Ps.
Ps2. ide spac, bo mi juz zupelnie odbija





Myśle że poruszyłeś bardzo ważną kwestie. Tak świetni rodzice jak Grażynka i Rysiek popełnili błędy wychowawcze. Można powiedziec że wzorowi rodzice, a jednak. Pewnie zapytacie "co się stało?" Otoż na pewno znaczenie miały liczne flirty: Grażynki z kolegą Rysia(poetą, taksówkarzem) i Ryśka z panią przedszkolanką. Także duży wpływ na postawe Maćka i Bożenki było zaniedbanie codziennego mycia rączek. Dzieci pozostawione same sobie wpadły w tzw. "złe towarzystwo". Maciek zaczał pić alkohol. Słynne już na całą Polskę piwo "Bartek" od którego wszystko się zaczęło. Bożenka spadła jeszcze niżej. Zaczęła palić marihuane. Tak, to prawda. Bożenka pali trawke. Cała Polska wstrzymała oddech, rodzina Lubiczów był o krok od rozpadu. Jednak miłość pozwoliła im przetrwać ten trudny okres.'Piotrek' pisze:W sumie można się zastanowić, gdzie bład popełnili Rysio z Graznką. Bo jakby nie patrzeć, Maciuś z Bożenka zeszli na manowce.


'Piotrek' pisze:scenarzyści pójda dalej tym tropem


Corka Pawła i Krystyny Lubicz, siostra Paschalskiej. Czyli następna wzorowa rodzina tylko że z wyższych sfer. Paweł - chirurg który ma własną klinikę, Krystyny - jest wykładowcą na uczelni. Są jakby przeciwieństwem niewykształconych Rysia taksówkarza i Grażynki - marnej pielęgniarki która została zatrudniona w klinice Pawła. To pokazuje jak mimo różnicy społecznej zżyta jest ta rodzina. Odbiegam od tematu. Sorry'Piotrek' pisze:Niestety pani Agnieszki nie kojarze.
O Bożesz ty mój. Już się obawiam reakcji Ryśka. Chyba zabije zalotnika Bożenki.'Piotrek' pisze:Jeśli mógłbym coś podpowiedzieć, to sugerwałbym inacjacje seksulaną(pozdrawiamy Smita Surprised ) Bozenki.