Ogólna dyskusja o polityce cz.2
- Chlopaczek
- Ten obcy
- Posty: 13014
- Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
- Reputacja: 3308
- Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
Niech pytaja od tego sa. Mozna odpowiedziec jak Bosak Holeckiej gdy pytala o Korwina ze niech sobie zaprosi Korwina i go spyta. Mozna odciac sie od konkretnej wypowiedzi ale mozna tez jak tutaj Kulesza przyznac Braunowi racje i cos tam gadac o lazeniu na pasku Izraela.
Brauna natomiast to ja bym jednak nigdzie nie zapraszal. Wystarczy ze dostal mownice sejmowa to na pewno pare ciekawych rzeczy uslyszymy.
Brauna natomiast to ja bym jednak nigdzie nie zapraszal. Wystarczy ze dostal mownice sejmowa to na pewno pare ciekawych rzeczy uslyszymy.
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
Ten rząd nie tyle łazi na pasku co po prostu się czołga, dawno nie było w Polsce tak służalczej agentury, to już PO potrafiła się mocniej postawić
Zachować w pamięci odległe te dni, gdy honor był prawem jak dzisiaj jest krzyż.
- Eyesmon
- Legenda Futbolu

- Posty: 17312
- Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
- Reputacja: 4328
- Kibicuję: AC Milan
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
Tak trochę z innej beczki. W ostatnich dniach pojawiło się mnóstwo komentarzy na temat przyjęcia medali od prezydenta przez różnych artystów. M.in Marka Krajewskiego czy Emiliana Kamińskiego. Przeważają głosy krytyczne że to popieranie reżimu, zeszmacenie artystów itd
Mnie podoba się cytat Kamińskiego
"To jest demokratycznie wybrany prezydent w wolnych wyborach. Mnie demonstracje nie interesują. Ja nie lubię polityki. Ja się nie będę buntował – jest jak jest, no i dobra"
Szkoda że mało takich ludzi. I że większość artystów ma straszna chęć wypowiadać się o swoich pogladach publicznie...
Mnie podoba się cytat Kamińskiego
"To jest demokratycznie wybrany prezydent w wolnych wyborach. Mnie demonstracje nie interesują. Ja nie lubię polityki. Ja się nie będę buntował – jest jak jest, no i dobra"
Szkoda że mało takich ludzi. I że większość artystów ma straszna chęć wypowiadać się o swoich pogladach publicznie...
Life is an unexpected journey
-
Bezimienny11
- Pierwszy Skład

- Posty: 452
- Rejestracja: 18 wrz 2015, 16:19
- Reputacja: 36
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
Przecież startowali razem - PO, .N, SLD, PSL - do europarlamentu i polegli 45/38. Dlaczego do parlamentu miałoby być inaczej?
- Vol'jin
- Gwiazda

- Posty: 5641
- Rejestracja: 14 sty 2019, 15:36
- Reputacja: 1123
- Kibicuję: Ac Milan
- Lokalizacja: Tczew
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
Eurowybory pokazały, że 2+2 to nie jest 4^ co do łączenia partii ^
a Zawisza to dzban miesiąca by nie powiedzieć mocny kandydat na ten rok
a Zawisza to dzban miesiąca by nie powiedzieć mocny kandydat na ten rok
- czarny samael
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8309
- Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
- Reputacja: 861
- Kibicuję: Manchester United FC
- Lokalizacja: Toruń
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
Oby jak najmniej. W momencie kiedy uznał sprawę TK, przestał być prezydentem, a jest tak jak ta władza tylko uzurpatorem. Niezależnie od ilości głosów. Bo demokracja liberalna, to także przestrzeganie prawa a nie tylko sam akt wyborczy.
Przede wszystkim to PO siadała do negocjacji i za swoje poparcie dla Niemiec uzyskiwała dla Polski konkretne sprawy jak wysoki budżet UE na nasze cele,inwestycje niemieckie u nas, Partnerstwo Wschodnie, podejście Niemiec do sankcji dla Rosji i stosunek do Ukrainy (a jaki jest na Zachodzie naturalnie, wystarczy spojrzeć na Holandię, czy jeśli chodzi o Rosję to na Włochy). Do tego Polacy zajmowali wysokie stanowiska w UE, a nikt nie mógł ruszyć z prawem tak uderzającym w interesy środkowowschodniej UE jak teraz Macron. Dorzuciłbym do tego wyniki szczytu w Walii i danie kolejnego Warszawie. Jedyne w czym naprawdę polegli, to kwestia unii energetycznej. Ale na nią nie ma realnie szans, bo mamy zupełnie inny interes niż prawie cała UE i przy tym nie byliśmy gotowi siline odejść od węgla więc nie było pola do rozmowy.

- MazurXIII
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 9947
- Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
- Reputacja: 1373
- Kibicuję: AC Milan
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
Nie rozumiesz polityki. Tu nie ma efektu synergii.Poro6niec pisze: ↑25 paź 2019, 19:56Wszystko w rękach Tuska, jeśli zdecyduje się kandydować w prezydenckich i wygra, to dostarczy swoim dawnym kolegom nowego paliwa do działania. Ba, moim zdaniem, pomimo fatalnie prowadzonej kampanii, gdyby nie odłączyło się od nich lewicowe skrzydło (Wiosny i RAZEMki) to mogliby nawet wygrać parlament. Wszak, co pokazały warszawskie wybory, elektorat antypisu jest ogromny, i to taki skrajny, nie przyglądający się zbytnio kwestiom programowym czy ideowym
Warszawa to szczególny casus, dlatego, że ogromna cześć to słoiki (do 2 pokoleń wstecz), które pragną wreszcie przestać być postrzegani jako prowincjonalni. A skoro 'mądre' głowy im mówią, że coś jest passe to przecież musi być, nie? Taka plemienność.
Tusk jako kandydat na prezydenta to marzenie PiS. W kolesia można bić jak w bęben zaczynając od Amber Gold a na zrejterowaniu z kraju, kiedy jego ugrupowaniu zaczęło być gorąco, kończąc. Bardzo łatwo przylepić mu łatkę kolesia, który dla kasy i połechtania własnego ego porzucił polską rację stanu (tekę premiera).
Nie sądziłem, że kiedyś to napiszę, ale ozob zaczyna wreszcie brzmieć jak biały, inteligentny człowiek po tym jak zaczął oglądać wykłady Bartosiaka. Masz tu fajną debatę pokazującą pewne rzeczy (m.in oderwanie od rzeczywistości naszego środowiska akademickiego) byś mógł sobie obejrzeć w przerwach na taksie:

- sickstick
- Legenda Futbolu

- Posty: 23174
- Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
- Reputacja: 6222
- Kibicuję: 4rsenal
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
Czyj to cytat?Bienias pisze:Jak już nawiązujemy do fikołków to pasuje to fajny cytat.
Rano w radio było o strajku włoskim w szkołach. Nauczyciele się pytają na forach co to znaczy. Bo nie rozumieją co mają robić i dlaczego, tj. zgodnie z teorią strajku włoskiego należycie i skrupulatnie wykonywać swoją pracę zgodnie z literą prawa.
I są zagubieni, bo każą im pracować tak jak powinni oraz nie wiedzą komu ma ten strajk zaszkodzić prócz nich samych.
Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
-
EnrikoCzester
- Rezerwowy

- Posty: 252
- Rejestracja: 17 lut 2019, 3:40
- Reputacja: 38
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
ładnie dziewczyna sie bawi, chyba pijana
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
Dobrze, że jest internet bo byśmy o niektórych nigdy nie usłyszeli.
- Bienias
- Vamos Blaugrana
- Posty: 10284
- Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
- Reputacja: 677
- Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
sickstick, Otokia- Frąckiewicz z PP. Narzeczona (nauczycielka) mojego przyjaciela jak to przeczytała to się uśmiała i przyznała wiele racji autorowi.
W tym miejscu trzeba pogratulować gronu pedagogicznemu, które nie dało się omamić tęczowej hołocie. SZACUNEK
W tym miejscu trzeba pogratulować gronu pedagogicznemu, które nie dało się omamić tęczowej hołocie. SZACUNEK
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
To jest tak ogarniczona proba definicji, ze nie wiem czy smiac sie czy plakac.
Rosja ma zdolnosc obracania sie. W zasadzie to Putin czeka na oferte Trumpa, bo wie, ze w niedlakiej przyszlosci NJS bedzie dzialal jako sila degragmentujaca Rosje.czarny samael pisze: ↑25 paź 2019, 19:29 Jeśli jednak Rosja będzie dalej przeciwnikiem USA, to wymuszony sojusz będzie miał miejsce
Narazie celem jest bezwzgledna dominacja w Azji Wschodniej, do ktorego prowadzi wysiudanie z tego regionu USA. I udaje im sie to.
To geografia decyduje z kim taniej i korzystniej handlowac, a zmienna jest technologia. Kiedyś byl JS, teraz jest ocean swiatowy, ale on znow moze zostac zatapiony przez lad. Dlatego ten wielki projekt i plan alternatywnego lancucha dostaw, ktory jest calkowicie poza projekcja sily US Navy.czarny samael pisze: ↑25 paź 2019, 19:29 to nie geografia decyduje, tylko społeczeństwa wybierające raz opcje pro-X, a raz pro-Y.
Buduja poniewaz posluza do zabwzpieczenia ich interesow na wokol Chin a takze na Ocenie Indyjskim (NJS to nie tylko lad) gdzie US Navy ma bardzo slaba infrastrukture.
Blokowanie Malaki to wojna i ryzyko straty lotniskowcow. USA nie jest na to gotowe.czarny samael pisze: ↑25 paź 2019, 19:29 Podobnie będzie z Malakką jeśli będą chcieli uderzyć w Chiny
W Azji i na Oceanie Indyjskim? Miejze litosc.czarny samael pisze: ↑25 paź 2019, 19:29 Wielka Brytania, Kanada, Korea Płd, Australia i ogólnie potencjał do sojuszu z UE to nic
Nie musza przeciw Rosji wychidzic, bo maja ich w garsci w Azji. Jeszcze raz odsylam do ksiazki Lubiny.
I teraz. USA slabnie. Ma problem z utrzymtwaniem zdolnosci bojowej na wszystkich kierunkach. Wycofali sie z Bliskiego Wschodu. Brakuje im grup lotniskowcow do plynnej rotacji. Personnel w US Navy sukcesywnie sie zmniejszal od poczatku lat 90-tych. Jednoczesnie nie moga prowadzic tylu wojen co niegdys. To sa fakty.
Geografia jasno wskazuje, ze rurociagu przez Morze Beringa nie puscisz. Nie wyslesz tez statku przez caly rok, bo ruskie porty zamarzaja. Ocena arktyczny to tylko 4 miesiace zeglugi w ciagu roku. Rosja od wiekow jest zamknieta na wolny handel przez 365 dni w roku i dlatego tak prze do cieplych morz. Geografia. Rownoczesnie rurociagi z Rosji do Chin maja sie dobrze.czarny samael pisze: ↑25 paź 2019, 19:29 A się nie opiera. Opiera się na wyborach społeczeństw. Dlatego Rosja ma bliżej do Chin, niż do USA. Geografia jasno wskazuje, że bliższe powinny być im Stany.
I na koniec:
Absolutny nokaut jezeli idzie o Twoje idealistyczne podejcie wzgledem ideologii czy PR. I teraz pomysl, ze na podobne pytania poza Australia staraja sobie odpowiedzic wszyscycy sojuwznicy USA w Azji. Biznes jest biznes. W Europie Niemcy tez czuja pieniadz, a szarego obywatela, gdy ma dostep do relatywnie tanich dobr, gowno obchodzi to, ze w Chinach jest jakis pseudo komunizm, a juz na pewno nie w sytuacji, gdy Pekin w przeciwienstwie do niegdysiejszej Moskwy nie ma wycelowanych atomowek w Berlin.
Zadaj sobie jeszcze takie pytanie: Czy jedzac kebab myslisz o Kurdach? No wlasnie.
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
- czarny samael
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8309
- Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
- Reputacja: 861
- Kibicuję: Manchester United FC
- Lokalizacja: Toruń
Ogólna dyskusja o polityce cz.2
Taka, która rozróżnia Chiny i USA, i pokazuje dlaczego to sąsiedzi Chin czują się zagrożeni a nie USA. Więc płacz jeśli chcesz.
A później? Jeśli mają wygrać, to muszą być obecni na całym świecie.
I nie, nie udaje im się to. Zyskują w regionie za mało i zbyt wolno, co oznacza że przed zwiększeniem swoich kosztów nie zdążą sobie podporządkować Filipin, Wietnamu, Korei Płd, Tajwanu, czy Malezji. A Malezja, Australia, Sri Lanka, czy Malediwy w ostatnich latach odwracają się od Chin.
Nie. O tym decyduje polityka. Przykładem sankcje dla Rosji, czy strefa wolnego handlu w UE. To są efekty politycznych decyzji. Cofnięcie pozwolenia na część chińskich inwestycji w Malezji też. Tak jak sankcje USA na Chiny.
Polityka stała i stoi ponad zyskiem handlowym. Tyle, że teraz nie ma monarchów, tylko są demokracje liberalne, które zmieniają przywódców i tym samym mogą obrócić geopolitykę państwa.
