Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
 
Liczba głosów: 13

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor »

madrid_fan pisze:nie mogą pozwolić sobie na kolejny sezon bez żadnego trofeum.
Oczekujesz, że Real coś wygra w następnym sezonie :o
Będzie bolało.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Awatar użytkownika
jovan
Skład C
Skład C
Posty: 60
Rejestracja: 28 mar 2006, 22:29
Reputacja: 0

Post autor: jovan »

Real siedzi w gównie po uszy, i co dziwnie brnie w nie dalej. Tymi słowami można to najlepiej oddać. Zamiast wyjść z szamba póki można, opłukać się, zdjąc stare, śmierdzące ubrania i założyć nowe, jeszcze niewygodne, lecz muszące się "znosić", Real chodzi jak łachman. Panie Martin! Trzeba dać sobie kolejne z dwa, trzy sezony posuchy, by potem było tłusto! Zdejmijmy hiphopowe ciuchy Beckhama z Realu, pozbądźmy się obcisłych spodni grubego Ex Fenomeno! Wsadźmy do szafy swetry Raula, lecz ich nie wyrzucajmy! Kupmy nowy T-shirt, już bez piątki na plecach! Załóżmy nowe, czyste ubrania! Totale 90 Roberto Carlosa są na Real już za małe! Kupmy nowe, dajmy czas i radujmy się. W szambie wcale nie jest miło i raczej wolałbym z niego wychodzić, niż wchodzić. Właściwie, to wogóle nie chciałbym sie w nim znaleźć. Co kasa robi z człowiekiem?

- jovan pozdrawia.
|Spójrz na swój umysł tak, jak pedofil patrzy na dziecko|

Pozdrawiam, jovan.
Awatar użytkownika
madrid_fan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 21 maja 2005, 21:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madrid_fan »

Niggaz pisze: Oczekujesz, że Real coś wygra w następnym sezonie :o
Będzie bolało.
Jak narazie wystarczy mi wygrana z Barceloną 8) Ale po ostatnich wynikach widzę że piłkarze blaugrany chcą przyzwyczajać powoli kibiców do ostatecznego ciosu - straty 3 punktów w sobotę :lol:
Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis »

madrid_fan pisze: Jak narazie wystarczy mi wygrana z Barceloną 8) Ale po ostatnich wynikach widzę że piłkarze blaugrany chcą przyzwyczajać powoli kibiców do ostatecznego ciosu - straty 3 punktów w sobotę :lol:
Fajnie byloby utrzec nosa pewnym swego kibicom Barcy. W sumie maja do tej pewnosci wszelkie podstawy, ale tym wieksza bylaby dzieki niej satysfakcja po zwyciestwie Krolewskich. Wtedy to dopiero "badzie bolalo" co Niggaz :?: :) Moze nasi pilkarze zagraja mecz sezonu :?: Moze Valdes sprawi nam jakis prezencik :?: Fajnie tak sobie pomarzyc :) Choc i tak uwazam, ze Real nie stoi w tym spotkaniu na straconej pozycji. Wiara czyni cuda :D
Awatar użytkownika
Woju83
Skład B
Skład B
Posty: 144
Rejestracja: 17 mar 2006, 14:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: .:Nou Camp:.

Post autor: Woju83 »

madrid_fan pisze:nie mogą pozwolić sobie na kolejny sezon bez żadnego trofeum

To samo mówili w sezonie 2003/2004,2004/2005,2005/2006.

makis pisze:Moze Valdes sprawi nam jakis prezencik

:lol: Nie martw sie. Cztery ostatnie spotkania bronił bardzo dobrze, świetnie zaprezentowal się w Lizbonie, liczę na niego w czasie GD :twisted:

madrid_fan pisze:Ale po ostatnich wynikach widzę że piłkarze blaugrany chcą przyzwyczajać powoli kibiców do ostatecznego ciosu - straty 3 punktów w sobotę

No i tego sie zajebiście boje. Z Malagą zawiodla ta cholerna skuteczność. Eto'o i Henka sie zablokowali. Co sie dzieje?W Lizbonie to samo. Znkomite krycie Ronaldinho, Eto'o grał za mało, Henki prawie w ogóle nie widzialem. Trzeba to przełamać w meczu z Galactico.
Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis »

Woju83 pisze: No i tego sie zajebiście boje. Z Malagą zawiodla ta cholerna skuteczność. Eto'o i Henka sie zablokowali. Co sie dzieje?W Lizbonie to samo. Znkomite krycie Ronaldinho, Eto'o grał za mało, Henki prawie w ogóle nie widzialem. Trzeba to przełamać w meczu z Galactico.
O to akurat bym sie nie obawial, 2 mecze bez strzelonej bramki nie sa jeszcze oznaka kryzysu. W sobote bramki na pewno padna, te mecze rzadko konczyly sie wynikiem bezbramkowym. Mobilizacja w druzynach jest tak duza przed tymi spotkaniami, ze moze sie spodziewac emocjonujacego, bogatego w bramki widowiska. Dlatego wszyscy tak na nie czekamy, dlatego tak czeka na nie pilkarski swiat.
Awatar użytkownika
jovan
Skład C
Skład C
Posty: 60
Rejestracja: 28 mar 2006, 22:29
Reputacja: 0

Post autor: jovan »

Mam tylko nadzieję, że Ramos raczy się cofać, po tym, jak go przejdzie Ronnie. Zazwyczaj w takich sytuacjach stoi jak słup soli i się gapi.

O Casillasa się nie martwię, bo rzadko kiedy zawala on bramki. Obrońcy też nie są najgorsi. Carlos, Salgado, Ramos, to przecież reprezentanci. Niestety coś nie gra w defensywie. Mam badzieję, że zagramy tak jak w meczu z el Depor, czyli z Gutkiem i Bestią w środku, na pivoto-mediapunckiej pozycji. Na lewym skrzydle Robinho, z drugiej strony Beckham, przed nimi Zidane i... Raulito. O tak, Raulito, nie Ronalo. "9" beznadziejnie gra głową, w powietrzy lepiej radzi sibie Raul. Trzeba w końcu wykorzystać Beckhama. W ogóle nawet jak Raulito gra słabo, ale gra, to ten Real jakoś inaczej wygląda. I proszę mi nie mówić, że przedostatnią bramkę w lidze R9 strzelił właśnie głową, bo nawet główkowy cieć by to trafił. A zawsze istnieją zmiany. Cassano mógłby zastąpić np. Zidane'a. Nie kryłbym o tyle Ronaldinho, co Eto'o, to jego obawiam się najbardziej. O R10 też nie warto jednak zapominać...

Jeśli Real zagra dobrze, stawiam na 1:2, jeśli zaś mecz z Deportivo nie był wyznacznikiem formy, Barca strzeli nam dwa gole, a Blancos ze stolicy Katalonii wyjadą z niczym. jak przegrani w "Najsłabszym ogniwie".

Pozdrawiam, jovan.
|Spójrz na swój umysł tak, jak pedofil patrzy na dziecko|

Pozdrawiam, jovan.
Awatar użytkownika
Kebab
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 22
Rejestracja: 29 gru 2005, 15:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kebab »

jovan podobno Guti nie zagra w meczu z Barca.Ale to podobno;)
HALA MADRID
Awatar użytkownika
madrid_fan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 21 maja 2005, 21:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madrid_fan »

Kebab pisze:jovan podobno Guti nie zagra w meczu z Barca.Ale to podobno;)
Nom to niestety prawda ;/ Podobno odniósł kontuzję lewej stopy...
jovan pisze:Mam tylko nadzieję, że Ramos raczy się cofać, po tym, jak go przejdzie Ronnie. Zazwyczaj w takich sytuacjach stoi jak słup soli i się gapi.
Naszczęście rzadko zdaża się żeby ktoś przeszedł naszego Ramosa ;) Ja tam bardziej bałbym się o Cicinho. On jest superprzydatny w ofensywie ale defensywa jest jego gorszą stroną... Myślę że będzie miał kłopoty z powstrzymaniem Ronniego (chyba ma grać na lewym skrzydle).

