Matura

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
robur
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 664
Rejestracja: 25 lip 2004, 20:58
Reputacja: 0

Post autor: robur »

:D :D :D
matura to banał :arrow: niezależnie czy stara(jak w moim przypadku) czy też nowa
powodzenia tegoroczni maturzyści :!: połamania piór :!: :D
później (tzn. studiując już) stwierdzicie że nie warto było tyle się uczyć, choć z tego co słyszałem to Wasza matura ma jakiś wpływ na wstępne egzaminy... jeśli tak jest to może warto poświęcić trochę czasu na naukę :D od nauki jeszcze nikt nie umarł (chyba :P )
Awatar użytkownika
Kebab
Imitacja forumowicza
Imitacja forumowicza
Posty: 22
Rejestracja: 29 gru 2005, 15:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kebab »

Matura maturą ale gdzie wszyscy tegoroczni maturzyści pojdą na studia.Ja tam się nie boję nie jest mi straszna dużo się uczę o będzie git.I niech nikt się nie boi będzie i minie szybko.
HALA MADRID
Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Sawyer »

Własnie - Matura :twisted: :lol:

Do 28 kwietnia trzeba oddac Plan pracy (prezentacji), mam napisany sam Plan ale widzialem u kogos Plan połączony z Bibliografia :roll: moze ktos podac jakis link gdzie zamieszczony jest wzór takiego Planu :?:

Dzieki
Juventus & Widzew
Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Gomez »

u mnie w szkole Bibliografie trzeba bylo oddac do wczoraj...do piatku plan prezentacji: teza, krotki opis wnioski itp...

Polski pikus to samo Angielski...wszyscy strasza Matematyka ale nie zdac podstawy to trzeba miec nie banalny talent :roll: wyniki w granicach 75% z podstawy z matmy oraz 60% z rozszerzenej beda mnie w zupelnosci satysfakcjonowac.

jezeli nie...matka Armia kazdego przyjmie :lol: :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post autor: dzieciol »

ja tez sie nie boje matury...

4,5 maj wiadomo :)

11 Maj Matematyka

17 Maj Fizyka :lol:

8 maja mam ustny z polaka..ii.. 26 ma ustnego Angola...powodzenia wszystkim zycze..bedzie dobrze:)
Obrazek
"Moim marzeniem jest wygranie Scudetto w Rzymie, a potem jeszcze jednego i jeszcze jednego" - Philippe Mexes
Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post autor: John Travolta »

No maturka coraz blizej, teraz staram sie podchodzic do tego dosc luźno ale jak przyjdzie dzien próby (11 i 17 głownie) to podejrzewam ze nie bede juz taki spokojny, tak naprawde polski zdam napewno nawet bez przygotowania, angol nie jest trudny, ale Matma i Fiza to moze byc hardcore, ostatnio mielismy niezapowiedzianą mature rozrzeszona na fizie, do tej pory nie moge skumac jak działa oscyloskop...
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post autor: fieldy »

John Travolta pisze:do tej pory nie moge skumac jak działa oscyloskop...
pfff proste :P

aha - powodzenia wszytskim tegorocznym maturzystom - nie ma się czego bać - troche stresu i po krzyku :P
Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna »

To tak. Zebym nie zapomnial.

Powodzenia dla wszystkich tegorocznych maturzystow, szczegolnie dla Pawla i Tomka, bo wiem ze za wiele nie umieja wiec im sie przyda :lol: :wink:

A tak poza tym, to nie przejmujcie sie matura. Pojdziecie na studia i przy gorszym ukladzie bedziecie miec mature co pol roku, wiec nie jest zle :lol:

fieldy pisze:nie ma się czego bać - troche stresu i po krzyku
Fieldy bez zwierzen... Pisz o maturze, bo taki jest temat :lol: :P ;)
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino »

Krzysztof Jarzyna pisze:Powodzenia dla wszystkich tegorocznych maturzystow
Przyłączam się :)

