Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
- Enjo
- Legenda Futbolu

- Posty: 18579
- Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
- Reputacja: 2240
- Kibicuję: AC Milan
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Przyłączam się do pytania, tym bardziej ze oni po drodze ograli Koreę Południowa i Japonię w finale 
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Trochę wstyd, ale oni na tamtym turnieju grali naprawdę dobrą piłkę i to bez pomocy sędziów.
Nie wiem, co się stało. Faktycznie bardzo słaba reklama azjatyckiej piłki.
Korea nie grała nic wielkiego. W 1/8 męczyli się z Bahrajnem, który co prawda miał momenty (gospodarze, ZEA doszli do półfinału, ale w meczu otwarcia potrzebowali śliskiego karnego w końcówce, żeby wycisnąć punkt z nimi), ale bez przesady. A Japonia w tamtych mistrzostwach to była dziwna drużyna, przede wszystkim słabo bronili. Większość spotkań przepchnięta jedną bramką. Z Iranem niby 3:0, jednak to też nie było przekonujące zwycięstwo. Bardziej clonery się posypały niż Samuraje pocisnęli. Finał to festiwal skuteczności Katarczyków.
Nie wiem, co się stało. Faktycznie bardzo słaba reklama azjatyckiej piłki.

- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8284
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 1999
- Kibicuję: Manchester United
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Nie zapominajmy, że reprezentacje Azji, czy to Korea, czy Japonia, nie są wcale jakieś wspaniałe, nawet jak pojawi się tam jedna czy dwie gwiazdy w stylu Sona, to reszta okropnie odstaje. Raczej poziom przeciętnej drużyny z Ameryki Południowej albo i mniej. Druga sprawa, że w tej porażce mogło być też i sporo spiny. Może po prostu chłopaki nie wytrzymali psychicznie, a to przeciętną drużynę mogło zamienić w mierną i zamiast solidnej walki o remis, mieliśmy walkę o brak blamażu.
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Fajna historia, ale biorąc pod uwagę, że numerem jeden Holandii podobno ma zostać 28-latek, który nie zagrał na profesjonalnym ligowym poziomie 50 meczów (Andries Noppert), to trudno nie odnieść wrażenie, że o ile bardzo fajne są te historie, to jednak pewien potentat mógłby pomarzyć o takim Kamilu Grabarze.coco pisze: ↑12 lis 2022, 8:14Tak się spełnią marzenia, zawsze wierz w siebie.Remko Pasveer is Living The DREAM of His Life.
— At The Age of 37 : He joined Ajax on Free Transfer as Their Third Choice GK
— At The Age of 38 : He Became Ajax's First Choice GK)
- Finally Made his Official debut for Netherlands National Team
— At The Age of 39 : He will be going to The 2022 FIFA World Cup
It’s never too late to start!
- Carbon
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 11283
- Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
- Reputacja: 1147
- Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
- Kontakt:
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Ta pierwsza połowa w wykonaniu Senegalu była naprawdę dobra. Dopiero po urazie Kouyate wszystko siadło. Jeśli by nie zagrał z Ekwadorem, to kwestia drugiego miejsca w grupie jest otwarta, ale jak Senegal wyjdzie w takim ustawieniu, to powinni sobie poradzić.
Holandia nie wyglądała na bardzo mocną, więc jak trafi na poważniejszego rywala z Europy, to siądzie. Frenkie starał się być wszędzie na boisku, ale dopóki Kouyate był na boisku, to go ładnie pokrywał. Drużyny z poważnymi DCM sobie powinni na luzie poradzić w dalszej fazie - bez De Jonga ta ekipa nie ma pomysłu na grę.
Holandia nie wyglądała na bardzo mocną, więc jak trafi na poważniejszego rywala z Europy, to siądzie. Frenkie starał się być wszędzie na boisku, ale dopóki Kouyate był na boisku, to go ładnie pokrywał. Drużyny z poważnymi DCM sobie powinni na luzie poradzić w dalszej fazie - bez De Jonga ta ekipa nie ma pomysłu na grę.
- Cement
- Gwiazda

