Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 502

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 36338
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4258
Lokalizacja: Gdańsk

Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 20 wrz 2022, 21:58

Tylko ja nie mówię o zwalnianiu po pięciu kolejkach tylko o rozstaniu po niezrealizowaniu celów na koniec sezonu, ewentualnie nawet w połowie jak drużyna ma małe szanse np. na awans do Ligi Mistrzów. W przypadku Allegriego jest troszkę inaczej bo to jego drugi sezon i tak jak nie żarło wcześniej tak, mimo transferów, dalej nie żre. Myślę, że umowy można tak konstruować żeby obie strony były zadowolone

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 25513
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 5429
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 20 wrz 2022, 22:04

Co tu dużo mówić, dzban Agnelli się mocno przeliczył i w sumie nawet trudno się dziwić. To ze będzie gowno styl to chyba każdy się spodziewał ale ze będzie to wyglądało jakby Juventus nie miał żadnego trenera to chyba nikt się nie spodziewał i szczerze mówiąc trudno tak naprawdę pojąć dlaczego dokładnie tak się stało. Czy to możliwe żeby przez dwa lata przerwy od piłki gosc zapomniał fachu trenerskiego? Można mówić w niektórych przypadkach ze współczesny futbol mu odjechał ale takie ogórki jak Monzy czy Salernitany to Allegri miał na strzała bez mrugnięcia okiem. To jest naprawdę do jakiejś mocno głębokiej analizy.

Awatar użytkownika
DDK
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12687
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 2897
Kibicuję: Tylko WISŁA

Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 20 wrz 2022, 23:00

Tomusmc pisze:
20 wrz 2022, 21:58
Tylko ja nie mówię o zwalnianiu po pięciu kolejkach tylko o rozstaniu po niezrealizowaniu celów na koniec sezonu, ewentualnie nawet w połowie jak drużyna ma małe szanse np. na awans do Ligi Mistrzów. W przypadku Allegriego jest troszkę inaczej bo to jego drugi sezon i tak jak nie żarło wcześniej tak, mimo transferów, dalej nie żre. Myślę, że umowy można tak konstruować żeby obie strony były zadowolone
I są tak robione. Jeśli któraś ze stron nie jest zadowolona to nie ma kompromisu i się umowy nie podpisuje. Przeciez nikt nie podpisuje umowy, której nie chce podpisać.
Jeśli kluby chcą mieć możliwość zwolnienia trenera to niech podpisują umowę na rok, wtedy przy zwolnieniu jest nieduża kara. Tak samo w drugą stronę.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Kapitan
Kapitan
Posty: 3736
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1155

Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 21 wrz 2022, 3:13

Delpiero14 pisze:
20 wrz 2022, 22:04
Co tu dużo mówić, dzban Agnelli się mocno przeliczył i w sumie nawet trudno się dziwić. To ze będzie gowno styl to chyba każdy się spodziewał ale ze będzie to wyglądało jakby Juventus nie miał żadnego trenera to chyba nikt się nie spodziewał i szczerze mówiąc trudno tak naprawdę pojąć dlaczego dokładnie tak się stało. Czy to możliwe żeby przez dwa lata przerwy od piłki gosc zapomniał fachu trenerskiego? Można mówić w niektórych przypadkach ze współczesny futbol mu odjechał ale takie ogórki jak Monzy czy Salernitany to Allegri miał na strzała bez mrugnięcia okiem. To jest naprawdę do jakiejś mocno głębokiej analizy.
Ancelotti rzucił trzy banalne, ale mądre komentarze - raz powiedział, że woli elastyczność od ''stylu gry'', bo styl ma się jeden, a elastyczność uprawnia do gry na wiele sposobów, dwa, pytany chyba o kryzys z sezonu 14/15, który go kosztował posadę, powiedział coś w stylu, że jest lepszym trenerem, przecież non stop wyciąga wnioski, a trzy, jak na gościa, który wygrał tyle, co wygrał, nie brakuje mu samokrytycyzmu i jak dał dupy np. przy 0-4 z Barceloną, to wprost na konferencji powiedział, że dał ciała. Tak mi się przypomniało czytając tego posta, bo to trzy rzeczy, których Allegriemu chyba brakuje. Pamietam jak Benzema nie trafił karnego i Ancelotti rzucił, ze powinien się zamknąć, bo przed meczem mu powiedział, żeby coś zmienił w karnych.

