Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2205

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.

Gareth Bale sprawdził się w Realu:

Na 1000% - LE-GEN-DA!
2
8%
Tak na 90-100%, świetny transfer
5
21%
Średnio, tak na 64,25%
6
25%
Był przydatny ale to jednak rozczarowanie
11
46%
W ogóle się nie sprawdził
0
Brak głosów
test
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 24

aveiro
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 221
Rejestracja: 10 gru 2009, 12:04
Reputacja: 20

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aveiro » 08 lut 2020, 0:41

Z Balem jest generalnie ten problem, że pasował do tej ligi jak pięść do oka i miał problemy ze zdrowiem. Nie jest przypadkiem, że w najlepszym sezonie Zidane'a (16/17) graliśmy lepiej kiedy był kontuzjowany i mogliśmy grać czwórką pomocników. Jego poszczególne sezony w Madrycie wyglądały tak:

13/14 średni (6/10)
14/15 bardzo słaby
15/16 bardzo dobry
16/17 bardzo słaby
17/18 fatalny
18/19 fatalny
19/20 fatalny

Czyli jeden równy, bardzo dobry sezon. Ten obraza zaciemnia to, że Walijczyk miał smykałkę do strzelania goli w najważniejszych meczach. Robił to w dwóch finałach LM i jednym pucharu króla przeciwko Barcelonie. Tyle, że sezon składa się z kilkudziesięciu meczów a nie 1-2.

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6919
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 08 lut 2020, 0:46

ozob pisze:
07 lut 2020, 23:56
brzmi jak nieudolna proba obrony
co xD
ozob pisze:
07 lut 2020, 23:56
Real przeciez nie kupowal go jako zwyklego skrzydlowego tylko jako najdrozszego pilkarza na swiecie
bez znaczenia
Jak kupisz najdroższego obrońcę na świecie, który będzie parę baniek tańszy, to też ma mieć liczby? :-D
Albo Pogba w United? :-D
Bzdura.
ozob pisze:
08 lut 2020, 0:12
dzis za niego €222m
Ale on nie kosztował 222 mln. I nie ma takiej inflacji na świecie. Transfer Neymara wyskoczył ponad inne i nie można go porównywać do transferu Bale'a.
ozob pisze:
07 lut 2020, 23:56
Ja chcialbym w kontrargumentacji przeczytac cos o Balu nie o Realu.
Nie możesz. Bo tak naprawdę to sukcesy Realu wyznaczają granicę opłacalności piłkarzy. Piłkarz jest wart tyle, ile klub jest gotowy zapłacić. Jeśli klub z nim w składzie, osiągnął zakładany efekt, a Real przebił wszelkie możliwe założenia, bo celem była Decima i nikt nie stawiał sobie takich zadań, które były ówcześnie uznawane za praktycznie niemożliwe do załatwienia, to klub poczynił dobry zakup.
I dopiero jak ktoś to powtórzy, to będzie jakiś inny punkt odniesienia i odniesienie między Realem, a tym kimś. Na ten moment to Real i jego piłkarze są odniesieniem maksymalnego sukcesu, więc z definicji każdy transfer jest udany, bo piłkarz X wpasował się w zespół na tyle, że dał swoją cegiełkę do największego osiągnięcia od przynajmniej czasów Bayernu, a tak naprawdę w ogóle największego, bo dawne Puchary Mistrzów nie były tak potężnie obsadzone. Nawet jednak zaniżając tę wartość, to Real z Balem w składzie wygrał 4 LM, nie trzy jak Ajax i Bayern kiedyś. Tym samym to w najgorszym wypadku drugi wynik w historii po dawnym Realu i nie ma możliwości oceniać tych zakupów negatywnie.

aveiro - statystyki świadczą za Balem. Najważniejsze mecze też.

aveiro
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 221
Rejestracja: 10 gru 2009, 12:04
Reputacja: 20

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aveiro » 08 lut 2020, 1:19

czarny samael pisze:
08 lut 2020, 0:46
aveiro - statystyki świadczą za Balem. Najważniejsze mecze też.
Umówmy się, że w takim klubie jak Real (a szczególnie Real ostatniej dekady) zawsze wykręcisz przyzwoite liczby, jeśli nie jesteś jakąś totalną łamagą. Benzema w Madrycie stał się 4 najlepszym strzelcem w historii LM, wyprzedzając Szewczenkę czy Henry'ego. A ilu kibiców Realu straciło przez niego zdrowie, to nawet nie chcę wspominać.

aveiro
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 221
Rejestracja: 10 gru 2009, 12:04
Reputacja: 20

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aveiro » 08 lut 2020, 1:24

Jakbym miał zrobić ranking najważniejszych piłkarzy Realu czterech LM to wyglądałby tak:

1 Cristiano
2 Marcelo
3 Ramos
4 Modric
5 Kroos

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22867
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 1802

