci wszyscy którzy uważają się za ważnych stawili się na płycie lotniska w Warszawie aby przywitać, w świetle kamer TVN24, samolot Boeing 787-8 zwany Dreamlinerem.

Fala radości i entuzjazmu jaka przewinęła się przez nasz kraj nie znalazła niestety specjalnego echa na świecie, pomimo tweetow Sikorskiego. A to dlatego że Dreamlinery są już rozprowadzane na świecie od dobrych kilku miesięcy.

Biedny afrykański kraj, Etiopia, odebrała swojego pierwszego Dreamlinera już w połowie sierpnia. A dodatkowe cztery Dreamlinery będą dostarczone do końca tego roku. Polska skoku cywilizacyjnego Tuska została więc wyprzedzona przez Etiopię. Do tego Etiopia zamówiła dwa razy więcej samolotów, bo aż 10 sztuk.

Dla naszego pocieszenia: Polska i Etiopia - jako kraje Trzeciego Świata - używają tego samego systemu finansowania samolotów na kredyt.

Jeden nowy Drealimer kosztuje około 110 milionów $. Amerykańska agencja kredytu eksportowego The Export-Import Bank (Ex-Im Bank) gwarantuje 85% kredytu, reszta jest ubezpieczona przez Japończyków (w przypadku Polski) lub Holendrów (w przypadku Etiopii). Finansowanie dostarczają banki komercyjne: bank JP Morgan w przypadku Etiopii i Apple Bank for Savings (Nowy Jork) w przypadku Polski.

Tak więc to w części pieniądze Polonusów, mieszkających i pracujących w stanie Nowy Jork, finansują nowe samoloty LOT-u.

Teraz pozostaje tylko mieć nadzieje że piloci LOT-u będą pamiętali o bezpiecznikach wysuwania podwozia. Nie chcemy nawet myśleć o ile poszły w górę ceny ubezpieczenia samolotów LOT po brawurowym lądowaniu kapitana Wrony.

I nie chcemy nawet pytać się o to władz LOT-u, aby nie psuć narodowej ekstazy i radości z naszego kolejnego skoku cywilizacyjnego.
:lol:

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 21 lis 2012, 12:37
autor: petru
Lech Wałęsa napisał oświadczenie, wyemitowane za jego pieniądze w telewizji, w którym przeprasza siebie w imieniu Krzysztofa Wyszkowskiego.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13032053,Walesa_odpuszcza_Wyszkowskiemu___Dluznik_na_oddziale.html?lokale=krakow
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ale=krakow

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 21 lis 2012, 14:01
autor: Duch
piwus pisze:Lech Wałęsa napisał oświadczenie, wyemitowane za jego pieniądze w telewizji, w którym przeprasza siebie w imieniu Krzysztofa Wyszkowskiego.
Obrazek

Ja się zastanawiam, czy w tym kraju jeszcze cokolwiek ma nas prawo zadziwić?

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 21 lis 2012, 14:21
autor: czarny samael
1.Czy policjanci mają test pływackie? Tzn. muszą umieć pływać, czy nie? Bo jeśli nie, to nic dziwnego, że nie skoczyli.
2.Te świry od razu powinny były iść na leczenie psychiatryczne. Albo wierzymy że jest coś takiego jak choroba psychiczna, albo nie. A teraz to jest to jedyne wyjście, bo nie można ich karać dwa razy za to samo, choćby byli Breivikami.

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 21 lis 2012, 14:46
autor: Enjo
czarny_samael pisze:1.Czy policjanci mają test pływackie? Tzn. muszą umieć pływać, czy nie? Bo jeśli nie, to nic dziwnego, że nie skoczyli.
Mówisz o tej sytuacji gdzie dopingowali tego młodego dasz rade ?Czy ten chłopak miał testy pływackie ? A nawet jak miał to czy musiał skoczyć ?Nie dziwi mnie to, że do tych służb w Polsce mało kto ma szacunek bo raz, że pracują tam idioci, którzy nie potrafią posługiwać się władzą, a dwa to, że nie mają żadnych odruchów i świadomości ludzkich pomijając już wszystkie tytuły, obowiązki jakie mają.

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 21 lis 2012, 14:57
autor: czarny samael
Ale co to ma za znaczenie, jeśli nie umieją pływać? Albo jeśli ledwo potrafią się utrzymać na powierzchni? Jak mieli niby mu pomóc?

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 22 lis 2012, 13:22
autor: bartbuks
Obrazek

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 22 lis 2012, 13:31
autor: (L)oczkerson
Ta tabelka jest średnio czytelna. Z jednej strony jest napisane, że im bliżej zera tym bardziej skorumpowany kraj, z drugiej zero jest miejsce w rankingu i teraz rodzi się pytanie. Na pierwszym miejscu mamy kraje najbardziej czy najmniej skorumpowane?

Z ciekawości. Zdarzyło się wam kiedyś dać w łapę. Policjantowi czy Kanarowi. Przekupić kogoś flaszką, żeby załatwił ci sprawę poza kolejką. Bo ja nigdy i mnie to cieszy. Inna sprawa, że średnio miałem okazje.

Edit: Już załapałem, im wyżej w rankingu tym lepiej bo wskaźnik nam podskoczył z 3,7 do 5,5

Re: Nasz codzienny dreamliner

: 01 gru 2012, 22:52
autor: bartbuks
Wsadzą go? PO wspomoże przyjacielską stację? :P




:roftl3: :roftl3: :roftl3: :roftl3: :roftl3: