Formula 1
- Vol'jin
- Gwiazda

- Posty: 5641
- Rejestracja: 14 sty 2019, 15:36
- Reputacja: 1123
- Kibicuję: Ac Milan
- Lokalizacja: Tczew
Formula 1
Mercedes to zawalił po całości przy 1 zmianie na slicki za poźno bo za chwilę warunki się pogorszyły i znowu wszyscy wracali na pośrednie
Pokłosiem tego był wyjazd Hamiltona po za tor i na szczęście miał blisko do zjazdu do boksów
Pokłosiem tego był wyjazd Hamiltona po za tor i na szczęście miał blisko do zjazdu do boksów
- (L)oczkerson
- O Captain! My Captain!
- Posty: 11675
- Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
- Reputacja: 621
- Lokalizacja: W-wa
Formula 1
Uważam, że tak długo jak Robert ma więcej punktów w klasyfikacji powinien mieć lepszy bolid od Russela 
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill
Winston Churchill
Formula 1
Jest punkt ogromna radość jakby się skończyło GP Kanady w 2008 roku,ale nie trzeba mówić jak ten 1 punkt jest cenny dla całego Williamsa(ukończą jednak sezon w punktach tym samym nie przytrafi im się to po raz 1 w historii i nie dzięki faworyzowanemu Russel'owi
Szkoda trochę Alfy,ale w forumowym typerze oczekiwałem ciekawego wyścigu a spełnił moje oczekiwania na cały sezon
Szkoda trochę Alfy,ale w forumowym typerze oczekiwałem ciekawego wyścigu a spełnił moje oczekiwania na cały sezon



Formula 1
Nie znam się na tym sporcie za dobrze..... jednak uważam, że ten Safety Car jest bez sensu na takich zasadach. Pracujesz cały wyścig aby mieć 20 sek przewagi później wchodzi Safety Car i nagle masz sekundę przewagi. Takie trochę bez sensu.
- majer13
- Kapitan

- Posty: 2925
- Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
- Reputacja: 53
- Lokalizacja: Miasto know - how !
Formula 1
No tylko jak usuniesz inaczej bolid, który stoi uszkodzony w newralgicznym miejscu ? To jest loteria, tak jak z błędami sędziowskimi w piłce nożnej. Raz sędzie się pomyli na Twoją korzyść, raz odwrotnie. Tutaj SC analogicznie raz zaszkodzi, raz pomoże.
Wypadek Bianchiego pokazał, że tak niestety musi być, ze względów bezpieczeństwa. Jasne można napisać, że VSC by wystarczył ale on tak samo może zaszkodzić lub pomóc, a jednak nie daje aż takiej pewności jak SC.

Formula 1
Jest dokładnie taka technologia - Virtual Safety Car, lecz wprowadzana jest bodaj dopiero trzeci rok, więc zanim osiągnie pełną sprawność, jeszcze trochę wody upłynie niemalże wszędzie.
Zachodzące słońce reprezentuje śmierć
Formula 1
Jak sędzia zaszkodzi przy wyniku 3 lub 4:0 to nic w meczu się nie zmieni, a tu jak wjedzie SC gdy pierwszy ma przewage 30 sek(de facto wygrany wyścig) to zmienia wiele.
SC jest potrzebny, ale obecnie jest on mocno krzywdrzący dla lidera wyścigu. IMO powinno być to jakoś regulowane i jednak trochę na zasadach bardziej fair. SC nie ma nic wspólnego z wyścigiem, a de facto jest w stanie ustawić cały wyścig.
- majer13
- Kapitan

