FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
Nie rozumiem jednej rzeczy, a mianowiscie pisania glupot w stylu "Barca opiera sie na Ronnim". a Real opieral sie na Zidanie, Milan opiera sie na Szewie, Juve na Del Zelo/kiedys/teraz Treze, Bayern na Ballacku i czy to tez jest az tak wielką sensacją??? Co to za teksty ze Barca nie istnieje bez Ronniego? A Real istniałby bez Zidana, Milan bez Szewy, Bayern bez Ballacka? Innymi słowy sranie w banie takie gadki.
1 WP za celowe przekręcanie nazwiska piłkarza. // Niggaz
1 WP za celowe przekręcanie nazwiska piłkarza. // Niggaz
Co do samego meczu, dopuki Barcelona nie bedzie miala dobrego bramkarza zawsze takie cos sie bedzie zdarzało. a napinka realistow, ze Etoo jest slaby, ze malo punktow, ze porazka, no coż, głodnemu zawsze chleb na mysli. Wsytarczy porownac jakośc gry Realu w meczu ze slabiutkim Bilbao i Barcelony z silną Valencia. I wszystko jasne. Real i Barce dzieli przepaść. A w zasadzie zawodnikow tam grajacych.
ps. del Żelo, del Żelo.
ps. del Żelo, del Żelo.
- MARTINIO_VCF
- Podawacz Piłek

- Posty: 5
- Rejestracja: 06 lut 2006, 18:05
- Reputacja: 0
słuchajcie walka o zwyciestwo w La liga trwa i mysle ze do ostatniej kolejki bedzie niezwykle pasjonujaca...Barca straciła połowe przewagi nad NIETOPERZAMI z czego sie bardzo ciesze a i radosci nie ukrywaja tez zapewne kibice Realu M...Valencia mysli tylko o La Liga i to jest jej plusem czym moze Barcelone i Real przebic,gdzyz obydwie ekipy tocza jeszcze bój w Champions League...My kibice kazdej z tych ekip mozemy sobie tylko pogdybac,a i tak wszystko rozstrzygna zawodnicy na boisku!
- AMUNT LOS CHES
- Krzysztof Jarzyna
- Lowelas

- Posty: 4670
- Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie
Nie tylko Ty tego nie rozumiesz. Jak ktos ma metne pojecie o pilce, to mysli ze najlepszy gracz musi wystepowac w reklamach chipsow albo maszynek do golenia. Jezeli takowego zabraknie w meczu, to juz druzyna "nie istnieje". Jezeli ktos juz wie cos wiecej, to dostrzega, ze dla Barcy wiecej niz R10 znaczy chociazby Xavi. No ale ten z kolei nie wywija nogami nad pilka, nie odgrywa pieta czy tez nie biega z chipsami do mamy na trybuny nie mowiac juz ze jemu nie wspomagaja komputerowo sztuczek zeby byly "najzajebistsze". No ale dlatego wlasnie najlepsza reakcja na niektore posty jest brak reakcji.welcome pisze:Nie rozumiem jednej rzeczy, a mianowiscie pisania glupot w stylu "Barca opiera sie na Ronnim".
Owszem, masz racje. Barca zagrala ladnie, ale pilka nozna to nie lyzwiarstwo figurowe, tu sie nie przyznaje punktow za styl i wrazenie artystyczne. Liczy sie to co jest w sieci. A ze przegrala to i stracila punkty. Proste. Obecnie ma 6 i 7 pkt. przewagi i wcale nie takie pewne mistrzostwo jak to juz tu niektorzy wspominali w grudniu. Pamietam nawet zdanie, ze "Barca moze nie przegrac spotkania do konca sezonu"welcome pisze:Wsytarczy porownac jakośc gry Realu w meczu ze slabiutkim Bilbao i Barcelony z silną Valencia.
I Wasze tlumaczenie jak to Barca zagrala pieknie i fajnie jest bez sensu, a poza tym IMHO kryje sie za tym odrobina(?) frustracji(?), bo sami sobie zdajecie sprawe, ze przewaga byla spora, a teraz juz nie jest tak idealnie. I nie ma co czepiac sie "realistow" bo to normalne, ze porazki przeciwnika ciesza. Moze i Krolewscy nie graja super wybitnie, ale w ostatnich 5 meczach zdobyli 15 punktow. Nie jest wazne czy z Bilbao czy z Sevilla. Nie jest wazne czy z najmocniejszymy "11" czy z juniorami. Zycie ustawia scenariusz i trzeba umiec wykorzystywac to co sie nadarzy. Owszem, moze sie zdarzyc, ze z silniejszym przeciwnikiem Real sobie nie poradzi, ale poki co sobie radzi, wiec po co martwic sie na zapas?
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Krzysztof Jarzyna pisze:No ale ten z kolei nie wywija nogami nad pilka, nie odgrywa pieta czy tez nie biega z chipsami do mamy na trybuny nie mowiac juz ze jemu nie wspomagaja komputerowo sztuczek zeby byly "najzajebistsze".
Nie zapomniałeś jeszcze o czymś?
Specjalnie dla Krzysztofa Jarzyny zdradzam sekret Ronaldinho "poprawcie mi komupterowo sztuczkę" Gaucho
http://www.youtube.com/p.swf?video_id=X ... B33E6DFF0B
Wracając jeszcze raz (może już ostatni