Ale ja tam bym go nie skreślał, pisałem chyba w temacie Juve - sytuacja, że wygrywasz sobie z klubem X pięć razy mistrzostwo, a potem wracasz do tego klubu po roku-dwóch, to mocno ryzykowna sprawa: wchodzi taki Allegri niby do tego samego klubu, który jednak jest już inny, i ma prawo oczekiwać, że stare metody się sprawdzą, w końcu wygrał pięć razy mistrzostwo. Jak idziesz do nowego klubu, to raczej masz chociaż przekonanie, ze musisz dostosować się do nowego otoczenia, może tego mu zabrakło. Ale z tym Ancelottim to szatnia Bayernu podobno na koniec pobytu w Monachium nie chciała współpracować, a teraz wszyscy się zachwycają atmosferą w Madrycie, Rudiger udziela wywiadu jaki Carlo jest boski etc - nigdy nie wiesz kto i kiedy wyciągnie odpowiednie wnioski. Nie ma co robić z top trenera w dekadzie nooba, ale w nowej dekadzie zawsze trzeba się dostosować.

Więc wracając do tematu, tego Nagelsmanna tez bym nie skreślał, ale na razie nie pokazał absolutnie nic ciekawego, a bądźmy poważni - nawet bez Lewego kozak-pakę ma Bayern w ofensywie, na wzmocnienia do obrony tez dostał fortunę. No i ten Tuchel to chyba tez wiecznie dostępny nie będzie.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 36338
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4258
Lokalizacja: Gdańsk

Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 21 wrz 2022, 6:16

DDK pisze:
20 wrz 2022, 23:00
Tomusmc pisze:
20 wrz 2022, 21:58
Tylko ja nie mówię o zwalnianiu po pięciu kolejkach tylko o rozstaniu po niezrealizowaniu celów na koniec sezonu, ewentualnie nawet w połowie jak drużyna ma małe szanse np. na awans do Ligi Mistrzów. W przypadku Allegriego jest troszkę inaczej bo to jego drugi sezon i tak jak nie żarło wcześniej tak, mimo transferów, dalej nie żre. Myślę, że umowy można tak konstruować żeby obie strony były zadowolone
I są tak robione. Jeśli któraś ze stron nie jest zadowolona to nie ma kompromisu i się umowy nie podpisuje. Przeciez nikt nie podpisuje umowy, której nie chce podpisać.
Jeśli kluby chcą mieć możliwość zwolnienia trenera to niech podpisują umowę na rok, wtedy przy zwolnieniu jest nieduża kara. Tak samo w drugą stronę.
Tylko problem w tym, że trenerzy zazwyczaj podpisują kontrakty na lata bo inaczej nie przyjdą i później bujają się z nim czy jest dalej w klubie czy go nie ma

Awatar użytkownika
DDK
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12687
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 2897
Kibicuję: Tylko WISŁA

Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 21 wrz 2022, 8:14

Ale to jest problem klubów. Klub może mieć albo gwarancję że trener po dobrym sezonie nie odejdzie za darmo albo możliwość podziękowania za współpracę. Nie może być tsk, że jak dobrze idzie i klub chce to kontrakt obowiązuje 4 lata ale jak jest [ch**] to po 6msc można go zwolnić. Umowa musi chronić obie strony.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 36338
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4258
Lokalizacja: Gdańsk

Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 21 wrz 2022, 10:29

I tu właśnie do tego dążę bo nie ma złotego środka. Nie zwolnisz trenera przed jego końcem jeśli nie ma takiej klauzuli (a w zdecydowanej większości nie kojarzę żeby takowa była) i sam trener może siedzieć sobie na wakacjach, nic nie robić przez dwa lata bo mimo, że nie pracuje to kasa mu się należy bo jest kontrakt. Teraz już tego w żaden sposób się nie zmieni bo taka praktyka jest od zawsze

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”