Dinho tez krotki choc jest sezon dluzej od DecoNiggaz pisze:A Dinho to niby jak mi staż w Barcelonie
FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "
Jeżeli tym mamy się kierować to powinien być Oleguer. Największy nacjonalista w drużynie. Zadeklarowany Katalończyk często manifestujący swoje przywiązanie do Katalonii i Barcelony.


Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Przed konfrontacją z Malagą...Nie zagramy jak wiadomo bez czołowych zawodników, ja w przeciwieństwie do Niggaza czuję mały smaczek tego spotkania. Teraz zoabczymy ile są warci zmiennicy Dinho, E2 i Puyola. Czy bez najważniejszych piłkarzy pokonamy
fatalnie spisującą sie w tym sezonie Malagę?Jak wiemy zespoł gospodarzy radzi sobie katastrofalnie w tym sezonie, tracą aż osiem oczek do Sociedad, które zamyka strefę spatkową. Ostatnio Barcelona wygrała poprzedni mecz z Getafe, zas Malaga nie sprostała z Deportivo. Blaugrana musi sie postarać, rywale-Real i Valencia gubią głupio punkty, więc jeszcze 4,5 meczy i będziemy mogli świetowac upragniony tytuł
A więc chłopaki postarajmy się
Mój typ: 0:2
fatalnie spisującą sie w tym sezonie Malagę?Jak wiemy zespoł gospodarzy radzi sobie katastrofalnie w tym sezonie, tracą aż osiem oczek do Sociedad, które zamyka strefę spatkową. Ostatnio Barcelona wygrała poprzedni mecz z Getafe, zas Malaga nie sprostała z Deportivo. Blaugrana musi sie postarać, rywale-Real i Valencia gubią głupio punkty, więc jeszcze 4,5 meczy i będziemy mogli świetowac upragniony tytuł
- Jones
- Skład B

- Posty: 88
- Rejestracja: 26 sie 2004, 10:31
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Barcelona
- Kontakt:
No i pewnie Oleguer będzie kapitanem. Co do meczu z Malagą nie zgadam sie z toba Niggaz co do meczu z Malagą. Moim zdaniem nie będzie tak łatwo jak by sie mogło wydawać, brak wielu podstawowych graczy, dziurawa obrona z jakimś żółtodziobem, od którego sie wymaga zaraz grania w pierwszym składzie w meczu z Benficą.
Osobiście przyznam że ostatni raz widzialem Rodriego przed sezonem, niczym specjalnym sie nie wyróżniał, ale nie można zaraz wymagać aby zastąpił Puyola w tak ważnym meczu CL. Talent może i ma ale czy nie przerosą go wymagania? Lecz mam nadzieje, że udowodni co naprawdę potrafi. Brak Ronaldinho to kolejne osłabienie( lecz słusznie Rijkard postąpił nie powołując go na to spotkanie) i wydaje mi się że w meczu z Malagą wyjdzie w jego miejsce Ezquerro, który mimo wszystko ma wiele jeszcze do udowodnienia. W Athletic był pierwszoplanową postacią, grał pierwsze skrzypce, lecz po przyjściu do Barcelony można powiedzieć, że stracił wiele ze swych walorów. Ja myślałem, że jednak rywalizacja w drużynie wyjdzie mu na dobre a tu taki zonk
Koljeną opcją do ustawinia ataku wydaje się być przesunięcie Hanki na lewe skrzydło, na prawe Giuly i Sami na szpicy, lecz ja dałbym szanse Maxiemu. Osobiście uważam, że mister powinien ustawić taki skład: Valdes- Beletti, Ula, Rodri, Sylvinho - Iniesta, Motta, Deco, Santi, Eto'o, Larsson.
Łatwo napewnie nie będzie, lecz geniusz Deco czy Eto'o może przesądzić o wygranej. Stawiam 2-1 dla Barcy. Należy też pamietać ze bodajże dwie kolejki temu Valencia bezbramkowo zremisowała z Malagą.
Osobiście przyznam że ostatni raz widzialem Rodriego przed sezonem, niczym specjalnym sie nie wyróżniał, ale nie można zaraz wymagać aby zastąpił Puyola w tak ważnym meczu CL. Talent może i ma ale czy nie przerosą go wymagania? Lecz mam nadzieje, że udowodni co naprawdę potrafi. Brak Ronaldinho to kolejne osłabienie( lecz słusznie Rijkard postąpił nie powołując go na to spotkanie) i wydaje mi się że w meczu z Malagą wyjdzie w jego miejsce Ezquerro, który mimo wszystko ma wiele jeszcze do udowodnienia. W Athletic był pierwszoplanową postacią, grał pierwsze skrzypce, lecz po przyjściu do Barcelony można powiedzieć, że stracił wiele ze swych walorów. Ja myślałem, że jednak rywalizacja w drużynie wyjdzie mu na dobre a tu taki zonk
Łatwo napewnie nie będzie, lecz geniusz Deco czy Eto'o może przesądzić o wygranej. Stawiam 2-1 dla Barcy. Należy też pamietać ze bodajże dwie kolejki temu Valencia bezbramkowo zremisowała z Malagą.