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 lut 2020, 1:55

Boromir pisze:
08 lut 2020, 0:19
E: Widzę, że całkowicie zmieniłeś swojego posta: a dałbyś za Zidana 222 mln (37 goli, 50 asyst)?
Rozmywasz, bo porownujesz pomocnika z atakujacym. W ujeciu rocznym Zidane nie moze miec podobnej sredniej goli jak Bale, ale juz asystami mu dorownuje. Poza tym Francuz to takze mental, bycie liderem i wplyw na druzyne. Takze zaplacilbym poniewaz po prostu to duzo lepszy pilkarz byl.
czarny samael pisze:
08 lut 2020, 0:46
Nie możesz
Nie moge ocenic pilkarza indywidulane?🤭

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22867
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 1802

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 lut 2020, 3:13

Zeby uscislic, bo rozminales sie Boromir z prawda. Po 6,5 roku wspoczynnik Bale dla Realu to 16 bramek na sezon i 10 asyst Zidane przez 5 lat w Madrycie zrobil 50 goli i dolozyl 67 asyst, a nie jak napisales, ze:
Boromir pisze:
08 lut 2020, 0:19
(37 goli, 50 asyst)
Wychodzi wiec 10 goli i 13 asyst na sezon.

https://www.transfermarkt.co.uk/zinedin ... ieler/3111
Ostatnio zmieniony 08 lut 2020, 3:32 przez ozob, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
szmagel
Kapitan
Kapitan
Posty: 2750
Rejestracja: 13 cze 2004, 20:00
Reputacja: 298

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szmagel » 08 lut 2020, 3:19

tylko że Bale połowe kariery w Realu spędził w szpitalach. bez sensu są te porównania, inne pozycje, inne drużyny

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22867
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 1802

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 lut 2020, 3:27

szmagel pisze:
08 lut 2020, 3:19
tylko że Bale połowe kariery w Realu spędził w szpitalach. bez sensu są te porównania, inne pozycje, inne drużyny
To nie jest zadna okolicznosc lagodzaca skoro rozmawiamy czy Real nie mial wiekszych oczekiwan wobec Bale. Powiedzialbym, ze ten aspekt wplywa na niekorzysc jego oceny.

Bernabeu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 524

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 08 lut 2020, 3:50

aveiro pisze:
08 lut 2020, 0:41
Z Balem jest generalnie ten problem
Z Balem jest generalnie ten problem, że gość robił dobre liczby i strzelał bramki w finałach, więc jak ktoś będzie chciał go bronić, a nie oglądał za dużo meczów Realu, to znajdzie argumenty, ale jak ktoś śledził tą drużynę przez lata, to nie nazwie Bale'a (przez większość czasu) jej kluczowym zawodnikiem.

Świetnie też widać, jak działa magia statystyki - bo dwa najlepsze sezony Bale'a pod względem cyferek w lidze sprowadzają się do tego, że w sezonie 17/18 zaczął strzelać bramki pod koniec sezonu, gdy liga była przegrana i Zidane rotował składem (oczywiście wcześniej był beznadziejny), a w sezonie 15/16 opuścił 15 meczów, nastrzelał bramek słabiakom, a gdy Real zaczął grać w lidze naprawdę dobrze po zwolnieniu Beniteza, to Bale'a oczywiście przez większość czasu nie było. :) 35 bramek w 49 meczach - świetny wynik, ale jakie to miało przełożenie na sukcesy i grę Realu? 13 bramek i 9 asyst w sezonie 14/15 też wygląda na papierze fajnie, ale Real wtedy strzelił w lidze 118 bramek (22 bramek i asyst ze 118 to jak 15 z 80), a lepsze cyfry robili Benzema czy nawet James, który był wtedy dużo lepszy i w ogóle po Cristiano był najlepszym ofensywnym graczem Realu, a sam Bale grał przeciętnie. A do tego jak weźmiemy pod uwagę, że trzy sezony Bale'a w lidze można wyrzucić do kosza... Zostaje sezon 13/14, gdzie faktycznie ciężko powiedzieć o nim coś negatywnego, bo był zdrowy i mocno przyczynił się do dubletu, chociaż z samej gry i tak wyglądało to często średnio... I nie ma tu żadnej przesady, po prostu tak było, każda osoba śledząca Real z tym opisem musi się zgodzić.

Jak popatrzymy na Ligę Mistrzów, to faktycznie strzelał te bramki w finałach. Tyle, że warto mieć na uwadze, że przecież on np. w czasie trzech LM z rzędu w meczach fazy pucharowej przez 3 lata strzelił całe 2 bramki (przez dwie edycje będąc rezerwowym/nie grając), ale że strzelił je w finale, to komuś wyjdzie, że jego rola była dużo większa niż w rzeczywistości. Można to porównać do bramek Divocka Origiego z poprzedniego sezonu, które raczej były ważniejsze, bo Real tamten finał z Liverpoolem pewnie i tak by wygrał, patrząc na to, co wyprawiał Karius. Ale - nawet jeśli nie, już zostawmy - raczej nikt nie robi z niego legendy Liverpoolu. Rezerwowy, który w pewnym momencie zajebiście się przydał, ale poza tym miał niewielki wpływ na grę drużyny - i taka też była rola Bale'a w dwóch ostatnich LM. Nic więcej.