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
- krzychu212
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1036
- Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: ze Słupska
- Kontakt:
Krzysztof Jarzyna pisze:Jezeli zachowa koncentracje do konca i nie bedzie gubila punktow ze slabszymy rywalami to moze zagrozic Barcy.
Jak już pokazała Barca, nie ma drużyn, które by ciągle wygrywały. Valencia musi zacząć tracić punkty, tak samo Real i wszystko wróci do normy
Niggaz pisze:Specjalnie dla Krzysztofa Jarzyny zdradzam sekret Ronaldinho "poprawcie mi komupterowo sztuczkę" Gaucho
http://www.youtube.com/p.swf?video_id=X ... ww.soccer2 4-7.com/forum/showthread.php%3Ft%3D99585&t=Ronaldinho-Secret-Unveil&s=1BEEE505A2 E9F098:76A794B33E6DFF0B
- King_of_CKM
- Rezerwowy

- Posty: 215
- Rejestracja: 19 lis 2004, 21:27
- Reputacja: 0
Mysle ze Barca jest w kryzysie i wcale nie chodzi o brak Ronaldinho(chociaz on oczywiscie tez jest bardzo potrzebny Barcy) ale o brak najwiekszego pracusia Barcelony Xaviego,jeslion wroci po kontuzji(a niestety wroci najprawdopodobniej w kgranicach konca maja-poczatka czerwaca)to dopiero Barcelona odzyska blaskz poczatku sezonu,niestety(oczywiscie tylko dla fanow Barcy)nie widze zbyt duzych szans Barcy w pojedynku z chelsea,ktora mimo malego dolka napewno sie zmobilizuje na mecz z Barceloną.
- Zaza
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8147
- Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
- Reputacja: 1
- Lokalizacja: Loża szyderców
Harvester jak ja miał by sie podpisać pod tym co napisał King_of_CKM to bym jako teze - dał Ci taki przykład: Bo w Chelsea jest ten najwiekszy pracuś ! Makelele. Nie od dziś wiadomo że Xavi to mózg Barcy w poczynaniach od tyłu. Podobnie jak Makelele - Francuz ma jeszcze dar odbierania piłke jak z podrecznika 
Kryzys ? bardzie zadyszka. Brak Ronaldinho pokazał ile Barca traci. Nie jestem zwolenikiem teori ze jeden gracz stanowi o sile zespołu. Ale mimo wszytsko cos w tym jest. Popszedni mecz a w zasadzie dwu mecz z Chelsea pokazał że samym atakiem sie nie wygra.
Xavi w moim odczuci był łacznimiem i równowaga w ataku i defensywie. O kryzysie w takich drużynach nie ma mowy [tym bardzie po dwóch meczach] bo co sądzice że zapomieli jak się gra ? zadyszka cos sie zacieło ale to chwilowe. Bo kto widziałe mecz Chelsea z Boro może mówic koniec Chelsea ['] a nastepny zagraja jak z Liverpoolem ![Krzywy :]](./images/smilies/krzywy6am.gif)
Kryzys ? bardzie zadyszka. Brak Ronaldinho pokazał ile Barca traci. Nie jestem zwolenikiem teori ze jeden gracz stanowi o sile zespołu. Ale mimo wszytsko cos w tym jest. Popszedni mecz a w zasadzie dwu mecz z Chelsea pokazał że samym atakiem sie nie wygra.
- budziomir
- Żenujący nabijacz :/
- Posty: 69
- Rejestracja: 28 paź 2005, 19:22
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: z Polski :D
Barca nie jest w kryzysie wystarczy jeden bardzo dobry mecz (który zagrają z Chelsea
) żeby spalić wszystkie te plotki. Jestem kibicem Barcy i moge szczerze powiedzieć, ze Barcelona nie ma najlepszej jedenastki na świecie. Niestety jest bardzo dużo dziur w druzynie, które można powiedzieć zapełnia Roni (będąc wszędzie). A za najsłabsze ogniwo drużyny uważam bramkarza. No niestety....posiada on wielkie mecze z pięknymi interwenchami, ale za często popełnia głupie błędy, które kończą sie stratą bramki.
Jednak wierze w Barce i uważam, że mecz z Chelsea będzie meczem życia Etoo.
Jednak wierze w Barce i uważam, że mecz z Chelsea będzie meczem życia Etoo.
- krzychu212
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1036
- Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: ze Słupska
- Kontakt:
W pełnym składzie ja ich nie widzę. Kidy w środku jest Xavi , Deco i Marquez albo Motta, możer jeszcze Edmilson to nie ma się do czego przyczepić. Nawet obrona nie jest przecież taka zła.budziomir pisze:Niestety jest bardzo dużo dziur w druzynie
No nie powiedziałbym. On jest tylko w okolicach pola karnego rywali. Wszędzie to jest Carles. Gdyby Ronni umiał odbierać piłkę to byłby piłkarzem kompletnym.budziomir pisze: które można powiedzieć zapełnia Roni (będąc wszędzie)






