Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Wczoraj gadałem z gościem co jest kierownikiem w sklepie z odżywkami to mówi, że jeszcze parę miesięcy i odżywki będą produktem luksusowym. Jak karnet na siłke to 100zł i powiedzmy że jakieś białko/kreatyna/wit C+D/kofeina/betaalalina to była kolejna 100 to wychodziło 200zł za siłka i suple. Teraz, jak jeszcze siłownie podniosą ceny, to cena tego może dojść do 400zł. JAk jeszcze się policzy transport na siłkę (wzrost cen paliwa) to się okaże, że głupia siłownia z suplami to koszt 500zł.
W zasadzie to mam wrażenie, że coraz więcej produktów to będą produkty luksusowe. Już wojna swoje, ale prawda jest taka, że w zdecydowanej większości za inflację odpowiada polityka. Ciekawe czy zadowoleni ze wzrostu cen są ci co głosowali na obecnie rządzących.
w budżetówce tez macie czternastki czy to tylko dla emerytów?
Niestety tylko 13. Chyba Górnicy dostają 14. Na szczęście w Warszawie mamy świetnego prezydenta i czy się siedzi czy się lezy dodatek motywacyjny się należy
DDK pisze: ↑15 kwie 2022, 14:19
Ciekawe czy zadowoleni ze wzrostu cen są ci co głosowali na obecnie rządzących.
Tu byś musiał zapytać tak naprawdę większości państw bo inflacja jest praktycznie wszędzie. Mówi się, że podwyżki przez wojnę dopiero nadejdą i to dopiero uderzy
"Juve jest dla mnie powodem do radości i dumy, a także do rozczarowania i frustracji. Tak silne emocje może zapewnić tylko prawdziwa, nieskończona historia miłosna."
DDK pisze: ↑15 kwie 2022, 14:19
Ciekawe czy zadowoleni ze wzrostu cen są ci co głosowali na obecnie rządzących.
Tu byś musiał zapytać tak naprawdę większości państw bo inflacja jest praktycznie wszędzie. Mówi się, że podwyżki przez wojnę dopiero nadejdą i to dopiero uderzy
Wiem, ale sprawdźmy kto miał najwyższą inflację w ostatnich miesiącach i przed wybuchem wojny. No i u nas polityka jest prowadzona tak, że nic nie zapowiada żeby to miało się zatrzymać.
Rozdawnictwo na lewo i prawo musiało się odbić czkawką. Teraz będą pudrować dając kolejne tarcze. Im to się opłaci bo standardowo kupią sobie elektorat
Glapiński zapewne nie będzie prezesem na drugą turę i będą mówić, że wyciągnęli konsekwencje, a nowy będzie robił porządki. Tyle, że nie da się tego ot tak posprzątać jak się narobiło burdelu. Chcąc nie chcąc wojna przyspieszyła to co było nieuniknione, a będzie jeszcze gorzej. Cały świat walczy z inflacją, tyle, że tych bogatszych stać na tę walkę
"Juve jest dla mnie powodem do radości i dumy, a także do rozczarowania i frustracji. Tak silne emocje może zapewnić tylko prawdziwa, nieskończona historia miłosna."
DDK pisze: ↑15 kwie 2022, 14:19
Ciekawe czy zadowoleni ze wzrostu cen są ci co głosowali na obecnie rządzących.
Tu byś musiał zapytać tak naprawdę większości państw bo inflacja jest praktycznie wszędzie. Mówi się, że podwyżki przez wojnę dopiero nadejdą i to dopiero uderzy
Wiem, ale sprawdźmy kto miał najwyższą inflację w ostatnich miesiącach i przed wybuchem wojny. No i u nas polityka jest prowadzona tak, że nic nie zapowiada żeby to miało się zatrzymać.
Druga sprawa, że drobna inflacja (1-3%) jest nawet wskazana.
Tomusmc pisze: ↑15 kwie 2022, 19:40
Rozdawnictwo na lewo i prawo musiało się odbić czkawką. Teraz będą pudrować dając kolejne tarcze. Im to się opłaci bo standardowo kupią sobie elektorat
Rozdają od pierwszego miesiąca rządów i tak co roku to się im odbija czkawką. Zdarta płyta. Jednak będąc konsekwentnym nie widzę żebyś krytykował rozdawnictwo w UE albo w samorządzie. Myślę, że Warszawa niczym się nie rożni od Gdańska. Nie widziałem, żebyś atakował dopłaty samorządowe do prądu, mieszkania, wywozu śmieci, czynszu. Baaa dam ci zagwozdkę. Na dziś mieszkania komunalne przynoszą same straty dla samorządów i dopłaty do ich utrzymania stanowią spory procent budżetu miast. No ale jak to pięknie ująłeś "standardowo kupią sobie elektorat". Gratuluję puenty do swojej tezy