Powódź 2024
Domek nr 10 (temat luźny)
Powodzie były, są i będą. W naszym przypadku zazwyczaj dzieje się tak, gdy niż genueński zostaje zablokowany przez wyż, a następstwem tej sytuacji jest stacjonarna forma długotrwałych opadów.
Ludzie są winni bardziej ekstremalnemu przebiegu zdarzeń - wyprostowane rzeki i rzeczki, beton, zabranie dawnych przestrzeni zalewowych, zaniedbane zbiorniki retecyjne, osuszanie terenów bagiennych czy wynika łęgów, etc.
Ludzie są winni bardziej ekstremalnemu przebiegu zdarzeń - wyprostowane rzeki i rzeczki, beton, zabranie dawnych przestrzeni zalewowych, zaniedbane zbiorniki retecyjne, osuszanie terenów bagiennych czy wynika łęgów, etc.
- Eyesmon
- Legenda Futbolu

- Posty: 17325
- Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
- Reputacja: 4328
- Kibicuję: AC Milan
Domek nr 10 (temat luźny)
To może zamiast zakazywać aut spalinowych i doczepiać zakrętki to butelek EU zajęła by się retencją miast, odbetonowaniem rzek i dbaniem o tereny zielone w miastach?
..
e lepiej nie, elektrowozy nas uratują, jebać zieleń
..
e lepiej nie, elektrowozy nas uratują, jebać zieleń
Life is an unexpected journey
- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8297
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 2002
- Kibicuję: Manchester United
Domek nr 10 (temat luźny)
Dopóki człowiek będzie się osiedlał na terenach zalewowych, przede wszystkim w dolinach rzek, a kiedyś to niestety była konieczność, dopóty żadne zabiegi nie uratują przed ekstremalnymi deszczami - mogą je jedynie zredukować. Co nie zmienia faktu, że dużo dopieprzamy od siebie, rzeczami, które Hannibal wymienił.
- piotrcies
- Michael Carrick's Red Army

- Posty: 47569
- Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
- Reputacja: 8367
- Lokalizacja: Wrocław
Domek nr 10 (temat luźny)
Ja się zastanawiam, czy jutro się nie obudzę w basenie, bo trochę niepokojące są te doniesienia z Wrocławia. Mam nadzieję, że aż tak źle nie będzie.
- Delpiero14
- Bianconero

- Posty: 33538
- Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
- Reputacja: 7075
- Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku
Domek nr 10 (temat luźny)
Antycypuj i połóż się spać w kąpielówkach
Domek nr 10 (temat luźny)
A ja jutro wracam do kraju, mam nadzieję że bezproblemowo wyląduje i... nie dostanę zawału przy tej wizji deszczu 
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
- piotrcies
- Michael Carrick's Red Army

- Posty: 47569
- Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
- Reputacja: 8367
- Lokalizacja: Wrocław
Domek nr 10 (temat luźny)
można się śmiać, ale mieszkanie na parterze na terenie owianym złą sławą związana z powodzią trochę mnie dziś niepokoi. Tzn. oczywiście nie spodziewam się zalania mieszkania, ale trudności z wyjściem z bloku mogą się pojawić.
Domek nr 10 (temat luźny)
Jakieś 100 m od mojego bloku widać już wodę która zalewa domy jednorodzinne 
Domek nr 10 (temat luźny)
Czesi już u siebie mają problem z retencją w zbiornikach, więc zaraz zaczną się grube zrzuty wody co przy sytuacji na południowym -zachodzie kraju może być gwoździem do trumny.
- Delpiero14
- Bianconero

- Posty: 33538
- Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
- Reputacja: 7075
- Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku
Domek nr 10 (temat luźny)
Jak tam u was sytuacja wygląda? Mnie na szczęście nie zalało (jedynie w piwnicy, ale tam zawsze cieknie woda przy okazji takich opadów) i mieszkania rodziców którego doglądam podczas ich nieobecności na szczęście również nie, a u nich często bywał z tym problem. Widziałem natomiast momentami w mieście, że w niektórych miejscach ciężko było przejechać bo na drodze porobiły się małe jeziora. Teraz akurat spokój i świeci słońce, ale ciekawe na jak długo.
Domek nr 10 (temat luźny)
Ja mieszkam na górce, zawsze sucho.
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8297
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 2002
- Kibicuję: Manchester United
Domek nr 10 (temat luźny)
To samo u mnie. Niemal najwyższy punkt w okolicy.
Ale i sam Lublin za bardzo nie jest zalewany. Kilka ulic, które są w dolinach i zalewa tam dosłownie tylko jezdnię oraz pojedyncze miejsca jak ogródki działkowe i bodajże jedno [ch**] położone malutkie osiedle domków jednorodzinnych gdzieś na wypizdowie, gdzie ludzie połasili się na dużo tańsze działki myśląc, że są bogami best dealów. Guess what. Nie były tanie z dobroci serca.
- Eyesmon
- Legenda Futbolu

- Posty: 17325
- Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
- Reputacja: 4328
- Kibicuję: AC Milan
Domek nr 10 (temat luźny)
U nas dziś już słońce ale akurat moje osiedle w Rybniku nigdy nie miało problemów z zalewaniem. Wielka płyta była przemyślanie zbudowana wraz z odprowadzeniem wody
Life is an unexpected journey





