PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00) - Strona 2

Awatar użytkownika
emski
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2033
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 353

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 14 cze 2016, 22:59

O to nie trudno, choć dziś żaden nie stworzył zagrożenia dla Islandczyków. Z kolei z drugiej strony większość wrzutek jego kolegów była krótko mówiąc [ch**], więc też jest to jakieś wytłumaczenie czemu wolał uderzać z 40 metrów .

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 14 cze 2016, 23:04

Portugalia - Islandia 1:1

historyczny punkt dla Islandczyków stał się faktem. Drużyna Larsa Lagerbäcka dobrze rozpoczęła to spotkanie, miała znakomitą szansę na gola po akcji lewym skrzydłem, lecz Rui Patrício stanął na wysokości zadania i obronił uderzenie. Kolejno po precyzyjnym dośrodkowaniu Cristiano Ronaldo, groźnie główkował Nani, a sam piłkarz Realu Madryt w dwóch sytuacji był bliski szczęścia. Najpierw niewiele się minął z zagraną z głębi pola futbolówką i nie trafił w nią prawą nogą, natomiast niewiele później oddał uderzenie głową, po którym piłka minęła dalszy słupek bramki Kristinssona. W drugiej połowie, poza trafieniem wyrównującym wyróżniającego się w meczach przeciwko Lechowi Poznań Birkina Bjarnasona, Islandczycy mogli trafić do siatki Patrício m.in. po uderzeniu zza pola karnego w wykonaniu Finnbogasona. Niemniej jednak to Portugalczycy mieli bliższe szczęściu okazje, dość wymienić minimalnie niecelną główkę Naniego, czy okazję Pepe. Nie zrozumiem natomiast oddawania rzutów wolnych Cristiano Ronaldo. Ok, jeden, drugi... ale skoro już trzy spartaczył, to z jakiej racji przydzielać mu wykonanie czwartego? Szkoda też, że Pepe się nie ogarnął i znowu aktorzył. Męczący jest ten teatrzyk, naprawdę. O ile potrafi być bardzo dobrym obrońcą, co wykazywał już za czasów gry w Porto, tak charakter ma okropny. 33. lata, a zero z faceta. Wracając do meczu, to jestem pod wrażeniem wydolności Islandczyków, którzy do samego końca dzielnie bronili jednocześnie próbując zaatakować. To, że Lagerbäck drugą zmianę przeprowadził dopiero w 90. minucie, nie było przypadkowe.

Za nami 1. kolejka fazy grupowej. Już rozpoczynamy drugą!

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 16189
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 2873

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 14 cze 2016, 23:04

Obrazek

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29536
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1633
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 15 cze 2016, 0:19

https://twitter.com/SquawkaNews/status/ ... 2009340928

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47663
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2031

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 cze 2016, 3:26

Wcześniej pojawiały się głosy, że Ronaldo zdobędzie króla strzelców już w fazie grupowej, nie chciałem nic pisać, ale po głowie mi chodziło jak to Portugalia w ostatnich latach daje dupy z teoretycznie słabszymi... no cóż..

O Pepe nie będę pisał, bo szkoda nerwów. Słówko o Ronaldo - Jakbym był selekcjonerem to bym go porządnie opierdolił. Mają wolnego z 40 metrów, wiadomo ze ostatnie sekundy, bo już dawno po doliczonym czasie, a ten zamiast dograć w pole karne, albo do boku i szybka wrzutka, to te swoje cyrki odstawia. Jeden z najlepszych piłkarzy w historii, więc raczej debilem nie jest, a nie przyszło mu do głowy, że na tyle wolnych co wykonuje, bramek (i to z takiego dystansu) wielu nie zdobył... albo co gorsza, miał to w dupie, ale wolał sobie strzelić, bo jak wpadnie, to będzie na okładkach..

Fajnie walczyli Islandczycy, to mi się podoba w tej zmianie na Euro z większą liczbą ekip. Ci słabsi wiedzą, ze są ujowi i walczą chociaż :mrgreen:

Jacek, serio Ronaldo tak powiedział? Ronaldo, który po kazdej bramce się napina, jakby co najmniej lekarstwo na raka wynalazł?