- Posty: 2925
- Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
- Reputacja: 53
- Lokalizacja: Miasto know - how !
Formula 1
No tak, tylko jeśli de facto jesteś tyle szybszy od reszty stawki i masz tak duża przewagę to w 9 na 10 przypadków odjezdzasz reszcie kolejny raz i nic się nie dzieje.
Żeby nie było, moim zdanie SC jest krzywdzący dla tych, którzy pracowali cały wyścig itd. Z drugiej strony to część tego sportu i raczej nie zdarza się aby kierowcy czy inni członkowie zespołu jakoś mocno na niego narzekali. To jest po prostu cześć tej "gry" i trzeba się z tym liczyć, że SC może się pojawić
Żeby nie było, moim zdanie SC jest krzywdzący dla tych, którzy pracowali cały wyścig itd. Z drugiej strony to część tego sportu i raczej nie zdarza się aby kierowcy czy inni członkowie zespołu jakoś mocno na niego narzekali. To jest po prostu cześć tej "gry" i trzeba się z tym liczyć, że SC może się pojawić

Formula 1
dziki pisze: ↑21 lis 2018, 10:43 W sezonie 2017 - 5 miejsce w klasyfikacji konstruktorów
W sezonie 2016 - 5 miejsce w klasyfikacji konstruktorów
W sezonie 2015 - 3 miejsce w klasyfikacji konstruktorów
To są złe wyniki? Nie mówię o tym sezonie bo jest katastrofą ale w przyszłym sezonie czuje, że namieszają.
Ile wygrałeś?
Sezon 2019 zakończony. Okazało sie, że ja miałem rację, "eksperci" ktorzy śledzą F1 co roku się pomylili, co mnie oczywiście nie dziwi. Grunt że zdążyli pod koniec zeszłego roku pohejtować mnie dość mocno
Dla formalności, Kubica zdobył 1 pkt, jego kolega zespołowy Russell okrągłe 0 pkt. Łącznie najgorszy zespół Williams zdobył 1 pkt, zajmując oczywiście ostatnie, 10 miejsce w klasyfikacji kontruktorów. Czyli dokładnie to, co przewidywałem przed rokiem.
Pozdro
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Formula 1
Z racji tego, że należę do osób, które potrafią się przyznać do błędu - tak przeceniłem możliwości Williamsa i jego poprawy...
Co do drugiego cytowania mojej osoby - ale przecież Formuła 1 się zmieniła co przyznał sam Kubica po powrocie.... Wiadomo w tym sezonie aż oczy bolały na poczynania Williamsa i na pocieszenie jest ten jeden punkt, jedni powiedzą szczęśliwy, drudzy będą go traktować jak MŚ - w moim odczuciu jest gdzieś po środku po prostu Polak wciąż to ma, nie robi zbyt głupich błędów, potrafi się znaleźć w odpowiednim miejscu(co zwłaszcza pokazały to starty gdzie zawsze zyskiwał pozycję na starcie) minusem był sprzęt,a w zasadzie jego brak..
Szkoda że ten powrót Kubicy był przyćmiony przez wyniki - facet o mały włos nie tylko stracił rękę, a wręcz życie tu też można się zastanawiać, że jedni powiedzą przez swoje ego, drudzy powiedzą, aby udoskonalić siebie jako kierowcę - a mimo wszystko stał się pierwszym a zarówno drugim Polakiem w F1
Co do drugiego cytowania mojej osoby - ale przecież Formuła 1 się zmieniła co przyznał sam Kubica po powrocie.... Wiadomo w tym sezonie aż oczy bolały na poczynania Williamsa i na pocieszenie jest ten jeden punkt, jedni powiedzą szczęśliwy, drudzy będą go traktować jak MŚ - w moim odczuciu jest gdzieś po środku po prostu Polak wciąż to ma, nie robi zbyt głupich błędów, potrafi się znaleźć w odpowiednim miejscu(co zwłaszcza pokazały to starty gdzie zawsze zyskiwał pozycję na starcie) minusem był sprzęt,a w zasadzie jego brak..
Szkoda że ten powrót Kubicy był przyćmiony przez wyniki - facet o mały włos nie tylko stracił rękę, a wręcz życie tu też można się zastanawiać, że jedni powiedzą przez swoje ego, drudzy powiedzą, aby udoskonalić siebie jako kierowcę - a mimo wszystko stał się pierwszym a zarówno drugim Polakiem w F1









