Strona 1 z 4
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 12 cze 2018, 1:28
autor: Morrow
23 czerwca 17:00 Korea Południowa - Meksyk (Rostów)
Temat poświęcony spotkaniu.
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:03
autor: Carbon
Vamos Mexico! Ależ ładny kontrast dostaliśmy podczas odśpiewania hymnów. Koreańczycy na spokojnie, więcej czułości, niektórzy z salutem. Meksykanie z pełną pompą i uśmiechami. Piękne!
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:10
autor: cloner
Oj tak, dwie kontrastujące się kultury. Duma, szacunek i opanowanie Koreańczyków i ta latynoska finezja Meksykan. Oby wygrali ci drudzy.

KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:12
autor: Salas11
cloner pisze: Duma, szacunek i opanowanie Koreańczyków
Przecież oni słyną głównie z bezpardonowej gry i braku szacunku do rywala.
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:12
autor: sickstick
Robert Podoliński podejmuje wyzwanie trzeciaka:
"W pierwszym meczu siłą Koreańczyków był rosły napastnik. Wybacz ale nie wymówię jego nazwiska"
K* gościu, komentujesz mecze reprezentacji Korei, masz obowiązek potrafić wymawiać nazwiska Koreańczyków

KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:15
autor: cloner
Salas11 pisze: Przecież oni słyną głównie z bezpardonowej gry i braku szacunku do rywala.
To że grają agresywnie nie musi oznaczać, że nie mają szacunku do rywala. Nigdy nie symulują, nie pamiętam żeby faulowali jakoś mocno i brutalnie.
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:16
autor: Tomusmc
Akurat Podoliński jest zajebisty i jedna wpadka tego nie zmieni. Praktycznie zawsze przygotowany do meczu, nie to co Juskowiaki i inne Trzeciaki
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:20
autor: Rojiblanco
Salas11 pisze: cloner pisze: Duma, szacunek i opanowanie Koreańczyków
Przecież oni słyną głównie z bezpardonowej gry i braku szacunku do rywala.
akurat teraz był fragment, kiedy koreańczycy wyzywali się z meksykami
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:21
autor: Carbon
XD
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:21
autor: Salas11
cloner pisze: nie pamiętam żeby faulowali jakoś mocno i brutalnie.
To odpal sobie mecz z Włochami na MŚ 2002 lub z Argentyną na MŚ 86. Boiskowe chamstwo, brak szacunku i kopanie rywala gdy sędzia nie widzi. Oni to mają we krwi. Gdybym przejrzał wszystkie ich mecze na przestrzeni ostatnich lat, jestem pewien że też by się kwiatuszki znalazły.
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:22
autor: Carbon
Tu raczej nie do końca chodzi o chamstwo, a o to, że Koreańczycy są po prostu słabsi fizycznie niż reszta świata, więc próbują to nadrabiać pracą. Z tego powodu nieco częściej faulują, to jest fakt.
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:27
autor: cloner
Salas11 pisze: To odpal sobie mecz z Włochami na MŚ 2002 lub z Argentyną na MŚ 86. Boiskowe chamstwo, brak szacunku i kopanie rywala gdy sędzia nie widzi. Oni to mają we krwi. Gdybym przejrzał wszystkie ich mecze na przestrzeni ostatnich lat, jestem pewien że też by się kwiatuszki znalazły.
A w 86 w Polsce była komuna. Ale cię wzięło na wspominanie starych dziejów.

KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:29
autor: matt_
Chociaż w 2002 obydwie strony grały ostro, Włosi też nie próżnowali (m.in. Vieri złamał nos któremuś Koreańczykowi).
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:29
autor: Delpiero14
Carbon pisze: Tu raczej nie do końca chodzi o chamstwo, a o to, że Koreańczycy są po prostu słabsi fizycznie niż reszta świata, więc próbują to nadrabiać pracą. Z tego powodu nieco częściej faulują, to jest fakt.
Ciekaw jestem, czy u Japończyków to wygląda podobnie.
KOREA POŁUDNIOWA - MEKSYK (23.06.2018 - 17.00)
: 23 cze 2018, 17:30
autor: Ilka
Tomusmc pisze: Akurat Podoliński jest zajebisty i jedna wpadka tego nie zmieni. Praktycznie zawsze przygotowany do meczu, nie to co Juskowiaki i inne Trzeciaki
Było tyle narzekania na Żewłakowa, ale on w porównaniu do Trzciaka to komentatorski geniusz. Nie mogę gościa słuchać. Po za tym jakby krzyczał cały czas, a nie mówił.
Na szczęście obydwa mecze Polaków Jacek Laskowski skomentuje i nadrobi braki wspoltowarzyszy.