Gdyby wymienić najważniejszych piłkarzy np. za ten okres 3xLM+La Liga, to przed Balem byliby nie tylko Ronaldo, Ramos, Modric czy Kroos, ale nawet Carvajal czy Casemiro, bo po prostu byli mocnymi filarami i podstawowymi graczami tej ekipy, a momenty, gdzie był dużo ważniejszy, miał nawet Isco (sezon 16/17). Nie przez przypadek najlepszy sezon Realu (16/17), to ten, gdzie Bale'a praktycznie nie było. Dlaczego? Bo on zawsze był ciałem obcym w tej ekipie, nigdy się do niej w pełni nie przystosował i to, czy grał, czy robił dobre czy słabe liczby - po sezonie 13/14 nie było wypadkową wyników całej ekipy. Co tylko potwierdza, że nie był jednym z jej liderów.

Bale nie był wtopą transferową, ale dla Realu przez większość czasu to było (przydatne) uzupełnienie, a nie kluczowy zawodnik, a właśnie w takiej roli został sprowadzony. Dlatego jest rozczarowaniem. A że dostaje zbyt dużo krytyki, to już sam jest sobie winien, bo z perspektywy fanów jego po prostu nie da się lubić. :) Można szanować, że kilka razy się przydał, ale coś więcej? Chyba nawet samemu Bale'owi na tym nieszczególnie zależy. Robienie z niego legendy Realu to jest oczywiście żart, aczkolwiek należy mu się szacunek za wkład w sukcesy. Byłby - być może - legendą - gdyby grał na ~poziomie z sezonu 13/14 przez zdecydowaną większość kariery w Realu. A że nie grał, po prostu był ,,jednym z'' wielkiej ekipy. Przychodził jako ktoś więcej, tyle.

O zgrozo, Ozob ma rację tutaj. :shock: Ale - jak wyżej - jak ktoś nie ogląda Realu, spojrzy na suche cyfry, to będzie się zastanawiać o co z tym Balem chodzi, ale właśnie dlatego trzeba czasem tą piłkę jednak oglądać. Nie spodziewam się w odpowiedzi niczego innego, bo już to nawet tutaj przerabialiśmy.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22867
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 1802

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 lut 2020, 12:00

No i walijski jezus zostal odarty z szat.😎
Ostatnio zmieniony 08 lut 2020, 12:36 przez ozob, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17894
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2098

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 08 lut 2020, 12:05

Na ile procent sprawdził sie Ronaldo w Realu?
Nie można powiedzieć że na 100% bo w lidze jednak królowała Barcelona i nie umiał poprowadzić Realu do mistrzostwa kraju rok w rok,

aveiro
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 221
Rejestracja: 10 gru 2009, 12:04
Reputacja: 20

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aveiro » 08 lut 2020, 12:34

Ronaldo w przeciwieństwie do Bale'a grał na bardzo wysokim poziomie przez wiele sezonów. W zasadzie tylko w ostatnich dwóch był oszczędzany na wiosnę, bo nie był już w stanie grać na najwyższych obrotach przez cały rok. Był twarzą tego projektu.

że ligę znacznie częściej wygrywała Barcelona? cóż, futbol to sport zespołowy. W LM nadrobiliśmy to z nawiązką.

Awatar użytkownika
WKB
Kapitan
Kapitan
Posty: 3413
Rejestracja: 27 cze 2017, 11:06
Reputacja: 762
Kibicuję: Barça

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: WKB » 08 lut 2020, 12:42

League pisze:
08 lut 2020, 12:05
Nie można powiedzieć że na 100% bo w lidze jednak królowała Barcelona i nie umiał poprowadzić Realu do mistrzostwa kraju rok w rok,
to sport zespolowy a nie indywidualny.
oczywiscie ze CR sprawdzil sie w 100%, a nawet w 200.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22867
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 1802

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 lut 2020, 12:49

Co mozna Ronaldo zaliczyc na plus w Realu:

1) gole i asysty,
2) mental i bycie liderem,
3) wplyw na gre jak i wyniki,
4) forma i dostepnosc,
5) trofea,
6) aspekty marketingowe.

Najlepszy transfer w historii futbolu. Czy spelnil oczekiwania? W 100%.

Ale walcz League, walcz! Nie przemyslales jednak tego, ze kwestionujac 100% Ronaldo przyznales o tu:
League pisze:
08 lut 2020, 12:05
Na ile procent sprawdził sie Ronaldo w Realu?
Nie można powiedzieć że na 100% bo w lidze jednak królowała Barcelona i nie umiał poprowadzić Realu do mistrzostwa kraju rok w rok,
ze Bale jednak tych 100% oczekiwan nie spelnil! Brawo ty.🤭

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17894
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2098

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 08 lut 2020, 13:02

niczego nie kwestionuję.
ozob pisze:
08 lut 2020, 12:49
Najlepszy transfer w historii futbolu. Czy spelnil oczekiwania? W 100%.
Nie udało mu się wygrac wszystkich meczów i trofeów. żadne 100% :rydzyk: :ozob:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”