- Posty: 4373
- Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
- Reputacja: 2617
- Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Senegal fajnie się zaprezentował, nie dali się zdominować w środku pola i byli zdyscyplinowani w defensywie. Niestety, pod nieobecność Mane widać było brak dostatecznej siły ognia z przodu (przynajmniej na tle defensywy holenderskiej, na Katar czy Ekwador może to wystarczyć), ataki Senegalczyków w zbyt dużym stopniu opierały się na indywidualnych zrywach. Trudno powiedzieć, na ile brak regularnej gry w Chelsea przyczynił się do dzisiejszej postawy Mendy'ego - pierwszą bramkę ewidentnie zawalił, przy drugiej mógł chyba lepiej odbić tę piłkę.
Wygląda na to, że mecz Ekwador - Senegal w ostatniej kolejce grupowej rozstrzygnie losy awansu. Wiele może zależeć od tego, jak groźna okaże się kontuzja Kouyate i czy będzie on gotowy na to spotkanie.
Wygląda na to, że mecz Ekwador - Senegal w ostatniej kolejce grupowej rozstrzygnie losy awansu. Wiele może zależeć od tego, jak groźna okaże się kontuzja Kouyate i czy będzie on gotowy na to spotkanie.
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Senegal luźno powinien sobie poradzić z Katarem. Dla mnie jednak mecz Senegalu z Ekwadorem jest bardzo trudny do przewidzenia. Dla mnie i jedna i druga strona może to wygrać, no ale zobaczymy jak Ekwador sobie poradzi z Holandią. Po 2 kolejce łatwiej będzie to wszystko przewidzieć.
-
Klawikord
- Trampkarz

- Posty: 28
- Rejestracja: 09 lis 2022, 9:03
- Reputacja: 0
- Kibicuję: reprezentacja Polski
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Holandia wyciągnęła absolutnego maksa z tego spotkania grupę jednak powinni łatwo wygrać Ekwador mniej więcej podobny poziom co Senegal . Senegal mimo porażki pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie gdyby nie kontuzja Mane strzeliliby Holandii gola zapowiedzi van gaala odnośnie tytułu oczywiście śmieszne na mś 1998 , me 2000 i mś 2010 (van persie, sneijder, robben) na bramce, na pomocy i w ataku zawodnicy o klasę lepsi nie byli w stanie dostać się do finału lub go wygrać chociaż robben miał piłkę meczową tu Holandia maks 1/4 finału i do domu.
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Nie typuję osobiście Holandii do tytułu, ale:
- pewnie połowa ekip wygrywających wielkie imprezy wolno wchodziła w turniej, więc 2-0 na starcie z niewygodnym rywalem to ja bym się jednak nie czepiał, bo to bez sensu na takich imprezach;
- to ten moment gdy można sobie poanalizowac drabinkę i Holandia trafiła z faworytów najlepiej: z pierwszego miejsca (został Ekwador do ogrania) wpadają na USA/Walię i o ile z Argentyną faworytami w ćwierćfinale by nie byli, to akurat na tych reprezentacyjnych imprezach przemęczenie jednego takiego meczu to akurat realny scenariusz, zwłaszcza, że zagranie na zero z tyłu i wygranie jakichś karnych z Van Dijkiem na obronie to nie jest abstrakcja.
A Van Gaal z rigczem, jakbym był zawodnikiem to chciałbym trenera-stand upera, o którym mówi się przed turniejem więcej niż o zawodnikach, pewnie dlatego mówi to co mówi.
- pewnie połowa ekip wygrywających wielkie imprezy wolno wchodziła w turniej, więc 2-0 na starcie z niewygodnym rywalem to ja bym się jednak nie czepiał, bo to bez sensu na takich imprezach;
- to ten moment gdy można sobie poanalizowac drabinkę i Holandia trafiła z faworytów najlepiej: z pierwszego miejsca (został Ekwador do ogrania) wpadają na USA/Walię i o ile z Argentyną faworytami w ćwierćfinale by nie byli, to akurat na tych reprezentacyjnych imprezach przemęczenie jednego takiego meczu to akurat realny scenariusz, zwłaszcza, że zagranie na zero z tyłu i wygranie jakichś karnych z Van Dijkiem na obronie to nie jest abstrakcja.
A Van Gaal z rigczem, jakbym był zawodnikiem to chciałbym trenera-stand upera, o którym mówi się przed turniejem więcej niż o zawodnikach, pewnie dlatego mówi to co mówi.
-
Klawikord
- Trampkarz