Chciałbym się podzielić pewnymi spostrzeżeniami odnośnie matury. Coraz bliżej sesji i coraz więcej czasu na przemyślenia. Sam zdawałem nową 4 lata temu i coś o niej wiem. Ta tegoroczna nie różni się od mojej prawie niczym - oprócz matematyki. I o tę matematykę mi chodzi. Z mojego punktu widzenia, gdybym to ja zdawał w tym roku maturę to czułbym się zdyskryminowany. Ludzie, którzy pójdą na kierunek humanistyczny wezmą sobie poprostu jako przedmiot do wyboru coś co im się przyda. Jednakże ludzie, którzy zamierzają studiować informatykę takiego luksusu nie mają. Otóż nie wyobrażam sobie, aby składać papiery na Informatykę niemając zdanej matematyki i informatyki na maturze. Jak ja zdawałem to ta matematyka była obowiązkowa i to moim zdaniem było fair. Sam nie czuję się dobrze z j.polskiego, wierszy nie piszę, opowiadania z rzadka, lektury szkolne przyprawiały mnie o mdłości (zawsze wolałem jakąś powieść Kinga sobie poczytać) a największą moją bolączką była interpretacja wiersza (co poeta miał na myśli pisząc "siedzę na kiblu i czytam gazetę"). W końcu ten j.polski nie poszedł mi tak najgorzej, ale nie czułem się źle. Teraz bym się czuł. Na studiach nikt nawet nie spojrzał na zdobycz punktową z j.polskiego, najważniejsze były matematyka i informatyka. Według mnie (pewnie rzesza was się ze mną nie zgodzi) matematyka powinna być obowiązkowa. To, w przeciwieństwie do j.polskiego, faktycznie się przyda w życiu. Każdy z was kiedyś będzie wypełniać PITy, przeliczać dochód netto na brutto, nawet liczyć czy mi kasy na piwo starczy (co jest ciężkie czasami), etc. Ja wierszy Kochanowskiego nie używałem nigdy w żadnym urzędzie, powieści Żeromskiego nie pisałem na egzaminach, więc z mojego punktu widzenia j.polski jest niepotrzebny. Lekki nepotyzm się wkradł, ale chodzi mi o to, że jeśli wszyscy tak chóralnie twierdzą, że matematyka jest niepotrzebna na maturze to ja mam prawo twierdzić, że mi j.polski nie jest potrzebny.

Musiałem to z siebie wyrzucić gdzieś :P bo system szkolnictwa w Polsce jest nieprzemyślany i sprawia, że społeczeństwo głupieje (wystarczy spojrzeć na ostatnie wybory parlamentarne). Matematyka wbrew pozorom pomaga w myśleniu i otwiera nowe horyzonty (ilu znacie humanistów, którzy przy wódeczce rozmawiają o dziełach Różewicza?). A ta matematyka w wydaniu mojej matury była naprawdę łatwa. Wystarczy chcieć chcieć się tego nauczyć.

Jak powiedziałem powodzenia maturzystom, połamania piór, krwisto czerwonej bielizny (żeby przyniosła szczęście) i nie martwcie się - pierwsza sesja na studiach uświadomi wam, że matura była małym piwem.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64790
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8599
Kontakt:

Post autor: cloner »

Martin Pellegrino - zgodzic sie nie moge z Toba, jezyk polski zdajesz dlatego, ze mieszkasz w Polsce, jestes Polakiem [chyba] - zrozumiale :?:

p.s. - nie zrozumialem Twojego wtracenia wyrazu "nepotyzm" :think:
Ja wierszy Kochanowskiego nie używałem nigdy w żadnym urzędzie, powieści Żeromskiego nie pisałem na egzaminach, więc z mojego punktu widzenia j.polski jest niepotrzebny. Lekki nepotyzm się wkradł, ale chodzi mi o to, że jeśli wszyscy tak chóralnie twierdzą, że matematyka jest niepotrzebna na maturze to ja mam prawo twierdzić, że mi j.polski nie jest potrzebny.
hmm, nie wiem czy wiesz, ale nepotyzm - jest to faworyzowanie czlonkow rodziny oraz znajomych [choc nie zawsze] przy obsadzaniu stanowisk ;)


pozdro
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5742
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 771

Post autor: j1mmy »

Martin Pellegrino pisze:Musiałem to z siebie wyrzucić gdzieś bo system szkolnictwa w Polsce jest nieprzemyślany i sprawia, że społeczeństwo głupieje (wystarczy spojrzeć na ostatnie wybory parlamentarne). Matematyka wbrew pozorom pomaga w myśleniu i otwiera nowe horyzonty (ilu znacie humanistów, którzy przy wódeczce rozmawiają o dziełach Różewicza?). A ta matematyka w wydaniu mojej matury była naprawdę łatwa. Wystarczy chcieć chcieć się tego nauczyć.


Niue wyciągajk na światło dzienne tego o czym rozmawiają informatycy przy wódce :D
Chciałbym się podzielić pewnymi spostrzeżeniami odnośnie matury. Coraz bliżej sesji i coraz więcej czasu na przemyślenia. Sam zdawałem nową 4 lata temu i coś o niej wiem. Ta tegoroczna nie różni się od mojej prawie niczym - oprócz matematyki. I o tę matematykę mi chodzi. Z mojego punktu widzenia, gdybym to ja zdawał w tym roku maturę to czułbym się zdyskryminowany. Ludzie, którzy pójdą na kierunek humanistyczny wezmą sobie poprostu jako przedmiot do wyboru coś co im się przyda. Jednakże ludzie, którzy zamierzają studiować informatykę takiego luksusu nie mają. Otóż nie wyobrażam sobie, aby składać papiery na Informatykę niemając zdanej matematyki i informatyki na maturze

