GŁOSUJEMY NA CZTERY- WASZYM ZDANIEM - NAJLEPSZE FILMY. OTO NOMINACJE:
Suspiria
Egzorcysta
Seria "Piła"
Candyman
Pozwól mi wejść (wersja szwedzka)
Nekromantik
Nadzy i rozszarpani (Cannibal Holocaust)
[Rec]
Martwe zło
Frontiere(s)
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 14:37
autor: Dr.Football1
Slabsza grupa moim zdaniem.
"Rec"
"Pozwol mi wejsc''
"Nekromantik"
"Candyman"
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 14:54
autor: (L)oczkerson
Ile będzie jecze tych horrorów i przejdziemy do prawdziwego kina?
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 14:56
autor: Daaaamian
(L)oczkerson pisze:Ile będzie jecze tych horrorów i przejdziemy do prawdziwego kina?
Dobre pytanie, Loczek. Dobre pytanie.
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 14:58
autor: (L)oczkerson
Na razie oddaje pojedyncze głosy bo serce mnie boli gdy widzę jedne z moich ulubionych filmów jak Dziecko Rosemary lub Lśnienie rzucone między kości, trupy i zombiaki.
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 15:20
autor: Josse_BG
Horrory już kończymy, za chwilę dodam Monster Movie/Animal Attack i kończymy takie klimaty. Od jutra jedziemy z akcją i sensacyjnymi
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 17:07
autor: ryba_82
1.Piła
2.Martwe zło
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 17:09
autor: Salas11
A głosów to się przypadkiem w ankiecie nie oddaje?
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 17:11
autor: Dr.Football1
Mozesz przeciez napisac co wybrales. Nie badz taki sluzbista
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 17:20
autor: ryba_82
Salas11 pisze:A głosów to się przypadkiem w ankiecie nie oddaje?
A co nie można ponabijać ?
A tak na poważnie no to po to chyba jest możliwość dodawania komentarzy w tych tematach,bo temat do dyskusji jest tu:
Suspiria - jeden z najlepszych horrorów Dario Argento, a zarazem początek jego trylogii wiedźm (także znakomite "Inferno" z 1980 r. oraz zdecydowanie słabsza "Mother of Tears" z 2007 r.). Ścieżka dźwiękowa Goblinów - niezapomniana
Nekromantik - moim zdaniem Buttgereit nie jest najlepszym z twórców niemieckiego kina gore, na znacznie wyższym poziomie stoją obrazy Ittenbacha (zwłaszcza "Black Past" oraz "The Burning Moon" z niesamowitą ittenbachowską wizją piekła), ale to właśnie "Nekromantik" stał się jednym z symboli kina gore rodem z Niemiec.
[REC] - jeden z najlepszych horrorów nakręconych w konwencji paradokumentu, ustępujący pod tym względem chyba tylko "Noroi: The Curse" Shiraishiego.
Cannibal Holocaust - również częściowo nakręcony w konwencji paradokumentu (i jest tak naprawdę pierwszym tego typu filmem w historii), ale od [REC] dzielą do trzy dekady. Jeden z najlepszych przedstawicieli włoskiego kina kanibalistycznego lat 70. i 80., szkoda tylko zwierząt zarżniętych na planie.
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 18:05
autor: Josse_BG
ryba_82 pisze:
Salas11 pisze:A głosów to się przypadkiem w ankiecie nie oddaje?
A co nie można ponabijać ?
A tak na poważnie no to po to chyba jest możliwość dodawania komentarzy w tych tematach,bo temat do dyskusji jest tu:
Zdecydowanie lepiej dyskutować w poszczególnych tematach. Link, który podałeś to bardziej temat do spraw organizacyjnych
____
Suspiria - znakomity klimat, strasznie jaskrawe kolory działające na wyobraźnie i niesamowita ścieżka dźwiękowa Goblinów
Egzorcysta - jeden z moim ulubionych horrorów, także jest to mój pewniak
REC - podobnie jak Cement uważam, że jest to jeden z najlepszych horrorów w swojej konwencji i chyba jeden z najstraszniejszych filmów ostatniej dekady.
Pozwól mi wejść (wersja szwedzka) - znakomity dramat grozy, do tego skandynawski klimacik, który uwielbiam.
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 18:08
autor: Salas11
Josse_BG pisze:REC - podobnie jak Cement uważam, że jest to jeden z najlepszych horrorów w swojej konwencji i chyba jeden z najstraszniejszych filmów ostatniej dekady
To był dobry film do momentu, w którym widz dowiaduje się że zombie to nie zombie a opętani. To zabiło (przynajmniej dla mnie) cały klimat
Re: El. 5: Horrory (V)
: 14 paź 2012, 18:13
autor: Josse_BG
Salas11 pisze:
Josse_BG pisze:REC - podobnie jak Cement uważam, że jest to jeden z najlepszych horrorów w swojej konwencji i chyba jeden z najstraszniejszych filmów ostatniej dekady
To był dobry film do momentu, w którym widz dowiaduje się że zombie to nie zombie a opętani. To zabiło (przynajmniej dla mnie) cały klimat
Ee tam. Dla mnie ten film ma niepowtarzalny klimat, ciągłe napięcie. I moment jak na ekranie pojawia się ten mały chłopczyk mocny, albo ta laska pod koniec.. Druga część jest słaba, ale to i tak nic w porównaniu z częścią trzecią