10 najnudniejszych meczów na Euro 2016
10 najnudniejszych meczów na Euro 2016
Witajcie, podajemy w tym temacie 10 najnudniejszych meczów wg. was. Możecie napisać, dlaczego dany mecz wg was był nudny.
Kolejność przypadkowa:
1. Anglia - Walia 2-1
Bardzo słaby mecz, niby padły 3 gole ale przez cały mecz Anglia i Walia grały nieporadną piłką. Przewagę mieli Anglicy prowadzili grę, ale ich akcje były nieudolne. Dopiero w końcówce wyszarpali te punkty.
2. Włochy - Szwecja 1-0
Obie drużyny grały w tym meczu jakby miał pewny awans. Troszeczkę bardziej starała się Szwecja, ale to jednak Włosi wyszli zwycięsko. Przyznam się, że w drugiej połowie zasnąłem na tym meczu, ale z tego co czytałem na forum nic poza golem wielkiego się do końca nie działo.
3. Chorwacja - Portugalia 0-1 po dogrywce
Tutaj chyba wszyscy się zgodzą ze mną. Chyba najnudniejszy mecz na euro.
4. Walia - Irlandia Północna 1-0
Wyrównany mecz, ale żadna ekipa nie miała zbyt wielu sytuacji na strzelenie gola. Dopiero samobój McAuley'a zaważył na zwycięstwie Walijczyków po słabym meczu.
5. Islandia - Węgry 1-1
Dużo chaosu i zasłużony remis dla każdej z drużyn.
6. Włochy - Irlandia 0-1
Włosi wiadomo odpuścili wystawili rezerwy, które nie podołały dość topornie grającej Irlandii, która musiała wygrać by awansować i zrobiła to w końcowych minutach.
7. Portugalia - Francja 1-0 dogrywka
Chyba najnudniejszy finał euro od lat.
8. Szwajcaria - Francja 0-0
Tutaj obie reprezentacje zagrały na remis. Więcej sytuacji mieli Francuzi, ale to nie był jakiś wielki mecz w ich wykonaniu.
9. Rumunia - Szwajcaria 1-1
Rumuniu w swoim stylu, chaos i jeszcze raz chaos. Strzelili gola po karnym, ale Szwajcarzy po jakimś czasie wyrównali. Mimo, że mecz był dość dawno to o ile mnie pamięć nie myli, wiele się tam nie działo.
10. Austria - Węgry 0-2
Niby padły dwa gole, ale po za tym akcji jak na lekarstwo. To wszystko przez Austriaków, którzy nawet do czasu kiedy grali w 11 to słabo to wyglądało. Potem cofnęli się do defensywy by nie stracić więcej goli, ale dobił ich Stieber.
Kolejność przypadkowa:
1. Anglia - Walia 2-1
Bardzo słaby mecz, niby padły 3 gole ale przez cały mecz Anglia i Walia grały nieporadną piłką. Przewagę mieli Anglicy prowadzili grę, ale ich akcje były nieudolne. Dopiero w końcówce wyszarpali te punkty.
2. Włochy - Szwecja 1-0
Obie drużyny grały w tym meczu jakby miał pewny awans. Troszeczkę bardziej starała się Szwecja, ale to jednak Włosi wyszli zwycięsko. Przyznam się, że w drugiej połowie zasnąłem na tym meczu, ale z tego co czytałem na forum nic poza golem wielkiego się do końca nie działo.
3. Chorwacja - Portugalia 0-1 po dogrywce
Tutaj chyba wszyscy się zgodzą ze mną. Chyba najnudniejszy mecz na euro.
4. Walia - Irlandia Północna 1-0
Wyrównany mecz, ale żadna ekipa nie miała zbyt wielu sytuacji na strzelenie gola. Dopiero samobój McAuley'a zaważył na zwycięstwie Walijczyków po słabym meczu.
5. Islandia - Węgry 1-1
Dużo chaosu i zasłużony remis dla każdej z drużyn.
6. Włochy - Irlandia 0-1
Włosi wiadomo odpuścili wystawili rezerwy, które nie podołały dość topornie grającej Irlandii, która musiała wygrać by awansować i zrobiła to w końcowych minutach.
7. Portugalia - Francja 1-0 dogrywka
Chyba najnudniejszy finał euro od lat.
8. Szwajcaria - Francja 0-0
Tutaj obie reprezentacje zagrały na remis. Więcej sytuacji mieli Francuzi, ale to nie był jakiś wielki mecz w ich wykonaniu.
9. Rumunia - Szwajcaria 1-1
Rumuniu w swoim stylu, chaos i jeszcze raz chaos. Strzelili gola po karnym, ale Szwajcarzy po jakimś czasie wyrównali. Mimo, że mecz był dość dawno to o ile mnie pamięć nie myli, wiele się tam nie działo.
10. Austria - Węgry 0-2
Niby padły dwa gole, ale po za tym akcji jak na lekarstwo. To wszystko przez Austriaków, którzy nawet do czasu kiedy grali w 11 to słabo to wyglądało. Potem cofnęli się do defensywy by nie stracić więcej goli, ale dobił ich Stieber.
Ostatnio zmieniony 11 lip 2016, 20:23 przez Kubski145, łącznie zmieniany 1 raz.
10 najnudniejszych meczy na euro 2016
Ja bym proponował większość meczów tu wstawić.
- Enjo
- Legenda Futbolu

- Posty: 18582
- Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
- Reputacja: 2240
- Kibicuję: AC Milan
10 najnudniejszych meczy na euro 2016
Jedyny mecz jaki zapamiętam na taki, który był godny uwagi to Węgry-Portugalia bo faktycznie się coś działo.
No i Polaków to wiadomo, a nawet dziś już nie pamiętam jak tam jakaś Rosja czy Irlandia grała.
No i Polaków to wiadomo, a nawet dziś już nie pamiętam jak tam jakaś Rosja czy Irlandia grała.
10 najnudniejszych meczy na euro 2016
A ja bym też nie przesadzał. Nie było spotkań, które przejdą do historii piłki ale sporo było meczów, które dostarczyły emocji i miały fajną intensywność jak np. pojedynek Francji z Niemcami czy Włochów z Hiszpanami. A takich spotkań jeszcze minimum kilka bym znalazł. IMO nie zawsze musi paść kilka bramek w meczu żeby o spotkaniu mówić, że było dobre.
Co do tematu wątku to mnie najbardziej zawiódł mecz Chorwatów z Portugalią gdzie marzyłem o karnych żeby jakkolwiek zrekompensować sobie stracony czas a dostałem gola z dupy w samej końcówce dogrywki.
10 najnudniejszych meczy na euro 2016
Do historii napewno przejdzie potyczka Niemcow i Wlochami. Bez dwoch zdan.
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
10 najnudniejszych meczy na euro 2016
Tak jak Morrow - Chorwacja z Portugalią. Nie przypominam sobie meczu z ostatnich lat, w którym działoby się tak mało.
10 najnudniejszych meczy na euro 2016
Nie zgadzam się, dla mnie to był jeden z najbardziej emocjonujących meczy w fazie grupowej.
Co do Polska - Irlandia pn., to na zagranicznych forach po meczu pojawiało się sporo opinii, że było to najnudniejsze spotkanie do tamtej pory.
10 najnudniejszych meczy na euro 2016
Ale w sumie to Polska zagrała na tyle dobrze, że Irlandia Płn oddała 2 strzały na naszą bramkę. Polacy mieli dość sporo sytuacji.kaczy pisze: Co do Polska - Irlandia pn., to na zagranicznych forach po meczu pojawiało się sporo opinii, że było to najnudniejsze spotkanie do tamtej pory.
