Domek nr 10 (temat luźny)
- Keres
- Gwiazda

- Posty: 6540
- Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
- Reputacja: 1507
- Kibicuję: FC Barcelona
- Lokalizacja: Niezlokalizowany
Domek nr 10 (temat luźny)
A miałeś rzucić palenie...
"Kiedy oglądam Barcelonę, widzę sztukę." - Arsene Wenger.
Hard work beats talent, but when talent works hard it’s game over. That’s Messi.
Hard work beats talent, but when talent works hard it’s game over. That’s Messi.
- piotrcies
- Michael Carrick's Red Army

- Posty: 47554
- Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
- Reputacja: 8353
- Lokalizacja: Wrocław
Domek nr 10 (temat luźny)
Generalnie rzuciłem 
Ale mam naprawdę dużo ostatnio stresów hehe
Ale mam naprawdę dużo ostatnio stresów hehe
Domek nr 10 (temat luźny)
Doszło do mnie ostatnio, że bym chętnie z czystego zainteresowania dodał sobie drugi kierunek. Problemem jest to, że po licencjacie z finansów stąd uciekam, więc tutaj za bardzo drugich studiów zacząć nie mogę.

Domek nr 10 (temat luźny)
Póki masz chęć to działaj, bo potem będziesz żałował.
Ja żałuję, jak cholera a w tym wieku ciężko się zebrać żeby dokończyć studia.
Co do alkoholu...
Czasami whiskey/dobre lokalne piwko czy cydr(tak cydr, smakuje mi
Domek nr 10 (temat luźny)
No kwestia jest taka, że ja chcę skończyć licencjat z tego co robię teraz i uciekać do innego miasta. Jakbym zaczął drugi kierunek teraz, to bym musiał tu dłużej posiedzieć.
- NoName1989
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8448
- Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
- Reputacja: 1490
- Kibicuję: WIDZEW
- Lokalizacja: Łódź
Domek nr 10 (temat luźny)
Czysta ostatnio pilem na "wigilii" zespolu z pracy w listopadzie. I teraz w zasadzie tylko tak moge pic wodke. W domu czy w lokalu pod wieksza ilosc jedzenia. Kiedys starczyl plastkowy kubek i cos do przepicia.
Bez kiboli nie ma goli.
- Delpiero14
- Bianconero

- Posty: 33538
- Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
- Reputacja: 7075
- Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku
Domek nr 10 (temat luźny)
Jak zapatrujecie się na dzisiejszy finał Eurowizji?
- Delpiero14
- Bianconero

- Posty: 33538
- Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
- Reputacja: 7075
- Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku
Domek nr 10 (temat luźny)
Nie wiem, która to już edycja Eurowizji, dzięki której dowiaduję się, że w Polsce w ogóle są tacy piosenkarze/piosenkarki.
- Duch
- Entuzjasta Kraftu

- Posty: 9212
- Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
- Reputacja: 196
- Lokalizacja: z Tych najlepszych
Domek nr 10 (temat luźny)
Wiadomo, podniebienia nie oszukasz. Wiadomo także, że wódki to chyba nikt nie pije dla walorów smakowych. Czystą ostatni raz piłem na urodzinach dziadka, ale to wiadomo, pod suto zastawiony stół, więc i picie inne niż na jakiejś domówce. Na imieninach teściowej też niby czysta była, ale też pełno wujków ochlapusów, którzy podnosili kieliszek za kieliszkiem, wiec zdecydowaliśmy się ze szwagrem na sączenie whisky.
Co do piwa, to dla mnie bogactwo smaków w tym świecie jest niesamowite. Przez kilka ostatnich lat spróbowałem już setek piw, a to i tak ułamek tego, co można znaleźć na rynku. W knajpie przeważnie biorę jakieś lżejsze tematy, pięć szufli chmielu + owoce, ale w domu lubię sobie jakiegoś RISa wrzucić na warsztat czy też portera. Tu spokój naprawdę dużo daje przy degustacji.
Domek nr 10 (temat luźny)
Każdy ma inne kubki smakowe.Duch pisze: Co do piwa, to dla mnie bogactwo smaków w tym świecie jest niesamowite. Przez kilka ostatnich lat spróbowałem już setek piw, a to i tak ułamek tego, co można znaleźć na rynku. W knajpie przeważnie biorę jakieś lżejsze tematy, pięć szufli chmielu + owoce, ale w domu lubię sobie jakiegoś RISa wrzucić na warsztat czy też portera. Tu spokój naprawdę dużo daje przy degustacji.
Ris? wg google russian imperial stout, poleć zatem jakaś markę i gdzie takie kupię?
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
- Duch
- Entuzjasta Kraftu

- Posty: 9212
- Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
- Reputacja: 196
- Lokalizacja: z Tych najlepszych
Domek nr 10 (temat luźny)
Sprawdź czy masz w mieście jakiś sklep specjalistyczny, ewentualnie podjedź do Kato/Tychów - tu wybór jest całkiem spory. Z takich lepszych Risów to oczywiście polecam spróbować dwóch z Doctora Brew, które były leżakowane w beczkach po burbonie i brandy (pierwszy zdecydowanie lepszy). Jeśli gdzieś uda Ci się jeszcze jakąś butelkę znaleźć, to się nie wahaj. Jeśli nie to, to weź coś, co nie było sztosem, ale trzyma poziom. We wspomnianych sklepach pracują fachowcy, na pewno Ci doradzą i podpowiedzą, co aktualnie warto spróbować.









