No i fajnie jeśli robiłeś tam zakupy.
Podróże
- DDK
- Legenda Futbolu

- Posty: 16973
- Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
- Reputacja: 5285
- Kibicuję: Tylko WISŁA
Podróże
Ja tam wolę zwiedzać rzeczy, które mają jakąś wartość, a nie knajpy, które są tylko knajpami.
Jak jadę z kumplami to tez zazwyczaj w ciągu dnia sobie zwiedzam, a wieczorem latamy po knajpach. Szkoda by mi było być w Atenach i nie iść na Akropol, jechac do Wiednia i nie zwiedzić tych wielkich ogrodów czy byc w Berlinie i nie podejść pod Bramę Brandenburska. Jak jestem gdzieś zagranicą to, mimo że chodzę po muzeach, lubię poznać miasto i najważniejsze zabytki.
Jak jadę z kumplami to tez zazwyczaj w ciągu dnia sobie zwiedzam, a wieczorem latamy po knajpach. Szkoda by mi było być w Atenach i nie iść na Akropol, jechac do Wiednia i nie zwiedzić tych wielkich ogrodów czy byc w Berlinie i nie podejść pod Bramę Brandenburska. Jak jestem gdzieś zagranicą to, mimo że chodzę po muzeach, lubię poznać miasto i najważniejsze zabytki.
Podróże
Fajne knajpy też potrafią być atrakcją turystyczną, np lwowska Kryjówka to jest (był?) całkiem niezły pomysł. Sam oczywiście nie byłem, ale ludzie co byli sobie chwalili klimat. Tylko w takich miejscach jedzenie nie jest główną motywacją wyboru.

Podróże
Byłem tu i tu, ale pomogę z Tiraną, bo temat Neapolu chyba wyczerpany
Jeśli masz 2 dni na stolicę Albanii to chyba nie ma większego sensu wyjeżdżać poza miasto. Gdyby jednak, to kolej albańska praktycznie nie istnieje, a busy odjeżdżają z kilku różnych "dworców" w mieście, więc trzeba wiedzieć skąd konkretnie odjeżdżają busy do miasta które chcesz odwiedzić.
Jeśli chodzi o Tiranę - strasznie zakorkowane miasto, wielu powiedziałoby, że brudne/brzydkie, ale jednocześnie bardzo ciekawe (a o to głównie w podróżach chodzi). Przede wszystkim warto pokręcić się po centrum, w okolicach znanego stadionu narodowego (tam też jest była rezydencja Hodży czy kultowa piramida, nie wiem czy już ją skończyli remontować). No i obowiązkowo bunkry - dwa kompleksy dostępne do zwiedzania. Jeden, mniejszy, w centrum miasta - bardziej skupiony na historii służb komunistycznej Albanii. Drugi, wielki, na obrzeżach (dojazd autobusem) - tam naprawdę można poczuć niesamowity klimat, i ludzi trochę mniej
To tak ogólnie, jak coś śmiało pytaj o więcej
- Keres
- Gwiazda

- Posty: 6544
- Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
- Reputacja: 1511
- Kibicuję: FC Barcelona
- Lokalizacja: Niezlokalizowany
Podróże
Byłem w Kryjówce, klimat fajny, na wejściu dawali shota, chyba bimbru, i mówili slawa Ukrainie.
"Kiedy oglądam Barcelonę, widzę sztukę." - Arsene Wenger.
Hard work beats talent, but when talent works hard it’s game over. That’s Messi.
Hard work beats talent, but when talent works hard it’s game over. That’s Messi.
- DDK
- Legenda Futbolu

