Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
 
Liczba głosów: 25

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: ozob »

Manchester Jebany United. Tyle powiem.
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7165
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 679
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bassu »

Niczego więcej się po Tobie spodziewać nie można.

Mecz okropny, tracimy 4 punkty i teraz pytanie, kiedy dorwie nas Chelsea.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Obrazek
Take me home, United Road,
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United Road.
Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Rossi »

Warto było poświęcać czas na oglądanie tego? To teraz na kim opieramy skład, a kogo sprzedajemy? I tak co mecz, raz Lingard zły, raz genialny, raz Rojo skała, raz pokraka i prawie tak z każdym.
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: ozob »

Bassu pisze:Niczego więcej się po Tobie spodziewać nie można.

Mecz okropny, tracimy 4 punkty i teraz pytanie, kiedy dorwie nas Chelsea.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ci frajerzy zajebali mi kupon.
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
red85

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 »

Mało kogo obchodzi Twoje sfrajerzenie na kuponie, więc z łaski swojej nie zaśmiecaj tego tematu tymi żalami.

Mou po meczu odrzekł, że wciąż za mało wydaliśmy. Po meczu, w którym nasz wychowanek w 45 minut zrobił dużo, dużo więcej niż jakakolwiek inna gwiazda ściągnięta za fortunę przez 90 min. A nasz manago wciąż upiera się, że do pełni szczęścia brakuje kolejnych zakupów. Paradoks goni paradoks.

Brawa za Lingarda. Można śmiało rzec, ze to jeden z naszych najlepszych zawodników tego sezonu, a wskaźnik produktywności ma chyba jeśli nie najlepszy w lidze, to jeden z lepszych ;) Ten sam Jeese, którego jeszcze niedawno broniłem przed atakami jakoby to nie był zawodnik na miarę tego klubu.
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy »

red85 pisze: Brawa za Lingarda. Można śmiało rzec, ze to jeden z naszych najlepszych zawodników tego sezonu, a wskaźnik produktywności ma chyba jeśli nie najlepszy w lidze, to jeden z lepszych
najlepszy z pomocników na pewno, bo mi gdzies mignęło na twitterze.

Jose narzeka na City, ze za dużo wydają. Jose, ktory w każdym klubie (no, poza Porto) kupował za ile chciał i kogo chciał. W United nie jest przecież inaczej, no ale ktoś ma jeszcze więcej, wiec tak byc nie może :mrgreen:
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: ozob »

Ciebie natomiast powinno obcodzic, ze zespol trenera od 1000 wymowek traci do przerwy 2 gole z druzyna, ktora w dotychczasowych spotkaniach strzelilala 16. Wesolych Swiat. :D
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 »

Sprzedajemy tych co mieliśmy sprzedać. Kupujemy tam gdzie mieliśmy kupić.

Ofensywny pomocnik. Prawo skrzydłowy, najlepiej mogacy grać na obu skrzydłach.

Mikitarjan, Herrera, Mata. Not good enough.

I to niezależnie od tego czy na ławce będzie Mourinho czy kto inny.

Swoją drogą niesamowite jak można sobie przez 3 dni sobie skomplikowac sytuacje . Do 92 minuty w Leicester wszystko było w miarę jak trzeba. Mistrz przegrany ale bezpieczna przewaga nad grupą Wielkich. A tu strata 4 punktów i trzeba zacząć się oglądać za plecy i na więcej wpadek sobie pozwolić nie można. Wracają demony z poprzedniego sezonu...
Obrazek
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow »

Tracimy 4 punkty z rywalami, których mieliśmy obowiązek ograć i to jest wciąż wina Herrery, który w tych dwóch meczach zagrał łącznie 14 minut, Mchitarjana, który spędził na boisku 50 minut w dwóch meczach i ostatnio był głębokim rezerwowym czy Maty, który też głównie siedzi a praktycznie w pojedynkę powinien nam wygrać mecz z Lisami, bo strzelił 2 bramki.

Nie wygrywamy dlatego, że brakuje nam ofensywnego pomocnika - szkoda, że na tej pozycji gra teraz nasz chyba najlepszy zawodnik tego sezonu czyli Lingard, który od pewnego czasu złapał kosmiczną formę a wczoraj znowu strzelił dwa gole i uratował nam punkt. Na prawym skrzydle istotnie brakuje nam rasowego skrzydłowego ale paradoksalnie to Mata tam grający wygrałby nam mecz z Lisami gdyby koledzy nie wygłupiali się pod bramką rywali. Nieważne, jak bardzo by nie szło, winni cały czas są Mata, Herrera i Mchitarjan choć żaden z nich nie jest w tym sezonie starterem i grają ogony albo wtedy jak ktoś inny ma uraz.


