Nie wiem, zapytaj jego, bo widzę że ma o nich pojęcie a się nimi nie podzielił.
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
- Bienias
- Vamos Blaugrana
- Posty: 10284
- Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
- Reputacja: 677
- Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Zgodzę się z pewną teorią którą ostatnio często słyszę. Chyba nawet Pilot w LLL nawet o tym wspomniał, że ZP wygrał zasłużenie C. Ronaldo, ale to Messi był i jest lepszym piłkarzem.EndriuK pisze: Jeśli chodzi o tegoroczną ZP to Ronaldo dostał ją zasłużenie. Bo nawet jeśli Messi indywidualnie był trochę lepszy ( drygblingi, asysty czy co tam sobie ktoś wymyśli ) to zabrakło trofeów. . To nie był sezon jak kiedyś że Messi walnął z 90 bramek w roku, nagroda więc trafiła w dobre ręce, a pech Messiego polega na tym, że Real podobnie tak jak kiedyś Barca Europę zdominował, a popisy Messiego nie są już tak spektakularne, by przebić trofea drużynowe.
A Messi dalej czaruje nawet jeśli przez 83% meczu sobie spaceruje to robi więcej niż wielu topowych piłkarzy przez 180 minut.
Dużo się mówi o transferach in i out w Barcelonie ale mam nadzieję że to ostatni sezon Gomesa. Tak rok temu Barca zrobiła błąd nie sprzedając Turana tak w lata było podobnie z Gomesem. Oby teraz Barca nie szła w jakieś głupie wypożyczenia tylko transfery definitywne.
- Ilka
- Legenda Futbolu

- Posty: 14651
- Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
- Reputacja: 2751
- Kibicuję: Widzew Barca MU Juve
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Według mnie różnica między Leo, a Ronaldo polega na tym, że ten pierwszy oprócz dużej liczby bramek jeszcze czaruje na boisku, ma tą magię na którą człowiek robi wielkie wow. Ronaldo takiej magii nie ma. ZP już dawno przestała mieć dla mnie znaczenie, bo ciężko jest określić faktycznie tego najlepszego piłkarza w danym roku. Ronaldo za ten rok, a bardziej za pół roku dostał zasłużenie tą Złotą Piłkę. W drugiej części roku broni go tylko LM, gdzie strzela, bo w LaLiga nie ma go prawie wcale.
Ronaldo jest świetnym piłkarzem, ale dla mnie najlepszy jest Messi. Właśnie przez to coś czego brakuje Ronaldo i innym zawodnikom. Być może nie mówię tego do końca obiektywnie, bo kibicuje Barcy ale tak to wygląda z mojej strony. Nawet jeśli Messi drepcze przez 80 minut i zalicza mnóstwo strat (bo zalicza ich bardzo dużo niestety) to jedna akcja potrafi zmienić oblicze meczu i wszystko inne mu się wybacza. I dotąd mu straty czy dreptanie będę wybaczała dopóki jego akcja odwróci losy meczu. Mówi się, że jeden zawodnik meczu nie wygra, ale w przypadku Messiego to nieaktualne, bo wiele razy ratował tyłek Barcy.
Takim magicznym piłkarzem był Ronaldinho i zadatki na takiego piłkarza ma MoNey, ale czy je wykorzysta to się okaże. Choć ani drugiego Leo, ani R10 chyba już nie będzie, a przynajmniej za naszych czasów
Ronaldo jest świetnym piłkarzem, ale dla mnie najlepszy jest Messi. Właśnie przez to coś czego brakuje Ronaldo i innym zawodnikom. Być może nie mówię tego do końca obiektywnie, bo kibicuje Barcy ale tak to wygląda z mojej strony. Nawet jeśli Messi drepcze przez 80 minut i zalicza mnóstwo strat (bo zalicza ich bardzo dużo niestety) to jedna akcja potrafi zmienić oblicze meczu i wszystko inne mu się wybacza. I dotąd mu straty czy dreptanie będę wybaczała dopóki jego akcja odwróci losy meczu. Mówi się, że jeden zawodnik meczu nie wygra, ale w przypadku Messiego to nieaktualne, bo wiele razy ratował tyłek Barcy.
Takim magicznym piłkarzem był Ronaldinho i zadatki na takiego piłkarza ma MoNey, ale czy je wykorzysta to się okaże. Choć ani drugiego Leo, ani R10 chyba już nie będzie, a przynajmniej za naszych czasów
- Salas11
- Legenda Futbolu