Nie jest i nie będzie. Pas pereł jest zagrożony już przez Indie. USA ma dostęp do brytyjskiego portu w Chagos, a także krajach arabskich. Mają wstęp do baz w Tajwanie, Japonii, Korei, Australii i Filipinach, a teraz także w potencjalnie omijającym Malakkę szlaku dzięki porcie w Papui Nowej Gwinei i ww Australii.
Nawiasem mówiąc, to przy rządach prawicy w Australii, ta się bardzo zbliżyła do USA i jak się wydaje "ostatecznie" wybrała Stany.
Co wyraża się np. tak:
https://www.bbc.com/news/world-asia-46247446
Co dowodzi tego, ze potrzebują ich więcej. Mówiąc dosłownie: "więcej niż USA".
Tego nie wiesz. Nikt tego nie wie. Chiny też nie. Gdyby były tego pewne, to by tych lotniskowców nie budowały. Równie uprawnionym zdaniem jest stwierdzenie, że Chiny nie są gotowe rozpoczynać wojny z Tajwanem, z tego samego powodu. Obie rzeczy są na ten moment mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe. A takie scenariusze de facto rozpatrujemy.
Co?
Ozob, ogarnij się
Chiny potrzebują NJS, żeby sprzedawać towary w Europie. Jesli UE stanie po stronie USA, to też nałoży na nich cła i cały pomysł się pierdyknie.
A co do samego sznura pereł, to zapominasz o Indiach.
Sam sobie przeczysz. Wyżej piszesz o obrotowości Rosji, co wg mnie nie zaistnieje realnie, dopóki Rosja będzie grała nacjonalistyczną i imperialistyczną (terytorialno-wojowniczą w kierunku sąsiadów) kartą na arenie międzynarodowej. Tzn. ja uważam, że ideologie wymuszą na Rosji i Chinach bliższą współpracę i dlatego przeciąganie Rosji nie ma najmniejszego sensu, bo oni też już dokonali wyboru. Właśnie dlatego, że to nie geografia decyduje, a polityka wewnętrzna (ideologia).
Nie, teraz nie decyduje koncert mocarstw. Mniejsze państwa nie są podporządkowane większym i mogą zmieniać strony, co powoduje że ustalenia międzynarodowe mają większą moc niż nakaz z innego kraju. Dlatego w ogóle istnieje przeciągnie lin w społeczeństwach np. bałkańskich. Podobnie we Austrii, Ukrainie, Węgrzech, Białorusi, czy Czechach. Każde z nich decyduje za siebie. To, że taki Bartosiak uważa że można sobie tam bez problemu zmienić rządy nie oznacza nijak że tak jest.
USA mają zamówione najwięcej lotniskowców na świecie. Więcej także od Chin.
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_a ... ce#Summary
Przecież ten facet jest prochiński od lat. Przedstawia niestworzone tezy i jak dziś przeczytałem, nie chciał żeby Australia tworzyła projekt łodzi podwodnych z Japonią, bo to obrazi Chiny
W innym filmiku, pieprzył, że Chiny są większą gospodarką od USA bo liczył... GDP PPP
Tak jakby siła nabywcza chińczyków miała znaczenie w kontekście inwestycji zagranicznych Chin i ich 1 dolar był więcej wart niż 1 dolar USA dla np. właśnie Australii
Ale Australia JUŻ sobie odpowiedziała
I co więcej są IDEALNYM przykładem tego o czym mówię:
wygrywała lewica, to Australia była neutralna
wygrała prawica, to Australia stała się wprost proamerykańska.
https://www.theguardian.com/australia-n ... -president
Chcesz mi powiedzieć, że tak nie jest? Że wybory w Australii, Malezji, a w mniejszym stopniu na Sri Lance i Malediwach, nie decydują o stosunkach tych państw z Chinami? Bo jest clou tego o czym gadamy.
Cała reszta to pewne argumenty co do obecnej geopolityki, ale to jest podstawowa różnica i jednocześnie mój zarzut do Bartosiaka.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2
Sasiedzi Chin bedacy wojskowymi sojusznikami USA maja gospodarki duzo bardziej zalezne od tych pierwszych niz od drugich. Dla nich najlepiej byloby utrzymac status quo tzn. zjesc jablko i miec jablko.czarny samael pisze: ↑27 paź 2019, 14:42 Taka, która rozróżnia Chiny i USA, i pokazuje dlaczego to sąsiedzi Chin czują się zagrożeni a nie USA. Więc płacz jeśli chcesz.