10 najnudniejszych meczy na euro 2016
Ja przy takim miernym spotkaniu caly czas sie trzaslem i co chwila wyskakiwalem z fotela. A na przyklad przy wczorajszym finale po bramce edera pojawil sie na mojej twarzy tylko lekki usmieszek.
A swoja obiektywna opinie na temat pol-irl zaczerpnalem z komentarzy pod artykulami min. na portalach goal.com czy sports.ru. I delikatnie mowiac duza wiekszosc z nich nie byla zachwycona tym spotkaniem twierdzac jak wspomnialem ze byl to najnudniejszy mecz do tamtej pory.
Nalezy jednak pamietac, ze byl on rozgrywany w niedziele, a mistrzostwa rozpoczely sie 2 dni wczesniej w piątek
A swoja obiektywna opinie na temat pol-irl zaczerpnalem z komentarzy pod artykulami min. na portalach goal.com czy sports.ru. I delikatnie mowiac duza wiekszosc z nich nie byla zachwycona tym spotkaniem twierdzac jak wspomnialem ze byl to najnudniejszy mecz do tamtej pory.
Nalezy jednak pamietac, ze byl on rozgrywany w niedziele, a mistrzostwa rozpoczely sie 2 dni wczesniej w piątek
10 najnudniejszych meczy na euro 2016
Polska Irlandia nie była jednym z najnudniejszych meczy na euro zdecydowanie. co najmniej 10 nudniejszych by sie znalazło z łatwością
- Dr.Football1
- I Don't Need No Doctor

- Posty: 29555
- Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
- Reputacja: 1668
- Lokalizacja: Bruksela
- Kontakt:
10 najnudniejszych meczow na Euro 2016
Pewnie chodzi o meczów, było meczy. Ale obie formy są poprawne, można mówić meczy i meczów .
10 najnudniejszych meczów na Euro 2016
Uhm, przejrzyj kilka słowników w poszukiwaniu formy 'meczy'. Ja mam dwa - w żadnym nie ma.
Bralczyk: "Jeżeli chodzi o mecze, to mówimy meczów: http://www.ekstraklasa.org/wideo-meczy- ... k-o-jezyku
Obcy jezyk polski (polecam): "Tak czy inaczej już teraz nie należy się zżymać na osobników posługujących się formą meczy, mimo że nie ma jej w słownikach."
Bańko: "Poza tym występuje głównie w prasie, drukach ulotnych i w języku mówionym, prawie zaś nieobecna jest w książkach, czyli wydawnictwach, które są redagowane staranniej. Można by ją uważać za wariant gorszy, ale słownikarze w ogóle ją dyskredytują." http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/;3133
W praktyce część językoznawców (w tym Miodek) ma podejście w stylu: niby błąd, ale bym się nie czepiał. Część traktuje tę formę jako formę potoczną, mało popularną - inni dyskredytują w ogóle i traktują jako naturalny błąd. W żadnym razie nie da się mówić, że to tak po prostu dwie poprawne formy.
Bralczyk: "Jeżeli chodzi o mecze, to mówimy meczów: http://www.ekstraklasa.org/wideo-meczy- ... k-o-jezyku
Obcy jezyk polski (polecam): "Tak czy inaczej już teraz nie należy się zżymać na osobników posługujących się formą meczy, mimo że nie ma jej w słownikach."
Bańko: "Poza tym występuje głównie w prasie, drukach ulotnych i w języku mówionym, prawie zaś nieobecna jest w książkach, czyli wydawnictwach, które są redagowane staranniej. Można by ją uważać za wariant gorszy, ale słownikarze w ogóle ją dyskredytują." http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/;3133
W praktyce część językoznawców (w tym Miodek) ma podejście w stylu: niby błąd, ale bym się nie czepiał. Część traktuje tę formę jako formę potoczną, mało popularną - inni dyskredytują w ogóle i traktują jako naturalny błąd. W żadnym razie nie da się mówić, że to tak po prostu dwie poprawne formy.
Dirty mind