- Posty: 28
- Rejestracja: 09 lis 2022, 9:03
- Reputacja: 0
- Kibicuję: reprezentacja Polski
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Już podczas losowania grup mieli to szczęście , że nie trafili np. na Hiszpanie czy Chorwację , bo problemy z wygraniem tej grupy byłyby dla nich duże w hipotetycznym ćwierćfinale z Argentyną jednak bym ich nie widział chociażby ze względu na ofensywę na papierze jednak słabszą Gakpo , Depay, De Jong vs Messi, Martinez czy Dybala oczywiście nie wiadomo jak Argentyna będzie grać w grupie raczej się tego nie dowiemy bo nie ulega wątpliwości , że Arabię jutro zjedzą a z nami i meksykiem też powinni sobie poradzić.
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Zobaczymy, Holandia już na ME trafiła na fajną drabinkę, to De Ligt pomylił piłkę nożną z ręczną i skończyło się na 1/8. Ja nie wierzę, żeby Holandia powalczyła tutaj o tytuł jak zapowiada van Gaal, tak tylko sygnalizuję, że drabinka na takim turnieju potrafi zrobić potężną różnicę, bo np. Anglia cztery lata temu pokonała w regulaminowym czasie Panamę, Tunezję i Szwecję, a półfinał mimo wszystko bardzo fajny wynik, Portugalia w 2016 roku to pokonała Chorwację i Walię, wszyscy ją skreślali w finale, reszta jest historią. A z drugiej strony dostaniesz perfekcyjnego Courtois po drugiej stronie jak Brazylia cztery lata temu i masz przegraną imprezę, nikt o takich detalach po paru tygodniach już nie pamięta.
Ale tak jak Holandia, tak na losowaniu zyskuje Argentyna, bo Polska, Meksyk, Dania, Holandia - różnie może się to namieszać, ale taka Brazylia nie dość, że grupa chyba mocniejsza (Serbia i Szwajcaria), to jeszcze potem może być Urugwaj i Niemcy/Hiszpania. Dlatego jakbym miał kogoś typować do końcowego triumfu, to właśnie Argentynę, bo bardzo możliwe, że nie będzie to miało żadnego znaczenia, ale też możliwe, że rywale w nogach (i głowach) większe obciążenia gdy przyjdzie co do czego w decydującej fazie turnieju, a przy tak porównywalnych ekipach jak tutaj to musi być potencjalnym atutem.
Ale tak jak Holandia, tak na losowaniu zyskuje Argentyna, bo Polska, Meksyk, Dania, Holandia - różnie może się to namieszać, ale taka Brazylia nie dość, że grupa chyba mocniejsza (Serbia i Szwajcaria), to jeszcze potem może być Urugwaj i Niemcy/Hiszpania. Dlatego jakbym miał kogoś typować do końcowego triumfu, to właśnie Argentynę, bo bardzo możliwe, że nie będzie to miało żadnego znaczenia, ale też możliwe, że rywale w nogach (i głowach) większe obciążenia gdy przyjdzie co do czego w decydującej fazie turnieju, a przy tak porównywalnych ekipach jak tutaj to musi być potencjalnym atutem.
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Ciekaw jestem czy Katar zaliczy taką metamorfozę jak Iran, ale jednak stawiam tutaj na dość pewne zwycięstwo Senegalu... Tak na oko 1-3
Sebas Tian (Overlord)

Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Całkiem nieźle Katar zaczął
Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
- piotrcies
- Michael Carrick's Red Army

- Posty: 47554
- Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
- Reputacja: 8353
- Lokalizacja: Wrocław
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
No i rację mieli ci, którzy pisali, że będą wałki w meczach Kataru.
- Enjo
- Legenda Futbolu

- Posty: 18579
- Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
- Reputacja: 2240
- Kibicuję: AC Milan
Grupa A: Katar, Ekwador, Senegal, Holandia
Ale jak tu teraz ubrac to, ze Katar kupil mecz...