Mylisz sie. Najwiekszym partnerem Handlowym Australii sa Chiny, a to tylko poczatek wyliczanki, Bo jest w niej reszta krajow, ktore wymieniles. Slowem z Chinami handluja wszyscy w regionie i to duzo bardziej niz z USA.
Dokladnie, bo geopolityka decycjami polityjow moze opierac sie dobrych lub blednych zalozeniach geostrategicznych, ktore dopiero zostana zrewidowane przez czas. O tym wspomnialem juz wyzej.
Spojrz na mape. Ze wzgledu na Himalaje Indie maja bardzo mala mozliwosc odzialywania na ladowa czesc szlaku. Moglby to zrobic Pakistan, ale oni sa akurat w komitywie z Chinami. Gwadar sie buduje.
Ilosciowo juz maja wieksza marynarke niz USA. Juz to pisalem.czarny samael pisze: ↑27 paź 2019, 14:42 Co dowodzi tego, ze potrzebują ich więcej. Mówiąc dosłownie: "więcej niż USA
I teraz udowodnie Ci jak malo wiesz w tej dziedzinie. USA buduje na te chwile 1 lotniskowiec poniewaz na zyletki stare okrety klasy Nimitz. Dlatego maja w planowanych 15 przy obecnym stanie 11 (link podany przez Ciebie liczy do kupy lotniskowce i okrety desantowe, a tych maja 9 przy 3 chinskich), bo wymianiaja stara klase na nawa typu Gerald Ford. W 2017 roku wszedl do sluzby pierwszy z nich, ktory zastapil wysluzonego Enterprise. I to nie jest tak, ze plywa rownoczesnie 11 sztuk. Poslugujac sie przykladem Atlantyku i patrolowania min. GIUK plywa po nim jeden lotniskowiec choc do tego zadania przydzielone sa de facto 3. Zatem 2 jest w tym czasie remontowany, a na 3 przygotowanym do wyjacia w morze szkoli sie zaloga. Sytuacja ma lustrzane odbicie na innych akwenach wiec rachunek jest prosty - z 11 okretow tylko 4 sa na patrolach (1 na Atlantyku, 1 na Idysjskim, 2 na Pacyfiku)czarny samael pisze: ↑27 paź 2019, 14:42 USA mają zamówione najwięcej lotniskowców na świecie. Więcej także od Chin
Chiny budujac 3 lotniskowiec (jeden pelni sluzbe, drugi przechodzi testy), o ktorym USA dowiedzialo sie dopiero w maju, gdy ten jest niemal na ukonczeniu, powoli i po cichu zrobilo sobie pelny zestaw na Ocena Indyjski, aby zabespieczac swoje linie komunikacyjne do Ciesniny Ormuz i Afryki.
Teraz sojusznicy:
1) UK z jednym lotniskowcem, ktory nie osiagnal jeszcze pelnej sprawnosci bojowej. Drugi jest w budowie.
2) Francja ma jeden,
3) Wlochy maja 2,
4) Indie 1 plus 1 w budowie,
5) Hidzpania 1, ktory peni takze funkcje desantowe,
6) Tajlandia 1.
Zeby porownac USA z Chinami trzeba takze spojrzec na moce produkcyjne. W czasie gdy USA buduje 2 niszvzyciele lub fregaty Chiny w dokach maja 10 sztuk. Przepsc.
A co jesli nie stanie?
Nic nie przecze. Rosja ma mozliwosc obracania sie to na Chiny to na USA. Oczywiscie na ten moment Putin zachowuje sie neutralnie, ale majac na uwadze ciezenie poludnia kraju do NJS, ktore grozi rozpadem Rosji bedzie Wladimir czekal na oferte od USA any tych zoltych usadzic. Jezeli Amerykanie dadza rade sami to zrobic to Polska moze spac spokojnie, ale jezeli nie to szykuje sie druga Jalta w sensie takim, ze Baltowie (cieple porty!) zostana polknieci jak Donbas i Krym, a nad Wisla bedzie czuc oddech Ruskich na karku.
Bardzo dobrze. Chyba nie mogles lepiej napisac tego, ze juz nie ma jednego hegemona na swiecie i nastal czas wyborow strategicznych. Koncert mocarstw, a mali musza dobrze wybrac.czarny samael pisze: ↑27 paź 2019, 14:42 Mniejsze państwa nie są podporządkowane większym i mogą zmieniać strony, co powoduje że ustalenia międzynarodowe mają większą moc niż nakaz z innego kraju
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.