- Posty: 18816
- Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
- Reputacja: 1799
- Kibicuję: Internazionale Serie A
- Lokalizacja: Łódź
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Magię to miał Ronaldinho, jakkolwiek Messi jest bardziej kompletnym piłkarzem tak Brazylijczyk w swoim prime time był niczym jednoosobowy Harlem Globetrotters. Zawszy wymyślił coś co dosłownie chwytało za serce. Człowiek oglądał mecze Barcelony nie dla Barcelony, tylko dla Ronaldinho. Ciężko to nawet opisać, Messi nigdy nie wywołał we mnie tak dzikich piłkarskich emocji jak Brazylijczyk. Miał te boski ki 
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Podobno Delefele ma w styczniu przejść do Interu na wypożyczenie na 2 sezony (!!) po czym ma nastąpić transfer definitywny.
Zrozumiałbym jeszcze pół roku, do czerwca, ale nie 2 lata... Barcelona pod względem transferów to jakaś totalna amatorka. I nie mówię tu tylko o ostatnim roku/dwóch tylko o ruchach na rynku przez kilka ostatnich lat. Zamiast postawić jakieś warunki, sprzedać definitywnie to pierniczą się z tymi wypożyczeniami w nieskończoność. Taki Douglas powinien zostać dyscyplinarnie wy********ny 2 lata temu, to teraz jest problem bo nikt nie chce płacić pensji, a on sam nawet w Benfice na ławce nie siedzi.
Zrozumiałbym jeszcze pół roku, do czerwca, ale nie 2 lata... Barcelona pod względem transferów to jakaś totalna amatorka. I nie mówię tu tylko o ostatnim roku/dwóch tylko o ruchach na rynku przez kilka ostatnich lat. Zamiast postawić jakieś warunki, sprzedać definitywnie to pierniczą się z tymi wypożyczeniami w nieskończoność. Taki Douglas powinien zostać dyscyplinarnie wy********ny 2 lata temu, to teraz jest problem bo nikt nie chce płacić pensji, a on sam nawet w Benfice na ławce nie siedzi.
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
cos w tym jest, bo jaki by messi wybitny nie byl, to w porownaniu z ronaldinho (czy np. neymarem, ktory najbardziej zblizyl sie do stylu r10) moze wydawac sie nudny, bo nie takiego genu showmana, jest bardziej jak robot zaprogramowany na wynik i jesli ma 10 razy z rzedu zrobic ten sam zwod czy oddac strzal w okreslony sposob, bo jest po prostu skuteczny, to to zrobi, bez zadnych udziwnien, a po brazylijczykach nigdy nie wiadomo, czego sie spodziewac
ostatnio trafilem na bardzo dobra kompilacje zagran ronadlinho z calej kariery. przy niektorych akcjach ciary do dzisiaj
ostatnio trafilem na bardzo dobra kompilacje zagran ronadlinho z calej kariery. przy niektorych akcjach ciary do dzisiaj
- Ilka
- Legenda Futbolu

- Posty: 14651
- Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
- Reputacja: 2751
- Kibicuję: Widzew Barca MU Juve
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Hmm dla mnie Leo jest równie magiczny, choć na inny sposób. Uwielbiam oglądać jego grę jak jest w formie, uwielbiam jak mija rywali jak tyczki, jego przyspieszenie, drybling itp.
Co do R10 to fakt, był niepowtarzalny i moim zdaniem Neymar nie ma szans być równie magiczny jak kolega z Brazylii. Uwielbiałam/łam sztuczki Neymara, ale w jego grze jest bezczelność, nonszalancja (mi akurat ona nie przeszkadza), a w grze Ronaldinho była naturalność. Myślę, że jego każdy kibic piłki nożnej oglądał z przyjemnością. Neymara z przyjemnością oglądają w dużej mierze tylko kibice drużyny w której gra.
Co do R10 to fakt, był niepowtarzalny i moim zdaniem Neymar nie ma szans być równie magiczny jak kolega z Brazylii. Uwielbiałam/łam sztuczki Neymara, ale w jego grze jest bezczelność, nonszalancja (mi akurat ona nie przeszkadza), a w grze Ronaldinho była naturalność. Myślę, że jego każdy kibic piłki nożnej oglądał z przyjemnością. Neymara z przyjemnością oglądają w dużej mierze tylko kibice drużyny w której gra.
- Bienias
- Vamos Blaugrana
- Posty: 10284
- Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
- Reputacja: 677
- Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Z R10 jest taka sprawa jak z każdym brazolem. Z FCB nie ma sensu się ruszać bo swój prime time masz w Katalonii. Filmik zacny.
- Salas11
- Legenda Futbolu

