wciąż tendencja wzrostowa
Nowy koronawirus (COVID-19)
Nowy koronawirus (COVID-19)
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
- Chlopaczek
- Ten obcy
- Posty: 13014
- Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
- Reputacja: 3308
- Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz
Nowy koronawirus (COVID-19)
Koszmarne co sie dzieje w Italii. Nie ma znaczenia ze niemal wszystkie osoby ktore zmarly mialy przynajmniej jedna chorobe wspolistniejaca. Liczby sa porazajace.
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.
Nowy koronawirus (COVID-19)
W sumie, kwarantanna to głównie dotyczy chorych?Ilka pisze: ↑20 mar 2020, 17:42A myślałam, że tylko ja tak w zamknięciu. Przynamniej nie jestem sama, ale przyznam ze już trochę mnie to męczy. Dziś nawet nie wyszlam biegać, bo deszcz pada ... chyba depresje kwarantannowa mamDiamen23 pisze: ↑20 mar 2020, 12:27 musiałem odebrać paczkę z paczkomatu i wyszedłem z domu. Ruch drogowy duży (południe), ludzie sobie spacerują, dzieciaki latają, w domu pracuję, a okna nie mogę otworzyć bo napierdalają kosiarki.
Do dupy z taką kwarantanną. Ja od tygodnia tylko do sklepu, po jakąś paczkę, a ludzie wyjebane.zero życia towarzyskiego. Dobrze, ze Netflixa mam to nie umre
Z kolegą boje sie spotkać, bo on normalnie pracował ...
Powiem tak, wirusem nie zarazisz się przez powietrze, grunt aby nigdzie łap nie pchać, zachować pewien rozsądek i zabezpieczenia, unikać ludzi... Przecież to nie znaczy, że całkiem nie możesz wyjść z domu... Ja osobiście wyszedłem dziś biegać, piękna pogoda i owszem, zobaczyłem ludzi na wycieczkach rowerowych, rodzinnie spacerujących czy na działkach. Nie zauważyłem, by jakieś grupy dzieciaków biegały, ludzie sobie grille ze znajomymi robili, miejsca jakie z reguły są pełne ludzi czyli centrum miasta, kompleksy handlowe - opustoszałe. Gorzej jest wieczorami gdy widzę młodzież jaka chodzi sobie chlać po kątach czy się towarzysko spotykać - chociaż na szczęście i tutaj nie wiele jest takich mało-myślących. Sam jestem z stosunkowo małego miasta, u mnie w miejscowości nie ma chociażby jednej osoby u jakiej podejrzewano by wirusa, ale ludzie można zauważyć, że starają się zachować rozsądek. Nie musimy się czuć zamknięci w klatkach. Sam też unikam ludzi i mi akurat z tym dobrze, ja w obecnych realiach czuje się jak ryba w wodzie, bo jestem introwertykiem, domatorem, aspołeczną nieco osobą jaka ceni spokój, ciszę i lubi się "wyalienować"... Dlatego dla mnie to wszystko, to dzień jak co dzień... W moim prywatnym życiu nic kompletnie się nie zmieniło, bardziej się śmieje czytając memy typu "siedziałem w domu nim stało się to modne"
Gorzej u mnie z pracą, bo ciągle pracuje i co więcej zmuszony jestem dojeżdżać do pracy pociągiem i dziwi mnie np. zachowanie personelu pociągu, kontrolerów, jacy chodzą bez rękawiczek, sprawdzają bilety które biorą do rąk od każdej osoby i nic sobie z tego nie robią. Pociągi są opustoszałe, nie wiele osób nimi jeździ, dziwnie się obserwuje, gdy pociąg który w środku tygodnia był wypchany po brzegi, że nie było gdzie usiąść, nagle są opustoszałe, nie ma problemu by każdy usiadł sobie samotnie i nie miał kontaktu z innymi pasażerami, ale zachowanie personelu w pociągach jest lekkomyślne, bo najbardziej to oni stanowią zagrożenie. Ja osobiście nawet nie pozwalam im wziąć do ręki mojego biletu podczas kontroli, ustawiam im pod zeskanowanie i niech spierdziela a jak wystawi swoją łapę, to zjadę go jak psa - rozumiem, że pracownicy kolei sami są narażeni na infekcję i muszą pracować w takim okresie, ale normalny człowiek by się w takiej sytuacji zabezpieczył. Sam pracuje na Uniwersytecie i mimo, że nie ma zajęć, większość pracowników nie pracuje, to jednak jakaś tam styczność z ludźmi jest, ale są rękawiczki, są płyny do dezynfekcji, są zachowane środki ostrożności jeśli chodzi o zachowanie jakiegoś dystansu i wszystko tak naprawdę leży w rozsądku i naszych działaniach, na ile sami narażamy siebie i innych. Jedyny plus jest taki, że do pracy jeżdżę 6-7 razy w tygodniu, tak to żyje sam w swojej własnej kwarantannie całe życie, więc reszta mnie nie rusza.
Sebas Tian (Overlord)

Nowy koronawirus (COVID-19)
Wszyscy wracający z zagranicy są chorzy?