"Hans Gamper stworzył Barcelonę, a Ronaldinho zabiera ją do raju"
Czemu nie?ja bym sie nie obrazilNiggaz pisze:Jeżeli tym mamy się kierować to powinien być Oleguer. Największy nacjonalista w drużynie. Zadeklarowany Katalończyk często manifestujący swoje przywiązanie do Katalonii i Barcelony.
Moj typ na opaske to VV.
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "
Co do Rodriego vel żółtodzioba to z Benficą pewnie nie grałby gdyby była lepsza opcja. Co do meczu z Malagą to może śmiało zagrać. Jak nie w takim meczu to w jakim? Chyba okazja idealna. Co do ustawienia to wolałbym, aby to Henka grał na szpicy a Eto'o bardziej z głębi pola atakował. Zresztą w grze to pewnie będzie wyglądało i tak zupełnie inaczej. Z Larssonem się gra inaczej. Dużo gry kombinacyjnej. Sporo podań z klepki w okolicach pola karnego. On nie biega dużo. Już prędzej Sami pasuje na skrzydło. Ubolewam nad obecnością Bellettiego w składzie. Bezsprzecznie najgorszy zawodnik od dłuższego czasu. Wiem, że gra mało, ale kiedy gra to jest tragedia. To, że Valencia zremisowała z nimi to nie powód, aby się obawiać IMO. Barcelona to nie Valencia. Mecz meczowi nie równy. Zresztą Ches ostatnio nic nie grają a Barca wprost przeciwnie.

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Z Dinho czy bez, z Presasem czy Valdesem jako kapitanem Barca musi ten mecz wygrać!
Real gra z niewygodnym dla siebie Deportivo, Valencia jedzie do Sevilli, a Osasuna będzie walczyła z bardzo dobrze spisującymi się ostatnio Baskami z Bilbao. Bardzo prawdopodobne jest więc ponowne zwiększenie przewagi w tabeli i przybliżenie się do dużo wcześniejszego zapewnienia sobie mistrzostwa La Liga. A to jak wiadomo może być bardzo ważne w kontekście ewentualnych (spodziewanych
) występów w decydujących meczach (z finałem włącznie) Champions League.
Tak więc głównie Eto'o, Deco i Larsson muszą zagrać na tyle skutecznie aby pomimo braków kadrowych wywieźć z Malagi 3 punkty i jeszcze spokojniej przygotowywać się do meczów z Benficą i Realem.
Real gra z niewygodnym dla siebie Deportivo, Valencia jedzie do Sevilli, a Osasuna będzie walczyła z bardzo dobrze spisującymi się ostatnio Baskami z Bilbao. Bardzo prawdopodobne jest więc ponowne zwiększenie przewagi w tabeli i przybliżenie się do dużo wcześniejszego zapewnienia sobie mistrzostwa La Liga. A to jak wiadomo może być bardzo ważne w kontekście ewentualnych (spodziewanych
Tak więc głównie Eto'o, Deco i Larsson muszą zagrać na tyle skutecznie aby pomimo braków kadrowych wywieźć z Malagi 3 punkty i jeszcze spokojniej przygotowywać się do meczów z Benficą i Realem.


- girlfromipanema
- Pierwszy Skład

- Posty: 349
- Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
- Reputacja: 0
jak zwykle nie wierzę, że wynik mógłby być inny niż zwycięstwo Barcy. coprawda nie mamy teraz najmocniejszego ustawienia w obronie i brak czołowych zawodników może Blaugranie trochę utrudnić życie, ale atak powinien nadrobić braki ;> Eto'o wraca do formy, Larsson jest na swoich ''wyżynach'', a Giuly ostatnio wszyscy widzieliśmy, że dobrze się zaprezentował. nawet bez Gaucho i Messiego ofensywa Barcy świetnie wypada na tle innych. jeśli dodać do wymienionych Iniestę, który ma duży potencjał i Deco to kto może podskoczyć? ;D
co do Rodriego... jestem b. ciekawa jak sobie da radę, bo jeśli jutro nie podoła, to co w ogóle będzie się działo w meczu z Benficą? trzymam za niego kciuki [: no i za resztę naszej obrony- oby Motta się w faulach za mocno nie rozpędził i oby Valdesowi starczyło motywacji, coby kolejnej wpadki nie zaliczył.
no, ale będzie dobrze!
co do Rodriego... jestem b. ciekawa jak sobie da radę, bo jeśli jutro nie podoła, to co w ogóle będzie się działo w meczu z Benficą? trzymam za niego kciuki [: no i za resztę naszej obrony- oby Motta się w faulach za mocno nie rozpędził i oby Valdesowi starczyło motywacji, coby kolejnej wpadki nie zaliczył.
no, ale będzie dobrze!
Jeśli chodzi o Rodriego to w sytuacji kadrowej w jakiej jest Barcelona (głównie brak Marqueza, Edmila, okazjonalnie Puyola) oraz biorąc pod uwagę przewagę w tabeli nie ma co się zastanawiać i trzeba próbować młodych zdolnych piłkarzy - kiedyś tak szansę dostali Xavi, Puyol, Oleguer, czy choćby Damia. Taki Arsene Wenger nawet by się długo nie namyślał - z pewnością więcej jest do zyskania niż do stracenia. A nuż okaże się, że Rodri zaprezentuje się świetnie i Rijkaad będzie miał na przyszłość więcej możliwości przy wyborze składu niekoniecznie tylko w razie kontuzji podstawowych graczy 


- Youth Mesiash
- Rezerwowy

- Posty: 291
- Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą
No Rodri jest podstawowym (niemal filarem) Barcy B. W Pierwszym składzie Barcy grał już pięć razy ale nie zabardzo pamiętam jak mu te mecze wyszły
Rijjkard i trener Barcy B wypowiadają się o nim w samych superlatywach i mówią że to przyszłość Barcy a jak się chłopak rozwinie to juz od niego samego zależy. Podobno bardzo dobrze gra w powietrzu a swoją grą przypomina Oleguera...Czyli że agresywny
Może to będzie strzał w dziesiątę
Tylko trzeba już uważać na łowców talentów aby znów nie sprzątneli nam dobrego gracza z przed nosa.
Przyczajony Dombroś, ukryty Dombroś.
A co maja innego mowic?przeciez nie wystawia goscia i nie powiedza, ze jest slabyYouth Mesiash pisze:Rijjkard i trener Barcy B wypowiadają się o nim w samych superlatywach i mówią że to przyszłość Barcy a jak się chłopak rozwinie to juz od niego samego zależy
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "
Barca zawsze będzie wielka na arenie miedzynarodowej i krajowej dzieki swoim wychowankom. Nie da sie zliczyc, ilu świetnych piłkarzy wychowało sie w Barcy. Po Messim, jest już Dos Santos, tez wielce utalentowany zawodnik, a po Brazylijczyku bedzie następny

Do dzisiaj pamiętam jak nam sprzątnęli FabregasaYouth Mesiash pisze:Tylko trzeba już uważać na łowców talentów aby znów nie sprzątneli nam dobrego gracza z przed nosa.
Dos Santos jest MeksykanczykiemWoju83 pisze:Dos Santos, tez wielce utalentowany zawodnik, a po Brazylijczyku bedzie następny Smile
Ja tu widze, ze glownie sie patrzy na tych gosci lansowanych przez media. Dos Santos jeszcze nic nie osiagnal , ale juz o nim wszyscy mowia....
A o Luisie Garcii to juz nikt nie wspomniWoju83 pisze:Do dzisiaj pamiętam jak nam sprzątnęli Fabregasa Angry Crying
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "
- Youth Mesiash
- Rezerwowy

- Posty: 291
- Rejestracja: 10 sty 2006, 16:04
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: gdzie oczy nie widzą
Jakby tak powiedzieli to by kłamaliberik pisze:A co maja innego mowic?przeciez nie wystawia goscia i nie powiedza, ze jest slaby
A Czerwone Diabły PiqueWoju83 pisze:Do dzisiaj pamiętam jak nam sprzątnęli Fabregasa
berik ja cie nie będe umoralniał bo nie pamiętam jak tam z nim było
Woju83 ajk to fajne powspominac dawne czasy
Przyczajony Dombroś, ukryty Dombroś.
Dobra, rozpaczacie nad Fabregas'em i Pique, ale czy myślicie, że w tym czasie np. ten pierwszy rozwinąłby się tak bardzo jak w Arsenalu? Na pewno nie. W Barcie prawdopodobnie nie grałby w ogóle albo tylko czasami. Bo i za kogo miałby grać?
Luis Garcia? To ile on ma lat wg Ciebie, że już drugą młodość przżywa
?
Youth Mesiash pisze:Tam chyba przeżywa drugą piłkarską młdość
Luis Garcia? To ile on ma lat wg Ciebie, że już drugą młodość przżywa