- Posty: 18816
- Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
- Reputacja: 1799
- Kibicuję: Internazionale Serie A
- Lokalizacja: Łódź
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Z tego co zdążyłem zaobserwować, większość rywali raczej dają się mijać jak tyczki bo w zasadzie stoją i czekają co zrobi Messi. Argentyńczyk do perfekcji opanował krótkie prowadzenie piłki, ale jego dryblingi nie są jakieś nadzwyczajne. W podobny sposób dryblował choćby Del Piero zanim dopadły go kontuzje i zmienił styl gry. Ronaldinho to było coś zjawiskowego, być może już nigdy nie zobaczę gracza o choćby zbliżonej charakterystyce. Tacy rodzą się raz na kilkadziesiąt lat. Jego przegląd pola i czas reakcji były poza wszelką skalą.
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Może podzielisz się z nami kto go wyprzedza?
- Carbon
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 11283
- Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
- Reputacja: 1147
- Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
- Kontakt:
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Oho, ktoś tu chyba przeczytał coś tam o "sofiście".
Asysty.
Kluczowe podania.
Jeśli brać pod uwagę, że wykreowane szanse to asysty+kluczowe podania, to łatwo zsumować, że Messiego wyprzedza na totalnym luziku Neymar czy Ozil. Aha, i są to wyliczenia tylko z TOP5 lig, nie biorą pod uwagę europejskich pucharów, mowa tu o kluczowych podaniach tylko.
Nie ma tu na przykład statystyk z fazy pucharowej Ligi Mistrzów, gdzie więcej asyst od Messiego miał nawet Ronaldo. 
Asysty.
Spoiler:
Spoiler:
- MazurXIII
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 9947
- Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
- Reputacja: 1374
- Kibicuję: AC Milan
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Ronaldinho w szycie formy to było uosobienie wszystkiego co piękne w footballu. Statsy kręcił gorsze od Messiego czy C.Ronaldo, ale ja nie widziałem np. Messiego strzelającego z przewrotki, mającego taki balans ciała, odkrywającego na nowo dla piłki elastico Rivelino czy strzelającego tak spektakularną bramkę jak z Chelsea. Szkoda, ze odpuścił i poszedł w tango, stracił na dynamice i było pozamiatane. Poza tym dla mnie koronny dowód - Messi w prime-time miał problemy ze strzeleniem bramki ACM (Nesta nakrywał go czapką), natomiast Ronaldinho...no cóż - połowa tego filmiku to jest robienie sobie jaj z Gattuso 

- Chlopaczek
- Ten obcy
- Posty: 13014
- Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
- Reputacja: 3308
- Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Moze i tak chociaz nie lubie takich porownan bo mecz meczowi nierowny tym bardziej poszczegolne okresy w historii klubow. Warto jednak zauwazyc ze Milan jest zaraz po Arsenalu ulubiona ofiara Messiego poza Hiszpania. Wrabal nam juz 8 bramek. Pewnie byloby wiecej ale przezornie przestalismy awansowac do LM.MazurXIII pisze:Poza tym dla mnie koronny dowód - Messi w prime-time miał problemy ze strzeleniem bramki ACM (Nesta nakrywał go czapką), natomiast Ronaldinho...no cóż - połowa tego filmiku to jest robienie sobie jaj z Gattuso
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.
- Ilka
- Legenda Futbolu

- Posty: 14651
- Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
- Reputacja: 2751
- Kibicuję: Widzew Barca MU Juve
F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Coutinho nie był dziś w składzie Live.
A: "Liverpool jest wściekły na Nike za przeciek dotyczący transferu Philippe Coutinho do Barcelony i może zwiększyć cenę zawodnika. The Reds oskarżają amerykańską markę o próbę wymuszenia transferu Brazylijczyka na Camp Nou"
Czyżby letni transfer doszedł do skutku w zimowym okienku?
Generalnie nie mam nic przeciwko temu.


A: "Liverpool jest wściekły na Nike za przeciek dotyczący transferu Philippe Coutinho do Barcelony i może zwiększyć cenę zawodnika. The Reds oskarżają amerykańską markę o próbę wymuszenia transferu Brazylijczyka na Camp Nou"
Czyżby letni transfer doszedł do skutku w zimowym okienku?
Generalnie nie mam nic przeciwko temu.