Dorze by było jakby GRavesen był plastrem Ronaldinho (z tego co pamiętam to przy zwycięstwie na Bernabeu dobrze zagrał w tej roli). Pozatym na środku powinien grać Bravo (z tego samego powodu co z Arsenalem - na środku obrony powinnii grać szybcy obrońcy którzy będą nadążać za szybkimi Eto'o i Larssonem). Raula dałbym na ławę (nie można stawiać skład na tak ważny mecz za zasługi). Zamiast Ronaldo dałbym Cassano.
Takie moje małe spojrzenie na ten temat :P
Awatar użytkownika
Kebab
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 22
Rejestracja: 29 gru 2005, 15:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kebab »

A jaki skład byście postawili na Gran Derby??
HALA MADRID
Kat
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 29 mar 2006, 16:03
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Kat »

Jaki byście nie postawili to i tak przegracie.
Awatar użytkownika
jovan
Skład C
Skład C
Posty: 60
Rejestracja: 28 mar 2006, 22:29
Reputacja: 0

Post autor: jovan »

O, szkoda. Nowy a juz pokazuje, że inteligencja nie jest jego mocną stroną. Szkoda, to 80% sukcesu.
|Spójrz na swój umysł tak, jak pedofil patrzy na dziecko|

Pozdrawiam, jovan.
Awatar użytkownika
Woju83
Skład B
Skład B
Posty: 144
Rejestracja: 17 mar 2006, 14:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: .:Nou Camp:.

Post autor: Woju83 »

Kat pisze:aki byście nie postawili to i tak przegracie
Typowy tekst. Tylko, że trzeba sie zastanowić. Nie wszystko jest takie jasne, czarno na białym :roll: (dla niektórych tak). Madrista rozjechali ostatnio Depor, z którym Barca męczyła się i w końcu było 3-2. A oni ich pojechali aż 4-0. Jednak trzeba się zastanowić, czy to tylko wypadek przy pracy Coruny, czy może rzeczywiście Galacticos są w takiej formie :roll: Barca ma problem ze skutecznością, kiedyś Eto'o takie jak miał sytuacje z Benficą wykorzystywał z zamkniętymi oczami :roll: Real gra(ł) w kratkę, przecież przed meczem z El Depor był cudem wywalczony remis z Saragossą. Nie wiem. Wszystko się juz jutro wyjaśni i dopero wtedy będziemy mogli snóć jakieś wnioski.
Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post autor: LAtifa_19 »

wydaje mi się że GRANDERBY jest ważne ale nie najważniejsze dla BARCELONY w tym sezonie i na miejscu F. Raikarda dał bym odpocząć najlepszym poniewarz mecz z REALEM będzie trudny i wyczerpujący a to źle przed meczem z BANFICĄ bo jeśli BARCA wygrała by z BENFICĄ a później ewentualnie wygrała LIGE MISTRZÓW to wygrana z REALEM czy nawet wygranie ligi jest zbędne :wink: jak dla mnie. I nie powiedział bym że BARCA jest faworytem GRANDERBY biorąc pod uwagę ich formę a REAL ostatnio zmiażdzył DEPOR 4-0
Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik »

Woju83 pisze:Madrista rozjechali ostatnio Depor, z którym Barca męczyła się i w końcu było 3-2. A oni ich pojechali aż 4-0.
No i co z tego?Alaves 15 stycznia wygralo na wyjezdzie 2:0 z Depor..i co Alaves jest przez to lepsze niz "Blaugrana"? :roll:
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”