Hersk pisze: ↑22 mar 2022, 13:30
Co to znaczy na granicy bycia pijanym XD w sensie trochę najebany na treningu jest?
pewnie że jest wypity. Możesz walnąć ze dwa, trzy browarki i będzie widać po tobie że coś było, ale technicznie najebany jeszcze nie jesteś.
Enjo pisze: ↑22 mar 2022, 13:45
nie no, patrzac na kariere Neya to nawet nie stal obok Ronaldinho.
Czy ja wiem. MS wprawdzie nie zdobył ale swoje również nawygrywał plus cały czas ma bardzo duże szanse na przebicie Pelego w liczbie zdobytych bramek dla kadry, a to już jest bardzo duże osiągnięcie.
gdybym byl trenerem i nie byl zajebany po szyje chwilowkami w vivusie potrzebujac na gwalt kasy, psg byloby ostatnim miejscem, w ktorym chcialbym pracowac. mega toksyczny klub w ktorym trener ma wyjatkowo malo do powiedzenia, do tego ocena calego sezonu zawsze sprowadzi sie do tego, czy zespol wygra lige mistrzow, czy nie. mozesz zdobyc mistrza, nawet krajowy dublet, a i tak beda cie zwyzywaja od przegrywow i beda chcieli wywiezc na taczkach, jesli w europie nie bedzie sukcesu. szkoda nerwow
no i takie to jest zycie trenera w paryzu o czym pisalem 3 posty wyzej. gosc w kwietniu zaklepuje mistrzostwo, a nawet sie nie lapie do piatki nominowanych do nagrody trenera roku