- Posty: 16973
- Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
- Reputacja: 5285
- Kibicuję: Tylko WISŁA
Podróże
Elegancko, zrobiłęm sobie trasę:osinho pisze: ↑11 sty 2025, 14:12 Byłem tu i tu, ale pomogę z Tiraną, bo temat Neapolu chyba wyczerpany
Jeśli masz 2 dni na stolicę Albanii to chyba nie ma większego sensu wyjeżdżać poza miasto. Gdyby jednak, to kolej albańska praktycznie nie istnieje, a busy odjeżdżają z kilku różnych "dworców" w mieście, więc trzeba wiedzieć skąd konkretnie odjeżdżają busy do miasta które chcesz odwiedzić.
Jeśli chodzi o Tiranę - strasznie zakorkowane miasto, wielu powiedziałoby, że brudne/brzydkie, ale jednocześnie bardzo ciekawe (a o to głównie w podróżach chodzi). Przede wszystkim warto pokręcić się po centrum, w okolicach znanego stadionu narodowego (tam też jest była rezydencja Hodży czy kultowa piramida, nie wiem czy już ją skończyli remontować). No i obowiązkowo bunkry - dwa kompleksy dostępne do zwiedzania. Jeden, mniejszy, w centrum miasta - bardziej skupiony na historii służb komunistycznej Albanii. Drugi, wielki, na obrzeżach (dojazd autobusem) - tam naprawdę można poczuć niesamowity klimat, i ludzi trochę mniej
To tak ogólnie, jak coś śmiało pytaj o więcej
https://www.google.pl/maps/dir/Pazari+i ... FQAw%3D%3D
https://www.google.pl/maps/dir/Pyramid+ ... FQAw%3D%3D
I jeszcze Pałac Prezydencki w Tirana Park - to wszystko pewnie uda się pierwszego dnia ogarnać.
Drugiego patrzyłem co jest poza miastem i tak:
na wzgórze Tujan jest 9km, ale po drodze jest BUNK'ART 1, wiec można iść na nogach.
do Bovilla Lake 50km
do Jaskini Pëllumbas 22km
Ujëvara e Shën Gjergjit - 30metrowy wodospad, ale też 30km
Coś z tego wybiorę pewnie. Pierwsze najprostsze bo można iśc na nogach, pozostałe to już komunikacja, ale PEllumbas trochę kusi
Podróże
Pytanie do często latających Ryanair'em
Jak to jest z wymiarami bagażu podręcznego? Czy sprawdzają to, czy ta torba (plecak), który ma się zmieścić pod siedzeniem i ma mieć max 40/20/25 cm faktycznie tyle ma? Czy jeśli moja torba na laptopa ma 40/35/10 to może ktoś robić z tego tytułu problemy?
I analogiczne pytanie do bagażu do schowka (max 10 kg) w walizce 55/40/20 cm - czy jeśli któryś z wymiarów jest większy to można spodziewać się jakichś problemów (w sensie wymuszania dopłaty)?
Jak to jest z wymiarami bagażu podręcznego? Czy sprawdzają to, czy ta torba (plecak), który ma się zmieścić pod siedzeniem i ma mieć max 40/20/25 cm faktycznie tyle ma? Czy jeśli moja torba na laptopa ma 40/35/10 to może ktoś robić z tego tytułu problemy?
I analogiczne pytanie do bagażu do schowka (max 10 kg) w walizce 55/40/20 cm - czy jeśli któryś z wymiarów jest większy to można spodziewać się jakichś problemów (w sensie wymuszania dopłaty)?
- DDK
- Legenda Futbolu

- Posty: 16973
- Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
- Reputacja: 5285
- Kibicuję: Tylko WISŁA
Podróże
Zależy na kogo trafisz. Jak będzie minimalnie większy to praktycznie nigdy się nie czepiają. Jak nie bierzesz walizki tylko plecak to zawsze da się go upchnąć tym ich schowku do mierzenia bagaży.
Jak xos to weź sobie mały plecak wymiarowy i schowaj do niego torbę na laptopa składając na pół na chwilę. Laptop trzymany w ręce nie jest liczony jako bagaz, a dzięki temu będziesz mógł jeszcze do plecaka wrzucić parę rzeczy z bagażu 10kg jakby się czepiali i nie dało się upchnąć;)
Jak xos to weź sobie mały plecak wymiarowy i schowaj do niego torbę na laptopa składając na pół na chwilę. Laptop trzymany w ręce nie jest liczony jako bagaz, a dzięki temu będziesz mógł jeszcze do plecaka wrzucić parę rzeczy z bagażu 10kg jakby się czepiali i nie dało się upchnąć;)
- YoOoOgI89
- Pierwszy Skład

- Posty: 347
- Rejestracja: 20 lip 2011, 20:23
- Reputacja: 104
- Lokalizacja: Wrocław
Podróże
Lecąc ostatnio do Rzymu dwa razy nas sprawdzali, w Pyrzowicach i w Rzymie. Nasza walizka spełnia wymiary bagażu podręcznego ale na pierwszy rzut oka wydaję się bardzo duża.Padik pisze: ↑14 sty 2025, 23:00 Pytanie do często latających Ryanair'em
Jak to jest z wymiarami bagażu podręcznego? Czy sprawdzają to, czy ta torba (plecak), który ma się zmieścić pod siedzeniem i ma mieć max 40/20/25 cm faktycznie tyle ma? Czy jeśli moja torba na laptopa ma 40/35/10 to może ktoś robić z tego tytułu problemy?
I analogiczne pytanie do bagażu do schowka (max 10 kg) w walizce 55/40/20 cm - czy jeśli któryś z wymiarów jest większy to można spodziewać się jakichś problemów (w sensie wymuszania dopłaty)?
Podróże
RyanAir już wszystkim sprawdza. Podziękujcie tiktokerom za rady na swoich rolkach.
Mam dylemat co do mojej azjatyckiej przygody. Zamiast Ho Chin Min(3-4 dni) poleciec do Osaki(1 dzień- Himeji zamek i Kyoto) oraz Tokyo 3 dni pojechać tam pod Fuji również. W Tokyo i Osace już byłem. Aż 7 lat temu oraz nie byłem w tych 3 miejscach(Fuji, Himeji oraz Kyoto). Loty wychodzą podobnie. Nocleg ciut droższy. Łącznie może z 50 e. Co wybrać
Mam dylemat co do mojej azjatyckiej przygody. Zamiast Ho Chin Min(3-4 dni) poleciec do Osaki(1 dzień- Himeji zamek i Kyoto) oraz Tokyo 3 dni pojechać tam pod Fuji również. W Tokyo i Osace już byłem. Aż 7 lat temu oraz nie byłem w tych 3 miejscach(Fuji, Himeji oraz Kyoto). Loty wychodzą podobnie. Nocleg ciut droższy. Łącznie może z 50 e. Co wybrać









