1/8 FINAŁU: BRAZYLIA - MEKSYK (02.07.2018 - 16.00) - Strona 6

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15228
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 1673

1/8 FINAŁU: BRAZYLIA - MEKSYK (02.07.2018 - 16.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 02 lip 2018, 20:10

kolejny pajac do kolekcji. Nauczył się od otamendiego i neymara

MK92
Milanista
Posty: 1870
Rejestracja: 31 mar 2018, 18:00
Reputacja: 472
Kibicuje: AC Milan

1/8 FINAŁU: BRAZYLIA - MEKSYK (02.07.2018 - 16.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MK92 » 02 lip 2018, 20:26

Carbon pisze: A ja mam pytanie - jak Wy przez telewizor poczuliście ten ból?
Jakby go tak mocno zabolało, to nie miałby siły na takie komiczne wręcz turlanie się, tylko by leżał i trzymał się ewentualnie za tę kostkę z grymasem na twarzy. Po prostu zobaczył, że tylu sędziów stoi wokół niego i nagle zaczął się miotać jak opętany, bo dopiero parę sekund po tym nadepnięciu na jego nogę zaczął się tak zachowywać. Przecież to było oczywiste aktorstwo Neymara i dziwię się, że tego nie zauważyłeś albo nie chcesz zauważyć.

Awatar użytkownika
Diamen23
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13617
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 2340
Lokalizacja: Gliwice

1/8 FINAŁU: BRAZYLIA - MEKSYK (02.07.2018 - 16.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 02 lip 2018, 22:03

Jesusa dzisiaj wyjaśnił Firmino. 2 minuty na boisku i gol, a Jesus nie umie tego zrobić przez cały turniej. Wisienką na torcie był dzisiaj gol Neymara, który strzelił tylko dlatego, że jak zwykle spóźniony był Gabriel.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12201
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 1638

1/8 FINAŁU: BRAZYLIA - MEKSYK (02.07.2018 - 16.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 lip 2018, 23:17

sickstick pisze: jeśli Neymar wyleczył w 3 miesiące kontuzję kostki (swoją drogą 3 mies to wyjątkowo długo jak na staw skokowy, zatem miał kupę czasu), to definitywnie nie ma na stopie punktu po dotknięciu którego ból przeszywa mu całe ciało.
Może to nie był ból tylko orgazm. Po prostu Neymar w kostce ma punkt G. Zwykle podobno znajduje się na przedniej ścianie pochwy, u Neymara padło na kostkę, w końcu jest wyjątkowy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „FAZA PUCHAROWA”