Szkoda, to ważny okres a my na dzień dobry straciliśmy cholernie istotne punkty. Zwłaszcza, że obie te ekipy były łatwe do ogrania a my po frajersku oddaliśmy te punkty. Ten maraton miał dać odpowiedź czy podejmujemy jeszcze pościg za City, czy zostajemy w grupie pościgowej i bronimy się przed Conte, Kloppem i spółką. Niestety po tych dwóch meczach wiemy już, że szanse na tytuł są iluzoryczne a celem ligowym jest obrona tego drugiego miejsca. Dziś strata do City może urosnąć już do 15 punktów. To przy ich dorobku i bilansie bramkowym będzie znaczyło, że Obywatele musieliby przegrać 5 razy i raz zremisować w 18 kolejkach. A to wszystko przy założeniu, że United wygrywa każdy mecz do końca sezonu. Chyba się zgodzimy, że brzmi nierealnie.

Powtórzę się po raz kolejny ale Mourinho niech wreszcie dostrzeże, że hurtowo i w idiotyczny sposób tracimy gole po stałych fragmentach gry. Tego jest zdecydowanie za dużo. Dwa gole z City po rożnych, potem gol z rożnego z WBA a powinny być dwa, wczoraj znowu dwie bramki po stałych fragmentach gry a to tylko ostatnie mecze.
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 »

Otoz nie.

Nie zremisowaliśmy dwóch ostatnich meczów przez tych gości. A na pewno nie meczu z Lisami. Tylko przez frajerstwo. I błędy w defensywie.

Mecz z Burnley natomiast pokazał że nie ma głębi składu. Lingard miał odpocząć czy też dostać karę za spartaczona okazję z Lester i się okazało że nie ma kto go zastąpić.

Zresztą przy całym szacunku dla wyczynów gościa w ostatnim miesiącu to czy ktokolwiek liczył że on nam będzie ciągnął grę? Nawet najwięksi fani jego talentu pisali że jest to grajek do rotacji a nie lider.

To tylko pokazuje mierność innych. To że wyżej wymienieni zagrali mało nie ma nic do rzeczy. Mou wolał postawić na kulawego Ibrahimovića niż na Mikitarjana na 10. Ale jakby nie patrzeć w teorii miał on być naszym numerem 1 na 10. A wobec formy Lingarda niech nawet będzie numer 2. Herrera jest numerem 3 w środku pola. A jeden dobry mecz numeru 1 na prawym skrzydle Maty nie wiele zmienia wobec mierności na przestrzeni całego sezonu.

Są to za słabi gracze na tak ważne miejsca w klubie Manchester United Football Club jeśli chcemy wygrac trofeum.

I tu należy powturzyc jak katarynka. Bo widocznie trzeba. Nie brakuje nam jakości do gry o podium, drugie miejsce bo te mamy. Brakuje nam jakości do gry o trofea. Do walki z City. Do walki o wygranie LM. I zdaje się to samo powiedział Mourinho.

Spójrzmy kto w City zajmuje miejsca jak u nas wyżej wymienieni. Prawo skrzydłowy Sterling. Numer 10 Dr Bruyne. Pierwsi rezerwowi Bernardo Silva tudzież Gundogan. O czym my w ogole rozmawiamy.

A i jak niektórzy się nie ogarnął to i zaczyna się robić problem z podium. Rashford jest ostatnio po prostu słaby. Lukaku okazuje się graczem mocno chimerycznym z wieloma ograniczeniami. Tu akurat jest rola Mourinho bo trzeba by się zastanowić nad tym czy jest sens grać 4-2-3-1. I rzucać na lewa Rasha czy Martial bo obaj lepiej wyglądają w środku.
Obrazek
Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19590
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2428

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: League »

ozob pisze:
Bassu pisze:Niczego więcej się po Tobie spodziewać nie można.

Mecz okropny, tracimy 4 punkty i teraz pytanie, kiedy dorwie nas Chelsea.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ci frajerzy zajebali mi kupon.
jak sie nie umie grać to się nie gra. i kto tu jest frajerem. :afro: :roftl3:

sam po odejściu Fergusona już nie cenie MU ani Pogby ale szanujmy sie i nie piszmy postów tego typu jak gimbaza.
:ozob:
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 »

Tak sobie oglądam mecze za króla Fergiego.