Nie wiem zdawałem stara maturę ;d
Jak powiedziałem powodzenia maturzystom, połamania piór, krwisto czerwonej bielizny (żeby przyniosła szczęście) i nie martwcie się - pierwsza sesja na studiach uświadomi wam, że matura była małym piwem.
chyba pierwsze koło :D

tak tak połamania piór :P . Jakt o MP napisał matematyka królową wszystkich nauk :) bez niej ani rusz gdziekolwiek chybaże na filologię
Jeśli nie możesz złapać na forum napisz PM
Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino »

cloner pisze:Martin Pellegrino - zgodzic sie nie moge z Toba, jezyk polski zdajesz dlatego, ze mieszkasz w Polsce, jestes Polakiem [chyba] - zrozumiale
Nie twierdzę, że nie należy zdawać j.polskiego na maturze, tylko że matematyka w życiu codziennym przydaje się na każdym kroku, a w naszym niedokształconym społeczeństwie przymus zdawania matematyki podniósłby chociaż trochę ten poziom.

cloner pisze:hmm, nie wiem czy wiesz, ale nepotyzm - jest to faworyzowanie czlonkow rodziny oraz znajomych [choc nie zawsze] przy obsadzaniu stanowisk
:think: Takie baboki zdarzają się jak czytasz gazetę (artukuł o Andrzeju L.) i piszesz post przed wypiciem pierwszej kawy :oops:
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA »

Również przyłączam się do tych życzeń :P Co prawda ja żem ( :lol: ) dopiero w pierwszej klasie [no już prawie w drugiej :P] ale powoli trzeba zacząć przygotowywać się do egzaminu :? Dzisaj dzięki zakończeniu roku dla maturzystów wyszedłem 4 godziny wcześniej ze szkoły 8)
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post autor: brylancik »

Dołączam się do życzeń. Dziasiaj pisałem próbną maturę z majzy (jestem dopiero w 2 klasie) i muszę przyznać że mam mieszane uczucia... Po pierwsze część podstawowa jest, może nie łatwa, ale napewno po dłuższej nauce do napisania. Za to jeśli chodzi o rozszerzoną to jestem załamany na 5 zadań zrobiłem 2 z czego jedno dobrze. Fakt faktem że nic się nie uczyłem i podeszłem do tego na totalnym luzie ale wiem jedno będzie bardzo bardzo ciężko. Tak że współczuję tym co piszą rozszerzoną matematykę :P. Powodzenia!
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz »

Martin Pellegrino pisze:Musiałem to z siebie wyrzucić gdzieś bo system szkolnictwa w Polsce jest nieprzemyślany i sprawia, że społeczeństwo głupieje (wystarczy spojrzeć na ostatnie wybory parlamentarne). Matematyka wbrew pozorom pomaga w myśleniu i otwiera nowe horyzonty (ilu znacie humanistów, którzy przy wódeczce rozmawiają o dziełach Różewicza?). A ta matematyka w wydaniu mojej matury była naprawdę łatwa. Wystarczy chcieć chcieć się tego nauczyć.
Wg mnie jako że jesteś Polakiem to powinieneś wiedzieć kto to był Kochanowski, Sienkiewicz, Szymborska czy inni i znać ich utwory itd. Jako że w przyszłości większości z nas czy tego chcemy czy nie bardziej przyda się matematyka (np jaka pożyczkę wybrac, jakie konto w banku założyć, nie mówiąc o wypełnieniu zeznania PIT) to ona też powinna być na maturze. Obecnie na nowej maturze mamy poziomy podstawowe i jest to dobre posunięcie bo dla umysłów ścisłych i humanistów przy chęciach i jakimś wysiłku włożonym w naukę nie lubianego przedmiotu można go zaliczyć.
Niezrozumiałe jest dla mnie uważanie przez nauczycieli swojego przedmiotu za najważniejszy. Nie raz słyszałem o przypadku że jakiaś osoba bardzo dobra z matematyki nie zdawała do następnej klasy tylko dlatego że polonista był zdania że wszyscy muszą pisać wypracowania niczym wieszcz narodowy. Przez takie chore traktowanie swojego przedmiotu uczniowi blokuje się dalszy rozwój i start w dorosłe życie. Gdy taki nasz Kowalski skończy już to liceum to idąc na studia techniczne może być jednym z lepszych studentów na roku. Chodzi mi tu że we wszystkim powinien być zachowany umiar a gdy już ten warunek będzie spełniony to przy jakimś wysiłku (czasami bardzo duzym) w końcu uda się zaliczyć najbardziej nielubiany przedmiot. Ta nowa matura z polskiego i matmy wg mnie obniża poziom do zdawalności ale oczywiście dla chcących chcieć tego dokonać, jak nie teraz to w następnym terminie ale powinnno się udać.

Tak wieć do tegorocznych maturzystów: na maturze życie się nie kończy :wink: no i powodzenia :!: Będzie :spoko:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”