"Juve jest dla mnie powodem do radości i dumy, a także do rozczarowania i frustracji. Tak silne emocje może zapewnić tylko prawdziwa, nieskończona historia miłosna."
Nowy koronawirus (COVID-19)
Brat od meza mojej kuzynki jest na kwarantannie z cala rodzina bo mieszkaja z tesciami w domu a ten 3 dni temu wrocil z Reichu. Tesc dostal kwit od razu a reszta nastepnego dnia. Wiec to czy wszyscy domownicy sa poddani kwarantannie zalezy pewnie od sanepidu, widzimisie albo checi pracownikow. I to w miescie gdzie jeszcze nie ma zadnego oficjalnego przypadku zarazenia.
Nowy koronawirus (COVID-19)
Naszla mnie taka refkeksja. Od okolo 50 lat tzw. kraje pierwszego swiata, kraje cywilizowane zaczely zyc w ciagle przybierajacym na sile przekonaniu, ze choroby zakazne juz ludzkosci nie dotycza, a przynajmniej ich nie dotycza. Doszlo nawet do tego, ze grupa czubkow od lat usilnie przekonuje, ze szczepionki nam szkodza, a nie zapobiegaja. Nadszedl jednak czas nowego wirusa i okazalo sie, ze sluzby zdrowia najbogatszych krajow na swiecie nie sa przygotowane do przyjecia duzej ilosci ludzi chorych na te sama chorobe, ze brakuje lekarzy, i ze brakuje sprzetu. Zignirowano fakt, ze choroby zakazne towarzysa ludzkosci od zawsze i raz na jakis czas pojawia sie choroba, ktora w ten czy inny sposob destabilizuje ludzkosc.
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
Nowy koronawirus (COVID-19)
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
Nowy koronawirus (COVID-19)
Czyli tak jak myślałem. Od czasów "hiszpanki", która pojawiła się w specyficznym okresie historii, nie było w Europie sytuacji o takiej skali.

- Chlopaczek
- Ten obcy
- Posty: 13014
- Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
- Reputacja: 3308
- Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz
Nowy koronawirus (COVID-19)
O takiej skali to nie ale eksperci spodziewali sie kolejnej pandemii o czym byla mowa na przyklad w ksiazce "Grypa sto lat walki" ktora zreszta recenzowalem na forum. Wirusy stale mutuja niektore w koncu pokonuja bariere miedzygatunkowa i jest problem.
Pytanie nie bylo zatem czy ale kiedy. Niektore kraje staraly sie na to przygotowac tworzac na przyklad banki szczepionek ale skoro zagrozenie jest nowe to sila rzeczy na nic sie to zdalo.
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.
Nowy koronawirus (COVID-19)
https://www.tvp.info/17225184/dzuma-cza ... -nie-wrocaTeraz, jak nigdy, mamy możliwość walki z tzw. wielkimi epidemiami. I to chyba nie one stanowią największy problem. Paradoksalnie, największe straty wśród ludności, powodują najbardziej znane (i łatwo wyleczalne choroby). Co roku miliony osób zabija zwykła biegunka, spowodowana przez brak odpowiedniej higieny, dostępu do czystej wody oraz niedożywienia. To więcej niż AIDS, malaria i gruźlica razem wzięte. W tym przypadku rozwiązaniem byłyby sprawne wodociągi, na budowę których w krajach trzeciego świata zwykle nie ma pieniędzy. Najgorsza sytuacja pod tym względem, jest w Afryce.
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
Nowy koronawirus (COVID-19)
A świńska grypa nie miała więcej przypadków i ofiar?
Nowy koronawirus (COVID-19)
Oczywiwcie, ze miala.
Nowy rodzaj grypy, szczep A/H1N1 z 2009 roku był zmutowaną wersją wirusa świńskiej grypy. Nowy szczep szybko się rozprzestrzeniał z powodu niskiego stopnia odporności, podobnie jak COVID-19.
- Kluczowe objawy: gorączka, dreszcze, kaszel, bóle ciała
- Pierwsze wykrycie: styczeń 2009 r. w Meksyku
- Przypadki globalne: około 24 proc. światowej populacji
- Globalna liczba zgonów: ponad 284 000
- Najbardziej dotknięte grupy: 47 proc. zakażeń u dzieci w wieku od 5 do 19 lat, 11 proc. u osób w wieku 65 lat i starszych
- Dostępne leczenie: większość ludzi wyzdrowiała bez komplikacji
- Dostępna szczepionka: badania nad szczepionką H1N1 rozpoczęły się w kwietniu 2009 r.; szczepionka stała się dostępna w grudniu 2009 r.
- Koniec pandemii: sierpień 2010 r
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
Nowy koronawirus (COVID-19)
Jeśli dobrze czytam dane to... świńska grypa w całej Europie zabiła ok. 3 tys ludzi. We Włoszech 178 osób.
To nie ma porównania w ogóle.
To nie ma porównania w ogóle.