Jakie to było proste. Środkowi obrońcy wiadomo. Boczni obrońcy oskrzydlają.

Carras wyprowadza piłkę spod polan karnego i ogarnia tyły.

Scholsey ewentualnie Giggsy, Ando klepią razem z Carrasem i włączają się do akcji ofensywnych.

Skrzydłowi terroryzują ich z boków. Ewentualnie lewy jeśli jest gęsto w środku pola schodzi do środka i pomaga w rozegraniu.

Wasza na 10 cofa się w okolice 30 metra tam pomaga w rozegraniu. Potem wbija w pole karne.

Striker Chicharito Van Persie, Berba (ten ewentualnie na 10 Wasza na szpicy) czeka w polu karnym jak mu Wazza, Scholsey, Giggsy zagra prostopadła pilke, albo dostanie że skrzydła centrę, bądź silne po ziemi zagranie od bocznego obrońcy.

Mnóstwo podobnych goli. Schematow na które nikt nie był w stanie znaleźć odpowiedzi. Piękne 4-4-2.

Dziękuję do widzenia. Jest po was.

Król Sir Alexa Ferguson.
Obrazek
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: ozob »

http://www.telegraph.co.uk/football/201 ... ssion=true

Warto przeczytac w ujeciu ostatnio beczenia Mourinho.
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: czarny samael »

ozob pisze: http://www.telegraph.co.uk/football/201 ... ssion=true

Warto przeczytac w ujeciu ostatnio beczenia Mourinho.
Ciężkie głupoty.
1.Shaw i Jesus? Serio? Anglik, z ligi, gdzie kluby łapią niesamowitą kasę vs Brazylia?
2.Ile razy trzeba to powtarzać, żeby do ludzi dotarły fakty:
-Guardiola nie naprawiał rozwalonego klubu
-Jose nie miał kadry nawet bliskiej Pepowi
-Jose NADAL nie ma takiej kadry, bo do tego potrzebowałby nie 200 mln, a z 400-500.
3.Głupotą jest mowa o końcu lata, bo część piłkarzy City przecież grało dobry futbol PRZED City. Vide właśnie Sterling. Sterling był lepszy niż Rashford już w LFC. Rash ma potencjał, ale bardziej pewnym piłkarzem to on nie jest.
4.To nie jest tak, że Pep wszedł i rozbił ligę. Nie, on miał zarąbisty skład, zajął 4. miejsce i dopompował go.
5.KDB poszedł do lżejszej ligi, miał pewny plac gry i się rozwinął. Jakby nie grał, a nie miał pierwszego składu, to by tego nie zrobił.


Ta cała krytyka pokazuje jak żałosny jest ten sport i pseudoznawcy, którym przyklaskują ludzie którzy nie rozumieją świata wokół nich. Guardiola wziął jedną z dwóch (obok Chelsea) najmocniejszych kadr w Anglii i jednocześnie najbogatszy klub. Mourinho porwał się na odbudowę podupadłego w ostatnich latach klubu. Jednak prawie wszyscy uznają za stosowne porównać ich dokonania. To nie United popełniło błąd zatrudniając Mourinho. To Mourinho popełnił błąd przyjmując tę ofertę.
Obrazek
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: ozob »

Was Ederson considered better than David De Gea? Were City’s centre-backs Nicolas Otamendi and John Stones preferable to Eric Bailly and Phil Jones? Did United fans want Fernandinho or Nemanja Matic?

United broke the world transfer record to sign Paul Pogba, and then made Romelu Lukaku the most expensive Premier League player of last summer. Which English clubs made bigger statements of intent?

How many United or England fans would have swapped Marcus Rashford for Raheem Sterling a year ago? And when Anthony Martial first arrived from Monaco, was his reputation greater than that of Leroy Sane when he joined City?

Henrikh Mkhitaryan, Pogba and Lukaku delivered elsewhere prior to moving to Old Trafford. Have they improved under Mourinho?

Would Fabian Delph or Otamendi be the players they are under Mourinho?
To sa bardzo trafne pytania i jedno kluczowe. Gdyby sobie na nie szczerze odpowiedziec to wniosek jest jeden - Mourinho sie zuzyl.
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”