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2357

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 15 cze 2016, 8:03

Problem Portugalii to m.in Ronaldo. Mają indywidualności a nie ma drużyny, ile jest sytuacji gdzie w polu karnym lub w okolicach jest niepilnowany zawodnik a piłki nie dostatnie bo Ronaldo najważniejszy i każdy strzał mu wybaczą;p

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29536
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1633
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 15 cze 2016, 8:57

fieldy pisze: Jacek, serio Ronaldo tak powiedział? Ronaldo, który po kazdej bramce się napina, jakby co najmniej lekarstwo na raka wynalazł?
Nie wiem, ale jezeli cytat dali na Squawka to chyba prawda.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5212
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 163
Lokalizacja: Kraina deszczowców

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 15 cze 2016, 9:08

Dr.Football1 pisze:
fieldy pisze: Jacek, serio Ronaldo tak powiedział? Ronaldo, który po kazdej bramce się napina, jakby co najmniej lekarstwo na raka wynalazł?
Nie wiem, ale jezeli cytat dali na Squawka to chyba prawda.
Ostatnie zdanie jest ponoć przekłamane bo ponieważ CR powiedział, że my (tj Portugalia) niczego nie osiągniemy jeśli nie możemy pokonać zespołu o takiej mentalności :P

Generalnie Cristiano jest zdolny do takiej wypowiedzi to przecież wiadomo

mbcz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 778
Rejestracja: 17 maja 2016, 16:59
Reputacja: 151

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mbcz » 15 cze 2016, 9:21

Można się z nim zgadzać i nie zgadzać, ale przynajmniej chłop ma własne zdanie i umie je powiedzieć i nie jest życiową cipą, która chowa się za kolegami albo mówi to, co każą spece od PR.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5212
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 163
Lokalizacja: Kraina deszczowców

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 15 cze 2016, 15:16

Arnason (Malmo): "Ronaldo says we parked the bus? He's a sore loser. He expects us to play like Barça? He fannies about and dives around. Criticism Ronaldo? Makes the draw even sweeter. His comments are the reason why Messi's always going to be one step ahead
:smile2:

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 15 cze 2016, 15:21

mbcz pisze: Można się z nim zgadzać i nie zgadzać, ale przynajmniej chłop ma własne zdanie i umie je powiedzieć i nie jest życiową cipą, która chowa się za kolegami albo mówi to, co każą spece od PR.
swoje zdanie? kretynska wypowiedz swiadczy ze ma swoje zdanie? swoje zdanie to mial cantona albo stoiczkow ktorzy potrafili przylac w ryj jak sie cos niepodobalo, a nie ta ronaldo. ta wypowiedz swiadczy tylko o jego przerosnietym ego o niczym wiecej. tymbardziej ze sam jako pilkarz realu niejednokrotnie parkowal autobus i jakos wtedy bylo okej.

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 15 cze 2016, 15:29

Islandia autobus? :lol: To co w takim razie grały Czechy z Hiszpanią i Włochy z Belgią...

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

PORTUGALIA - ISLANDIA (14.06.2016 - 21.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 15 cze 2016, 15:39

League pisze: Problem Portugalii to m.in Ronaldo. Mają indywidualności a nie ma drużyny, ile jest sytuacji gdzie w polu karnym lub w okolicach jest niepilnowany zawodnik a piłki nie dostatnie bo Ronaldo najważniejszy i każdy strzał mu wybaczą;p
Patrząc na wczoraj, to owszem, ale jeśli pomyślimy, że to posyłanie piłek na Ronaldo, pozwoliło wygrać w Kopenhadze, wyciągnąć dwa trudne mecze z Armenią, a wcześniej Ronaldo w pojedynkę wygrał baraże ze Szwedami, a na Euro 2012 ciągnął tę drużynę w meczach z Holandią i Czechami, to okazuje się, że jednak wiele zyskują poprzez podawanie do niego.

Ja nie dostrzegam jakiegoś wielkiego potencjału w tej Portugalii. Tak naprawdę to tylko Ronaldo byłby pewniakiem w kadrze "złotego pokolenia". Następnie Moutinho i Nani, ale generalnie reszta to piłkarze nieźli bądź dobrzy (solidni), ale żadne znamienite indywidualności. Choćby Vieirinhę to Paulo Ferreira oraz Miguel wciągnęliby noskiem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GRUPA F: Portugalia, Islandia, Austria, Węgry (EURO 2016)”